powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#39 2010-08-29 20:36:49

sczurkowa
Do zakochania jeden krok
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 46

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

maxi smutno mi jest i nie wiem jak długo to potrwa taki stan ciężko jest mi się pogodzić z tym wszystkim ;( ale tak musi być byłam dla niego zaspokojeniem jego erotycznych pragnień na nie obecność żony. Pięknie mówił by mnie zdobyć chciał wzbudzić zazdrość żony brzydko o niej mówił że śmierdzi że gruba a jak przyjechała to klękał  i prosił żeby go nie wyrzuciła z domu. Wszystko to przez ten szpital dałam się chwycić on miał cel jedno zaspokojenie swoich erotycznych potrzeb a ja głupia wierzyłam mu żle mówił o żonie a teraz mówi że żyć bez niej nie może i że to jest piękne co między nami ale się skończyło bo nie dam z siebie robić kobiety lekkich obyczajów wiedział że jestem wrażliwa i tak postąpił a prosiłam żeby skończyć ta znajomość ale nalegał do wczoraj kiedy to proponował mi spędzenie milo czasu ale pojechałam do domu  dzięki Bogu że była siostra bo pieniądze miał w mieszkaniu żeby mnie zwabić do mieszkania mam za sobą kręta drogę teraz tylko mam smutna minę i rozdarte serduszko;(pozdrawiam wszystkie kobietki które tak cierpią jak ja buzka:*Jagoda. i

Offline

 

#40 2010-08-29 23:54:02

xxpaulinaxx
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2010-08-29
Posty: 43

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

ogólnie nasz romans trwał ze 3 miesiące... ale on ciągle wracał chciał to ciągnąć nie rozumiał że ja nie chciałam... powiem Ci że uspokoił się dopiero wtedy jak żona zrobiła mi nalot do domu i chciała mnie bić i w ogóle... akurat mnie nie zastała ale to co mi namieszała w rodzinie to moje. jej koleżanki do mnie wypisywały to było straszne... a najgorsze jest to ze nie byłam jego pierwsza kochanka, ona była z nim tylko dlatego że ją utrzymywał.. powiedziała mi to wprost... najgorsze jest to że on zawsze napisze jak mnie zobaczy ale ja już nie odpisuje więc może mu się znudzi... uważam to naprawdę za skończone co on myśli to już mnie nie interesuję.


Czasami mamy niewyobrażalne pragnienie aby zacząć całe nasze życie od nowa.

Offline

 

#41 2010-08-29 23:56:33

xxpaulinaxx
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2010-08-29
Posty: 43

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

co gorsza... jest mi też winny pieniądze.. ale ja nawet tych pieniędzy już nie chcę... nie jest to wielka kwota więc sobie darowałam...


Czasami mamy niewyobrażalne pragnienie aby zacząć całe nasze życie od nowa.

Offline

 

#42 2010-08-30 00:35:33

maxi
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2010-08-11
Posty: 1464

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

Wykorzystują sexualnie i ciagną pieniadze, ohydni dranie

Offline

 

#43 2010-08-30 14:18:12

sczurkowa
Do zakochania jeden krok
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 46

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

xxpaulinaxx witaj u mnie też tak było była zona policja az w końcu mu powiedziałam co myslę nie wytrzymałam już nie odzywa się tak mu napisałam że dal mi spokój wink napisz mu takie smsy że padnie jak kawka cierpię ale chyba mi kiedyś przejdzie strasznie cierpię pozdrawiam Jagoda.(

Offline

 

#44 2010-08-30 14:20:00

sczurkowa
Do zakochania jeden krok
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 46

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

maxi oddal mi kasę ale wykorzystał inaczej nie da sie tego zmienić czuje tylkko ból w sercu ;(

Offline

 

#45 2010-08-30 15:05:14

xxpaulinaxx
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2010-08-29
Posty: 43

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

Uwierz mi Kochana że przejdzie... Ja dla niego zostawiłam faceta z którym byłam, wierzyłam w głupie słowa że kocha, że ją zostawi... ale naprawdę nie umiałam być tą drugą... nie umiałam się nim dzielić... Kiedy postanowiłam skończyć z nim definitywnie też swoje przecierpiałam... ale minęło troche czasu i jest lepiej.... wink Więc Tobie też potrzebny jest czas...
Ja nie mam zamiaru do niego pisać... wink Miejsca gdzie możemy się spotkać omijam, bo jak by mnie zobaczył to wiem że by napisał...
Z resztą... teraz mam cudownego faceta... i zrobiłam wszystko aby tamten się o tym dowiedział wink)

Trzymaj się ;* Pozdrawiam smile


Czasami mamy niewyobrażalne pragnienie aby zacząć całe nasze życie od nowa.

Offline

 

#46 2010-09-04 10:28:56

sczurkowa
Do zakochania jeden krok
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 46

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

Witam serdecznie kochane  koleżanki;) lepiej dzisiaj się czuje Da.rek kombinuje dzwoni na stacjonarny nagrywa się ze nie ma co jeść mam mu dać hi.Co gorsza chciałby odebrać kasę ode mnie znowu nie dam się oj mniej cierpie już kochane ;*nie odpisuje nie odbieram bo to głupek był pozdrawiam Jagoda.

Offline

 

#47 2010-09-05 22:56:32

xxpaulinaxx
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2010-08-29
Posty: 43

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

No i tak trzymaj... teraz będzie kombinował jak tylko może ale skoro nie odbierasz nie odpisujesz to w końcu mu się to znudzi smile


Czasami mamy niewyobrażalne pragnienie aby zacząć całe nasze życie od nowa.

Offline

 

#48 2010-09-06 09:55:29

sczurkowa
Do zakochania jeden krok
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 46

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

On się nagrywa zadzwoń do mnie tak mówi frajer ostania nasza rozmowa była taka on rzekł  mi tak wiesz  nie mamy się gdzie spotykać ostatnio widzieli mnie z rodziny z brunetka jak ja ściskałem to byłaś ty a jutro jest impreza właśnie sie ogoliłem i okĄpalem ja mowiłam milej zabawy i nie odzywam się  już drugi tydzień i tez dal mi spokój od dwóch dni huraaaaaaaaaaa pozdrawiam JAGODA.;*

Offline

 

#49 2010-09-24 08:43:22

sczurkowa
Do zakochania jeden krok
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 46

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

Witam koleżanki mam dzis dola myslę o nim jak zapomnieć    boli mnie serduszko a już było tak dobrze ;( pozdrawiam Jagoda.

Offline

 

#50 2010-09-24 12:21:02

takie_życie
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2010-09-15
Posty: 332

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

Hej szczurkowa przecież już to przechodziłaś poboli poboli i przestanie jak zawsze i serduszko znów cię boleć nie będzie w życiu mamy mniejsze i większe wzloty i upadki to jest mały upadeczek ale to za chwilę minie


Znów przyszedł maj, a z majem łzy... sad

Offline

 

#51 2010-10-13 13:59:21

sczurkowa
Do zakochania jeden krok
Wiek: 38
Zarejestrowany: 2010-07-19
Posty: 46

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

Witam serdecznie dzisiaj czuje sie rewelacyjnie już nie boli wink jestem sobą pozdrawiam kochaniutkie Jagoda.

Offline

 

#52 2010-10-13 14:43:13

magdalenka72
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2010-09-26
Posty: 114

Re: powracający problem - kochanek nie daje o sobie zapomnieć

Chryste jak to czytam...biedne zranione kochanki! same jesteście sobie winne dziewczyny, przykre ale prawdziwe z takimi facetami-żonatymi zajętymi dzieciatymi trzeba postąpić zdecydowanie i błyskawicznie- albo mówisz mu że nic z tego nie będzie że nie ma chemii że jest paskudny jak nie ustępuje grozisz policją albo starszym bratem, albo rozkładasz nogi bez zbędnych ceregieli  jeśli masz na seks ochotę.
Najgorsza rzecz jaką robicie a wynika to z waszej głupoty i próżności- zaczynacie z takim facetem gre robicie sobie i jemu nadzieję a przecież wiecie, że jemu chodzi o seks i dla tego seksu zrobią wszystko oplują nawet swoją zonę powiedzą że nie kochają żony ze ich nie rozumie mówią wiele aby zdobyć to czego chcą a wy na to się łapiecie.
Romans żonatego mężczyzny zawsze rani żonę ale też mało kiedy satysfakcjonuje kochankę, która z czasem oczekuje wyłączności. Rada dla kochanek: jeśli to kolejny zajęty facet pomyśl o terapii która oduczy cię wchodzenia w trudne związki, które kończą się dramatem dla którejś ze stron!!!!!!

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013