Kobiety wybrzydzają? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety wybrzydzają?

Strony Poprzednia 1 20 21 22 23 24 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 799 do 836 z 1,732 ]

799

Odp: Kobiety wybrzydzają?
CatLady napisał/a:
Only Mr Hyde napisał/a:

@Rossanka - 40 lat i Ty chcesz wybrzydzać? Jakieś ze 15 lat za późno tongue

Rossanka, lepiej łap pierwszego, który obok Ciebie przejdzie. Bo w Polsce takie adonisy, że za 40-kę się nie wezmą. Nawet 32. musi się spieszyć! Polscy panowie z wiekiem przystojnieją - bardziej zadbani, stylowo ubrani, coraz szczuplejsi, sylwetka coraz bardziej umięśniona, gęsta lśniąca czupryna - mogą sobie przebierać, jednym słowem. Nic tylko brać, łapać, bo uciekną do modelek z instagrama, albo Aniołków Victoria's secret.

Spoko, mnie to nie rusza big_smile
Ale fakt, zrobilam się wybredna. I pomyśleć,  że w wieku 20 lat taka nie byłam.  Przysłowio łapalam pierwszego lepszego, który się nawinal. Jak sobie przypomne tamte "randki"to mi się słabo robi. Standardem było,  że facet nic a nic mi się nie podoba, już nie chodzi o wygląd,  ale o całokształt,  ale ja i tak się umawialam,  bo właśnie głupio myślałam,  że nie wolno mi wybrzydzać smile stare dzieje.:)

gg 48623644
Reklama
Zobacz podobne tematy :

800

Odp: Kobiety wybrzydzają?
CatLady napisał/a:
Only Mr Hyde napisał/a:

@Rossanka - 40 lat i Ty chcesz wybrzydzać? Jakieś ze 15 lat za późno tongue

Rossanka, lepiej łap pierwszego, który obok Ciebie przejdzie. Bo w Polsce takie adonisy, że za 40-kę się nie wezmą. Nawet 32. musi się spieszyć! Polscy panowie z wiekiem przystojnieją - bardziej zadbani, stylowo ubrani, coraz szczuplejsi, sylwetka coraz bardziej umięśniona, gęsta lśniąca czupryna - mogą sobie przebierać, jednym słowem. Nic tylko brać, łapać, bo uciekną do modelek z instagrama, albo Aniołków Victoria's secret.

Jeśli jesteś kobietą to twoja atrakcyjność jest wprost proporcjonalna do twojej płodności. Dlatego najatrakcyjniejsze są młode dziewczyny. A nie czterdziestolatki. Nikt nie chce mieć dzieci z zespołem downa. Ani płacić równowartości wyścigowego Porsche za zabiegi in vitro. Dorośnijcie do tego że istnieje coś takiego jak biologia....

801

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Only Mr Hyde napisał/a:
CatLady napisał/a:
Only Mr Hyde napisał/a:

@Rossanka - 40 lat i Ty chcesz wybrzydzać? Jakieś ze 15 lat za późno tongue

Rossanka, lepiej łap pierwszego, który obok Ciebie przejdzie. Bo w Polsce takie adonisy, że za 40-kę się nie wezmą. Nawet 32. musi się spieszyć! Polscy panowie z wiekiem przystojnieją - bardziej zadbani, stylowo ubrani, coraz szczuplejsi, sylwetka coraz bardziej umięśniona, gęsta lśniąca czupryna - mogą sobie przebierać, jednym słowem. Nic tylko brać, łapać, bo uciekną do modelek z instagrama, albo Aniołków Victoria's secret.

Jeśli jesteś kobietą to twoja atrakcyjność jest wprost proporcjonalna do twojej płodności. Dlatego najatrakcyjniejsze są młode dziewczyny. A nie czterdziestolatki. Nikt nie chce mieć dzieci z zespołem downa. Ani płacić równowartości wyścigowego Porsche za zabiegi in vitro. Dorośnijcie do tego że istnieje coś takiego jak biologia....

Ile masz dzieci?

gg 48623644
Reklama

802

Odp: Kobiety wybrzydzają?
rossanka napisał/a:
Only Mr Hyde napisał/a:
CatLady napisał/a:

Rossanka, lepiej łap pierwszego, który obok Ciebie przejdzie. Bo w Polsce takie adonisy, że za 40-kę się nie wezmą. Nawet 32. musi się spieszyć! Polscy panowie z wiekiem przystojnieją - bardziej zadbani, stylowo ubrani, coraz szczuplejsi, sylwetka coraz bardziej umięśniona, gęsta lśniąca czupryna - mogą sobie przebierać, jednym słowem. Nic tylko brać, łapać, bo uciekną do modelek z instagrama, albo Aniołków Victoria's secret.

Jeśli jesteś kobietą to twoja atrakcyjność jest wprost proporcjonalna do twojej płodności. Dlatego najatrakcyjniejsze są młode dziewczyny. A nie czterdziestolatki. Nikt nie chce mieć dzieci z zespołem downa. Ani płacić równowartości wyścigowego Porsche za zabiegi in vitro. Dorośnijcie do tego że istnieje coś takiego jak biologia....

Ile masz dzieci?

Niezależnie od tego czy facet chce mieć dzieci czy nie - atrakcyjnoś kobiety i jej płodność idą w parze tongue A dzieci nie mam i mieć nie zamierzam, bo niestety nie jestem z "lepszego sortu" więc na rynku matrymonialnym pozostają mi tylko ochłapy po trzydziestce tongue

803

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Only Mr Hyde napisał/a:
rossanka napisał/a:
Only Mr Hyde napisał/a:

Jeśli jesteś kobietą to twoja atrakcyjność jest wprost proporcjonalna do twojej płodności. Dlatego najatrakcyjniejsze są młode dziewczyny. A nie czterdziestolatki. Nikt nie chce mieć dzieci z zespołem downa. Ani płacić równowartości wyścigowego Porsche za zabiegi in vitro. Dorośnijcie do tego że istnieje coś takiego jak biologia....

Ile masz dzieci?

Niezależnie od tego czy facet chce mieć dzieci czy nie - atrakcyjnoś kobiety i jej płodność idą w parze tongue A dzieci nie mam i mieć nie zamierzam, bo niestety nie jestem z "lepszego sortu" więc na rynku matrymonialnym pozostają mi tylko ochłapy po trzydziestce tongue

Tak myślałam big_smile
No cóż,  powodzenia w poszukiwaniach.

gg 48623644
Reklama

804

Odp: Kobiety wybrzydzają?

"Ochłapy po 30-tce"...

Serio, chcemy na tym forum kolesi, którzy tak określają kobiety? Rzygać się chce.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

805

Odp: Kobiety wybrzydzają?

Masz racje Cyngli, co jeden to lepszy, nie wiadomo czy śmiać się z tego czy juz płakać...a co tam, zawsze lepiej się pośmiać big_smile

Nigdy nie osądzaj ludzi wg opinii innych. Każdy człowiek pokazuje inną stronę swojej osobowości różnym ludziom. J.S.

806

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Cyngli napisał/a:

"Ochłapy po 30-tce"...

Serio, chcemy na tym forum kolesi, którzy tak określają kobiety? Rzygać się chce.

Prawda boli? tongue Cóż - z męskiego z punktu widzenia 30+ to ochłap. Tym z babek które czekają do tego wieku żeby zacząć "coś poważnego" nie mogę zaoferować nic oprócz zapalenia ogarka w ich intencji tongue

807 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-14 01:05:15)

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Only Mr Hyde napisał/a:
Cyngli napisał/a:

"Ochłapy po 30-tce"...

Serio, chcemy na tym forum kolesi, którzy tak określają kobiety? Rzygać się chce.

Prawda boli? tongue Cóż - z męskiego z punktu widzenia 30+ to ochłap. Tym z babek które czekają do tego wieku żeby zacząć "coś poważnego" nie mogę zaoferować nic oprócz zapalenia ogarka w ich intencji tongue

Nie, nie boli.
Jestem przed trzydziestką i mężatką od 5 lat.

Ty to musisz być ochłapem,  skoro żadna Cię nie chce, nawet desperatka po 30-tce... Współczuję.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

808

Odp: Kobiety wybrzydzają?

Faktycznie boli, ale chamstwo...i nie z męskiego, tylko Twojego punktu widzenia, a to zasadnicza różnica, a ze nic nie możesz kobiecie zaoferować, no cóż...nawet "ochlap" Cię nie zechce,bo i po co?

Nigdy nie osądzaj ludzi wg opinii innych. Każdy człowiek pokazuje inną stronę swojej osobowości różnym ludziom. J.S.

809

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Cyngli napisał/a:
Only Mr Hyde napisał/a:
Cyngli napisał/a:

"Ochłapy po 30-tce"...

Serio, chcemy na tym forum kolesi, którzy tak określają kobiety? Rzygać się chce.

Prawda boli? tongue Cóż - z męskiego z punktu widzenia 30+ to ochłap. Tym z babek które czekają do tego wieku żeby zacząć "coś poważnego" nie mogę zaoferować nic oprócz zapalenia ogarka w ich intencji tongue

Nie, nie boli.
Jestem przed trzydziestką i mężatką od 5 lat.

Ty to musisz być ochłapem,  skoro żadna Cię nie chce, nawet desperatka po 30-tce... Współczuję.

Dokładnie. Jak tak można ogólnie określać drugiego człowieka? No i sorry to nie te czasy, gdzie trzeba było wziąć ślub jak najszybciej, gdzie nie widziano innej opcji. Bardzo przedmiotowe, kobiety traktowane w ten sposób, a mężczyźni pewnie wiecznie cudowni i wartościowi.... Kobieta jako ta nie zasługująca na szacunek... przykre.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

810

Odp: Kobiety wybrzydzają?
truskaweczka19 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Only Mr Hyde napisał/a:

Prawda boli? tongue Cóż - z męskiego z punktu widzenia 30+ to ochłap. Tym z babek które czekają do tego wieku żeby zacząć "coś poważnego" nie mogę zaoferować nic oprócz zapalenia ogarka w ich intencji tongue

Nie, nie boli.
Jestem przed trzydziestką i mężatką od 5 lat.

Ty to musisz być ochłapem,  skoro żadna Cię nie chce, nawet desperatka po 30-tce... Współczuję.

Dokładnie. Jak tak można ogólnie określać drugiego człowieka? No i sorry to nie te czasy, gdzie trzeba było wziąć ślub jak najszybciej, gdzie nie widziano innej opcji. Bardzo przedmiotowe, kobiety traktowane w ten sposób, a mężczyźni pewnie wiecznie cudowni i wartościowi.... Kobieta jako ta nie zasługująca na szacunek... przykre.

@Cyngli, nieważne czy jesteś mężatką czy nie - po 30. to już jesteś drugi sort tongue BTW - odnoszenie jakiejś tam ogólnej uwagi do siebie personalnie - gratuluję udanego wyhodowania w sobie okazałego narcyzmu tongue

@Truskaweczka - no dobra - a jak określiłabyś "kobiety" które mają taki właśnie modus operandi - "jak jestem młoda to szaleję, a jak już zacznę zbliżać się do trzydziestki, pojawią się zmarczki i piersi zaczną obwisać tto rozejrzę się za jakimś frajerem".

Bo wg. mnie "ochłap" to bardzo łagodne i taktowne określenie kogoś o takiej postawie smile

811

Odp: Kobiety wybrzydzają?

Only Mr Hyde, pozwolę sobie przypomnieć, że jesteśmy na kobiecym forum i życzymy sobie, aby szanowano naszą przestrzeń - w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli coś jest dla Ciebie niezrozumiałe, polecam lekturze ten wątek: http://www.netkobiety.pl/t53012.html

Potraktuj tę uwagę jak oficjalne ostrzeżenie - z powodu naruszania 9 punktu Regulaminu Forum.

Z pozdrowieniami, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

812

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Olinka napisał/a:

Only Mr Hyde, pozwolę sobie przypomnieć, że jesteśmy na kobiecym forum i życzymy sobie, aby szanowano naszą przestrzeń - w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli coś jest dla Ciebie niezrozumiałe, polecam lekturze ten wątek: http://www.netkobiety.pl/t53012.html

Potraktuj tę uwagę jak oficjalne ostrzeżenie - z powodu naruszania 9 punktu Regulaminu Forum.

Z pozdrowieniami, Olinka

Droga Olinko, nie silę się nawet na udawanie miłego, ale może dzięki takim jak moje niemiłym wpisom jakaś młoda dziewczyna uniknie losu zostania starą kociarą. Jeśli nie życzycie sobie takich wpisów wystarczy w nagłówku forum umieścić jakiś napis w stylu "towarzystwo wzajemnej adoracji oderwanych od rzeczywistości kociar" i problem rozwiąże się sam, nie będziecie narażone na wpisy mojego pokroju osobników.

Pozdrawiam serdecznie,

813

Odp: Kobiety wybrzydzają?

Ja tam poznałam mojego męża będąc ochłapem, a on sam jest z tych "lepszego sortu", więc cóż ... jak ktoś woli młódkę, bo niby jest bardziej płodna, nie zająknie się nic o jej osobowości,  a sam nie ma nic do zaoferowania, to pozostaje mi życzyć mu silnej prawicy na długie samotne wieczory. I oby żaden ochłap nie ulitował się nad biednym misiem.
Jeszcze wspomnę, że szafowanie teoriami Bussa i ogólnie socjobiologią w ogóle bez zrozumienia tematu służy tylko wytłumaczeniu sobie swoich własnych niepowodzeń towarzyskich, a nijak ma się do rzeczywistości. Te teorie opisują tendencję i pewne zależności statystyczne, a nie to, że każda baba szuka najbogatszego i najsamczejszego, a jak nie może go mieć, to zadowoli się mniej samczym samcem. To tak nie działa. Sory. Rozumienie tych teorii u niektórych jest na poziomie poniżej krytyki.

814

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Only Mr Hyde napisał/a:

Droga Olinko, nie silę się nawet na udawanie miłego,

silisz sie na udawanie niemilego do tego stopnia, ze twoj mizoginizm wylal mi sie przez ekran na klawiature

Only Mr Hyde napisał/a:

ale może dzięki takim jak moje niemiłym wpisom jakaś młoda dziewczyna uniknie losu zostania starą kociarą.

dzieki takim wpisom pokazujesz jedynie swoja stereotypowosc w mysleniu, glebokie wlasne kompleksy oraz niewielkie doswiadczenia z kobietami majace pozytywny wydzwiek, czego zapewnie powodem jest twoj swiatopoglad i nieziemskie wrecz (;p) glebokie przekonania o rzeczywistosci nie majace z nia zadnego zwiazku. Opinii kogos takiego nikt nie bierze na serio

Only Mr Hyde napisał/a:

Jeśli nie życzycie sobie takich wpisów wystarczy w nagłówku forum umieścić jakiś napis w stylu "towarzystwo wzajemnej adoracji oderwanych od rzeczywistości kociar" i problem rozwiąże się sam, nie będziecie narażone na wpisy mojego pokroju osobników.

ludzie wszedzie sa narazeni na prostactwo i glupote, takie zycie. Forum to miejsce wymiany pogladow, a dyskusja polega rozmowie, a nie obrazaniu rozmowcow, czego najwyrazniej nie pojmujesz.


Only Mr Hyde napisał/a:

Pozdrawiam serdecznie,

zapewne sadzisz ze jesli dodasz "pozdrawiam" po wysaczeniu jadowitego tekstu doda ci to powagi i klasy:D:D:D ooo dzisas, biedny facet

Odkrycie naukowe nie jest może lepsze od seksu, ale satysfakcja trwa dłużej. S. Hawking:* Spoczywaj w pokoju wielki czlowieku...

Czy znacie uczucie bycia nieszczęśliwym tak zupełnie bez powodu? To możecie być szczęśliwi, też zupełnie bez powodu. Johnny Soporno
Życie jest w połowie czarne, w połowie białe, w wielu miejscach szare... i w tych odcieniach musimy być szczęśliwi. Gary;p

815

Odp: Kobiety wybrzydzają?

No i widać, że chodzi tu jednak nie o ten wiek (no bo przecież to nadal młoda kobieta) tylko o to, że może jak jest po 30-stce to szalała i wolała innych, a teraz dla wygody związałaby się z Tobą. Takie kobiety też istnieją, ale bez przesady... Co kobieta to inny charakter i sytuacja. Jedna szuka kogoś bo tak jej wygodniej, inna dlatego, że wcześniej może interesowała się złymi facetami i to był błąd, ale dojrzała i już jej nie interesują, nie dlatego, że koniecznie chce teraz już mieć dziecko, ale dlatego, że dojrzała, ludzie się zmieniają, trudno, by ktoś całe życie miał ten sam gust. Facet jeżeli najpierw interesował się imprezowiczkami, a potem jednak szuka innej kobiety też nie musi szukać nikogo dla wygody. Teraz interesują po prostu go/ją inne osoby, mają inne potrzeby i mogą stworzyć dojrzalszy związek z miłości, a nie tylko zauroczenia czy toksyczny... Inna kobieta jeszcze od początku szukała kogoś dojrzałego, ale nie miała szczęścia w miłości albo nie była gotowa na związek. Są kobiety, które po prostu dojrzewają do tego wolniej, zarówno do pierwszego seksu jak i do poważnej relacji i wcale nie interesują się związkiem jako nastolatki tylko dużo później jako dorosłe kobiety.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

816

Odp: Kobiety wybrzydzają?

Nigdy nie udzielam się na forach, głównie czytam.  Dziś jednak po lekturze tego wątku naszła mnie niemożliwa do opanowania chęć rejestracji. Musiałabym zacząć swoja pierwszą wypowiedz od słów niecenzuralnych, ale się powstrzymałam. No to jest jakaś porażka ewolucji, nieumiejętność odniesienia się do całej masy argumentów, przykładów z życia wziętych oraz propozycji jak coś zmienić, które podano autorowi na tacy, tylko trwanie w swojej dwuzdaniowej wypowiedzi jest czymś zadziwiającym. Podobno tylko krowa nie zmienia zdania, ale jak widać nie tylko ona. W tej chwil mam ogromną ochotę dołączyć co całej rzeszy chętnych do zepchnięcia gościa z mostu wink Chyba, że jest to prowokacja na potrzeby forum.
Odniosę się też do zdjęcia, które autor zamieścił, ano skoro ta dziewczyna jest przeciętna, to ja nie wiem jakie facet ma wyobrażenie kobiety, nasuwa mi się tylko jedno.
Wiele dziewczyn chciałoby mieć, tak "przeciętną" urodę.
Zrobiłam małą korektę tego zdjęcia ale jako nowy użytkownik nie mam uprawnień do wstawiania linków ;/ więc link w sygnaturce smile
1 oryginał. 2 bez przebarwień. 3 lekko przyciemnione oko.
Syn przyjaciółki chętnie by się z taką dziewczyna umówił smile
W sumie może autor zamieściłby swoje zdjęcie i wtedy skończyłaby się jałowa gadka, a nuż znalazłaby się jakaś chętna na forum, która tylko czyta w ukryciu i wreszcie można będzie zamknąć temat smile

817

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Only Mr Hyde napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Nie, nie boli.
Jestem przed trzydziestką i mężatką od 5 lat.

Ty to musisz być ochłapem,  skoro żadna Cię nie chce, nawet desperatka po 30-tce... Współczuję.

Dokładnie. Jak tak można ogólnie określać drugiego człowieka? No i sorry to nie te czasy, gdzie trzeba było wziąć ślub jak najszybciej, gdzie nie widziano innej opcji. Bardzo przedmiotowe, kobiety traktowane w ten sposób, a mężczyźni pewnie wiecznie cudowni i wartościowi.... Kobieta jako ta nie zasługująca na szacunek... przykre.

@Cyngli, nieważne czy jesteś mężatką czy nie - po 30. to już jesteś drugi sort tongue BTW - odnoszenie jakiejś tam ogólnej uwagi do siebie personalnie - gratuluję udanego wyhodowania w sobie okazałego narcyzmu tongue

@Truskaweczka - no dobra - a jak określiłabyś "kobiety" które mają taki właśnie modus operandi - "jak jestem młoda to szaleję, a jak już zacznę zbliżać się do trzydziestki, pojawią się zmarczki i piersi zaczną obwisać tto rozejrzę się za jakimś frajerem".

Bo wg. mnie "ochłap" to bardzo łagodne i taktowne określenie kogoś o takiej postawie smile

Nie jestem po 30-tce, więc nie odebrałam Twojego chamskiego komentarza personalnie. Czytaj, może się wtedy nie ośmieszysz.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

818 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2018-01-14 12:49:15)

Odp: Kobiety wybrzydzają?

A mnie dziwi takie przekonanie (choc w wiekszosci przypadkow sa to pewnie zarty/prowokacje) ze jak jakas kobieta po 30-stce szuka mezczyzny to z samego tego faktu mozna wywnioskowac ze wczesniej 'szalala z bad boy'ami'.  Przeciez zycie na ogol nie wyglada w ten sposob ze kobieta majac te np. 22-lat wiaze sie z facetem, i zyja juz sobie razem 'dlugo i szczesliwie', 'az smierc ich nie rozlaczy'. To ze kobieta zostanie przykladowo - porzucona (i dlatego szuka szczescia z innym mezczyzna) nie oznacza przeciez ze tamten to byl bad boy. Spokojni, porzadni faceci bedac w calkiem udanych zwiazkach tez sie czasami zakochuja, i czesto zdarza sie ze te kobiety porzucaja. No chyba ze ktos na podstawie tego ze mezczyzna porzucil dla nowej kobiety te z ktora byl w zwiazku wyciaga wniosek ze to 'zly chlopiec', a jesli tak to nienormalnym jest oskarzac kobiete, poniewaz ona nie mogla tego wiedziec.
Czy ludzie naprawde wierza w to ze swiat jest basniowo sprawiedliwy i jak dziewczyna jest dobra to spotyka ja za to nagroda (wierny facet ktory nie zakocha sie w innej i jej nie porzuci nawet po 20-stu latach), a jak zla (czyt. 'szalejaca z bad boy'ami') to kara (nikt jej potem nie chce). Niestety, zycie nie wyglada w ten sposob, i czesto porzucani bywaja ludzie (tutaj akurat: dziewczyny) ktorzy/-e 'nie szaleli', a nawet byli ta mniej winna , i bardziej kochajaca strona w zwiazku. Oczywiscie to porzucenie to tylko przyklad, bo istnieja oczywiscie 100-razy gorsze rzeczy np. facet  ktory zdawal sie kulturalnym, wspolczujacym i milym ujawnia po slubie swoje psychopatyczne oblicze.

819

Odp: Kobiety wybrzydzają?

Pan Hyde w niezbyt kulturalny sposób przedstawił biologiczne prawidła tego padołu łez i płaczu smile To tak jakby mieć pretensje do węża, że może ukąsić, jak będziemy za blisko. Jest w tym sens? To przecież działa w dwie strony.

Wyobraźcie sobie Panie dwóch Panów. Pan X i Pan Y. Obaj Panowie w podobnym wieku, urodą nie odrzucają, czyli mają w Waszych oczach coś w sobie. Inteligentni, kulturalni, z jakimiś tam horyzontami przekraczającymi piwo po pracy i bycie operatorem pilota do telewizora. Cholera, jakbym o sobie pisał, wykluczając urodę : DD
Ale wracajmy ad rem:

1) Pan X zarabia wielokrotność średniej krajowej
2) Pan Y zarabia średnią krajową

Który rokuje lepiej na partnera/męża/ojca smile?

Hipergamia. Hipergamia bywa brutalna. Oczywiście, bywają wyjątki od reguły, np. Unreal. Gdyby to działało za każdym razem, to w pierwszy związek/relację seksualną wchodziłbym mocno po 30-tce, chyba że przerzuciłbym się na płatną miłość ; )

"Bóg stworzył ludzi, Samuel Colt uczynił ich równymi"

820

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Unreal napisał/a:

Pan Hyde w niezbyt kulturalny sposób przedstawił biologiczne prawidła tego padołu łez i płaczu smile To tak jakby mieć pretensje do węża, że może ukąsić, jak będziemy za blisko. Jest w tym sens? To przecież działa w dwie strony.

Wyobraźcie sobie Panie dwóch Panów. Pan X i Pan Y. Obaj Panowie w podobnym wieku, urodą nie odrzucają, czyli mają w Waszych oczach coś w sobie. Inteligentni, kulturalni, z jakimiś tam horyzontami przekraczającymi piwo po pracy i bycie operatorem pilota do telewizora. Cholera, jakbym o sobie pisał, wykluczając urodę : DD
Ale wracajmy ad rem:

1) Pan X zarabia wielokrotność średniej krajowej
2) Pan Y zarabia średnią krajową

Który rokuje lepiej na partnera/męża/ojca  ; )

Zapomniałeś dodać uczucia.

gg 48623644
Odp: Kobiety wybrzydzają?
Unreal napisał/a:

Pan Hyde w niezbyt kulturalny sposób przedstawił biologiczne prawidła tego padołu łez i płaczu smile To tak jakby mieć pretensje do węża, że może ukąsić, jak będziemy za blisko. Jest w tym sens? To przecież działa w dwie strony.

Wyobraźcie sobie Panie dwóch Panów. Pan X i Pan Y. Obaj Panowie w podobnym wieku, urodą nie odrzucają, czyli mają w Waszych oczach coś w sobie. Inteligentni, kulturalni, z jakimiś tam horyzontami przekraczającymi piwo po pracy i bycie operatorem pilota do telewizora. Cholera, jakbym o sobie pisał, wykluczając urodę : DD
Ale wracajmy ad rem:

1) Pan X zarabia wielokrotność średniej krajowej
2) Pan Y zarabia średnią krajową

Który rokuje lepiej na partnera/męża/ojca smile?

Hipergamia. Hipergamia bywa brutalna. Oczywiście, bywają wyjątki od reguły, np. Unreal. Gdyby to działało za każdym razem, to w pierwszy związek/relację seksualną wchodziłbym mocno po 30-tce, chyba że przerzuciłbym się na płatną miłość ; )

Yyy, ten który jest bardziej odpowiedzialny i opiekuńczy? Kasa to naprawdę nie wszystko.

...a dni, których nie pamiętasz, nigdy nie było..

822

Odp: Kobiety wybrzydzają?
statystyczna_polka napisał/a:

Yyy, ten który jest bardziej odpowiedzialny i opiekuńczy? Kasa to naprawdę nie wszystko.

I ten, który nie ucieknie jak tylko pojawia się problemy np choroba, niepełnosprawne dziecko, wypadek i kalectwo drugiej osoby itd

gg 48623644

823 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2018-01-14 13:21:38)

Odp: Kobiety wybrzydzają?
rossanka napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

Yyy, ten który jest bardziej odpowiedzialny i opiekuńczy? Kasa to naprawdę nie wszystko.

I ten, który nie ucieknie jak tylko pojawia się problemy np choroba, niepełnosprawne dziecko, wypadek i kalectwo drugiej osoby itd

A mi się wydaje, że to wygodna wersja dla kogoś, kto OPRÓCZ kasy nie ma niczego do zaoferowania. Wtedy trzeba szukać wśród biernych i zależnych finansowo, raczej mniej zaradnych kobiet, szukających frajera do opłacania rachunków.
Bo np. taka osoba jak ja, która potrafi o siebie zadbać (także finansowo) i od mężczyzny oczekuje porozumienia intelektualnego i emocjonalnego, to w życiu nie zainteresuje się kimś, kto nie ma dla mnie NIC do zaoferowania.

824

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Leśny_owoc napisał/a:
Tom94 napisał/a:
borysszyc napisał/a:

Nastolatka bardzo ładna. Kobieta musi mieć osobowość i to coś w sobie co faceta powali na kolana, ale napewno nie jest to tapeta na twarzy.

Nya napisał/a:

Ta ostatnia to 8/10? Ty naprawdę jesteś dziwakiem. Ta pierwszy wygląda DUŻO lepiej.

CatLady napisał/a:

Wg mnie ta pierwsza też jest sliczna!.


Wy tak na serio? yikes
Jak dla mnie dziewczyna max 3/10 i nie wiem nad czym tu się zachwycać.

Tamta druga na zdjęciu, ta wymalowana miałaby u mnie tak 5/10 też bez rewelacji.

Widzę, że jeśli kobiety miałyby oceniać tak mężczyzn/chłopców jak oni to robią to mamy praktycznie samych 1/10 max (w skrajnych przypadkach) 5/10 mężczyzn chodzących po ulicach. Zatem Panowie cieszcie się, że w ogóle ktoś się Wami zainteresował wink.

Zatem się zapytam skąd tak wysokie wymagania wśród mężczyzn w naszym kraju, czyżby to właśnie oni przypadkiem nie byli roszczeniowi?

To była tylko moja ocena do której mam prawo a ty od razu na mnie wjechałaś jak i na moją płeć, ehh te mizoandryczki tongue
Ale odpowiadając to od facetów akurat nie wymaga się tego aby dobrze wyglądali u nas się liczą inne aspekty i przy tym musimy każdy z nich spełniać więc tak na dobrą sprawę jedyny wymóg stawiany przed kobietami to prezentacja wizualna więc na dobrą sprawę to wy powinniście się cieszyć że ktoś się wami zainteresował wink

Ps: Bądź chodziaż minimalnie obiektywna i sama zobacz kto ma roszczeniową postawę, od facetów wymaga się o wiele więcej niż od kobiet.
Finanse, bezpieczeństwo, inicjatywa to tylko jedne z wielu rzeczy które musi spełnić facet a my przy tym wymagamy o wiele mniej.

825

Odp: Kobiety wybrzydzają?

Albo sedno w tym, by się dobrze dobrać.  Bo jak no facet szuka kobiety, która ma siedzieć w domu i ogarniać dom, a on będzie tylko zarabial na rodzinę i znajdzie taką, która też nie chce chodzić do pracy,  tylko ogarniać dom i dzieci , a mąż ma tylko pracować zawodowo-wtedybobydwoje będą szczęśliwi. Kwestia tego, czego kto oczekuje i kwestia bycia z osobą o bardzo zbliżonym podejściu do życia.

gg 48623644

826

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Only Mr Hyde napisał/a:
CatLady napisał/a:

]
Rossanka, lepiej łap pierwszego, który obok Ciebie przejdzie. Bo w Polsce takie adonisy, że za 40-kę się nie wezmą. Nawet 32. musi się spieszyć! Polscy panowie z wiekiem przystojnieją - bardziej zadbani, stylowo ubrani, coraz szczuplejsi, sylwetka coraz bardziej umięśniona, gęsta lśniąca czupryna - mogą sobie przebierać, jednym słowem. Nic tylko brać, łapać, bo uciekną do modelek z instagrama, albo Aniołków Victoria's secret.

Jeśli jesteś kobietą to twoja atrakcyjność jest wprost proporcjonalna do twojej płodności. Dlatego najatrakcyjniejsze są młode dziewczyny. A nie czterdziestolatki. Nikt nie chce mieć dzieci z zespołem downa. Ani płacić równowartości wyścigowego Porsche za zabiegi in vitro. Dorośnijcie do tego że istnieje coś takiego jak biologia....

W mojej wypowiedzi zupełnie nie chodziło mi o płodność. Nie zrozumiałeś ani słowa.

827 Ostatnio edytowany przez Loto (2018-01-14 13:36:48)

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Tom94 napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:
Tom94 napisał/a:



Wy tak na serio? yikes
Jak dla mnie dziewczyna max 3/10 i nie wiem nad czym tu się zachwycać.

Tamta druga na zdjęciu, ta wymalowana miałaby u mnie tak 5/10 też bez rewelacji.

Widzę, że jeśli kobiety miałyby oceniać tak mężczyzn/chłopców jak oni to robią to mamy praktycznie samych 1/10 max (w skrajnych przypadkach) 5/10 mężczyzn chodzących po ulicach. Zatem Panowie cieszcie się, że w ogóle ktoś się Wami zainteresował wink.

Zatem się zapytam skąd tak wysokie wymagania wśród mężczyzn w naszym kraju, czyżby to właśnie oni przypadkiem nie byli roszczeniowi?

To była tylko moja ocena do której mam prawo a ty od razu na mnie wjechałaś jak i na moją płeć, ehh te mizoandryczki tongue
Ale odpowiadając to od facetów akurat nie wymaga się tego aby dobrze wyglądali u nas się liczą inne aspekty i przy tym musimy każdy z nich spełniać więc tak na dobrą sprawę jedyny wymóg stawiany przed kobietami to prezentacja wizualna więc na dobrą sprawę to wy powinniście się cieszyć że ktoś się wami zainteresował wink

Ps: Bądź chodziaż minimalnie obiektywna i sama zobacz kto ma roszczeniową postawę, od facetów wymaga się o wiele więcej niż od kobiet.
Finanse, bezpieczeństwo, inicjatywa to tylko jedne z wielu rzeczy które musi spełnić facet a my przy tym wymagamy o wiele mniej.



Tom94 napisał/a:

Ale odpowiadając to od facetów akurat nie wymaga się tego aby dobrze wyglądali u nas się liczą inne aspekty i przy tym musimy każdy z nich spełniać więc tak na dobrą sprawę jedyny wymóg stawiany przed kobietami to prezentacja wizualna więc na dobrą sprawę to wy powinniście się cieszyć że ktoś się wami zainteresował wink.

  Tak sobie wmawiaj, probuj manipulowac glupimi gaskami,
te stereotypy...

Co do tej punktacji to strasznie dziecinne, ciekawe ile Ty bys dostal punktow od kobiet...

ZROZUM Kobietom mezczyzna ROWNIEZ musi sie podobac!Podlapales sterotyp ze kobieta ma nie wybrzydzac, ze
" facet to moze ze facet moze byc ladniejszy od diabla" powtarzany na korzysc kogos/manipulacje kobietami by czasami nie wybrzydzaly.

ZGAS podly usmiech LUDZI zlych.

828

Odp: Kobiety wybrzydzają?
rossanka napisał/a:

Albo sedno w tym, by się dobrze dobrać.  Bo jak no facet szuka kobiety, która ma siedzieć w domu i ogarniać dom, a on będzie tylko zarabial na rodzinę i znajdzie taką, która też nie chce chodzić do pracy,  tylko ogarniać dom i dzieci , a mąż ma tylko pracować zawodowo-wtedybobydwoje będą szczęśliwi. Kwestia tego, czego kto oczekuje i kwestia bycia z osobą o bardzo zbliżonym podejściu do życia.

Wtedy jest git. On obrabia pole, ona zajmuje się obejściem i wszyscy są szczęśliwi.

829

Odp: Kobiety wybrzydzają?
summerka88 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Albo sedno w tym, by się dobrze dobrać.  Bo jak no facet szuka kobiety, która ma siedzieć w domu i ogarniać dom, a on będzie tylko zarabial na rodzinę i znajdzie taką, która też nie chce chodzić do pracy,  tylko ogarniać dom i dzieci , a mąż ma tylko pracować zawodowo-wtedybobydwoje będą szczęśliwi. Kwestia tego, czego kto oczekuje i kwestia bycia z osobą o bardzo zbliżonym podejściu do życia.

Wtedy jest git. On obrabia pole, ona zajmuje się obejściem i wszyscy są szczęśliwi.

Wlasnie o to mi chodzi, że tu jest najważniejsza kwestia dobrania się, przecież ludzie mają różne postawy.
Ważne,  żeby będąc razem i ona była zadowolona i on.

gg 48623644

830 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2018-01-14 13:36:03)

Odp: Kobiety wybrzydzają?
rossanka napisał/a:
summerka88 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Albo sedno w tym, by się dobrze dobrać.  Bo jak no facet szuka kobiety, która ma siedzieć w domu i ogarniać dom, a on będzie tylko zarabial na rodzinę i znajdzie taką, która też nie chce chodzić do pracy,  tylko ogarniać dom i dzieci , a mąż ma tylko pracować zawodowo-wtedybobydwoje będą szczęśliwi. Kwestia tego, czego kto oczekuje i kwestia bycia z osobą o bardzo zbliżonym podejściu do życia.

Wtedy jest git. On obrabia pole, ona zajmuje się obejściem i wszyscy są szczęśliwi.

Wlasnie o to mi chodzi, że tu jest najważniejsza kwestia dobrania się, przecież ludzie mają różne postawy.
Ważne,  żeby będąc razem i ona była zadowolona i on.

Ja już pisałam wcześniej w tym wątku, że dla mnie najlepsze związki to kombinacja atrakcyjności, dopasowania i uczucia smile

831 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2018-01-14 13:39:46)

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Loto napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:

Widzę, że jeśli kobiety miałyby oceniać tak mężczyzn/chłopców jak oni to robią to mamy praktycznie samych 1/10 max (w skrajnych przypadkach) 5/10 mężczyzn chodzących po ulicach. Zatem Panowie cieszcie się, że w ogóle ktoś się Wami zainteresował wink.

Zatem się zapytam skąd tak wysokie wymagania wśród mężczyzn w naszym kraju, czyżby to właśnie oni przypadkiem nie byli roszczeniowi?

To była tylko moja ocena do której mam prawo a ty od razu na mnie wjechałaś jak i na moją płeć, ehh te mizoandryczki tongue
Ale odpowiadając to od facetów akurat nie wymaga się tego aby dobrze wyglądali u nas się liczą inne aspekty i przy tym musimy każdy z nich spełniać więc tak na dobrą sprawę jedyny wymóg stawiany przed kobietami to prezentacja wizualna więc na dobrą sprawę to wy powinniście się cieszyć że ktoś się wami zainteresował wink

Ps: Bądź chodziaż minimalnie obiektywna i sama zobacz kto ma roszczeniową postawę, od facetów wymaga się o wiele więcej niż od kobiet.
Finanse, bezpieczeństwo, inicjatywa to tylko jedne z wielu rzeczy które musi spełnić facet a my przy tym wymagamy o wiele mniej.



Tom94 napisał/a:

Ale odpowiadając to od facetów akurat nie wymaga się tego aby dobrze wyglądali u nas się liczą inne aspekty i przy tym musimy każdy z nich spełniać więc tak na dobrą sprawę jedyny wymóg stawiany przed kobietami to prezentacja wizualna więc na dobrą sprawę to wy powinniście się cieszyć że ktoś się wami zainteresował wink.

  Tak sobie wmawiaj, probuj manipulowac glupimi gaskami,
te stereotypy...

Co do zej punktacji to strasznie dziecinne, ciekawe ile Ty bys dostal punktow od kobiet...

ZROZUM Kobietom mezczyzna ROWNIEZ musi sie podobac!

Akurat wiem ile dostałbym punktów ponieważ nie raz wymieniałem się fotkami z dziewczynami, tyle że one albo mnie lubiły albo były po prostu neutralne więc oceniały obiektywnie a tutaj choćbym wstawił fotkę najprzystojniejszego faceta na świecie to i tak ocenilibyście negatywnie ze względu na niechęć do mojej osoby.
Co do reszty to nie stereotypy ale fakty, o wiele bardziej niż wygląd u faceta liczy się pozycja społeczna.

Nya napisał/a:

Ciekawe jak ty wyglądasz smile!

Podejrzewam że lepiej od ciebie smile

832 Ostatnio edytowany przez Loto (2018-01-14 13:40:55)

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Tom94 napisał/a:
Loto napisał/a:
Tom94 napisał/a:

To była tylko moja ocena do której mam prawo a ty od razu na mnie wjechałaś jak i na moją płeć, ehh te mizoandryczki tongue
Ale odpowiadając to od facetów akurat nie wymaga się tego aby dobrze wyglądali u nas się liczą inne aspekty i przy tym musimy każdy z nich spełniać więc tak na dobrą sprawę jedyny wymóg stawiany przed kobietami to prezentacja wizualna więc na dobrą sprawę to wy powinniście się cieszyć że ktoś się wami zainteresował wink

Ps: Bądź chodziaż minimalnie obiektywna i sama zobacz kto ma roszczeniową postawę, od facetów wymaga się o wiele więcej niż od kobiet.
Finanse, bezpieczeństwo, inicjatywa to tylko jedne z wielu rzeczy które musi spełnić facet a my przy tym wymagamy o wiele mniej.



Tom94 napisał/a:

Ale odpowiadając to od facetów akurat nie wymaga się tego aby dobrze wyglądali u nas się liczą inne aspekty i przy tym musimy każdy z nich spełniać więc tak na dobrą sprawę jedyny wymóg stawiany przed kobietami to prezentacja wizualna więc na dobrą sprawę to wy powinniście się cieszyć że ktoś się wami zainteresował wink.

  Tak sobie wmawiaj, probuj manipulowac glupimi gaskami,
te stereotypy...

Co do zej punktacji to strasznie dziecinne, ciekawe ile Ty bys dostal punktow od kobiet...

ZROZUM Kobietom mezczyzna ROWNIEZ musi sie podobac!

Akurat wiem ile dostałbym punktów ponieważ nie raz wymieniałem się fotkami z dziewczynami, tyle że one albo mnie lubiły albo były po prostu neutralne więc oceniały obiektywnie a tutaj choćbym wstawił fotkę najprzystojniejszego faceta na świecie to i tak ocenilibyście negatywnie ze względu na niechęć do mojej osoby.
Co do reszty to nie stereotypy ale fakty, o wiele bardziej niż wygląd u faceta liczy się pozycja społeczna.

Dobrze grasz  wink tylko wspolczuc Twojej kobiecie, jak bedzie przez ciebie manipulowana...

ZGAS podly usmiech LUDZI zlych.

833

Odp: Kobiety wybrzydzają?
summerka88 napisał/a:

A mi się wydaje, że to wygodna wersja dla kogoś, kto OPRÓCZ kasy nie ma niczego do zaoferowania. Wtedy trzeba szukać wśród biernych i zależnych finansowo, raczej mniej zaradnych kobiet, szukających frajera do opłacania rachunków.
Bo np. taka osoba jak ja, która potrafi o siebie zadbać (także finansowo) i od mężczyzny oczekuje porozumienia intelektualnego i emocjonalnego, to w życiu nie zainteresuje się kimś, kto nie ma dla mnie NIC do zaoferowania.

Masz rację. Rzecz w tym, że to działa w dwie strony.

Dlaczego ja wolę młodsze kobiety? Dlaczego kobiety po 30 są u mnie skreślone? Bo mają mniej do zaoferowania od młodszych dziewczyn. Są bardziej zrzędzące, marudzące, narzekają więcej, gorzej wyglądają, mają potrzebę kontroli związku, co przekłada się na wsadzanie faceta pod pantofel. Mają skłonności do zdroworozsądkowego podejścia do związków, a to oznacza, że nie mam pewności, czy mnie kocha czy wyszła za mnie z rozsądku. A wcale za dobrze nie zarabiają.

Dlatego wg mojej oceny młodsze są lepsze. Nie dlatego, że lepiej wyglądają, bo kobietki po 30 też urodę mają zacną (np. Dereszowska czy Szostak mi się bardzo podobają, a mają chyba 40 dychy na karku). Ale dlatego, że starsze kobiety myślą bardziej rozumem niż sercem, traktują mężczyzn bardziej przedmiotowo, utylitarnie - facet ma być dla takiej kobiety przydatny i użyteczny. Potrafią wybrać faceta, który lepiej rokuje niż takiego, który bardziej jej się podoba. Więc kiedy taka się mną zainteresuje - nie mam pewności, czy robi to z rozsądku czy miłości.

Nie wiem, może to kwestia moich doświadczeń, gdzie nie tylko jeśli chodzi o miłość, ale i koleżeństwo, znajomość ludzie traktowali mnie przedmiotowo (kumplowali się ze mną tylko dlatego, że im pomagałem w nauce, jak szkoła się kończyła zrywali znajomość). Dlatego mam teraz awersję do kobiet myślących zdroworozsądkowo, będąc z kobietą chcę mieć pewność, że kocha mnie za charakter, za to, że wzbudzam w niej emocje, a nie za to, że dobrze zarabiam i nie nadużywam alkoholu.

834

Odp: Kobiety wybrzydzają?
Loto napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Loto napisał/a:


  Tak sobie wmawiaj, probuj manipulowac glupimi gaskami,
te stereotypy...

Co do zej punktacji to strasznie dziecinne, ciekawe ile Ty bys dostal punktow od kobiet...

ZROZUM Kobietom mezczyzna ROWNIEZ musi sie podobac!

Akurat wiem ile dostałbym punktów ponieważ nie raz wymieniałem się fotkami z dziewczynami, tyle że one albo mnie lubiły albo były po prostu neutralne więc oceniały obiektywnie a tutaj choćbym wstawił fotkę najprzystojniejszego faceta na świecie to i tak ocenilibyście negatywnie ze względu na niechęć do mojej osoby.
Co do reszty to nie stereotypy ale fakty, o wiele bardziej niż wygląd u faceta liczy się pozycja społeczna.

Dobrze grasz  wink tylko wspolczuc Twojej kobiecie, jak bedzie przez ciebie manipulowana...

Również przesyłam kondolencje twojemu facetowi jeśli jakiegoś posiadasz, biedaczek będzie musiał mieć psychikę ze stali wink

835

Odp: Kobiety wybrzydzają?
infin napisał/a:
summerka88 napisał/a:

A mi się wydaje, że to wygodna wersja dla kogoś, kto OPRÓCZ kasy nie ma niczego do zaoferowania. Wtedy trzeba szukać wśród biernych i zależnych finansowo, raczej mniej zaradnych kobiet, szukających frajera do opłacania rachunków.
Bo np. taka osoba jak ja, która potrafi o siebie zadbać (także finansowo) i od mężczyzny oczekuje porozumienia intelektualnego i emocjonalnego, to w życiu nie zainteresuje się kimś, kto nie ma dla mnie NIC do zaoferowania.

Masz rację. Rzecz w tym, że to działa w dwie strony.

Dlaczego ja wolę młodsze kobiety? Dlaczego kobiety po 30 są u mnie skreślone? Bo mają mniej do zaoferowania od młodszych dziewczyn. Są bardziej zrzędzące, marudzące, narzekają więcej, gorzej wyglądają, mają potrzebę kontroli związku, co przekłada się na wsadzanie faceta pod pantofel. Mają skłonności do zdroworozsądkowego podejścia do związków, a to oznacza, że nie mam pewności, czy mnie kocha czy wyszła za mnie z rozsądku. A wcale za dobrze nie zarabiają.

Dlatego wg mojej oceny młodsze są lepsze. Nie dlatego, że lepiej wyglądają, bo kobietki po 30 też urodę mają zacną (np. Dereszowska czy Szostak mi się bardzo podobają, a mają chyba 40 dychy na karku). Ale dlatego, że starsze kobiety myślą bardziej rozumem niż sercem, traktują mężczyzn bardziej przedmiotowo, utylitarnie - facet ma być dla takiej kobiety przydatny i użyteczny. Potrafią wybrać faceta, który lepiej rokuje niż takiego, który bardziej jej się podoba. Więc kiedy taka się mną zainteresuje - nie mam pewności, czy robi to z rozsądku czy miłości.

Nie wiem, może to kwestia moich doświadczeń, gdzie nie tylko jeśli chodzi o miłość, ale i koleżeństwo, znajomość ludzie traktowali mnie przedmiotowo (kumplowali się ze mną tylko dlatego, że im pomagałem w nauce, jak szkoła się kończyła zrywali znajomość). Dlatego mam teraz awersję do kobiet myślących zdroworozsądkowo, będąc z kobietą chcę mieć pewność, że kocha mnie za charakter, za to, że wzbudzam w niej emocje, a nie za to, że dobrze zarabiam i nie nadużywam alkoholu.

Myślę, że masz zbyt ogólne, generalizujące i chyba także niezbyt trafne WYOBRAŻENIE kobiet po 30tce.
To tak jakbym powiedziała, że WSZYSCY 22-latkowie to szczyle, które nic nie wiedzą, nic nie potrafią, nic nie czują, dlatego trzeba celować w takich po 50tce, którzy mają wystarczające doświadczenie życiowe, mądrość i umiejętności oraz tylko tacy potrafią prawdziwie kochać.
Widzisz paradoks czy dalej tłumaczyć?

Ale jeśli żyje ci się łatwiej z takim podejściem do życia, kobiet, świata, to się go trzymaj wink

836

Odp: Kobiety wybrzydzają?
summerka88 napisał/a:

Ja już pisałam wcześniej w tym wątku, że dla mnie najlepsze związki to kombinacja atrakcyjności, dopasowania i uczucia smile

O to mi gdzieś umknelo,  bo wątek się rozrasta.

Nie rozumiem jedna jednoego,  dlaczego tak pietnowane jest wyvpbrzydzanie. Przecież to dobra cecha.
Inaczej każdy dobierałby się się w pary z pierwszą lepsza osoba z brzegu. Np kobieta, która chce mieć dzieci zwiazałabysię z mężczyzną,  który dzieci nie chce. Mężczyzna zwiazałaby się z kobieta, która nic a nic mu się fizycznie nie podoba.
Katoliczka zwiazaliby się z ateista (w znaczeniu, że byliby trochę w tym fanatyczni). Itd.

Mówi się o wymogach. Tak szczerze,  to ile znacie przypadków,  że ktoś wymaga niemożliwego,  np żeby facet zarabial 20 tys miesięcznie,  był prezesem banku, miał wygląd amanta  filmowego i znał 5 jezykow? Albo aby kobieta miała 170 cm wzrostu, ważyła 55 kg miała miseczke 75 d, była poniżej 25 roku życia,  nigdy nie chorowała i była doskonała gospodynią domowa? Nie znam takich ludzi o tak wypaczonych wymogach, no , chyba, że na forach gdzieś się czyta-czasem to nawet zabawne.

Właśnie dobre są rozsądne wymogi, bo to może dawać pewna gwarancję na dobry związek.
A takie wiązanie  się z kimś,  bo już czas, bo lata lecą,  albo gdzie ja znajde lepszą,  wszyscy koledzy już mają żony a ja nie-wtedy na siłę człowiek się żeni i dalej to już jest katastrofa.

gg 48623644

Posty [ 799 do 836 z 1,732 ]

Strony Poprzednia 1 20 21 22 23 24 46 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety wybrzydzają?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2018