Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 57 z 57 ]

39

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Jeżeli poezja jest wyśmiewana to z jakiego powodu tak wielu ludzi pisze wiersze? Nie zauważyłem tego zjawiska, a wręcz przeciwnie smile Poza tym poezja nie musi być bajką, może zawierać mnóstwo pierwiastków realistycznych.

Jest wyśmiewana, jest, sama znam 3 osoby, które nie traktują jej poważnie. Kojarzy im się z rymowankami z przedszkola, głupie widzi mi się. A ludzie piszą, bo czują, że muszą wink . Żaden poeta nie utrzyma się ze swoich wierszy, ale pisanie daje mu poczucie spełnienia i co z tego, ze inni się śmieją.

Ela20> nie pójdę na studia, bo nie lubię się uczyć tongue . Czytam to co mnie interesuje, a nie to co jest w programie nauczania.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu
Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
tajemnicza75 napisał/a:

Ela20> nie pójdę na studia, bo nie lubię się uczyć tongue . Czytam to co mnie interesuje, a nie to co jest w programie nauczania.

I tu Cię kochana rozumiem big_smile Bo nie wszystko w programie jest interesujące. Nudy też są, łącznie z krojeniem mózgu.. smile
Ze swojego hobby mało kto żyje, chociaż znam parę takich osób.

Dont worry about me  smile and because of me
"Wstręt do przeciągów to nie jest dobre dla rośliny - pomyślał Mały Książę. - Ten kwiat jest bardzo skomplikowany."

41

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

Czesc Wam smile Podoba mi sie temat postu. Szkoda ze jego przeslanie jakby zniknelo w wyniku Waszych prywatnych animozji. Lubie sluchac ludzi, ktorzy z pasja opowiadaja o swoich zainteresowaniach, o rzeczach, o ktorych nie mam pojecia, a ktore wydaja mi sie fajne i interesujące, bo ktos o nich mowi z przejęciem i energia smile

Reklama
Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Pogmatwana1 napisał/a:

Czesc Wam smile Podoba mi sie temat postu. Szkoda ze jego przeslanie jakby zniknelo w wyniku Waszych prywatnych animozji. Lubie sluchac ludzi, ktorzy z pasja opowiadaja o swoich zainteresowaniach, o rzeczach, o ktorych nie mam pojecia, a ktore wydaja mi sie fajne i interesujące, bo ktos o nich mowi z przejęciem i energia smile

Ja mówię ze zbyt dużym przejęciem i energią smile

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

43

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

Ja kocham grać na gitarze. I chociaż wirtuozem nigdy nie będę, to na graniu (gdyby palce pozwoliły) spędziłabym wiele godzin dziennie. Nie uczyłam się nigdy formalnie, raczej opisy z internetów i jakoś poszło. Zaraziłam się od znajomego księdza, tak mi imponowało to, że grał i miał piękny głos, że też tak chciałam. Znaczy, nie tak big_smile Szczerze mówiąc, to najpierw chciałam, żeby on mi tak grał ciągle wink ale że to było niemożliwe, to postanowiłam sama sobie grać do czasu aż znajdę kogoś, kto mi będzie grał.
Mam do tego nawet niezły głos, gram kilkoma różnymi biciami, więc jestem w stanie sprawić trochę przyjemonści ludziom przy ognisku, mimo że słuchu nie mam (karaoke to dla mnie czarna magia, nie słyszę rytmu, kiedy wejść, mam problem z tonacją). Co ciekawe, moje problemy - ze słuchem muzycznym i nie tylko - znikają przy dźwiękach gitary. Nieopisaną radość mi sprawia, gdy mogę komuś pograć. Oczywiście, miło też słyszeć komplementy, cudownie jest śpiewać razem z kimś, jest w tym jakaś magia.
Początki nie były proste, bo u mnie w domu to grają tylko na nerwach wink Zaczęłam też dość późno, miałam 19 lat. No i przez pierwsze tygodnie to rodzina miała ochotę mie ubić. Ale efekty - wspaniałe.
Teraz gdy tylko mam wolną chwilę, łapię gitarę w ręce i odlot. Flow. Trudno opisać, jak wiele rzeczy mi to daje - artystyczne spełnienie, wyrażanie emocji, sprawianie przyjemności sobie i innym, uczestniczenie w czymś pięknym, wzruszającym albo zabawnym, łączenie ludzi, ale też pewnego rodzaju ucieczka - staję się niedostępna, mogę się oddalić, ale też uchodzi ze mnie napięcie, stres, zyskuję spokój... Mogłabym pisać jeszcze długo.
Mówię o tym ludziom często - bo jak podobnie z innymi umiejętnościami, np. językami, jazdą na czymś, nie trzeba osiągnąć perfekcji, żeby czerpać przyjemność. Mi wystarczył tydzień na załapanie pierwszego bicia i zagranie pierwszej piosenki. Nie muszę grać jak Jacek Królik, gram na 2-, ale mam z tego niewymowną radość.

"Nie proś o miłość. O prawdziwą nie musisz. O fałszywą nie warto."

"Miłość to spotkanie dwóch świadomych, pelnych i zaspokojonych uczuciowo osób, które szukają towarzyszy w rozwoju a nie powerbanków do emocjonalnego ładowania" (Tokarz)
Reklama
Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

Monoceros, przepięknie napisałaś o jednym z moich ulubionych instrumentów muzycznych! Dziękuję smile Poza tym uwielbiam dźwięki mandoliny, saksofonu, skrzypiec, wiolonczeli, fortepianu i pianina.
Na żadnym z nich nie gram i nie będę grać smile Kocham muzykę będąc jednocześnie antytalentem w tej dziedzinie sztuki.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

45

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
Pogmatwana1 napisał/a:

Czesc Wam smile Podoba mi sie temat postu. Szkoda ze jego przeslanie jakby zniknelo w wyniku Waszych prywatnych animozji. Lubie sluchac ludzi, ktorzy z pasja opowiadaja o swoich zainteresowaniach, o rzeczach, o ktorych nie mam pojecia, a ktore wydaja mi sie fajne i interesujące, bo ktos o nich mowi z przejęciem i energia smile

Ja mówię ze zbyt dużym przejęciem i energią smile

Ja mam tak samo wink . Ekscytuję się i unoszę, co wiele osób irytuje hmm .  Do tego nieświadomie gestykuluję, co podobno wygląda dość zabawnie tongue .
Chyba powinnam zostać aktorką teatralną heh. Wczuję się w rolę ze wszystkich sił, emocje pokażę gestami i jeszcze tonacje zmienię jak trzeba big_smile . Mam wszelkie predyspozycje (nooo może poza dobrą pamięcią) .

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

46 Ostatnio edytowany przez Baraenka (2017-12-08 19:14:36)

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Monoceros napisał/a:

Ja kocham grać na gitarze. I chociaż wirtuozem nigdy nie będę, to na graniu (gdyby palce pozwoliły) spędziłabym wiele godzin dziennie. (...)
Oczywiście, miło też słyszeć komplementy, cudownie jest śpiewać razem z kimś, jest w tym jakaś magia.
(...)
Teraz gdy tylko mam wolną chwilę, łapię gitarę w ręce i odlot. Flow. Trudno opisać, jak wiele rzeczy mi to daje - artystyczne spełnienie, wyrażanie emocji, sprawianie przyjemności sobie i innym, uczestniczenie w czymś pięknym, wzruszającym albo zabawnym, łączenie ludzi, ale też pewnego rodzaju ucieczka - staję się niedostępna, mogę się oddalić, ale też uchodzi ze mnie napięcie, stres, zyskuję spokój... Mogłabym pisać jeszcze długo.
Mówię o tym ludziom często - bo jak podobnie z innymi umiejętnościami, np. językami, jazdą na czymś, nie trzeba osiągnąć perfekcji, żeby czerpać przyjemność. Mi wystarczył tydzień na załapanie pierwszego bicia i zagranie pierwszej piosenki. Nie muszę grać jak Jacek Królik, gram na 2-, ale mam z tego niewymowną radość.

Bardzo Ci dziękuję za to, co napisałaś. Swoimi słowami (szczególnie tymi, które pozwoliłam sobie pogrubić) uchwyciłaś sedno tego, co w hobby, moim zdaniem, istotne. Aczkolwiek Twoja pasja jest na swój sposób przydatna (inni ludzie też czerpią z tego radość). A mi chodzi właśnie o zupełnie odjechane, dziwne rzeczy, przy których zapominasz o czasie, przestrzeni, możesz to robić non-stop, pozwala się rozluźnić (stan flow). I nie trzeba w tym mieć certyfikatów, ani tytułu mistrza. Sama mam kilka takich hobby, że ciężko mi znaleźć kogoś,kto w tych tematach byłby na moim, niewygórowanym, amatorskim poziomie. Lubię czytać fanfiction o HP, szczególnie takie, które zachowują wiele z kanonu, a mimo tego tworzą nową rzeczywistość, zupełnie odmienną od twórczości J.K.Rowling. Drugim takim konikiem jest poszukiwanie powiązań między różnymi utworami muzycznymi, plagiatów, zapożyczeń, powiązań (np. przez wspólnego producenta). Z bardziej przyziemnych: czytam Charaktery i książki psychologiczne, motywacyjne, o działaniu umysłu (i nie mam na myśli "Sekretu" lub "Potęgi podświadomości"), do czasu wypadku jeździłam na wycieczki rowerowe, ćwiczę amatorsko aerobik w domu przy głośnej, dynamicznej muzyce, lubię eksperymentować w kuchni. Nie mam gadżetów HP, nie uczestniczę w cosplayach (choć napisałam jeden tzw. one-shot), nie prowadzę programów, ani for muzycznych (za to śledzę "Gdzieś to już słyszałem" Jacka Tomkowicza na RMF FM), nie ćwiczę swojej wiedzy psychologicznej na innych (chyba, że ktoś poprosi mnie o zdanie), nie uczestniczyłam w wyścigach rowerowych, nie zrobiłam kursu instruktora fitness, a moje eksperymenty kulinarne czasem lądują w koszu,i w MasterChefie mnie raczej nie spotkacie, itp. Nie wykluczam oczywiście, że części z tych rzeczy nie zrobię, kto wie? Ale póki co, te aktywności nadal są moimi pasjami, niezależnie od poziomu moich umiejętności oraz tego, czy dzielę się nimi z innymi ludźmi, czy nie. Śpiewać też lubię, ale ze wględu na braki w głosie ograniczam się do iSing. Podejrzewam też, że mogłabym spędzać całe dnie na grze w bilard/snooker, ping-ponga, kanastę albo gry planszowe, ale tu potrzebny byłby partner do gry. I to jest OK big_smile
Ktoś chce ze mną się powymieniać uwagami, zaproponować swój współudział w hobby (teren Tarnowa/ew. Krakowa) - zapraszam. I nie ma się co wstydzić czy tłumaczyć ze swoich hobby - są jakie są, a póki nikogo nie krzywdzimy, przynajmniej nie jest nudno, bo każdy jest inny.
Pozdrawiam!
B.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.
Tylko ty sam decydujesz, czy jesteś swoim największym przyjacielem, czy - wrogiem.
Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Baraenka napisał/a:
Monoceros napisał/a:

Ja kocham grać na gitarze. I chociaż wirtuozem nigdy nie będę, to na graniu (gdyby palce pozwoliły) spędziłabym wiele godzin dziennie. (...)
Oczywiście, miło też słyszeć komplementy, cudownie jest śpiewać razem z kimś, jest w tym jakaś magia.
(...)
Teraz gdy tylko mam wolną chwilę, łapię gitarę w ręce i odlot. Flow. Trudno opisać, jak wiele rzeczy mi to daje - artystyczne spełnienie, wyrażanie emocji, sprawianie przyjemności sobie i innym, uczestniczenie w czymś pięknym, wzruszającym albo zabawnym, łączenie ludzi, ale też pewnego rodzaju ucieczka - staję się niedostępna, mogę się oddalić, ale też uchodzi ze mnie napięcie, stres, zyskuję spokój... Mogłabym pisać jeszcze długo.
Mówię o tym ludziom często - bo jak podobnie z innymi umiejętnościami, np. językami, jazdą na czymś, nie trzeba osiągnąć perfekcji, żeby czerpać przyjemność. Mi wystarczył tydzień na załapanie pierwszego bicia i zagranie pierwszej piosenki. Nie muszę grać jak Jacek Królik, gram na 2-, ale mam z tego niewymowną radość.

Bardzo Ci dziękuję za to, co napisałaś. Swoimi słowami (szczególnie tymi, które pozwoliłam sobie pogrubić) uchwyciłaś sedno tego, co w hobby, moim zdaniem, istotne. Aczkolwiek Twoja pasja jest na swój sposób przydatna (inni ludzie też czerpią z tego radość). A mi chodzi właśnie o zupełnie odjechane, dziwne rzeczy, przy których zapominasz o czasie, przestrzeni, możesz to robić non-stop, pozwala się rozluźnić (stan flow). I nie trzeba w tym mieć certyfikatów, ani tytułu mistrza. Sama mam kilka takich hobby, że ciężko mi znaleźć kogoś,kto w tych tematach byłby na moim, niewygórowanym, amatorskim poziomie. Lubię czytać fanfiction o HP, szczególnie takie, które zachowują wiele z kanonu, a mimo tego tworzą nową rzeczywistość, zupełnie odmienną od twórczości J.K.Rowling. Drugim takim konikiem jest poszukiwanie powiązań między różnymi utworami muzycznymi, plagiatów, zapożyczeń, powiązań (np. przez wspólnego producenta). Z bardziej przyziemnych: czytam Charaktery i książki psychologiczne, motywacyjne, o działaniu umysłu (i nie mam na myśli "Sekretu" lub "Potęgi podświadomości"), do czasu wypadku jeździłam na wycieczki rowerowe, ćwiczę amatorsko aerobik w domu przy głośnej, dynamicznej muzyce, lubię eksperymentować w kuchni. Nie mam gadżetów HP, nie uczestniczę w cosplayach (choć napisałam jeden tzw. one-shot), nie prowadzę programów, ani for muzycznych (za to śledzę "Gdzieś to już słyszałem" Jacka Tomkowicza na RMF FM), nie ćwiczę swojej wiedzy psychologicznej na innych (chyba, że ktoś poprosi mnie o zdanie), nie uczestniczyłam w wyścigach rowerowych, nie zrobiłam kursu instruktora fitness, a moje eksperymenty kulinarne czasem lądują w koszu,i w MasterChefie mnie raczej nie spotkacie, itp. Nie wykluczam oczywiście, że części z tych rzeczy nie zrobię, kto wie? Ale póki co, te aktywności nadal są moimi pasjami, niezależnie od poziomu moich umiejętności oraz tego, czy dzielę się nimi z innymi ludźmi, czy nie. Śpiewać też lubię, ale ze wględu na braki w głosie ograniczam się do iSing. Podejrzewam też, że mogłabym spędzać całe dnie na grze w bilard/snooker, ping-ponga, kanastę albo gry planszowe, ale tu potrzebny byłby partner do gry. I to jest OK big_smile
Ktoś chce ze mną się powymieniać uwagami, zaproponować swój współudział w hobby (teren Tarnowa/ew. Krakowa) - zapraszam. I nie ma się co wstydzić czy tłumaczyć ze swoich hobby - są jakie są, a póki nikogo nie krzywdzimy, przynajmniej nie jest nudno, bo każdy jest inny.
Pozdrawiam!
B.

Ślicznie napisane smile Ciekawe czy znasz genezę słynnej w naszym kraju piosenki weselnej "Żono moja", która wcale nie jest polska...

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

48

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Ślicznie napisane smile Ciekawe czy znasz genezę słynnej w naszym kraju piosenki weselnej "Żono moja", która wcale nie jest polska...

Dzięki za miłe słowa! Przyznaję, że w tym przypadku nie znam ani oryginału, ani też przeróbki na nasze, bo moje zainteresowania nie sięgają muzyki weselnej, ani disco-polo (po wpisaniu frazy "żono moja" w wyszukiwarce wyskoczyły mi wersje disco-polo właśnie) Ale z chęcią się tego dowiem wink od Ciebie.... Z góry dzięki!

I przy okazji - kontynuując temat hobby, pasji - co sprawiło, że zakochałeś się w poezji, Chorwacji, Lidiji Bačić ?

Pozdrawiam!

B.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.
Tylko ty sam decydujesz, czy jesteś swoim największym przyjacielem, czy - wrogiem.
Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Baraenka napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Ślicznie napisane smile Ciekawe czy znasz genezę słynnej w naszym kraju piosenki weselnej "Żono moja", która wcale nie jest polska...

Dzięki za miłe słowa! Przyznaję, że w tym przypadku nie znam ani oryginału, ani też przeróbki na nasze, bo moje zainteresowania nie sięgają muzyki weselnej, ani disco-polo (po wpisaniu frazy "żono moja" w wyszukiwarce wyskoczyły mi wersje disco-polo właśnie) Ale z chęcią się tego dowiem wink od Ciebie.... Z góry dzięki!

I przy okazji - kontynuując temat hobby, pasji - co sprawiło, że zakochałeś się w poezji, Chorwacji, Lidiji Bačić ?

Pozdrawiam!

B.

W wyewoluowaniu mojej miłości do poezji widzę wielkie zasługi swojego ukochanego Dziadka smile W dzieciństwie sporo chorowałem i w tych momentach siadał przy moim łożu boleści wspomniany Dziadek. Czytał mi wiersze Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, deklamował z pamięci Owidiusza, Wergiliusza, Horacego.
W Chorwacji zakochałem się od pierwszego spojrzenia. Zobaczyłem te baśniowe krajobrazy i zaparło mi dech w piersiach już na zawsze.
Lidija Bacic kiedyś miała genialne piosenki. Od pewnego czasu (moim prywatnym zdaniem) podąża w złym kierunku. Promocji swojej kobiecości, nie zaś (niewątpliwie) wybitnego wokalu.
Oryginalną wersję "Żony mojej" śpiewa Darko Domijan.
Oto on:

Serdecznie pozdrawiam Marcin

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

50 Ostatnio edytowany przez Summertime (2017-12-10 20:08:40)

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

https://youtu.be/KRgq8G2HpiQ

Popieram autorko, inicjatywę Twoją, tworzenia tematów nowych.Te stare wiekowe, nie przyciągają, bo śmierdzą trupem big_smile big_smile Jasno już się jakiś czas temu wyraziłam, co sądzę o tym.Temat zainteresowań jest ciekawą pozycją, gdyż pozwala przeżywać satysfakcję i taki "odjazd".Swoje zainteresowania, a mam ich trochę zawsze dopasowuję do warunków, lub do swoich potrzeb.Uwielbiam fotografię...Kocham robić zdjęcia...Uwielbiam też farby olejne i zabawę nimi na płótnie..Strasznie mnie, to odpręża..Nie uważam, że posiadam talent, ale uważam że chęci biorą się z potrzeb...A skoro ona u mnie jest, to czemu nie korzystać z tego do woli:) Książki wyłącznie psychologiczne uwielbiam wszelkie poradniki z tematyki rozwoju osobistego.Kocham muzykę, która towarzyszy mi codziennie...zepsułam już setki, słuchawek do jej słuchania i mam problem z tego powodu ze słuchem big_smile Serio! big_smile .....Lubię ćwiczyć...medytować ostatnio bardzo się opuściłam w tych dwóch ostatnich pozycjach....kocham ludzi i lubię też z ludzmi rozmawiać...jak mnie najdzie, to piszę wiersze.

https://youtu.be/uE1uubeaNfo
Wierność jest aktem nadziei, a trwała miłość aktem wierności.
https://youtu.be/I_O37cE1j64

51

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

W wyewoluowaniu mojej miłości do poezji widzę wielkie zasługi swojego ukochanego Dziadka smile W dzieciństwie sporo chorowałem i w tych momentach siadał przy moim łożu boleści wspomniany Dziadek. Czytał mi wiersze Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, deklamował z pamięci Owidiusza, Wergiliusza, Horacego.
W Chorwacji zakochałem się od pierwszego spojrzenia. Zobaczyłem te baśniowe krajobrazy i zaparło mi dech w piersiach już na zawsze.
Lidija Bacic kiedyś miała genialne piosenki. Od pewnego czasu (moim prywatnym zdaniem) podąża w złym kierunku. Promocji swojej kobiecości, nie zaś (niewątpliwie) wybitnego wokalu.
Oryginalną wersję "Żony mojej" śpiewa Darko Domijan.
Oto on:

Serdecznie pozdrawiam Marcin

Piękna, łagodna, w sam raz na niedzielny wieczór - słuchałam z Twojego linku. I nie będę sobie psuć tego miłego muzycznego krajobrazu żadnym polskim disco-polo. Dziękuję :-) A Chorwacja jest faktycznie piękna. Zwiedziłam zaledwie kilka miejsc, ale zrobiły na mnie ogromne wrażenie: Primošten, Split, Park Narodowy Krka, Dubrownik. Byłam też w Podgorze, ale samo miasto jest bardzo turystyczne, więc w porównaniu do wcześniej wymienionych nie przypadło mi aż tak do gustu. Gdzie Ty byłeś?
W poezji nie jestem bardzo oczytana (choć bardzo lubię niektóre wiersze), ale miałam taki etap w życiu, że sama trochę pisałam ;-)


Pozdrawiam i dobrej nocy!
Ania

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.
Tylko ty sam decydujesz, czy jesteś swoim największym przyjacielem, czy - wrogiem.

52

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

Wielbicielu, piosenki są bardzo podobne. Nawet nie wiedziałem, że istnieje inna wersja niż polska. Oczywiście to nie mój styl muzyki ale od czasu do czasu słucham różnej. Tą akurat usłyszałem na targu z megafonów nagłaśniających i mój sentyment wziął się z powodu refrenu. Forum nie jest miejscem żeby o tym pisać ale chodzi o słowa „nie ma takich”. Słowa wywołały uśmiech mój i żony. Wokalista polski śpiewa z większą charyzmą w głosie co lubię. Wersja instrumentalna w twojej wersji jest dla ucha Polaka bardzie egzotyczna, tym samym ciekawsza.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.
Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

Baraenko, postaram się wypisać wszystkie miejsca smile Park Narodowy Plitvicke Jezera, Park Narodowy Wodospadów Krka, Park Narodowy Paklenica, Park Narodowy Kornati (czyli zwiedziłem 50% chorwackich parków narodowych). Dalej: Biograd na Moru, Szybenik, Zadar, Zagreb, Njivice (wyspa Krk), Krk (wyspa Krk), Omisalj (wyspa Krk), Vrbnik (wyspa Krk), Supetar (wyspa Brac), Crikvenica, Novi Vinodolski, Dubrovnik, Podgora, Trpanj (półwysep Peljesac, z ciekawostek nocami wyją tam szakale), Slatine (wyspa Ciovo).
Iryd, język chorwacki w ogóle jest bardzo ciekawy smile Posiada swoje zagadki lingwistyczne....

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

54

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Baraenka napisał/a:

Lubię czytać fanfiction o HP, szczególnie takie, które zachowują wiele z kanonu, a mimo tego tworzą nową rzeczywistość, zupełnie odmienną od twórczości J.K.Rowling.

Taaaaak! big_smile Ja też!!!
Kocham fanfiction, to moje drugie życie, co prawda z fandomu HP wyemigrowałam jakiś czas temu, to nadal wracam do niektórych opowiadań z sentymentem. Czasem wydaje mi się to taką stratą czasu, ale czasem... nie wyobrażam sobie życia bez fanfiction, byłoby takie... nudne tongue

"Nie proś o miłość. O prawdziwą nie musisz. O fałszywą nie warto."

"Miłość to spotkanie dwóch świadomych, pelnych i zaspokojonych uczuciowo osób, które szukają towarzyszy w rozwoju a nie powerbanków do emocjonalnego ładowania" (Tokarz)

55

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Monoceros napisał/a:
Baraenka napisał/a:

Lubię czytać fanfiction o HP, szczególnie takie, które zachowują wiele z kanonu, a mimo tego tworzą nową rzeczywistość, zupełnie odmienną od twórczości J.K.Rowling.

Taaaaak! big_smile Ja też!!!
Kocham fanfiction, to moje drugie życie, co prawda z fandomu HP wyemigrowałam jakiś czas temu, to nadal wracam do niektórych opowiadań z sentymentem. Czasem wydaje mi się to taką stratą czasu, ale czasem... nie wyobrażam sobie życia bez fanfiction, byłoby takie... nudne tongue

Super wink A na jakim portalu śledzisz ff? Przyznaję, że ja zaczęłam, chyba jak większość, od Mirriel, później trafiłam na międzynarodowe fanfiction net, gdzie fandomów jest kupę i ho ho smile Jednak polskich ff było strasznie mało, a jeszcze mniej trafiających w mój gust (nie trawię dziwolągów, typu mpreg... bleh), więc zaczęłam pochłaniać angielską twórczość fanów, szczególnie tę dotyczącą Mistrza Eliksirów. W tej postaci zakochałam się przez genialną grę Alana Rickmana oraz trylogię enahmy, przy której ryczałam jak bóbr.

Marcinie, WOW! Szczęka mi opadła - zwiedziłeś bardzo wiele miejsc, nie dziwne, że pokochałeś ten kraj! Chorwacki brzmi bardzo sympatycznie, pamiętam tylko dobar dan wink z mojego pobytu. Pamiętam też, że w Splicie tak się spieszyłam na wieżę (w Pałacu Dioklecjana ?), że na targu się przejęzyczyłam i zamiast o 10 fig, poprosiłam o figi za 10 kun. Rezultat był taki, że chodziłam po tych schodach z ogromnym workiem owoców ;P

Serdecznie pozdrawiam!
Ania

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.
Tylko ty sam decydujesz, czy jesteś swoim największym przyjacielem, czy - wrogiem.

56 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2017-12-12 04:28:07)

Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

U mnie to może nic wyszukanego, ale bardzo lubię czytać książki (chociaż nie każdy czyta, wiadomo), oglądać filmy i tu bardzo różne, w końcu wzięłam się trochę za nadrabianie klasyków kina, za ambitniejsze filmy, które rozwijają. Lubię też chodzić do kina, do muzeów, zwiedzać na wyjazdach, a to muzea, a to pójście do zoo, zwiedzanie zamków i innych rzeczy. Z innych rzeczy to jak Cyngli kryminalistka chyba tak to można ująć i sprawy kryminalne, zaginięcia, morderstwa i zastanawianie się nad procesami psychologicznymi u tych ludzi i oglądanie od jakiegoś czasu na youtube materiałów o tym, a także fabularnie kryminały i filmy tego dotyczące, thrillery i horrory też lubię i ten dreszczyk napięcia smile Choć wiadomo, że już coraz mniej one to wywołują, tyle już w tych filmach było. No i psychologia człowieka, budowa mózgu i takie sprawy. Lubię też czytać jak na przestrzeni czasów zmieniały się obyczaje ludzi, kultura, wierzenia.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska
Odp: Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?
Baraenka napisał/a:
Monoceros napisał/a:
Baraenka napisał/a:

Lubię czytać fanfiction o HP, szczególnie takie, które zachowują wiele z kanonu, a mimo tego tworzą nową rzeczywistość, zupełnie odmienną od twórczości J.K.Rowling.

Taaaaak! big_smile Ja też!!!
Kocham fanfiction, to moje drugie życie, co prawda z fandomu HP wyemigrowałam jakiś czas temu, to nadal wracam do niektórych opowiadań z sentymentem. Czasem wydaje mi się to taką stratą czasu, ale czasem... nie wyobrażam sobie życia bez fanfiction, byłoby takie... nudne tongue

Super wink A na jakim portalu śledzisz ff? Przyznaję, że ja zaczęłam, chyba jak większość, od Mirriel, później trafiłam na międzynarodowe fanfiction net, gdzie fandomów jest kupę i ho ho smile Jednak polskich ff było strasznie mało, a jeszcze mniej trafiających w mój gust (nie trawię dziwolągów, typu mpreg... bleh), więc zaczęłam pochłaniać angielską twórczość fanów, szczególnie tę dotyczącą Mistrza Eliksirów. W tej postaci zakochałam się przez genialną grę Alana Rickmana oraz trylogię enahmy, przy której ryczałam jak bóbr.

Marcinie, WOW! Szczęka mi opadła - zwiedziłeś bardzo wiele miejsc, nie dziwne, że pokochałeś ten kraj! Chorwacki brzmi bardzo sympatycznie, pamiętam tylko dobar dan wink z mojego pobytu. Pamiętam też, że w Splicie tak się spieszyłam na wieżę (w Pałacu Dioklecjana ?), że na targu się przejęzyczyłam i zamiast o 10 fig, poprosiłam o figi za 10 kun. Rezultat był taki, że chodziłam po tych schodach z ogromnym workiem owoców ;P

Serdecznie pozdrawiam!
Ania

Aniu, podziękowania za miłe słowa smile Split podziwiałem jedynie nocą z okien autobusu. Muszę kiedyś tam być! Robi mi się ciepło na Duszy, kiedy słyszę chorwackie hvala. Lubię ten wyraz podobnie jak poljubac, suza, maczka, tajnica i wiele innych.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

Posty [ 39 do 57 z 57 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Co robicie w wolnym czasie? Hobby, pasja, czy tylko zabicie nudy?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016