Barwy codzienności... czyli 50 i + - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 426 427 428 429 430 864 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16,227 do 16,264 z 32,828 ]

16,227 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-29 10:25:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D
Patrzycie pewnie (te co moga) na ślub. Chciałam też, ale zadzwoniła koleżanka (młoda wdowa), prosiła żebym przyszła, nie potrafiłam odmówić - idę.

Jagna - dawno nie byłam w Lidlu może w poniedziałek wpadnę do nowej Biedronki smile

Skaldów zawsze lubiłam i lubię smile

Wyjeżdżającym - przyjemnej podróży i wspaniałego pobytu big_smile:D

Poleć temat na :

16,228

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

To znowu ja, ha ha.

Grażka pisałaś niedawno o nawozie EM. Czy to o tym?

http://www.fzz.pl/e-shop/69,em.-niezwykle-rezultaty-stosowania.html

Okazuje się, że są EM-y także dla ludzi?
Ciekawe, ciekawe...

16,229

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
jagna1012 napisał/a:

Cabanka musiałam sprawdzić te chomiki smile, a to są zabawki smile

Tak, tak. Chomiki, co wyglądają jak...myszy.
Na baterie. Chodzą, piszczą, mruczą.
Przezabawne.

U moich wnuczek bardzo "modne".

Za myślą...podąża energia !

16,230

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Taak Mufcia, to te same EM-y.
Dla zwierząt i dla owadów (pszczół) też są odpowiednie wink

Ludzie wierzą, że aby osiągnąć sukces trzeba wstawać rano. Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze.

16,231

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
Agata60 napisał/a:

coraz częściej nie jem kolacji [nie licząc owoców]

Kochana, a słyszałaś o kuchni pięciu przemian?

Według niej jadanie owoców tylko do południa.

Na kolację robi więcej szkody, niż pożytku - zwłaszcza jabłko !!!

Za myślą...podąża energia !

16,232

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dziewczynki, nauczyłam się wgrywać zdjęcia, więc popatrzcie

ile szyszek w tym roku będzie miała moja koreanka

uwielbiam ten ich niebieski kolorhttp://wgrywacz.pl/images/928Zdj_cia_0082.jpg

Za myślą...podąża energia !

16,233 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-29 16:51:42)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cabanko - jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności big_smile:D

Mam pytanie, po wizycie u koleżanki, której ktoś powiedział i ona się zamartwia co ma zrobić.
Czy słyszałyście o czymś takim, że po pogrzebie nie sprząta się kwiatów z grobu przez 6 tygodni?
Dla mnie to idiotyzm, zabobon, dla niej też, ale teraz ma wątpliwości.

Nawet ślubu pary nie widziałam, mam nadzieje, że pokażą choć urywki raz jeszcze.

Od 2 dni postanowiłam, że odpowiadam na wszystkie e-maile, które dostaję (chodzi o reklamy).
Piszę: Proszę nie przysyłac mi reklam. W większości poskutkowało. Czytałam, że wyszedł taki przepis i jak tak napiszę, a oni będą przysyłać to mogę wnieść sprawę!
Ostatnio, ponieważ zięć mi tak ustawił skrzynki, że e-maile odbieram z dwóch adresów w jednej skrzynce dostawałam po 10 dziennie. A jak wyjadę, to pewnie skrzynka się zapcha! Wolę przed tem załatwić te sprawy!

16,234

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotko, ja nie znam się na tych "obrzędach" cmentarnych.
Uważam, że jak kwiaty zwiędną i zamiast zdobić szpecą, to można je wyrzucić.   

Kto to wymyślił te ustalenia.?? Może jedna pani drugiej pani itd.

Właśnie odebrano moją przesyłkę do córki. Przyjechał kurier z firmy DPD. Zobaczę teraz jak długo pójdzie ta paczka do Francji.

Ludzie wierzą, że aby osiągnąć sukces trzeba wstawać rano. Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze.

16,235

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Pierwsze słyszę o tych kwiatach.
Jakie to miałoby mieć znaczenie?

Za myślą...podąża energia !

16,236

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Macie rację, ja koleżance tak własnie powiedziałam, żeby się nie stresowała i miała w duuu.... ludzkie gadanie. Bo potem drudzy powiedzą, że nie dba. Czego to ludzie (pewnie z nudów, albo głupoty) nie wymyślą smile

16,237

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Z kolei słyszałam, że jak ktoś umrze to zasłania się lustra w domu, by nie "pociągnął" /przeglądającego się w nim/ za sobą.
I przez 3 dni zapala się na noc światło w domu, by miał światełko do nieba.

Nie wiem ile w tym prawdy, ale jestem przesądna i ja tak robiłam.

Za myślą...podąża energia !

16,238

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No, fakt czego to ludzie nie wymyślą
Co prawda nie miałam za dużo takich niemiłych zdarzeń w moim życiu, ale nikt luster nie zasłaniał i w nocy świateł nie palił.
Jakoś też "ciągnięcia" nie było, chociaż moja ciocia ma w domu olbrzymie lustro i na pewno się w nim nie raz musiała przejrzeć, kiedy jej mama a moja babcia umarła.
Zabobony to tylko zabobony i nie powinno się w nie wierzyć. Tylko przypadki i zbiegi okoliczności mogą przywodzić na myśl takie "bajki".
smile

Ludzie wierzą, że aby osiągnąć sukces trzeba wstawać rano. Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze.

16,239

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Masz rację, ale od przybytku głowa nie boli.

Za myślą...podąża energia !

16,240

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Nici z wycieczki do Sopotu ? synowa zachorowała. Wyjedziemy innego dnia big_smile i tak ten wyjazd mnie nie ominie.

Dorotka ? gdyby wszyscy zostawiali kwiaty na sześć tygodni to powstałby wielki śmietnik [takie jest moje zdanie]. To pewnie ktoś tak sobie wymyślił i niektórzy to powtarzają big_smile

Cabanka ? a cóż to za komiczna dieta? Jabłko to najzdrowszy owoc big_smile szkody żadnej nie robi, a jeszcze leczy. Jest naturalnym antybiotykiem i wskazane jest jeść chociaż 2 jabłuszka dziennie.
Jabłko jest owocem wyjątkowo zasobnym w witaminy i mikroelementy.
Dzięki zawartości pektyn wypłukuje z organizmu toksyny i metale ciężkie. Znakomicie działa na serce. Obniża poziom ?złego cholesterolu? i ciśnienie. Stabilizuje poziom cukru we krwi. Walczy z nowotworami. Zmniejsza apetyt i wzmacnia odporność.
Łagodzi dolegliwości przewodu pokarmowego [m.in. biegunkę i zaparcia]. Jest lekiem na sztywność stawów i bóle wywołane reumatyzmem.

Piszę i piszę big_smile w między czasie odbieram telefony, jednym okiem zerkam na TV i na całe moje szczęście piszę w Microsoft? dzięki temu jakoś moje myśli dobre dziś działają? nie gubię się w pisaniu big_smile

O zasłanianiu luster słyszałam? o zatrzymywaniu zegara także. O świetle słyszę [czytam] po raz pierwszy.

Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.  smile

16,241 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-04-29 19:37:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witajcie   smile
Nastepnego  dnia po Swietach pojechalismy z oorgiem na dzialke...i wlasnie wrocilismy..oddalona jest od  naszego obecnego mieszkania 60 km...
Jutro skoro swit wyjezdzamy z młodymi (corka,ziec i wnuczek) na Warmię na tydzien...pozniej pewnie powtornie na działke...nie mam tam połaczenia z internetem   sad
Tak wiec zycze Wam dziewczyny samych slonecznych dni tej wiosny...

Zanim sie spakuję..poczytam co pisałyscie...

16,242

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Właśnie się spisałam smile, oorga zresztą też, jest jeszcze mniej kumaty jak ja ,
Dorotka już podawała, ja dla przypomnienia też podam smile
https://nsp2011.spis.gov.pl/nsp.form/Login.aspx

Miłego wieczoru, idę oglądać film smile

16,243

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale heca big_smile:D Przeczytajcie to koniecznie "Zapłać za psa, bo miasto zablokuje ci konto"
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9517997,Zaplac_za_psa__bo_miasto_zablokuje_ci_konto.html

Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.  smile

16,244

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

A co sie tak rozjeżdżacie?
Źle Wam w domu?

Jest już parodia ślubu Wiliama i Kate

http://www.youtube.com/watch?v=Kav0FEhtLug&feature=player_embedded#at=57

a poza tym dałam 2 wpisy na kocie smile

wczoraj o filmie.
dzis o zyciu

zapraszam

http://i55.tinypic.com/11m9j5x.jpg

smile"Uroda mija głupota zostaje."smile

Zapraszam na mój blog: kotnagalezi1.blox.pl

16,245 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-29 20:54:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Iryska te fiołki są też przy Twoim domku ???? smile

Ja tam kwiaty z grobu sprzątałam jak zwiędły, a było to bardzo krótko po pogrzebie. Co do zasłaniania luster, to chyba taki zwyczaj jest w judaizmie. Tak mi się wdaje. Innych przesądów nie znam.

Ślub troszkę oglądałam. Przy okazji kręcenia się po kuchni.

Zamiast oglądać film, gadałam z siostrą. Teraz już oglądać nie będę.

Miłego wieczoru smile.

Wirginia myślałam dzisiaj o Tobie, chyba Cię myślami wywołałam smile

Cześka też coś się nie pokazuje. Pigwa też milczy.

Agatka o psach poczytałam. Moja piesa jest wysterylizowana, ale oni o tym nie wiedzą. Pewnie muszę się w poniedziałek zainteresować.

Mufa co takiego odliczałaś od podatku, że miałaś taki duży zwrot. Pewnie czegoś nie wiem, a korektę można robić przez 5 lat.

16,246

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Jagna - a skąd!

Zobaczylam je w willowej dzielnicy przed płotem to pstryknelam.

Pisalyście o tuszy:

http://i54.tinypic.com/6swf81.jpg

smile"Uroda mija głupota zostaje."smile

Zapraszam na mój blog: kotnagalezi1.blox.pl

16,247

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam ja odczekałam 6 tygodni i dopiero sprzątnełam kwiaty z grobu .
tak się u nas robi ,nie wiem czemu .
Ślub książąt oglądałam .
Dobranoc.

Idziemy przez życie jak po­ciąg, pędzący w ciem­ności do niez­na­nego celu.

16,248

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Spotkałam dziś w parku swoją 6 letnią wnuczkę. http://i53.tinypic.com/2dub037.jpg
To ta dziewczynka z kwiateczkami big_smile była ze swoją grupą przedszkolną na spacerze.
Martynka od razu do mnie podbiegła - dostałam buziaki big_smile i maleńka głośno chwaliła się koleżankom i kolegom: to moja babcia.

Dobranoc.

Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.  smile

16,249

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

agatka piekna ta twoja wnunia ,jesli chodzi o przesady to nic nie wiem o tym ,wiem ze jak umarl tescio ,to kupilismy wieniec na cmentarzu w budce ,za 9dni umarla tesciowa i tez tam kupilismy ,a ja mowie co za nieszczescie ,a oni mowia ze jak unich sie kupuje to umieraja ludzie ,jezu jak sie zdenerwowalam ,ze tak im przychodza i mowia .slub ogladalam jestem zachwycona ,bo lubie ogladac mode ,noi te kapelusze ,panna mloda wesola ,dzialka 60km od domu ,ludzie to kawal drogi ,a kto podlewa kwiaty hi hi

przyjaciel to ten ,kto przychodzi, gdy caly swiat odchodzi

16,250

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Agatko - a kwiatki dostalaś? smile

Dobranoc,
niech dobre sny przyplyną do Was tą łódką:

http://i54.tinypic.com/104nfyh.jpg

smile"Uroda mija głupota zostaje."smile

Zapraszam na mój blog: kotnagalezi1.blox.pl

16,251 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-29 22:00:24)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatka mam wrażenie, że Martyna jest do Ciebie podobna smile

Mówiłyście o dietach. Ja nawet o nich nie czytam. Jestem mięsożerna, lubię zjeść tłusto i słono(wędzonki). Nie jem raczej słodkigo (lubię ptasie mleczko, deserową czekoladę i metrowiec w Aiszy). Należę do tych co zdrowia nie zabiorą do grobu smile. Jak na razie nie narzekam smile.

Cabanka obejrzałam sobie te szyszki koreanki, są piękne smile
http://www.kwiatyozdobne.pl/images/stories/Iglaki/Jodla_Koreanska/Jodla_Koreanska_Szyszki.jpg

Dobranoc smile

16,252 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2011-04-29 22:25:21)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagienko, żadna korekta nie wchodzi w grę. Mogłaś się postarać parę lat temu.
To za młodego, hihihi big_smile
No i internet, oczywiście.

Piękne te szyszki.

Irysko, aleś mnie rozszyfrowała. Ta czytająca pani, to ja big_smile
Próbowałam po świętach przejść na białkową. Niestety, po jednym dniu rozbolał mnie strasznie żołądek.
Już nie dla mnie ta dieta sad Nie pozostaje nic, tylko... o niej czytać smile
I tyć sad

Zrelaksowałam się dziś u kosmetyczki. Ponoć mam teraz głęboko nawilżoną i odmłodzoną skórę, ha ha ha.
Jak na razie nikt nie zauważył big_smile

No właśnie, a gdzie Cezaria???

O tym zwyczaju z kwiatami na cmentarzu pierwsze słyszę. Ale... co kraj, to obyczaj.
No tak, odpowiedni temat o odpowiedniej porze, brrr. Czy ja dzisiaj usnę?
W każdym razie spróbuję.

Dobranoc. A a a kotki dwa...

16,253

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No tak, zapomniałam o uldze na dzieci, Mnie to już nie dotyczy, Syn ma lata powyżej normy smile
Ulgę na internet też mam, grosze, niestety sad

Śpijcie dobrze smile

16,254

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Zaczynamy długi weekend smile. Nie mamy żadnych planów. Dzisiaj przychodzą znajomi, jutro pewnie gdzieś pojedziemy z wnukiem. Zobaczymy. Lubię takie dni bez konkretnych planów smile.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.

Miłego długiego weekendu big_smile.

16,255

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam Dziewczęta. Wstawać!  piękny dzień

Agata60 napisał/a:

Cabanka ? a cóż to za komiczna dieta? Jabłko to najzdrowszy owoc.

Agatko droga, to nie dieta.
Ja nie wierzę w żadną i nawet nie czytam /może dlatego, że całe życie miałam i mam niedowagę /.

Tokuchnia, czyli przepisy jak zestawiać produkty, by nam nie szkodziły.

Wpadłam na to przez przypadek i mnie zaintrygowało.

Moja wnuczka ma silne AZS /Atopowe Zapalenie Skóry/ na tle alergicznym.
Przewaliłam godziny w Internecie w poszukiwaniu porad, jak jej pomóc.
I właśnie trafiłam na artykuł, gdzie babka opisywała jak dzięki tej kuchni
wyleczyła dziecko z tej, ponoć nieuleczalnej, choroby.

Do samych jabłek ani ja, ani ta kuchnia nic nie ma. Wręcz przeciwnie.
Jedynie owoce /wszystkie/ zaleca jeść tylko sezonowo i do południa, bo
przecież są ciężko strawne /surowe, więc żołądek musi się bardziej postarać hihi/.

Niektórzy traktują jabłko wieczorem jako panaceum na zaparcia.
A to ponoć największy błąd.

Podałam to jako ciekawostkę, nie mam zamiaru nikogo pouczać.

Zawsze byłam "niejadkiem". Owoców też zawsze nie jadłam, sporadycznie.
I do dzisiaj nie jestem na nic chora. Na nic.

Za myślą...podąża energia !

16,256

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagienka, jesteś nieoceniona z tą kawusią.
Wielkie dzięki.

Miłego dnia.

I jeszcze: prawda, że szyszki cudne?
Dlatego jestem taka szczęśliwa, że będę ich miała w tym roku tak dużo.

Za myślą...podąża energia !

16,257 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-04-30 10:53:13)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hejka smile
Szyszunie śliczne.. dla oka prawdziwa uczta smile

Witajcie  kobitki big_smile:D
Za chwilę wybywamy na działeczkę. Oj, jest tam co robić. Oorg już podłogę zamontował, przyjechał kibelek i kabina prysznicowa. Wiem, jeszcze wcześnie na takie sprawy, ale jechał transport, to dorzuciliśmy., Wezmę aparat, może kilka fotek zrobię.
Teraz będziemy zamawiać styropian, płyty na ściankę działową do łazienki i watę do izolacji.
Polatam z konewką, opryskam roślinki emami. ... Pobędę na prawdziwie świeżym powietrzu.
No to paaa.
Aha, Jagna,  Dorotka, Ruda, Zapraszam wpadnijcie na nieplanowaną wycieczkę. Macie moje namiary tel. to możecie się skontaktowć. big_smile:D:D
Z wnukami też można big_smile:D
Do wieczorka

PS, Jagna jak nie masz do mnie namiaru, to Dorotka i Ruda mają. Przybywajcie big_smile:D:D może cosik pomożecie ??  wink;)

Ludzie wierzą, że aby osiągnąć sukces trzeba wstawać rano. Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze.

16,258 Ostatnio edytowany przez cabanka (2011-04-30 11:00:35)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

javascript:displayWindow1('popup/foto_zoom.php?id_phot=9662',380,254)

Dorotka, dla Ciebie.


To miało być jabłuszko. Nie udało się.

Za myślą...podąża energia !

16,259

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam ,grazka to  apartament na tej dzialce,pogoda piekna ,ja nie mam dzialki ,wiec zostaje mi ,osiedlowe powietrze ,no jest jeszcze wyjazd nad zalew hi hi  jablka lubie ,ale na drazliwe jelito zle wplywa ,wiec za duzo nie jem,owoce maja tez duzo kalori ,slodlkosci tez trzeba uwazac .milego weekendu .http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQeNZCwrKhJpDfWd-kl92EbuHTHcxMwM8jEQMhYgN6D6Vx24yWFSA

przyjaciel to ten ,kto przychodzi, gdy caly swiat odchodzi

16,260

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

cabanko cos pomylilas hi hi

przyjaciel to ten ,kto przychodzi, gdy caly swiat odchodzi

16,261

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

http://wgrywacz.pl/images/661211839493_jablko_2006_.jpg

Jeszcze raz dla Dorotki

Za myślą...podąża energia !

16,262

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +
morawa napisał/a:

cabanko cos pomylilas hi hi

Przepraszam, ale co pomyliłam, bo nie łapię?

Za myślą...podąża energia !

16,263

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

obrazek nie wyszedl hi hi http://img856.imageshack.us/img856/5019/mediumka4t8756491886f74.jpg

przyjaciel to ten ,kto przychodzi, gdy caly swiat odchodzi

16,264

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Morawka smile dzięki za kawę smile.

Cabanka zainteresowałaś mnie tym sposobem leczenia AZS. Mogłabyś wkleić link do tego artykułu. Mój syn też na to choruje i może z tego skorzysta.

Grażka może innym razem, ale bardzo dziękuję za zaproszenie smile

Posty [ 16,227 do 16,264 z 32,828 ]

Strony Poprzednia 1 426 427 428 429 430 864 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +