Czy wasi mężczyźni też tak robią? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy wasi mężczyźni też tak robią?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 53 z 53 ]

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
Snake napisał/a:

Większość produkcji porno jest nudna jak flaki z olejem. Można obejrzeć relaksacyjnie co by się przynajmniej zdrowo pośmiać.

Jak zobaczyłam telefon męża to nie było mi do śmiechu big_smile. Jutro przyjeżdża  i nie tknę jego telefonu ani laptopa choćby nie wiem co. Mam nadzieję, że ten weekend pozytywnie mnie zaskoczy.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?

A jak Wy drogie Panie oglądacie taki film jak Grey. Czy czytacie książki w tematyce: Bogaty, przystojny, inteligentny, wpływowy facet. To my szarzy mężowie co mamy sobie myśleć. Przecież to to samo co "nasze" pornole. Założyłem nawet temat "Moja żona czyta Greya. Czuję się psychicznie zdradzony" ale mi go usunęli !?

41 Ostatnio edytowany przez jestemjakajestem28 (2017-01-15 19:36:30)

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
niezadowolony? napisał/a:

A jak Wy drogie Panie oglądacie taki film jak Grey. Czy czytacie książki w tematyce: Bogaty, przystojny, inteligentny, wpływowy facet. To my szarzy mężowie co mamy sobie myśleć. Przecież to to samo co "nasze" pornole. Założyłem nawet temat "Moja żona czyta Greya. Czuję się psychicznie zdradzony" ale mi go usunęli !?

Ja Cie rozumiem, też czułam się psychicznie zdradzona, nadal chyba tak się czuje, choć jest mi lepiej. To wszystko wynika z naszych kompleksow. Co zrobic, chyba tylko zaakceptować..

U mnie pojawił się kolejny problem, nie chce narazie zakładać kolejnego wątku więc może jakis Pan wypowie się tutaj. Mąż był teraz na weekend (od czwartku do soboty). W czwartek kochalismy się rano, było ok, potem w nocy z czwartku na piątek, też ok.. w piątek robiliśmy to około godziny 16stej, było super i ostatni raz w nocy z piątku na sobotę i podczas seksu zmiekl mu penis na chwile, zanikla erekcja, zmartwilo mnie to.. co prawda zmieniliśmy pozycje, jakoś wzwod powrócił i doszło u męża do szczytowania...Ale nie zmienia to faktu że zrobiło mi się dziwnie. Mąż ma 36 lat, czy to jest normalne w jego wieku?? Czy mógł być zmęczony..może za dużo dla niego tego seksu, ale to on sam inicjowal zbliżenia.

Reklama

42

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?

Tylko i wylacznie nasze kompleksy sa winne. Nie potrzebnie te fikcyjne sytuacje odnosimy do siebie. To nie ma sensu. Ale jest trudno z tym walczyc.

Co do braku wzwodu to mysle ze zmeczenie, przejedzenie sexem poprostu. Na marginesie gratuluje mozliwosci. Zazdroszcze.

43

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?

U facetow ze wzwodem jest jak u kobiet z orgazmem. Wplywa na to wiele czynnikow. Generalnie facet w jego wieku powinien dac rade ze dwa razy dziennie, ale wystarczy ze bedac poza domem wzera chinskie zupki i po miesiacu raz w tygodniu to bedzie sukces.
Niedospany i podobnie. Stres- moze mu wcale nie wstac. To co napisalem to jest jakis tam wynik statystyczny, ale wiesz jak to ze statystyka jest. Ja mam milion kredytu, ty masz dwa w gotowce, statystycznie mamy po pol miliona.
Poza tym jemu libido bedzie spadac. Z czasem tych miekkich chwil bedzie wiecej, on sie bedzie stresowal i bedzie jeszcze gorzej.
Zycie to nie jebajka.

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
niezadowolony? napisał/a:

Tylko i wylacznie nasze kompleksy sa winne. Nie potrzebnie te fikcyjne sytuacje odnosimy do siebie. To nie ma sensu. Ale jest trudno z tym walczyc.

Co do braku wzwodu to mysle ze zmeczenie, przejedzenie sexem poprostu. Na marginesie gratuluje mozliwosci. Zazdroszcze.

No widzisz, Ty zazdroscisz a ja się już martwię bo wmawiam sobie ze może to moja wina ze mu opadł, że niewystarczająco go podniecam i znowu odzywają się kompleksy. A wiesz co jest najgorsze, że wiem ze mój facet nie wygląda jak aktor porno, nie jest tak wyposażony i wcale mi to nie przeszkadza..podnieca mnie pod każdym względem, mam na niego ochotę zawsze i wszędzie. A ja martwię się ze nie wyglądam jak panienki z filmików choć wcale nie wyglądam źle. Więc najgorsze jest to że wymagam od siebie za wiele, bo mam prawie 30 lat, mały biust, trochę rozstępów po ciąży. Podobam się mężczyznom, ale chciałabym podobać się mężowi przede wszystkim i żeby zawsze widział we mnie kobietę. Niezadowolony, a ile masz lat jeśli to nie tajemnica?

45

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
jestemjakajestem28 napisał/a:

No widzisz, Ty zazdroscisz a ja się już martwię bo wmawiam sobie ze może to moja wina ze mu opadł, że niewystarczająco go podniecam i znowu odzywają się kompleksy. A wiesz co jest najgorsze, że wiem ze mój facet nie wygląda jak aktor porno, nie jest tak wyposażony i wcale mi to nie przeszkadza..podnieca mnie pod każdym względem, mam na niego ochotę zawsze i wszędzie. A ja martwię się ze nie wyglądam jak panienki z filmików choć wcale nie wyglądam źle. Więc najgorsze jest to że wymagam od siebie za wiele, bo mam prawie 30 lat, mały biust, trochę rozstępów po ciąży. Podobam się mężczyznom, ale chciałabym podobać się mężowi przede wszystkim i żeby zawsze widział we mnie kobietę. Niezadowolony, a ile masz lat jeśli to nie tajemnica?

zdradze Ci tajemnicę - z takim podejściem do siebie, to sama niedługo wytłumaczysz mężowi, że jesteś nieatrakcyjna i ze nie powinien widziec w Tobie kobiety.

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
troll napisał/a:

Poza tym jemu libido bedzie spadac. Z czasem tych miekkich chwil bedzie wiecej, on sie bedzie stresowal i bedzie jeszcze gorzej.
Zycie to nie jebajka.

Mówiłam mu ze nic sie nie stało, w końcu w sumie doszedł. Może też być tak ze w piątek wieczorkiem mieliśmy mały seans filmowy i wypił do tego dwa piwka, może i alkohol miał na to wpływ. Rozumiem to ze takie sytuacje mogą się powtarzać, co zrobić, masz rację życie to nie jebajka :-)

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
allama napisał/a:

zdradze Ci tajemnicę - z takim podejściem do siebie, to sama niedługo wytłumaczysz mężowi, że jesteś nieatrakcyjna i ze nie powinien widziec w Tobie kobiety.

Ja nie czuje się nieaktrakcyjna, napisałam że mam kilka rozstępów i mały biust ale duże powodzenie u mężczyzn i od kiedy sięgam pamięcią, to nawet w grupie koleżanek z wielkimi cyckami, to właśnie ja miałam największe powodzenie. Wierz albo nie.
Ale kompleksy mam (jak każdy pewnie jakieś) co nie oznacza że płacze dla męża ze mam małe cycki, że to czy tamto. Staram się zachowywać przy nim naturalnie i swobodnie. Jestem kobietą, jestem wrazliwa, martwię się zazwyczaj nad wyraz ale podejście do siebie mam całkiem okey.

48

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
jestemjakajestem28 napisał/a:

ale podejście do siebie mam całkiem okey.

Serio? To po co porównujesz się do aktorek porno i po kiego zastanawiasz się czy mąż cały czas będzie widział w Tobie kobietę? to nie jest podejście okay.

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
allama napisał/a:
jestemjakajestem28 napisał/a:

ale podejście do siebie mam całkiem okey.

Serio? To po co porównujesz się do aktorek porno i po kiego zastanawiasz się czy mąż cały czas będzie widział w Tobie kobietę? to nie jest podejście okay.

Bo kocham go jak nigdy nikogo, na nikim mi nigdy tak nie zależało, jestem z nim szczęśliwa i  nie chce go nigdy stracić, dlatego się martwię. A Ty może uważasz się za ideał i jesteś pewna ze Twój partner (jeśli posiadasz)zawsze będzie Cie odbierał tak samo, super.. ale uważaj, bo nadmierna pewność siebie niejednego już zgubiła.

50

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
jestemjakajestem28 napisał/a:
allama napisał/a:
jestemjakajestem28 napisał/a:

ale podejście do siebie mam całkiem okey.

Serio? To po co porównujesz się do aktorek porno i po kiego zastanawiasz się czy mąż cały czas będzie widział w Tobie kobietę? to nie jest podejście okay.

Bo kocham go jak nigdy nikogo, na nikim mi nigdy tak nie zależało, jestem z nim szczęśliwa i  nie chce go nigdy stracić, dlatego się martwię. A Ty może uważasz się za ideał i jesteś pewna ze Twój partner (jeśli posiadasz)zawsze będzie Cie odbierał tak samo, super.. ale uważaj, bo nadmierna pewność siebie niejednego już zgubiła.

Ostroznie, bo sypnelo iskrami. Jak sama wspominasz budzisz pozadanie i ok.

Masz racje ze sie martwisz, bo dluzsze rozstanie zawsze powoduje pewne problemy w zwiazku. Ale trzeba miec troche zaufania do tej drugiej strony. Ludzie jezdza na kontrakty i ich malzenstwa rzadko z tego powodu sie rozpadaja. Inna sprawa jakby facet pojechal, powiedzmy, do Stanow i mial wrocic za rok. A skoro jest co tydzien i pozycie Wam sie uklada, to przestan sie bac i martwic a ciesz sie tym czasem ktory macie dla siebie.

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
troll napisał/a:

...ciesz sie tym czasem ktory macie dla siebie.

No i mam taki zamiar i choć wczoraj pojechał to już tęsknię i nie mogę doczekać się go ale dni przy dziecku szybko mijają i zaraz znowu będzie czwartek:D

52

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?

Mój mąż niewątpliwie nie będzie zawsze mnie odbierał tak samo. Ale jest ze mną i akceptuje mnie i kocha, czy wyglądam jak milion dolarów, czy wyglądam jak zdzira, czy nie wyglądam w ogóle, bo właśnie mam grypę. Twój na pewno jest taki sam.
Nie kreuj problemów tam gdzie ich nie ma, bo nawet te niewypowiedziane mogą kłaść się cieniem na Waszym związku. Po prostu ciesz się tymi chwilami kiedy jesteście razem (mój też w domu bywa tylko na weekendy a i to nie zawsze - teraz nie ma go 3 tydzień).
Powodzenia smile

Odp: Czy wasi mężczyźni też tak robią?
allama napisał/a:

Mój mąż niewątpliwie nie będzie zawsze mnie odbierał tak samo. Ale jest ze mną i akceptuje mnie i kocha, czy wyglądam jak milion dolarów, czy wyglądam jak zdzira, czy nie wyglądam w ogóle, bo właśnie mam grypę. Twój na pewno jest taki sam.
Nie kreuj problemów tam gdzie ich nie ma, bo nawet te niewypowiedziane mogą kłaść się cieniem na Waszym związku. Po prostu ciesz się tymi chwilami kiedy jesteście razem (mój też w domu bywa tylko na weekendy a i to nie zawsze - teraz nie ma go 3 tydzień).
Powodzenia smile

Niepotrzebnie się unioslam :-) Tobie również powodzenia.

Posty [ 39 do 53 z 53 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy wasi mężczyźni też tak robią?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016