Niedopasowanie seksualne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Niedopasowanie seksualne

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 115 do 130 z 130 ]

115

Odp: Niedopasowanie seksualne

wszystko fajnie tylko ona nie jest od tego,zeby go prowadzic za rączkę przez zycie i walczyc z jego kompleksami czy robic mu psychoterapię.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

116

Odp: Niedopasowanie seksualne

Nie rozumiemy sie.
Abstrakcja sa stwierdzenia pt "może by im to pomogło", "może by sie czegoś o związkach nauczyli", "może to" a może tamto. Rozdzielanie włosa na czworo do niczego konstruktywnego nie prowadzi.
Czy do rozmowy doszło czy nie? Czy była ona dwustronna czy nie? Komu jest ona bardziej potrzebna, jemu czy jej, tego tez napewno nie wiemy.
Uważam ze autorka nie ma względem faceta żadnych obowiązków poza tymi ktore sama zechce na siebie wziąć. I jeśli nie chce mieć względem niego żadnych obowiązków to tez jest jej wybór. Nie jest przez to od nikogo gorsza.
Co ma do tego Ikea, smartfon i komedie romantyczne? Poza tym co jest złego w Ikei, smartfonie czy komedii romantycznej?

117

Odp: Niedopasowanie seksualne

w Ikei sa najlepsze klopsiki mięsne smile mniam

Reklama

118

Odp: Niedopasowanie seksualne

I ciasta smile
Niektore meble tez niczego sobie...:)
Nie rozumiem co złego w stole czy łóżku z Ikei?

119

Odp: Niedopasowanie seksualne
_v_ napisał/a:

w Ikei sa najlepsze klopsiki mięsne smile mniam

Wszechobecna konsumpcja... cool

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Reklama

120

Odp: Niedopasowanie seksualne

Widze ze juz niektóre osoby pojechaly z hipokryzja. Bzdura totalna.
Jakie to male gabaryty? Tak,znam statystyki i uchylam rąbka tajemnicy..... jakies 9cm. Odniesieniem jest moja mala dlon..... wiec mowiac o normalnym chyba nie mam wygorowanych wymagan!
Ja nie mam zamiaru tracić drugiej plowy zycia na poswiecanie sie bo poswiecenie nie jest niczym dobrym.
Zrobilam co moglam wykorzystalam mase pozycji ale nie mam zamiaru praktykowac tych ktorych nie lubie bo mam do tego swiete prawo. Oburzyl sie ktos ze jestem ksiezniczka bo nie wykorzystalam tych nielubianych. I bardzo dobrze. Nie mam zamiaru.
Miesnie kegla tez już poszly w ruch od samego poczatku..... nie podniecam go wdg niektorych? Szybki strzal to zawsze jest kwitowany ze jestem taka podniecajaca..... bla bla bla....
Z ta zimna suka nie chodzi o fejm ani o znajomych. W sumie nie powinnam sie tym martwic jesli nawet mnie tak nazwie. Mam to gdzies juz.....
Widze ze moje wypowiedzi zostały juz przerobione na wszystkie sposoby. To bardzo przykra sprawa. Ale nie dam sobie powiedziec ze nic nie zrobilam by to ratowac. Do lekarza moze i bysmy poszli ale to typ faceta któremu predzej noga uschnie zanim pojdzie do lekarza. Probowalam zaczac temat to zostalam zaatakowana a na to sobie nie pozwole.
Nie mam juz sily ani ochoty na to wszystko.
Co robi takiego czego nie lubie? To juz zostawie dla siebie. To bardzo osobiste i raczej nie chce sie tym dzielic. Chodzi raczej o sposob w jaki robi pewne rzeczy. Ogolnie nie jest to czlowiek idealny bo takich nie ma. Poza zaletami ktore wymienilam na poczatku jest tez masa innych wad ale nie istotnych w tym wątku. W inteligencje zaczynam juz watpic po tych calych zmaganiach.....

121 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-12-29 01:17:48)

Odp: Niedopasowanie seksualne
Flamingo napisał/a:

Widze ze juz niektóre osoby pojechaly z hipokryzja. Bzdura totalna.
Jakie to male gabaryty? Tak,znam statystyki i uchylam rąbka tajemnicy..... jakies 9cm. Odniesieniem jest moja mala dlon..... wiec mowiac o normalnym chyba nie mam wygorowanych wymagan!
Ja nie mam zamiaru tracić drugiej plowy zycia na poswiecanie sie bo poswiecenie nie jest niczym dobrym.
Zrobilam co moglam wykorzystalam mase pozycji ale nie mam zamiaru praktykowac tych ktorych nie lubie bo mam do tego swiete prawo. Oburzyl sie ktos ze jestem ksiezniczka bo nie wykorzystalam tych nielubianych. I bardzo dobrze. Nie mam zamiaru.
Miesnie kegla tez już poszly w ruch od samego poczatku..... nie podniecam go wdg niektorych? Szybki strzal to zawsze jest kwitowany ze jestem taka podniecajaca..... bla bla bla....
Z ta zimna suka nie chodzi o fejm ani o znajomych. W sumie nie powinnam sie tym martwic jesli nawet mnie tak nazwie. Mam to gdzies juz.....
Widze ze moje wypowiedzi zostały juz przerobione na wszystkie sposoby. To bardzo przykra sprawa. Ale nie dam sobie powiedziec ze nic nie zrobilam by to ratowac. Do lekarza moze i bysmy poszli ale to typ faceta któremu predzej noga uschnie zanim pojdzie do lekarza. Probowalam zaczac temat to zostalam zaatakowana a na to sobie nie pozwole.
Nie mam juz sily ani ochoty na to wszystko.
Co robi takiego czego nie lubie? To juz zostawie dla siebie. To bardzo osobiste i raczej nie chce sie tym dzielic. Chodzi raczej o sposob w jaki robi pewne rzeczy. Ogolnie nie jest to czlowiek idealny bo takich nie ma. Poza zaletami ktore wymienilam na poczatku jest tez masa innych wad ale nie istotnych w tym wątku. W inteligencje zaczynam juz watpic po tych calych zmaganiach.....

Jeżeli jesteś nieszczęśliwa to po prostu zakończ znajomość i tyle.
Jeżeli jakaś sfera w związku prowadzi do frustracji to prędzej czy później odbije się to na całości związku, to tylko kwestia czasu.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

122

Odp: Niedopasowanie seksualne

Sie nie przejmuj.
Zawsze sie znajda tacy którzy bedą wspierać cierpienie dla bóg wie jakiej idei. Ty sie z tym nie musisz zgadzać i ja to uważam za całkiem zdrowy pogląd.
Jest jeszcze taka kwestia ze gdyby on był jedny z trzech facetów na świecie to wtedy racja. Trzymaj sie go zębami i pazurami. Ale w obliczu tylu innych osobników męskich toz to wielka strata czasu wink

123 Ostatnio edytowany przez kacerz (2016-12-29 01:26:12)

Odp: Niedopasowanie seksualne

Jaguar na tej zasadzie to niczego nie wiemy. Trzeba coś zakładać, a można to robić tylko na podstawie wpisów umieszczonych tu przez flamingo oraz tego, co jesteśmy w stanie wydedukować na podstawie naszych doświadczeń, obserwacji i intuicji. Jeśli uważasz, że ta szczera rozmowa nic im nie da, to w porządku, ale jeśli chcesz(prawdopodobnie masz to gdzieś) mnie do tego przekonać, to podaj jakieś argumenty. Moim zdaniem argument, że niczego nie wiemy na pewno, jest nie do zaakceptowania jako właśnie totalnie niekonstruktywny.

To zależy, co to znaczy, że nie ma wobec niego żadnych zobowiązań. To już jest dyskusja na temat systemu wartości. Twój system wartości opiera się na czystej wymianie różnych dóbr i jest powszechny w naszej epoce. Ikea, smartfon, komedie romantyczne jako takie są w porządku, użyłem ich jako symboli konsumpcji, metafory naszej epoki. Istnieją inne systemy wartości. Na przykład taki, że jak się do kogoś zbliżymy to stajemy się za niego do jakiegoś stopnia odpowiedzialni i jak robi sobie krzywdę, to powinniśmy spróbować mu pomóc, porozmawiać itd. Oczywiście w granicach rozsądku, ale może czasem warto trochę z siebie dać.

Edit: pisałem to i nie zauważyłem, że w międzyczasie flamingo umieściła tutaj swój powyższy wpis.

124

Odp: Niedopasowanie seksualne
Krejzolka82 napisał/a:
Flamingo napisał/a:

Widze ze juz niektóre osoby pojechaly z hipokryzja. Bzdura totalna.
Jakie to male gabaryty? Tak,znam statystyki i uchylam rąbka tajemnicy..... jakies 9cm. Odniesieniem jest moja mala dlon..... wiec mowiac o normalnym chyba nie mam wygorowanych wymagan!
Ja nie mam zamiaru tracić drugiej plowy zycia na poswiecanie sie bo poswiecenie nie jest niczym dobrym.
Zrobilam co moglam wykorzystalam mase pozycji ale nie mam zamiaru praktykowac tych ktorych nie lubie bo mam do tego swiete prawo. Oburzyl sie ktos ze jestem ksiezniczka bo nie wykorzystalam tych nielubianych. I bardzo dobrze. Nie mam zamiaru.
Miesnie kegla tez już poszly w ruch od samego poczatku..... nie podniecam go wdg niektorych? Szybki strzal to zawsze jest kwitowany ze jestem taka podniecajaca..... bla bla bla....
Z ta zimna suka nie chodzi o fejm ani o znajomych. W sumie nie powinnam sie tym martwic jesli nawet mnie tak nazwie. Mam to gdzies juz.....
Widze ze moje wypowiedzi zostały juz przerobione na wszystkie sposoby. To bardzo przykra sprawa. Ale nie dam sobie powiedziec ze nic nie zrobilam by to ratowac. Do lekarza moze i bysmy poszli ale to typ faceta któremu predzej noga uschnie zanim pojdzie do lekarza. Probowalam zaczac temat to zostalam zaatakowana a na to sobie nie pozwole.
Nie mam juz sily ani ochoty na to wszystko.
Co robi takiego czego nie lubie? To juz zostawie dla siebie. To bardzo osobiste i raczej nie chce sie tym dzielic. Chodzi raczej o sposob w jaki robi pewne rzeczy. Ogolnie nie jest to czlowiek idealny bo takich nie ma. Poza zaletami ktore wymienilam na poczatku jest tez masa innych wad ale nie istotnych w tym wątku. W inteligencje zaczynam juz watpic po tych calych zmaganiach.....

Jeżeli jesteś nieszczęśliwa to po prostu zakończ znajomość i tyle.
Jeżeli jakaś sfera w związku prowadzi do frustracji to prędzej czy później odbije się to na całości związku, to tylko kwestia czasu.

Wlasnie juz to zrozumialam...

125 Ostatnio edytowany przez kacerz (2016-12-29 01:50:13)

Odp: Niedopasowanie seksualne

Flamingo współczuję mu trochę.
Odejdziesz od niego. To słuszna decyzja. Nie zmienia to faktu, że są dwa wyjścia. Pierwsze jest takie, że zanim odejdziesz, zdobędziesz się wobec niego na pełną szczerość i pomożesz mu tym. Nie chodzi o żadną wielką ideę, ale o zwyczajny jednorazowy akt dobroci.
Drugie polega na tym, że zostawisz nieszczęsnego głupca jak psa i jego nieszczęście się pogłębi albo pozostanie niezmienione.

Dylemat:
Z jednej strony zło jest tylko brakiem dobra. Z drugiej strony, co Cię obchodzi ten zakompleksiony człowiek?

To fascynujący wybór.

126

Odp: Niedopasowanie seksualne
kacerz napisał/a:

Flamingo współczuję mu trochę.
Odejdziesz od niego. To słuszna decyzja. Nie zmienia to faktu, że są dwa wyjścia. Pierwsze jest takie, że zanim odejdziesz zdobędziesz się wobec niego na pełną szczerość i pomożesz mu tym. Nie chodzi o żadną wielką ideę, ale o zwyczajny jednorazowy akt dobroci.
Drugiej polega na tym, że zostawisz nieszczęsnego głupca jak psa i jego nieszczęście się pogłębi albo pozostanie niezmienione.

Pamiętaj, że zło jest tylko brakiem dobra.

To prawda tylko jeszcze nie wiem jak to rozegram. Sexu na razie nie ma i oboje jestesmy sfrustrowani.... bardzo mi z tym zle ale nie umiem sie zmusic.

127 Ostatnio edytowany przez kacerz (2016-12-29 02:12:44)

Odp: Niedopasowanie seksualne

Ale to nie jest kwestia gry. Marek Aureliusz zalecał prostotę. Po prostu powiedz mu, że odchodzisz, a jeśli znajdziesz w sobie sprawczą siłę, to na sam koniec opowiedz mu o wszystkim. O tym, że Ci się na początku podobał(wręcz byłaś zakochana), ale potem w sferze seksualnej nie czułaś satysfakcji i szukałaś tych pozycji, bo chciałaś to wszystko naprawić.  Powiedz, że wiesz, że on bierze tabletki. Wytłumacz mu, że to źle i nie powinien tego robić, że seks ma być przyjemnością, że on musi zwalczyć swój strach. Wyjaśnij mu, że raniły Cię jego zachowania i powiedz jakie. Wyduś z siebie, że jest Ci przykro, że nie jesteś z tym wszystkim do końca szczęśliwa i może nawet trochę żałujesz, że to się musi tak skończyć.
To wymaga sporej odwagi. To nawet byłaby ładna historia, gdyby się zakończyła taką rozmową. Nie byłaby szczęśliwa, ale nie byłaby tez nieszczęśliwym zakończeniem, kolejnym niezrealizowanym scenariuszem tandetnego filmu. Miałaby w sobie jakieś piękno oparte na twardych prawach rzeczywistości.

Tylko pamiętaj, że to się musi skończyć.  Odrobina melancholii nie jest zła, ale tego nie warto już kontynuować.

Uważaj też na ludzi, którzy nie pojmują sensu metafor.

128

Odp: Niedopasowanie seksualne

Nie no,  9 cm?
Koniec tematu.
Palcem to on chyba żadnej nie zadowoli...

Uciekaj dziewczyno,  szkoda życia.

129

Odp: Niedopasowanie seksualne
mrd napisał/a:

Nie no,  9 cm?
Koniec tematu.
Palcem to on chyba żadnej nie zadowoli...

Uciekaj dziewczyno,  szkoda życia.


Nie masz takiej pewności czy to dokładnie 9 cm. Jak ten penis wygląda, czy jest gruby czy ma 8 cm w obwodzie, bo tyle palec ma. Japończycy średnio mają 12 cm a są jednymi z lepszych kochanków. Zresztą ten temat jest niepotrzebny, źle ci to podejmij decyzje jak dorosła osoba a nie zastanawiaj się nad tym czy zrobi z ciebie zimną suke czy nie. Zresztą większość kobiet takie jest więc czym się przejmujesz ? ;-)

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

130

Odp: Niedopasowanie seksualne

Seks w związku to podstawa i basta! Zbyt mały penis to jak nadmiernie rozciągnięta pochwa - przyjemność żadna. Lepiej za w czasu zakończyć związek i poszukać czegoś satysfakcjonującego aniżeli się męczyć.

Posty [ 115 do 130 z 130 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Niedopasowanie seksualne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016