Wyśmiał mnie po stosunku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Wyśmiał mnie po stosunku

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 115 ]

39

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Krejzolka82 napisał/a:

Nie rozumiem niektórych z Was.
Miała ochotę przespać się z tym Facetem to zrobiła to, ale nie oznacza, że jest puszczalska.
Analogowo, kim On jest?
Też puszczalski?


Fakt dziwne to jest, że pomimo tego, iż dawał Ci do zrozumienia, że coś jest nie tak z Nim, to jednak uprawiałaś z Nim seks.
Nie bałaś się po tym Jego pisaniu, że może być niezrównoważony i coś Ci może zrobić?

Tak to czasem bywa jak dwoje nie dojrzałych ludzi bierze się za takie sprawy. On zachował się jak kretyn, buc cham i dzieciak a ona też nie lepsza, bo kto normalny wysyła swoje nagie czy pół nagie fotki osobie którą się prawie nie zna?

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords
Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Esme93 napisał/a:

Znamy się 3 miesiące, długo flirtowaliśmy. Wysyłałam mu zdjęcia w bieliźnie

Może jestem staroświecka, ale 3 miesiące to dla mnie nie jest długo. Nie w sensie seksu nawet, bo to można i na 1 randce. Ale zdjęć bym nie wysyłała. Tym bardziej, jak nie ma szans na związek.

Autorko, trafiłaś na buraka, nie będziesz miło wspominać straty dziewictwa, tyle. Twoja decyzja... ale nie ma co sobie głowy zawracać.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

41

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Krejzolka82 napisał/a:

Fakt dziwne to jest, że pomimo tego, iż dawał Ci do zrozumienia, że coś jest nie tak z Nim, to jednak uprawiałaś z Nim seks.
Nie bałaś się po tym Jego pisaniu, że może być niezrównoważony i coś Ci może zrobić?

Byliśmy dobrymi kolegami, dogadywaliśmy się super i w pewnym momencie(jakieś 2 miesiące temu) zaczęliśmy flirtować. Wszystko było OK, chociaż jak z nim dyskutowałam na jakieś tematy polityczne/społeczne to lubił ze mnie zakpić, ale to typowe dla ludzi z dużym ego. Nie jest żadnym psychopatą, po prostu okazał się gnojem jak na moje oko. I tak, też nie jestem święta, popełniłam głupi błąd - mam tego świadomość

Reklama

42

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Esme93 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Fakt dziwne to jest, że pomimo tego, iż dawał Ci do zrozumienia, że coś jest nie tak z Nim, to jednak uprawiałaś z Nim seks.
Nie bałaś się po tym Jego pisaniu, że może być niezrównoważony i coś Ci może zrobić?

Byliśmy dobrymi kolegami, dogadywaliśmy się super i w pewnym momencie(jakieś 2 miesiące temu) zaczęliśmy flirtować. Wszystko było OK, chociaż jak z nim dyskutowałam na jakieś tematy polityczne/społeczne to lubił ze mnie zakpić, ale to typowe dla ludzi z dużym ego. Nie jest żadnym psychopatą, po prostu okazał się gnojem jak na moje oko. I tak, też nie jestem święta, popełniłam głupi błąd - mam tego świadomość


Nie napisałam, że jest psychopatą.
Napisałam, że może być niezrównoważony.

Sorki, ale jak dla mnie to On nie jest tylko gnojem ale i niezrównoważony.
Kto normalny po stosunku i to na dodatek z dziewicą mówi i wypisuje takie obraźliwe rzeczy?

Przestań Go usprawiedliwiać, bo Facet ma naprawdę jakieś problemy z psychiką.

A Twój błąd na czym polega?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

43

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Krejzolka - nie wiedziałam o jego rzekomych problemach z psychiką dopóki nie straciłam z nim dziewictwa - to mój największy błąd w tej sytuacji. Wcześniej był super, słodki, przymilał się, rozśmieszał i komplementował mnie ciągle. Po stosunku zmienił się w żabę. Już z nim nie rozmawiam, bo w ostatniej rozmowie kazał mi ''spadać i nabrać trochę rozumu, jeśli to w ogóle możliwe w moim przypadku''. Skąd mogłam wiedzieć neutral

44 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-12-23 00:14:08)

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Esme93 napisał/a:

Krejzolka - nie wiedziałam o jego rzekomych problemach z psychiką dopóki nie straciłam z nim dziewictwa - to mój największy błąd w tej sytuacji. Wcześniej był super, słodki, przymilał się, rozśmieszał i komplementował mnie ciągle. Po stosunku zmienił się w żabę. Już z nim nie rozmawiam, bo w ostatniej rozmowie kazał mi ''spadać i nabrać trochę rozumu, jeśli to w ogóle możliwe w moim przypadku''. Skąd mogłam wiedzieć neutral

Wyciągnij wnioski z tego zdarzenia, ale na pewno nie możesz teraz zamknąć się na seks (oczywiście myśl przed współżyciem, współżyj z "głową").

I na litość boską, nie wysyłaj już obcym facetom swoich nagich czy też półnagich zdjęć.
W dzisiejszych czasach to nawet i strach wysyłać swoim facetom/kobietom zdjęć a co dopiero obcym ludziom.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

45

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Krejzolka82 napisał/a:
Esme93 napisał/a:

Krejzolka - nie wiedziałam o jego rzekomych problemach z psychiką dopóki nie straciłam z nim dziewictwa - to mój największy błąd w tej sytuacji. Wcześniej był super, słodki, przymilał się, rozśmieszał i komplementował mnie ciągle. Po stosunku zmienił się w żabę. Już z nim nie rozmawiam, bo w ostatniej rozmowie kazał mi ''spadać i nabrać trochę rozumu, jeśli to w ogóle możliwe w moim przypadku''. Skąd mogłam wiedzieć neutral

Wyciągnij wnioski z tego zdarzenia, ale na pewno nie możesz teraz zamknąć się na seks (oczywiście myśl przed współżyciem, współżyj z "głową").

I na litość boską, nie wysyłaj już obcym facetom swoich nagich czy też półnagich zdjęć.
W dzisiejszych czasach to nawet i strach wysyłać swoim facetom/kobietom zdjęć a co dopiero obcym ludziom.

Tak, bo osoba może je w przyszłości wykorzystać, mało to jest przypadków takich że po czasie wypływają na światło dzienne ?

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

46

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Wiesz co jest najlepszą obroną / atakiem / przedstawieniem własnego stanowiska itp - w stosunku do - chama / buraka / debila / psychopaty itd ???

Kompletny brak kontaktu !!!

Nie pisze się z taka osobą, nie czyta od niej wiadomości, blokuje na wszelkie mozliwe sposoby. Bo takie wypaczone jednostki jarają się tym, że moga ciągnąć dyskusję, upajają się swoim triumfem, podbudowują w taki sposób swoje ego - a ty się jednocześnie denerwujesz. On się cieszy, ma świetną zabawę mogąc ci docinki robić i się z ciebie wyśmiewać. Najwiekszą karą dla niego i tym co go dotknie, jest jak "znikniesz". Nie wygrasz w żaden sposób z nim poprzez rozmowę i odpisywanie, ani nawet jak go zwyzywasz, bo to po nim spływa jak woda po gęsi, i tak ci cos głupiego odpisze.

Fereczata

47

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Seks jest fajny, dużo daje kobiecie i fizycznie i emocjonalnie - ale z wlaściwą osobą. A najwięcej satysfakcji czerpie kobieta ok 30-stki - takie moje doświadczenie i opinie moich koleżanek. Jeszcze wszystko przed tobą smile

Wyśmiewanie się z czyjejś budowy ciała jest poprostu dziecinne. Każdy jest zbudowany / wyglada inaczej. Ten idiota ewidentnie naoglądał się filmików porno i ma zaburzony odbiór rzeczywistości - a przeświadczenie o swoich umiejetnościach jako kochanek - ogromne... Żenujący facet, erotoman gawędziarz.

Z tobą jest wszystko w porzadku, wygladasz "tam na dole" normalnie, naturalnie. Niech ci to w głowie nie siedzi, nie wstydź się czasem jak poznasz kogos innego. Nie zastanawiaj się, czy następny facet też cię może skrytykować. Ten był idiotą. Wiekszość mężczyzn jest normalna pod tym względem.

Fereczata

48

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Krejzolka82 napisał/a:

Miała ochotę przespać się z tym Facetem to zrobiła to, ale nie oznacza, że jest puszczalska.
Analogowo, kim On jest?
Też puszczalski?

Nie użyłbym określenia "puszczalski", ale "na tym samym poziomie".

Krejzolka82 napisał/a:

A Twój błąd na czym polega?

"Wysyłałam mu zdjęcia w bieliźnie, mówił ciągle, że ma na mnie ochotę. W końcu doszło między nami do zbliżenia. To był mój pierwszy raz, jego któryś z kolei. Nasłuchałam się wcześniej, ile to on nie może i że będę miała wielokrotny orgazm(20 minut i po krzyku oczywiście)."

Uważasz, że z kimś takim warto było iść do łóżka, krejzolka? Tradycyjnie, wszystko da się z faceta wyczytać przed, bo faceci to proste urządzenia, ale po co. Lepiej później pomarudzić, że faceci źli.

49

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

underdog - może i faceci to proste urządzenia, ale ja jeszcze nie umiem ich obsługiwać. I dopiero zaczęłam się uczyć, pierwsza lekcja za mną

50

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Zerwij z nim kontakt, nie wykłócaj się.  Zapomnij o nim i módl się, żeby te Twoje zdjęcia nie wylądowały w internecie...

"Mogę się oprzeć wszystkiemu z wyjątkiem pokusy! "

51

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Na tych zdjęciach prawie nic nie widać, nie widać mojej twarzy, ani żadnych cech charakterystycznych pokoju. Poza tym powiedział, że je usunął. Były tylko dwa

52

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

W tym przypadku "nie szanowanie się" to nie samo pójście z nim do łóżka. Nie szanowanie się w tym wypadku, to utrzymywanie z nim kontaktu po tym, jak Cię potraktował. W mordę powinien dostać.

Hell is other people

53

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Znajdź sobie kogoś innego a jego ZOSTAW i zapomnij. Byl kolegą który Cię w perfidny sposób zaliczył i nie chodzi już o to że byłaś dziewica.

54

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Anet19 napisał/a:

Znajdź sobie kogoś innego a jego ZOSTAW i zapomnij. Byl kolegą który Cię w perfidny sposób zaliczył i nie chodzi już o to że byłaś dziewica.

Minie dużo czasu zanim kogoś innego znajdę, jeśli w ogóle to jest możliwe. W całym życiu byłam tylko z nim, tak przez chwilę, nie miałam nikogo innego. Olałam go. Masakra normalnie czuję, jakbym zmarnowała sobie życie przez ten jeden raz z tym kolesiem. Najgorsze, że to mój kolega ze studiów i codziennie będę musiała go oglądać

55

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Zawsze możesz się pocieszać, że teraz przynajmniej nie wstąpisz do naszego Forumowego Koła Ochrony Dziewictwa Płci Obojga (jeśli macie pomysł na lepszą nazwę, żeby wyszedł jakiś ładny akronim, to dajcie znać).

56

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Dziewczyno, dałaś temu burakowi jedną z piękniejszych rzeczy jakim jest dziewictwo. Randkując przez 3 mies nie zastanowiłaś się ze to może tak się skończyć. Szkoda, bo większość facetów to dranie. Chcieli by bzykać na prawo i lewo a szukają dziewicy i później twierdzą ze dziewczyna nie naszanuje się. Okropny jest ten świat.
Domyślam się, że możesz teraz mieć traumę do facetów a w szczególności do sexu. Przez jakiś czas tak będzie i trudno będzie komuś zaufać. Zawsze będziesz próbowała patrzyć na facetów przez pryzmat właśnie tego zdarzenia. Uważam, że to co się stało już się nie zmieni i powinnaś powolutku przechodzić do porządku dziennego. Wiem ze to nie jest łatwe a zwłaszcza gdy będziesz widywać z z tym burakiem na zajęciach. Dodatkowo może on jeszcze rozpuszczać inne ploty wśród kolegów, ale nic na to nie poradzisz. Głowa jednak do góry. Na pewno jest więcej dziewczyn co zostało w taki sam sposób potraktowane. Na pewno jesteś atrakcyjną kobietą  i głowa do góry. Na pewno kiedyś i do Ciebie zaświeci słońce i stworzysz fajną parę z kimś zupełnie wartościowym. Kimś, kto nie będzie śmiał się z twojej waginy, twoich piersi czy innych części ciała.

57

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
beapl napisał/a:

Dziewczyno, dałaś temu burakowi jedną z piękniejszych rzeczy jakim jest dziewictwo. Randkując przez 3 mies nie zastanowiłaś się ze to może tak się skończyć. Szkoda, bo większość facetów to dranie. Chcieli by bzykać na prawo i lewo a szukają dziewicy i później twierdzą ze dziewczyna nie naszanuje się. Okropny jest ten świat.
Domyślam się, że możesz teraz mieć traumę do facetów a w szczególności do sexu. Przez jakiś czas tak będzie i trudno będzie komuś zaufać. Zawsze będziesz próbowała patrzyć na facetów przez pryzmat właśnie tego zdarzenia. Uważam, że to co się stało już się nie zmieni i powinnaś powolutku przechodzić do porządku dziennego. Wiem ze to nie jest łatwe a zwłaszcza gdy będziesz widywać z z tym burakiem na zajęciach. Dodatkowo może on jeszcze rozpuszczać inne ploty wśród kolegów, ale nic na to nie poradzisz. Głowa jednak do góry. Na pewno jest więcej dziewczyn co zostało w taki sam sposób potraktowane. Na pewno jesteś atrakcyjną kobietą  i głowa do góry. Na pewno kiedyś i do Ciebie zaświeci słońce i stworzysz fajną parę z kimś zupełnie wartościowym. Kimś, kto nie będzie śmiał się z twojej waginy, twoich piersi czy innych części ciała.

nie traumatyzuj dziewczyny
zawsze mozna trafić na buraka
wtedy trzeba wstac, otrzepac sie i isc dalej
a nie rozkminiac

58

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
beapl napisał/a:

Dziewczyno, dałaś temu burakowi jedną z piękniejszych rzeczy jakim jest dziewictwo. Randkując przez 3 mies nie zastanowiłaś się ze to może tak się skończyć. Szkoda, bo większość facetów to dranie. Chcieli by bzykać na prawo i lewo a szukają dziewicy i później twierdzą ze dziewczyna nie naszanuje się. Okropny jest ten świat.
Domyślam się, że możesz teraz mieć traumę do facetów a w szczególności do sexu. Przez jakiś czas tak będzie i trudno będzie komuś zaufać. Zawsze będziesz próbowała patrzyć na facetów przez pryzmat właśnie tego zdarzenia. Uważam, że to co się stało już się nie zmieni i powinnaś powolutku przechodzić do porządku dziennego. Wiem ze to nie jest łatwe a zwłaszcza gdy będziesz widywać z z tym burakiem na zajęciach. Dodatkowo może on jeszcze rozpuszczać inne ploty wśród kolegów, ale nic na to nie poradzisz. Głowa jednak do góry. Na pewno jest więcej dziewczyn co zostało w taki sam sposób potraktowane. Na pewno jesteś atrakcyjną kobietą  i głowa do góry. Na pewno kiedyś i do Ciebie zaświeci słońce i stworzysz fajną parę z kimś zupełnie wartościowym. Kimś, kto nie będzie śmiał się z twojej waginy, twoich piersi czy innych części ciała.

Masz rację, co się stało, to się nie odstanie. Pocieszam sie jedynie tym, że w perspektywie czasu to zdarzenie sprawi, że będę silniejsza, rozsądniejsza. Z żadnym ego-maniakiem i dupkiem nie będę się już spotykać. Jestem zbyt miłą osobą z uległym charakterem, a takie to oni zjadają na śniadanie. Szybko się nudzą takimi uległymi partnerkami, pewnie potrzebują wojowniczek, które bedą próbowały złapać ich pod pantofel. Ale psychologiem tez nie jestem

59 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-12-27 20:41:27)

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
underdog napisał/a:

"Wysyłałam mu zdjęcia w bieliźnie, mówił ciągle, że ma na mnie ochotę. W końcu doszło między nami do zbliżenia. To był mój pierwszy raz, jego któryś z kolei. Nasłuchałam się wcześniej, ile to on nie może i że będę miała wielokrotny orgazm(20 minut i po krzyku oczywiście)."

Uważasz, że z kimś takim warto było iść do łóżka, krejzolka? Tradycyjnie, wszystko da się z faceta wyczytać przed, bo faceci to proste urządzenia, ale po co. Lepiej później pomarudzić, że faceci źli.

Ale to nie ja poszłam z Nim do łózka, ani Ty.
To zrobiła Autorka i to Jej wybór słuszny czy nie nie, Jej wybór nikogo z nas.

Są różni ludzie, różne zachowania przyciągają/odpychają.

Autorka miała ochotę iść z Nim do łóżka to poszła i tyle.

A po za tym, tematem nie jest to, czy powinna pójść z Nim do łóżka tylko jak On niedojrzale, wręcz kretyńsko zachował się po stosunku.

Niepotrzebnie zacytowałaś mi fragment wypowiedzi Autorki, ponieważ ja tę wypowiedź pisaną pamiętam.
To pytanie nie było skierowane do Ciebie tylko do Autorki.
Byłam pewna, że Autorka zacytowany przez Ciebie fragment uważa za błąd, ale się pomyliłam i Ty też.
Widzisz każdy inaczej odbiera pewne zachowania.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."
Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Wiesz co, to się stało ,tego nie zmienisz. Nie ma co debatować czy czas zbyt krótki był, czy nie. O tym jak sie kto szanuje też nie ma co dyskutować. Znałąś go jakiś czas więc wypowiedzi mają prawo byc podzielone. Dla jedego 3 msc będzie wystarczająco dla drugiego nie, kwestia osoby i nad tym nie ma co sie rozwodzić.
Tego co się wydarzyło nie zmienisz więc przestań się dołować, nakręcać. Sprawa jest świeża więc pewnie dlatego jest Ci teraz ciężko.
Ale wyciągnij z tego wnioski na przyszłość. I nie pisz z nim. Jedyne co możesz w tej sytuacji napisać to, to że jest zwykłym fiutem a nie facetem. Niech się jebie z jakąś tępą puszczalską dziwką. I niech spier... ala.
Nie marnuj czasu na niego. NIE WARTO

61

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Nacięłaś się na niewiarygodnego buraka i przejmujesz się jego zdaniem? Nie jesteś ani puszczalska ani durna baba. Masz prawo spać z kim chcesz, kiedy i ile chcesz. To twoja sprawa, nie masz obowiązku nikomu się tłumaczyć. Musisz natomiast przeciąć kontakty z tym ćwokiem.

62

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Mnie niestety zdarzyło się coś podobnego prawie rok temu, mój pierwszy raz był fatalny, a właściwie do niego nie doszło. Chłopak, gdy już byłam nago, zerwał się i wrzasnął-co ci tam wystaje, co to za "mięcho" Myślałam że umrę ze wstydu, nigdy więcej seksu, żadnych chłopów, tym bardziej że mnie wcale nie ciągnie, wole sport. Ale obejrzałam "to miejsce" w lusterku i rzeczywiście, już nie wyglądało tak jak kiedyś, kiedy byłam mała. Muszę coś z tym zrobić, radykalnie.

63 Ostatnio edytowany przez beapl (2016-12-29 12:45:24)

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Osola napisał/a:

Mnie niestety zdarzyło się coś podobnego prawie rok temu, mój pierwszy raz był fatalny, a właściwie do niego nie doszło. Chłopak, gdy już byłam nago, zerwał się i wrzasnął-co ci tam wystaje, co to za "mięcho" Myślałam że umrę ze wstydu, nigdy więcej seksu, żadnych chłopów, tym bardziej że mnie wcale nie ciągnie, wole sport. Ale obejrzałam "to miejsce" w lusterku i rzeczywiście, już nie wyglądało tak jak kiedyś, kiedy byłam mała. Muszę coś z tym zrobić, radykalnie.

Wiem ,że dzisiaj swiat jest zwariowany i faceci naoglądali się filmów porno, ale nie przesadzajmy. Każdy jest inny i tak już na tym świecie jest. Jedne z nas mają waginki "bułeczki" a inne "motylki". Nie wiem dlaczego zaraz każda z nas chce zmniejszyć sobie "motylki" bo okropnie wyglądają. Nie przesadzajmy. Moja waginka też jest trochę "motylkowata" i nie zamierzam nic z tym robić. Mój mąż twierdzi ze "motylki" są szczególnie dobre do pieszczenia smile, są bardziej unerwione i dają więcej doznań. Zastanawiam się jednak na jakich facetów buraków trafiacie. Miałam kilku partnerów i żaden mi tak nie powiedział. Owszem jeden z nich powiedział ze mam nietypową cipeczkę ale też jemu się podoba i zabrał się do dzieła smile Dziewczyny nie przesadzajmy! Buraków trzeba już na wstępie wyrzucać za dzwi a nie popadać w kompleksy i zaraz szukać pomocy u chirurga plastyka.

64

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
beapl napisał/a:

Buraków trzeba już na wstępie wyrzucać za dzwi a nie popadać w kompleksy z zaraz szukać pomocy u chirurga plastyka.

o to to! święta prawda

65

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Nie, nie dziewczyny, to nie takie proste. Po pierwsze ja sama widzę że to jest brzydka część ciała, po drugie miesiączka wzbudza we mnie okropne obrzydzenie i wiem że to nie jest tylko mój problem, a po trzecie mam już taki uraz, że myślę żeby ten problem radykalnie rozwiązać. Trafiam na ten temat na różnych stronach i wiem że dziewczyny decydują się na bardzo radykalne rozwiązania. Ja też o tym myślę.

66

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Osola napisał/a:

Nie, nie dziewczyny, to nie takie proste. Po pierwsze ja sama widzę że to jest brzydka część ciała, po drugie miesiączka wzbudza we mnie okropne obrzydzenie i wiem że to nie jest tylko mój problem, a po trzecie mam już taki uraz, że myślę żeby ten problem radykalnie rozwiązać. Trafiam na ten temat na różnych stronach i wiem że dziewczyny decydują się na bardzo radykalne rozwiązania. Ja też o tym myślę.

O ile masz "tam" cipkę zamiast ptaka to wszystko jest z tobą w porządku. Nie rób głupot.

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923

67

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

owszem, masz problem,ale w głowie

68

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Oczywiście, wszystko się rodzi w głowie, ale problem nie dotyczy głowy, a uwierz że jest ogromny.

69

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Osola napisał/a:

Mnie niestety zdarzyło się coś podobnego prawie rok temu, mój pierwszy raz był fatalny, a właściwie do niego nie doszło. Chłopak, gdy już byłam nago, zerwał się i wrzasnął-co ci tam wystaje, co to za "mięcho" Myślałam że umrę ze wstydu, nigdy więcej seksu, żadnych chłopów, tym bardziej że mnie wcale nie ciągnie, wole sport. Ale obejrzałam "to miejsce" w lusterku i rzeczywiście, już nie wyglądało tak jak kiedyś, kiedy byłam mała. Muszę coś z tym zrobić, radykalnie.

Chyba Cię cycki pieką...
Uwierz mi na słowo, że żaden gość nie zwróci na to uwagi wink Dopóki jest zadbana i nie śmierdzi to jest okej.
Szczerze, nie widzę róznicy w takiej czy takiej. Widziałem różne i żadna nie miała w tej kwestii kompleksów, a Twój kolega pewnie nigdy wcześniej na żywo nie widział i się spiął big_smile
Było mu powiedzieć "spieprzaj prawiczku". Dlaczego Wy nie walczycie o swoje? Serio, czasem się trzeba wyżyć.

70

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Problem z "motylkami" mają dziewczyny, który jest identyczny z problemem mężczyzn, którzy płaczą nad swoim "mikro" 13cm penisem. Ani jedno ani drugie nie ma powodów do zmartwień. Cipki są różne i penisy też różne. Jeśli ktoś chce poprawić swoją atrakcyjność, to niech zmieni garderobę, albo ćwiczy ciało, dba o dobrą cerę. Zamiast skalpelem kształtować wargi sromowe lepiej skalpelem wyciąć defekty skóry. Zamiast wydawać kasę na chirurga lepiej na fryzjera lub kosmetyczkę.

Wiecie kiedy najbardziej widać wady kobiety? Kiedy ona o nich mówi... "Kochanie, a czy na pewno podoba Ci się moja cipka mimo, że mam takie wielkie wargi?"  "Kochanie, a czy Tobie na pewno nie przeszkadza, że moja lewa pierś jest o 3mm wyżej niż prawa?"

Nie zawsze możemy żyć z tymi, których kochamy. Szczęściem jest kochać tych, z którymi żyjemy. Nieprawda, że można kochać tylko jedną, tylko jednego.

71

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Chyba nie do końca się rozumiemy. Ja sama ze sobą źle się czuje. Chłopak mi to tylko do końca uświadomił. Tłumaczenie że każda jest inna itd. niczego nie zmieni J na siebie czasem nie mogę patrzeć, chcę być czysta, mieć spokój z miesiączką z penisami i łechtaczkami. Obrzydzenie mnie ogarnia.

72 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-12-29 18:23:37)

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Moim zdaniem czas po jakim autorka zdecydowała się uprawiać z nim seks nie ma nic do tego. Można znać kogoś kilka lat, a nadal nie wiedzieć nic o tym jak zachowa się on w określonej sytuacji (tutaj : wyśmieje/nie wyśmieje).
Kolejną ważną rzeczą jest to, że z dwojga złego zdecydowanie lepiej być wyśmianym przez obcego mężczyznę który nic dla nas nie znaczy, niż takiego z którym łączy nas duża więź.

Z wypowiedzi tego mężczyzny które zacytowała autorka wątku na pierwszej stronie rysuje się obraz człowieka który przenosi swą zemstę z byłej dziewczyny przez którą był, bądź tylko czuł się zraniony na inne kobiety. Nie wiem dlaczego tak istotny fakt umknął tak wielu wypowiadającym się.

Nieodpowiednie jest również przekierowywanie uwagi z jego złego zachowania na rzekomą nieostrożność autorki.

Nie zawsze zwrócenie przez mężczyznę słownej uwagi na wygląd narządów płciowych kobiety jest wyrazem jego chamstwa. Niektórzy są po prostu nazbyt spontaniczni, wypowiadają słowa zbyt szybko, lub nie zdają sobię sprawy z tego że mogą sprawić przykrość. Istnieją też faceci nadczuli na bodźce wizualne, ale w przypadku osobnika opisanego przez autorkę powodem jest raczej chęć wyżycia się na kobietach spowodowana urazem z poprzedniego związku (stwierdzam tak na podstawie jego cytatów nt. kobiet, i 'byłej' ). Być może uświadomienie sobie tego przez autorkę, nieco zmniejszy jej ból.

73

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Osola napisał/a:

Chyba nie do końca się rozumiemy. Ja sama ze sobą źle się czuje. Chłopak mi to tylko do końca uświadomił. Tłumaczenie że każda jest inna itd. niczego nie zmieni J na siebie czasem nie mogę patrzeć, chcę być czysta, mieć spokój z miesiączką z penisami i łechtaczkami. Obrzydzenie mnie ogarnia.

Dziewczyno masz problem ze sobą i to wielki.
Bez specjalisty na pewno się nie obędzie.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

74

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Gary napisał/a:

Problem z "motylkami" mają dziewczyny, który jest identyczny z problemem mężczyzn, którzy płaczą nad swoim "mikro" 13cm penisem. Ani jedno ani drugie nie ma powodów do zmartwień. Cipki są różne i penisy też różne. Jeśli ktoś chce poprawić swoją atrakcyjność, to niech zmieni garderobę, albo ćwiczy ciało, dba o dobrą cerę. Zamiast skalpelem kształtować wargi sromowe lepiej skalpelem wyciąć defekty skóry. Zamiast wydawać kasę na chirurga lepiej na fryzjera lub kosmetyczkę.

Wiecie kiedy najbardziej widać wady kobiety? Kiedy ona o nich mówi... "Kochanie, a czy na pewno podoba Ci się moja cipka mimo, że mam takie wielkie wargi?"  "Kochanie, a czy Tobie na pewno nie przeszkadza, że moja lewa pierś jest o 3mm wyżej niż prawa?"

Niestety powodem jest tez zadawanie sie z burakami jak to ktos wczesniej napisala beapl.
Czlowiek uwierzy takiej osobie i pozniej ma ze soba problemy, ja np. uwierzylem ze mam malego ciesze sie a mam wiecej niz ten mikro z twojego przykladu, no ale ona mnie kochala i wiesz czlowiek w to wierzy(kiedys sam w to wierzylem). Moim zdaniem jest tez tak ze kobiety maja coraz wieksze wymagania co do dlugosci penisa a faceci co do wygladu cipki.

75 Ostatnio edytowany przez Esme93 (2016-12-29 21:35:05)

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku
Osola napisał/a:

Mnie niestety zdarzyło się coś podobnego prawie rok temu, mój pierwszy raz był fatalny, a właściwie do niego nie doszło. Chłopak, gdy już byłam nago, zerwał się i wrzasnął-co ci tam wystaje, co to za "mięcho" Myślałam że umrę ze wstydu, nigdy więcej seksu, żadnych chłopów, tym bardziej że mnie wcale nie ciągnie, wole sport. Ale obejrzałam "to miejsce" w lusterku i rzeczywiście, już nie wyglądało tak jak kiedyś, kiedy byłam mała. Muszę coś z tym zrobić, radykalnie.

To mi szczena opadła.. jeśli tak było naprawdę. Mój przynajmniej zrobił mi wielką łaskę i zaszczyt, że się ze mną przespał, a potem wygarnął co mu leżało na wątrobie. Ale chcesz to od razu operować, bo jakiś bojący dudek się wystraszył warg sromowych? big_smile To jakaś komedia. Jak można powiedzieć '' co to za mięcho''. To nawet gorzej niż mój, on powiedział coś w stylu ''masz okropnie wielkie wargi sromowe, nie jestem fanem takich''. Ja od dawna to wiedziałam, że jestem, jak to pisaliście wcześniej, ''motylkowata'' i też się obawiałam przez to pierwszego razu. Ale pocieszałam się właśnie tym, że mało która wygląda jak aktorki z filmów porno, mało która wagina jest mała, rózowa i słodka. Kwestia urody. On też nie był tam na dole zbudowany jak aktorzy z pornoli - nie zemdlałam z rozkoszy, jak mi to obiecywał. Mogłam mu to w porę wygarnąć, ale teraz już nie odzywam się do niego.

76

Odp: Wyśmiał mnie po stosunku

Ja myślę że zwyczaj infibulacji w krajach muzułmańskich wziął się właśnie z tej przyczyny, ze względów estetycznych, tym bardziej że robiono to już o wiele wcześniej niż powstał islam. Widziałam zdjęcia obrzezanych dziewcząt i wyglądały całkiem fajnie i nie wyglądały na nieszczęśliwe. Takie rzeczy robią sobie dziewczyny w Polsce.  Nie mogę jeszcze podawać linków.

Posty [ 39 do 76 z 115 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Wyśmiał mnie po stosunku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016