Historia...i koszmary do dzi¶.. - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, wła¶nie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miło¶ć, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-01-31 21:53:20

julia3773
Na razie czysta sympatia
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 23

Historia...i koszmary do dzi¶..

Nie mogę sobie z czym¶ poradzić.... w tytule  "historia" napisałam o tym, ale nie do końca... W liceum pierwszy raz miałam styczno¶ć z językiem niemieckim, choć uczyłam się go, za nic nie mogłam go zrozumieć.. Potem zaczęłam uciekać z tej lekcji, nie przychodziłam na pierwsz±..a potem, kiedy zdałam sobie sprawe ile mam do nadrobienia by zdać, okzało się że jest mało czasu... Wtedy moja mama postanowiła zapisać mnie na dodatkowy niemiecki, do faceta.....do którego moja siostra bliĽniaczka chodziła już od paĽdziernika. Od pocz±tku wydawał mi się dziwny. Lekcje były u niego w mieszkaniu, w pi±tki, po dwie godziny w 8-osobowych grupach. Mama powiedziała mi, że mam się z nim umówić na jakie¶ dodatkowe lekcje, by wytłumaczył mi cokolwiek....tylko żeby zdać....tylko to wtedy się dla mnie liczyło...... Więc umówiłam się z nim na następny dzień. Przyszłam do niego sama, bo moja siostra była zbyt zajęta.. Siedziałam przy stole, przy którym on uczył, ale nic co on mówił nie mogłam się nauczyć. Wtedy rozpłakałam sie bo stwierdziłam, ze nigdy sie tego nie naucze. Wtedy ON mnie przytulił, a potem powiedział, żebym go pocałowała....Kiedy powiedziałam, że nie chce, sam to zrobił. Zamurowało mnie..Po przyj¶ciu do domu, mama powiedziała mi, że dzwoniła do niego i że znów tam pójde. Powiedziałam jej że nie chce, ale stwierdziła, że nie po to wydaje pieni±dze żebym znów nie zdała... Stwierdziła, że wieczorem zadzwoni do niego czy byłam. Więc poszłam, w nadzieji, że to już się nie powtórzy... Tak bardzo sie pomyliłam... Kiedy weszłam do jego mieszkania, stwierdził, że musi sie położyć, bo bardzo go bol± plecy.... czekałam na niego ponad pół godziny przy stoliku, przy którym on uczył innych ludzi. Potem stwierdziłam, że pójdę do niego, ale ja tylko chciałam, by nauczył mnie cokolwiek żebym zdała...i to był mój najgorszy bł±d. Położył się na mnie, macał, wkładał ręce..całował.... a ja nie mogłam nawet oddychać. Powiedziałam mu, żeby zszedł ze mnie, ale stwierdził, że tego nie zrobi. A ja nie umiałam go zrzucić...ważył 200kg a ja zaledwie 40... powiedziałam mu, żeby przestał mnie macać, bo zaczne krzyczeć, ale on tylko na to"To krzycz..moi s±siedzi nic nie usłysz±, bo s± głusi" bałam się go uderzyć, bałam się zrobić cokolwiek, bo bałam się, że zrobi co¶ gorszego...kiedy udało mi sie jako¶ spod niego wyj¶ć, chciałam wyj¶ć jak najszybciej z jego mieszkania, ale On był szybszy..znów mnie rzucił na łóżko i znów zacz±ł mnie macać, całować... Nigdy nie zapomne tego wkurwionego spojrzenia, tych ogromnych łap...kiedy znów mu się wyrwałam i chciałam wyj¶ć podszedł i znów mnie pomacał...i pocałował...a ja tak stałam tam nie mog±c sie ruszyć...powiedział tylko"Nikomu ani słowa, to ma być nasza tajemnica. Je¶li Ty mnie skrzywdzisz, ja Ciebie bardziej" i tylko te słowa utkneły mi w pamięci....nie zrobiłam nic, by miał za swoje... Powiedział mojej koleżance, że to ja go podrywałam, że ja się zakochałam... sad To już prawie rok, a ja nie przespałam jeszcze ani jednej nocy.... Wci±ż mi się ¶ni.... Nie wiem, co mam już z tym robić....Tak bardzo żałuje, że nic nie zrobiłam.... na każde słowo po niemiecku reaguje płaczem. To boli tak samo, jak bolało wtedy...nie wiem, co mam już z tym robić....


Nie warto być dobrym, bo i tak nikt tego nie docenia.. Nie warto być dobrym, bo i tak każdy ma to gdzie¶... sad

Offline

 

#2 2010-01-31 22:05:17

alaclaudie
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-11-23
Posty: 1535

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

przepraszam ale to jakies nierealne .  a co z przedmiotem?? zdalas?? czemu nikomu o tym nie powiedzialas??

Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-02-01 11:19:53)


włóczykijka

Offline

 

#3 2010-01-31 22:10:18

julia3773
Na razie czysta sympatia
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 23

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

powiedziałam. ale nikomu z dorosłych.... zdałam...


Nie warto być dobrym, bo i tak nikt tego nie docenia.. Nie warto być dobrym, bo i tak każdy ma to gdzie¶... sad

Offline

 

#4 2010-01-31 22:38:19

julia3773
Na razie czysta sympatia
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 23

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

Ci którym powiedziałam, też nie chcieli uwierzyć...ale zobaczyli, przeczytali...smsy... uwierzyli..chcieli pomóc, ale ten strach był silniejszy. przykro mi, że nie wierzysz, to tak boli..


Nie warto być dobrym, bo i tak nikt tego nie docenia.. Nie warto być dobrym, bo i tak każdy ma to gdzie¶... sad

Offline

 

#5 2010-01-31 23:01:56

myszkaa__18
Wróżka Bajuszka
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2010-01-15
Posty: 214

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

Bardzo ci współczuje , ale popełniła¶ wielki bł±d - nie powiedziała¶ tego swojej mamie b±dĽ komu¶ dorosłemu ! Wtedy ten człowiek został by skazany za swój czyn. Ehh .
Nie ma rady na twój ból,z czasem na pewno będzie ci lżej . Staraj się o tym nie my¶leć , zaj±ć się czym¶ , poznawać ludzi .

Powodzenia;)

Offline

 

#6 2010-01-31 23:03:38

hebe
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-01-03
Posty: 34

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

powinna¶ od razu powiedziec o wszystkim Mamie, bo nie ma Jej się co dziwić że kazała Ci i¶ć jeżeli nie powiedziała¶ czemu nie chcesz. Ale rozumiem, jakie to było i jest dla Ciebie trudne. Może spróbuj porozmawiać z Mam± teraz, na spokojnie, popro¶ o rozmowę, tak żeby Wam nikt nie przerywał, żeby¶ czuła się bezpiecznie. My¶lę że jak powiesz Mamie to już dużo Ci pomoże i razem będzie Wam łatwiej podj±ć jakie¶ kroki

Offline

 

#7 2010-02-01 10:12:15

gothka
Słodka Czarodziejka
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-25
Posty: 176

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

Tylko, że to nie jest łatwe powiedzieć komu¶ o czym¶ tak wstrętnym... Więc rady ,,powinna¶ od razu" na niewiele się zdadz±...


Kiedy kochasz to dusza nie ¶pi... Kiedy kochasz, to wiesz, że żyjesz...

Offline

 

#8 2010-02-01 11:20:34

hebe
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-01-03
Posty: 34

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

dobrze o tym wiem, sama odważyłam się dopiero po kilku latach, ale teraz zdaję sobie sprawę jaki bł±d zrobiłam i jak ważne jest podzielenie się tak± tragedi± z kim¶ bliskim

Ostatnio edytowany przez hebe (2010-02-01 11:21:39)

Offline

 

#9 2010-02-01 13:09:40

myszkaa__18
Wróżka Bajuszka
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2010-01-15
Posty: 214

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

Faktycznie gothka ma racje . ; ( Po prostu musisz nauczyć się z tym żyć , bo nic więcej już zrobić nie możesz ....

Offline

 

#10 2010-02-01 14:16:54

hebe
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2010-01-03
Posty: 34

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

samemu nie wiele można zrobić w takiej sytuacji, chyba jeszcze nie spotkał±m się z kim¶ kto sam poradził sobie po tak traumatycznym przeżyciu. Czasem wystarczy kto¶ bliski, czasem potrzebna jest pomoc specjalisty. Tym bardziej że nie osi±gnęły¶my jeszcze super dojrzałego wieku. Dla mnie poczucie blisko¶ci i zrozumienie drugiej osoby było najważniejsze i najbardziej mi pomogło.

Offline

 

#11 2010-02-01 14:44:01

julia3773
Na razie czysta sympatia
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 23

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

chciałam powiedziec mamie, ale jak tylko co¶ próbowałam, os±dzała mnie za to, że tam chodziłam.... przecież to ona kazała mi... Tylko żeby zdać.... tylko? wolałabym nie zdać niż czuć to wszystko dalej... najgorsza jest noc... nie moge ani zmienić tego snu ani sprawić by go tam nie było... Nie chce tak żyć.
Dziękuję, że jeste¶cie..
Dziękuje Gothka, że jeste¶ :* nie zostawiajcie mnie, nie chce być sama..


Nie warto być dobrym, bo i tak nikt tego nie docenia.. Nie warto być dobrym, bo i tak każdy ma to gdzie¶... sad

Offline

 

#12 2010-02-01 14:59:40

sanders
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: Coraz bliżej 30
Zarejestrowany: 2009-11-11
Posty: 377

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

My¶lę, że najlepszym rozwi±zaniem na t± chwilę będzie spotkanie z psychologiem. Jeżeli czujesz wstręt do facetów poszukaj kobiety psycholog. Musisz jej opowiedziec, co się wtedy stało. Ona na pewno Ci pomoże i podpowie w jaki sposób powinna¶ porozmawiać z mam± o tym zdarzeniu, tak żeby Ci uwierzyła.
Sama nie poradziła¶ sobie z tym do tej pory więc musisz skorzystac z pomocy specjalisty. Dobrze by było, gdyby była na tym spotkaniu z psychologiem Twoja mama. Wtedy na pewno uwierzy i pomoże Ci doj¶ć do siebie.

Offline

 

#13 2010-03-06 23:00:53

julia3773
Na razie czysta sympatia
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2010-01-23
Posty: 23

Re: Historia...i koszmary do dzi¶..

Byłam niedawno na terapii...Powiedziałam jej, dlaczego mam koszmary, dlaczego nie ¶pie. Tak bardzo ogólnie, nie chce do tego wracać.. Wystarczy mi że przychodzi w nocy. Przyniosła wielki materac i kazała mi go bić big_smile
..ale czy to pomogło....nie jestem taka pewna...bo dalej we mnie jest ten strach...


Nie warto być dobrym, bo i tak nikt tego nie docenia.. Nie warto być dobrym, bo i tak każdy ma to gdzie¶... sad

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009