Sterylizacja-zakon żeński. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Sterylizacja-zakon żeński.

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 103 ]

1

Temat: Sterylizacja-zakon żeński.

Czy są zakony żeńskie w których wymagana jest, a przynajmniej mile widziana sterylizacja kandydatki na zakonnice?

Reklama

2

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Celn, a Ty tak na poważnie o tym piszesz?
Bo niby po co zakonnicom ta sterylizacja?
Przecież ślubują życie w czystości.

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko...

3

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Tak, zupełnie poważnie-ślubowanie dotyczy moralności, a po sterylizacji zmaganie z popędem nie nie ustaje. Chodzi raczej o aspekt zdrowotny-wiele zakonnic zapada na raka gonad, dotyczy to zresztą wszystkich "nieródek". Więc spotkałam się z taką pogłoską.

Reklama

4

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Nie w Polsce chyba że jakiś zakon działa bezprawnie wink

5

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

To jest taka możliwość, by zakon działał nieprawnie? A jaki status ma zakon by był legalny? Kto uznaje jego legalność?

Reklama

6

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Nie wiem aż tak, bo mnie to nigdy nie interesowało, jednakże w Polsce sterylizacja kobiet jest nielegalna, nawet za ich zgodą, a więc jeśli coś takiego ma miejsce, to ma miejsce łamanie prawa. A czy jest taka możliwość? Prawo bywa łamane, w różnych miejscach, kto wie... ale nigdy nie słyszałam o czymś takim.

7 Ostatnio edytowany przez celinienne (2016-10-18 19:34:50)

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

O wszystkim decyduje Matka konkretnego "domu". A, ze z natury specyfiki miejsca nie czyta sie tam najnowszych badan, mocno zdziwilabym sie, gdyby ktoras z Matek sugerowala zakonnicom takie wyjscie, chociaz, gdyby tak sie stalo, z pewnoscia wszystkie jak jedna poddalyby sie zabiegowi, gdyz panuje tam skrupulatne wymaganie posluszenstwa. Jak na razie zaswiadczenie o dziewictwie od ginekologa w zupelnosci wystarczy.

8

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Czy są zakony żeńskie w których wymagana jest, a przynajmniej mile widziana sterylizacja kandydatki na zakonnice?

Rozumiem, że zakony to specyficzne miejsca i śmiem sądzić, że niektóre tam panujące zasady mogły by dziwić (nie mówię tu o jakiś patologiach oczywiście), ale sterylizacja? Czemu w zakonach mieliby się przejmować tym, że kobieta ma większe prawdopodobieństwo zachorowania na raka? Po pierwsze zwiększone prawdopodobieństwo nie jest równoznaczne z zachorowaniem, a po drugie w rozumieniu religii (przynajmniej katolickiej) choroba to krzyż, który zsyła nam Bóg, a my mamy go z pokorą przyjmować i dźwigać. Żeby było jasne nie wdaję się w żadne polemiki na temat słuszności/niesłuszności powyższego poglądu;-)

9

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Myślałam że wiecie więcej.

10

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Przepraszamy. lol

Słowa ranią najbardziej. Szczególnie takie jak: "nie ma mleka do kawy" i "zjedz sałatę".

11

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Myślałam że wiecie więcej.

Jeśli można zapytać, to czego się spodziewałaś?
Że znajdziesz tu ex-siostry z takiego zakonu?

Sterylizacja w naszym kraju jest nielegalna, więc nawet, jeśli jest tu taki zakon (w co wątpię), to mało znany i pewnie odpowiednio strzeżony.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

12

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Nie miałam na myśli samej Polski. Nie mogę umieszczać linków ale trafiłam na wiele różnych kontrowersyjnych informacji, a ja jestem na pograniczu decyzji by wstąpić do zakonu.

13

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Nie miałam na myśli samej Polski. Nie mogę umieszczać linków ale trafiłam na wiele różnych kontrowersyjnych informacji, a ja jestem na pograniczu decyzji by wstąpić do zakonu.

Masz powołanie, czy chcesz przed czymś uciec?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

14

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Nie miałam na myśli samej Polski. Nie mogę umieszczać linków ale trafiłam na wiele różnych kontrowersyjnych informacji, a ja jestem na pograniczu decyzji by wstąpić do zakonu.

...i gdybys w razie czego wystapila, czy bedziesz mogla miec dzieci?

15

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Wręcz przeciwnie, chciała bym się schować wśród takich jak ja, dziewczyn które nie chcą rodzić, matkować, zmagać się z miesiączkami, z tymi wszystkimi obrzydłościami!

16 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-10-20 11:46:20)

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Wręcz przeciwnie, chciała bym się schować wśród takich jak ja, dziewczyn które nie chcą rodzić, matkować, zmagać się z miesiączkami, z tymi wszystkimi obrzydłościami!

Żeby to mieć, nie trzeba wcale iść do zakonu. Można pojechać za granicę i zrobić sobie zabieg podwiązania jajowodów.
I znaleźć sobie koleżanki, które podzielają taki tryb życia. I tyle.
Klasztor jest dla ludzi z powołaniem. Jak nie masz powołania, to sobie odpuść, bo nie nadajesz się na zakonnicę.

P.S Miesiączkowanie to sama natura. Jak masz z tym problem, to może warto odwiedzić psychiatrę? Zanim się wysterylizujesz, albo wstąpisz do zakonu zupełnie bezsensownie...
Ty w ogóle wiesz, jak życie w zakonie wygląda? Tam nie internetu, jest za to dużo modlitwy, ciszy i rozmów z Bogiem. Życie w skromności. Tam nie ma miejsca na egoizm. Chcesz tak żyć, naprawdę?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

17

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Pewnie masz rację, ale co to jest powołanie i czy zawsze się je ma? Mnie się czasem wydaje że mam, ale mam też okresy zwątpienia. A z tym podwiązywaniem to chyba nie wystarczy.

18 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-10-20 11:55:04)

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Pewnie masz rację, ale co to jest powołanie i czy zawsze się je ma? Mnie się czasem wydaje że mam, ale mam też okresy zwątpienia. A z tym podwiązywaniem to chyba nie wystarczy.

Albo się ma, albo nie ma. Wiadomo, pewnie są jakieś wątpliwości...

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

19

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Wręcz przeciwnie, chciała bym się schować wśród takich jak ja, dziewczyn które nie chcą rodzić, matkować, zmagać się z miesiączkami, z tymi wszystkimi obrzydłościami!

Kto Ci nakazuje rodzić i matkować? A zakon nie służy do chowania się. Chyba jesteś pogubiona i zmierzasz w jakimś dziwnym kierunku.
Nie chcesz dzieci to ok, ale po co się w tym celu zaraz sterylizować? Uważasz, że sterylizacja nie będzie miała negatywnego wpływu na Twoje zdrowie? Bo zapewniam Cię, że tak.
Masz jakiś poważny problem, więc nie męcz się i dla własnego dobra poszukaj pomocy specjalisty.

20

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Chyba trochę przesadzasz-sterylizacja nie ma wpływu na zdrowie, ale ja myślę raczej o histerektomii, chcę załatwić problem radykalnie, coś mnie do tego pcha.

21

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Chyba trochę przesadzasz-sterylizacja nie ma wpływu na zdrowie, ale ja myślę raczej o histerektomii, chcę załatwić problem radykalnie, coś mnie do tego pcha.

Jeżeli usuniesz wszystko, to możesz przedwcześnie się zestarzeć. Dla mnie to byłby problem.

Uważam, że powinnaś odwiedzić specjalistę.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

22

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

. Chodzi raczej o aspekt zdrowotny-wiele zakonnic zapada na raka gonad, dotyczy to zresztą wszystkich "nieródek". .

A to ciekawostka. Masz jeszcze jakieś nowości dla nas czy to tylko ta jedna?

23

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Cyngli napisał/a:
Celn18 napisał/a:

Chyba trochę przesadzasz-sterylizacja nie ma wpływu na zdrowie, ale ja myślę raczej o histerektomii, chcę załatwić problem radykalnie, coś mnie do tego pcha.

Jeżeli usuniesz wszystko, to możesz przedwcześnie się zestarzeć. Dla mnie to byłby problem.

Uważam, że powinnaś odwiedzić specjalistę.

Nie mówię że wszystko, jajniki muszą zostać i wtedy nie następuje wcześniejsze starzenie, nawet jest opinia, gdzieś na to trafiłam, że efekt jest pozytywny. A z tymi specjalistami to jest tak, że to czasem oni mają największe problemy.

24

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Na razie problem większy masz z tym, skoro nie możesz się pogodzić z faktem, że jesteś kobietą i miesiączkujesz.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

25

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Celn18, a gdzie Ty zamierzasz się poddać takiemu zabiegowi? W Polsce na pewno nie zrobisz tego legalnie, jak nie ma wskazań medycznych. A jak nielegalnie to za kasę i to pewnie nie małą.
Moim zdaniem to Ty zwyczajnie bredzisz, albo nas tu podpuszczasz. Wszystko sobie usuń włącznie z mózgiem i będziesz miała spokój od tych swoich przemyśleń;-P

26

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
89karoline napisał/a:

Celn18, a gdzie Ty zamierzasz się poddać takiemu zabiegowi? W Polsce na pewno nie zrobisz tego legalnie, jak nie ma wskazań medycznych. A jak nielegalnie to za kasę i to pewnie nie małą.
Moim zdaniem to Ty zwyczajnie bredzisz, albo nas tu podpuszczasz. Wszystko sobie usuń włącznie z mózgiem i będziesz miała spokój od tych swoich przemyśleń;-P

Grzecznie, kulturalnie i na temat, ale są jeszcze skrajne sytuacje.                                                                          http://www.forumginekologiczne.pl/forum … 052/1.html

27 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2016-10-21 14:52:41)

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Wręcz przeciwnie, chciała bym się schować wśród takich jak ja, dziewczyn które nie chcą rodzić, matkować, zmagać się z miesiączkami, z tymi wszystkimi obrzydłościami!

Tak myślałam, że tu nie o zakon chodzi, tylko o tę sterylizację, którą chciałabyś zrobić, a podłożem tej chęci jest jakiś osobisty odchył.
Wstąpienie do zakonu miałoby byc zasłoną dla dokonania sterylizacji, prawda? Wygodnym usprawiedliwieniem "w imię wyższego celu".
Kobieto, Tobie nie zakonu trzeba, tylko psychologa i rozwiązania problemu dlaczego fizyczne aspekty kobiecości wywołują w Tobie aż tak wielki wstręt.

28

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

A w zakonie to myślisz, że nie ma "obrzydłości"?

Zakonnice nie mają pomocy domowych i sprzątaczek.
Same muszą sprzątać,  a co za tym idzie to muszą opróżniać kosze z podpasek. I to nie tylko swoich ale także koleżanek zakonnic.
Nie unikniesz takiego widoku w gronie kilkunastu czy więcej współtowarzyszek.
Często trzeba też zająć się chorą koleżanką - zniedołężniała staruszką, która przebywa w zakonie na emeryturze. Są często obłożnie chore, którym trzeba zmienić pampersa, podać i wynieść basen,  umyć części intymne, zmienić ubranie i pościel zanieczyszczoną odchodami czy wymiocinami.
Niektóre zakony świadczą taką opiekę jako wolontariuszki w domach starców, szpitalach, hospicjach
I nie ma, że ja nie chcę tego robić, brzydzę się. Jest ślub posłuszeństwa i musisz.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

29 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-10-21 19:35:54)

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Moim zdaniem księża jak i zakonnice powinny mieć prawo do małżeństwa ale z zachowaniem zasad chrześcijaństwa. Czyli np seks po ślubie, nienaganne zachowanie i wzór dla swoich dzieci. Ale jeśli taki ksiądz miałby kochankę i wyszło by to na jaw to z automatu powinien od razu wylecieć z kościoła tak samo zakonnica. Tak kiedyś było, celibat istnieje od reformacji. Nie wiem czy to prawda ale czytałem kiedyś taki temat że jedna zakonnica się skarżyła bo na około 30 zakonnic tylko ona i jej koleżanka były dziewicze a reszta "ekipy" nabijały się z nich. Jeżeli była to prawda to jest to dla mnie obrzydliwością.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

30

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Do Kleome-nie to miałam na myśli, nie takie nieczystości-do takich poświęceń jestem gotowa, chcę być pożyteczna, mam na myśli trochę inną nieczystość. Kiedyś w wielu kulturach, a i teraz kobieta miesiączkująca  uważana jest za nieczystą. "chcesz być czysta-to się wyczyść"- jak mi doradziła jedna pani ginekolog,- "weź przykład z Angeliny Jolie, lub z innych sławnych kobiet"

31

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Nie wierzę, że lekarz ginekolog powiedział coś takiego.

Normalny lekarz poradziłby Ci odwiedzić psychiatrę.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

32

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Chyba nie chodzisz do ginekologów i nie wiesz jak obcesowo traktują swoje pacjentki, szczególnie panie "ginekolożki" Ale dlaczego taki krytyczny Twój stosunek do tego co piszę, nie chcesz-nie wierz. Ja oczekuję dyskusji, a nie totalnej krytyki której mam dość w domu.

33 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-10-22 10:31:04)

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Chyba nie chodzisz do ginekologów i nie wiesz jak obcesowo traktują swoje pacjentki, szczególnie panie "ginekolożki" Ale dlaczego taki krytyczny Twój stosunek do tego co piszę, nie chcesz-nie wierz. Ja oczekuję dyskusji, a nie totalnej krytyki której mam dość w domu.

No właśnie chodzę i to bardzo często, szczególnie ostatnio.

Jeśli kogoś krytykuję, to tego lekarza, u którego byłaś. Ta kobieta jest nieprofesjonalna i tyle.

Wiesz, chęć usunięcia sobie jajników tylko po to, by nie mieć okresu mnie po prostu przeraża i myślę, że nie tylko mnie. Naprawdę myślę, że powinnaś skorzystać z pomocy specjalisty, ale nie ginekologa, tylko psychiatry.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

34

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

Nie pisałam nic o jajnikach-wręcz przeciwnie, one powinny zostać. Pisałam o usunięciu macicy, całkiem niepotrzebnej jeżeli się nie ma zamiaru rodzić, a która przysparza tyle problemów. A zakon- to by było własnie takie miejsce w którym można by się samorealizować, być pożytecznym i czuć się w rodzinie.

35

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:

Nie pisałam nic o jajnikach-wręcz przeciwnie, one powinny zostać. Pisałam o usunięciu macicy, całkiem niepotrzebnej jeżeli się nie ma zamiaru rodzić, a która przysparza tyle problemów. A zakon- to by było własnie takie miejsce w którym można by się samorealizować, być pożytecznym i czuć się w rodzinie.

Nie ma znaczenia, co chcesz sobie wyciąć.
Jesteś zdrowa fizycznie i NIKT Ci nie zrobi takiego zabiegu w Polsce, chyba, że nielegalnie i za grubą kasę.

Orientuje się ktoś, czy przed tego typu zabiegami za granicą są przeprowadzane badania psychologiczne? Bo moim zdaniem powinny.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

36

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.

widzę tu osobę o chorej psychice po co chcesz sie okaleczyć jeśli zaś chcesz pomagać zostań wolontariuszką lub opiekunką voil'a wink

=^-^= miau  prawiczek ._.

37

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Cyngli napisał/a:
Celn18 napisał/a:

Nie pisałam nic o jajnikach-wręcz przeciwnie, one powinny zostać. Pisałam o usunięciu macicy, całkiem niepotrzebnej jeżeli się nie ma zamiaru rodzić, a która przysparza tyle problemów. A zakon- to by było własnie takie miejsce w którym można by się samorealizować, być pożytecznym i czuć się w rodzinie.

Nie ma znaczenia, co chcesz sobie wyciąć.
Jesteś zdrowa fizycznie i NIKT Ci nie zrobi takiego zabiegu w Polsce, chyba, że nielegalnie i za grubą kasę.

Orientuje się ktoś, czy przed tego typu zabiegami za granicą są przeprowadzane badania psychologiczne? Bo moim zdaniem powinny.

Możesz się osobiście dowiedzieć, lekarze mówią po naszemu.                                                                                                                           http://jrudzinski.com/page/index.php/pl/leistungen-10

38

Odp: Sterylizacja-zakon żeński.
Celn18 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Celn18 napisał/a:

Nie pisałam nic o jajnikach-wręcz przeciwnie, one powinny zostać. Pisałam o usunięciu macicy, całkiem niepotrzebnej jeżeli się nie ma zamiaru rodzić, a która przysparza tyle problemów. A zakon- to by było własnie takie miejsce w którym można by się samorealizować, być pożytecznym i czuć się w rodzinie.

Nie ma znaczenia, co chcesz sobie wyciąć.
Jesteś zdrowa fizycznie i NIKT Ci nie zrobi takiego zabiegu w Polsce, chyba, że nielegalnie i za grubą kasę.

Orientuje się ktoś, czy przed tego typu zabiegami za granicą są przeprowadzane badania psychologiczne? Bo moim zdaniem powinny.

Możesz się osobiście dowiedzieć, lekarze mówią po naszemu.                                                                                                                           http://jrudzinski.com/page/index.php/pl/leistungen-10

Nie ma tam odpowiedzi na moje pytanie, a aż tak mnie to nie interesuje, żeby tam pisać prywatnie, albo dzwonić.
Jeszcze ktoś z rodziny zobaczy i pomyśli, że mi odbiło.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Posty [ 1 do 38 z 103 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Sterylizacja-zakon żeński.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018