Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Witam wszystkich .Chciałabym sie dowiedziec wszystkiego na temat kredytów mieszkaniowych,hipotecznych.
Jak go dostac?,jakie są wymagania?jako długo sie czeka i czy to dobra decyzja, jakie są raty,jaką kwotę wzieliście ,w jakim banku.itd.jesli ktos z was posiada taki kredyt,lub jest w trakcie załatwiania go,to chętnie dowiem sie jak to wszystko wygląda...,Proszę o odpowiedzi,napewno ułatwi mi to w podjęciu waznej decyzji....:)

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

No tak kredyt hipoteczny to temat rzeka. My wzieliśmy taki kredyt dwa i pół roku temu, jeszcze przed "kryzysem" na budowę domu.
Jeśli mogę coś poradzić, to najlepiej udać się do biura doradztwa finansowego, my akurat skorzystaliśmy z expandera. Dlaczego tak? My zaczynając załatwiać kredyt udaliśmy się do kilkunastu banków, gdzie zawsze odsyłano nas z kwitkiem, a o negocjacjach czy też wyborze waluty kredytu nie było nawet mowy!! Kredyt załatwił nam doradzca, w banku ktorym nie chciano nam dać we franku i jeszcze wynegocjował niższą marżę. Co prawda było to jeszcze przed kryzysem, wiem że teraz kryteria przydzielania kredytu nieco się zaostrzyły, zwłaszcza jesli chodzi o franka.
Każdy bank, ma inne zasady, kryteria, inaczej przelicza dochod na członka rodziny, więc trzeba się orientować na wielu polach.
My po zlożeniu dokumentów do banku czekalismy trzy tygodnie na decyzję kredytową i po podpisaniu umowy pieniądze pierwszej transzy były na koncie następnego dnia.
Dla wiadomosci, otrzymaliśmy kredyt w banku BGŻ.

Mind is like a parachute... It works only when open...

3

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Dzieki Foggia.:) a jakbys mogla mi powidziec jaka płacisz rate i na ile lat bo to wazne,bo niewiem jakie trzeba miec dochody,i czy da sie wyzyc potem po odtraceniu pewnie duzej raty...

Reklama

4

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Wiesz, dla każdego banku dochody liczone są inaczej. Mąż prowadzi działalność gospodarczą i każdy bank miał inny przelicznik jego dochodów. pewne jest to że do kredytu we franku trzeba mieć większe dochody.  Jeśli jest to wasze pierwsze mieszkanie, warto przeanalizować kredyt z dopłatą od państwa (zwracaja połowę odsetek przez pierwsze siedem lat), ale i tutaj kij ma dwa końce bo o ile ja się orientowałam to oprocentowanie kredytu jest wyższe, co w przeliczeniu całości nie zawsze wychodzi korzystnie. Dla nas nie wychodziło.
Dochód bedzie przeliczany na członka rodziny.
Jeśli chodzi o wysokość raty to radzę poszukać kalkulatorów kredytowych w necie i wtedy bedziesz miała lepszą orientację. Akurat mój kredyt niewiele tutaj pomoże, ponieważ ja podpisałam umowe przed kryzysem a teraz warunki, marże i oprocentowania się zmieniły. Ja jak większość mam kredyt na 30 lat. Fakt rata (ponad 1000 zł) nie jest mała, ale z drugiej strony za wynajem i czynsz zapłaciłabym u nas ok.900 zł, za dwa pokoje, a tak mam domek.
Wiem jedno, lepiej biedniej ale pod własnym (i banku) dachem...

Mind is like a parachute... It works only when open...

5

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

wiem foggia bo ja wynajmuje z tym ze nie płace odstepnego, czynsz 350,plus rachunki....to i tak dobrze ale to mieszkanie mamy jeszcze 2 lata a potem co?pod most?niewiem jak sobie poradzic z taka sytuacja,mąz sam pracuje,ale juz patrzyłam w internecie na ten temat,i ten z dopłata rządowa,gdybym ja poszła do pracy pewnie szybciej by było dostac,ale cos w koncu trzeba zrobic...dziecko rosnie a my nic nie mamy...dzieki za informacje..:)

Reklama

6

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

dziewczyny piszcie więcej o kredytach przyda się -ja też właśnie szukam -każda rada będzie bardzo cenna

truskawko -na invigo jest świetny kalkulator, my z niego korzystalismy i wyszlo wlasciwie to samo co nam przedstawil doradca w symulacjach -wiec jest dobry big_smile

dam radę

7

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Kredyty hipoteczne to temat rzeka i raczej trudno go będzie wyczerpać na tym forum:-)
Chciałabym zwrócić uwagę na parę kwestii, o których rzadko się mówi, a są bardzo ważne.

- Przede wszystkim to będzie prawdopodobnie najważniejsza decyzja finansowa w waszym życiu, więc dokładnie wszystko przemyślcie. Decyzje podejmujcie powoli, zadając dużo pytań. Nie zgadzajcie się na coś tylko dlatego, że doradca finansowy namawia was do tego. Ale tak w ogóle to wizyta u doradcy finansowego to dobry pomysł i może zaoszczędzić czas i pieniądze, pod warunkiem, że nie przyjmujecie bezkrytycznie wszystkiego, co będzie mówił. Zadawajcie pytania, jeśli czegoś nie rozumiecie, to żaden wstyd!

- Na początek zorientujcie się, jaka może być wasza zdolność kredytowa za pomocą któregokolwiek kalkulatora zdolności kredytowej, które możecie znaleźć w internecie. Zdolność obliczona przez bank może się oczywiście różnić, np. niektóre banki preferują rodziny, inne singli, ale ogólnie zorientujecie się, na co możecie liczyć. Później wyliczcie, jaka będzie rata kredytu, znów używając np. kalkulatora z nbportal.pl: http://www.nbportal.pl/pl/np/porady/kalkulatory (macie tam dwie opcje, raty równe i malejące). Wyliczona zdolność kredytowa może być całkiem spora, zastanówcie się jednak, czy rzeczywiście na taką kwotą chcecie wziąć kredyt. Pamiętajcie, że bankowi zależy na tym, że dać wam jak największy kredyt, natomiast nie obchodzi go, czy będziecie jeździć na wakacje, albo czy uda wam się odłożyć coś na emeryturę. Osobiście uważam, że obciążenie kredytem na mieszkanie nie powinno przekraczać 20-25% dochodów. Wiem, że to konserwatywne podejście. Jeśli, żeby kupić wymarzone mieszkanie musielibyście oddawać bankowi więcej niż 20-25%, zastanówcie się, czy nie lepiej: znaleźć tańsze mieszkanie, poczekać i uzbierać większy wkład własny, zracjonalizować wydatki lub pomyśleć o zwiększeniu dochodów. Kiedy już obliczycie miesięczną ratę kredytu spróbujcie przez miesiąc żyć bez tych pieniędzy - i zastanówcie się, czy jesteście w stanie żyć w ten sposób przez następnych 30 lat.

- Warto mieć przynajmniej 10% wkładu własnego, dzięki temu wasz kredyt będzie tańszy. Im wyższy wkład własny tym lepiej.

- Porównujcie nie tylko oprocentowanie kredytu, ale jego całkowity koszt. Banki pobierają jeszcze wiele innych opłat i prowizji, w związku z czym kredyt o najniższym oprocentowaniu wcale nie musi być najtańszy.

Tyle na szybko, pewnie jeszcze coś dodam w tym temacie :-)

"Największym wynalazkiem ludzkości jest procent składany." A. Einstein

Finanse osobiste - warsztaty

8

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Niestety,jakbym miała odkładac  to moze za 30 lat odłozyła bym jakies  60-50 tys.bo zawsze jest tak ze nigdy sie nie odłozy tyle ile by sie płaciło rate,a jeszcze póki mam rodziców,zawsze te 400,czy 500 zł.by mi dołozyli do raty comiesięcznej.Wiadomo ze jak jest rata to trzeba ja wpłacic i koniec.A z odkładaniem niestety u mnie cos takiego nie wchodzi w gre,ale moze sa jeszcze osoby które brały lub maja brac kredyt mieszkaniowy które moga opisac co i jak.Kazda rada jest potrzebna.
Najbardziej mnie przeraza ze np.przy kredycie 180 tys,prze te 30 lat trzeba oddac 420 tys.i ponad!szok.

9

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

My wyszliśmy z podobnego założenia jak Truskaweczka, trudno jest odłożyć te pieniądze, zwłaszcza gdy ma się dzieci, po drugie mieszkanie czy dom jest nam potrzebny teraz gdy dzieciaki są małe, uczą się. Gdy wyjdą z domu, na jaki czort mi wtedy duże lokum.
Fakt, gdy mamy wzięty kredyt to opłacenie raty jest priorytetem i dostosowujemy swoje życie do tego faktu.
Gdy mowa o wkładzie własnym zgoda, jak jest kredyt jest tańszy, ale trzeba brać pod uwagę fakt że często kupując nowe mieszkanie od dewelopera musimy mieć jeszcze sporo pieniędzy na jego wykończenie, i tutaj następny dylemat czy to też na kredyt, czy lepiej z własnych środków na przykład przeznaczonych na wkład własny.
My biorąc kredyt na budowę staraliśmy się by nam starczyło na wykończenie całości, ponieważ zdajemy sobie sprawę, ze później ciężko odłożyć większą kwotę na wykończenie. Nasi znajomi wzieli kredyt mniejszy, nie wykańczali poddasza z zamiarem zrobienia tego w bliskiej przyszłości. Efekt jest taki, że płacą ratę ok. 200 zł mniejszą od nas, ale widoki na wykończenie inwestycji są raczej marne i dalej musza mieszkać w salonie.

Mind is like a parachute... It works only when open...

10

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Dziewczyny, piszę o pewnej sytuacji idealnej, w której jesteście w stanie w stanie zaoszczędzić na wkład własny. Zdaję sobie sprawę, że w praktyce bywa to trudne, choć nie niemożliwe.

Napiszę jeszcze o jednej rzeczy, z której wiele osób nie zdaje sobie sprawy: raty równe, a malejące, które wybrać? Porównajmy kredyt na 300.000 zł zaciągnięty na 30 lat, przy oprocentowaniu 8%. W przypadku rat równych wysokość raty będzie wynosiła 2.201,29 zł, natomiast w sumie oddamy bankowi 492.465,74 zł odsetkach. W przypadku rat malejących pierwsza rata będzie wynosiła 2.833,33 zł (zaś każda następna będzie mniejsza od poprzedniej), ale za to suma odsetek zapłaconych bankowi będzie wynosiła 'tylko' 361.000 zł. Duża różnica, prawda? Na pewno polecałabym raty malejące, jeśli istnieje obawa, że nasza sytuacja finansowa w przyszłości się pogorszy. Raty stałe natomiast, kiedy wysokość spłat początkowych może rodzić zagrożenie dla płynności finansowej.

I jeszcze jedna sprawa: w idealnym świecie lepiej wziąć krótszy kredyt - zapłacicie wtedy bankowi mniej odsetek. Dla porównania: znów kredyt na 300.000 zł, oprocentowanie 8%, raty równe. Dla 30 lat, jak powyżej, w sumie zapłacicie bankowi 492.465,74 zł, dla 25 lat 394 634,60 (wysokość raty 2.315,45 zł). Prawie 100 tys. zł różnicy w odsetkach i tylko 114 zł różnicy w miesięcznej racie. Moim zdaniem gra warta świeczki.

Jak zwykle polecam kalkulator: http://www.nbportal.pl/pl/np/porady/kalkulatory

"Największym wynalazkiem ludzkości jest procent składany." A. Einstein

Finanse osobiste - warsztaty

11

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Witam.

Przymierzam sie do zaciagniecia kredytu mieszkaniowego na budowe domu?

Kredyt na 80% wartości nieruchomosci w pln?

Moze ktos bral taki kredyt ostatnich miesiacach i moze polecic jakis bank?

12

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Mam pytanie odnośnie kredytu zaciągniętego na budowę domu.
Za 1,5 roku będziemy stawiać dom, chcielibyśmy wziąść ok. 160 tys. zł ( to mały dom, około 115m).
I tutaj nasuwa mi się pytanie: czy nie lepiej rozłożyć sobie na 'raty' kredyt?
Może zamiast brać od razu 160 tys. lepiej będzie z 50, spłacić i później kolejne???
Wtedy zapłacilibyśmy mniej odsetek.Jeżeli ktoś jest w temacie, to prosiłabym o mądra rady.

''Bo wszystko czego chcę
Całe życie być przy Tobie
Niech nie zgaśnie nigdy ogień, który płonie w Tobie''

13

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Juliette, zacznijmy od tego, że macie dwie możliwości uzyskania od banku środków na wspomnianą przez Ciebie budowę domu- jest to pożyczka gotówkowa lub kredyt hipoteczny. Pożyczka jest z zasady znacznie droższa (wyżej oprocentowana), ale bank nie wnika na jaki cel ją przeznaczycie, tj. czy włożycie w budowę domu, pojedziecie na wczasy czy może nawet zupełnie roztrwonicie, takie jest bowiem założenie pożyczki. Kredyt różni się od niej tym, że ma z góry określony cel, a hipoteczny przeznaczony jest na zakup, budowę, rozbudowę czy remont mieszkania lub domu. Kredyt hipoteczny jest znacznie tańszy, zakłada możliwość rozłożenia spłaty na znacznie dłuższy okres kredytowania, ale jest warunek- jego zabezpieczeniem jest hipoteka na nieruchomości. Żeby jednak taki warunek mógł zostać spełniony, to w Waszym przypadku bank musi mieć pewność, że z pożyczonych środków jesteście w stanie wybudować i wykończyć nieruchomość, która równocześnie będzie przedmiotem tego zabezpieczenia. Jeśli zatem nie posiadacie innych środków mogących stanowić wkład własny, a bank koszt budowy wyceni na wyższą kwotę niż zdecydujecie się o nią ubiegać, to wniosek niewątpliwie zostanie odrzucony. Dlatego też jesteście zmuszeni jednorazowo zaciągnąć kredyt na pełną wartość budowy.

Warto też pamiętać, że przeważnie w umowach kredytu hipotecznego jest zapis, że zobowiązujecie się budowaną nieruchomość oddać do użytku w ciągu 24, maksymalnie 36 miesięcy, gdyż bank, strzegąc własnego interesu, musi mieć pewność, że będzie mógł wpisać do KW swoją hipotekę. Do tego czasu z reguły obowiązuje dodatkowe ubezpieczenie, a postęp prac na budowie jest na bieżąco monitorowany.

Istnieje jeszcze możliwość ustanowienia hipoteki na innej nieruchomości, niemniej trzeba taką dysponować lub ewentualnie może ona być własnością osób trzecich (np. rodziców), ale wówczas należy się liczyć z wyższą marżą banku, która rzecz jasna automatycznie podniesie koszty kredytu.

Jak widać rozwiązań jest całkiem sporo, ważne, żeby trafić na dobrego doradcę, który poleci najkorzystniejsze dla Was rozwiązanie smile.

Tak czy inaczej zapewniam, że zaciągnięcie kredytu, jak to określiłaś, ,,na raty" na pewno nie jest tańsze niż zaciągnięcie go od razu na sfinansowanie całej budowy, tym bardziej, że dysponując większą gotówką w każdej chwili możesz go nadpłacić, skracając okres kredytowania lub zmniejszając wysokość raty.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

14

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Warto jednak wspomieć, że bank pokrywa tylko 80% kupna mieszkania czy domu. 20% to wpłata własna. My mamy w getinie bo tylko tam nam go przyznali ;P
Juliette jestes pewna że zmieścisz się w tej kwocie?

"Olej każdy dylemat jest zbędny. Posiadasz cel, nie wiesz którędy iść? Ja Ci powiem, tędy"
KCK;**** Moje Słonko ;*

15

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..
Nie moja wina napisał/a:

Warto jednak wspomieć, że bank pokrywa tylko 80% kupna mieszkania czy domu. 20% to wpłata własna.

Nie, absolutnie się z tym nie zgodzę, trzeba tylko poszukać wśród ofert na rynku, wszystko zależy bowiem od banku i warunków jakie w danej chwili oferują, są takie (zapewniam, że jest ich wcale nie mało), które pokrywają pełną kwotę zakupu czy budowy.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

16

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Kurczę, przeoczyłam i dopiero teraz odpiszę.

Mam swoją działkę, zamierzamy postawić dom, tak mniej więcej cały tylko, że bez dachu, i dopiero iść po kredyt do banku. I faktycznie chyba lepiej wziąśc od razu te 160 tys. wtedy w rok, czy dwa uwiniemy się, będziemy mieszakać u siebie i powoli spłacać.
Mam nadzieję, że wyrobimy się w tej kwocie. Chcemy budować dom systemem gospodarczym.

A i chciałam zapytać o raty kredytu. Cóż, myślę, że przez jakieś 5 lat dałabym radę płacić np.1500 zł, a później około 1000. Czy jest taka możliwość jak raty malejące? Bo później to szkoła, dziecko i na pewno nie będę mogła płacić wielkich rat, a zaraz po ślubie to jest taka możliwość.

''Bo wszystko czego chcę
Całe życie być przy Tobie
Niech nie zgaśnie nigdy ogień, który płonie w Tobie''

17

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..
Juliette napisał/a:

Mam swoją działkę, zamierzamy postawić dom, tak mniej więcej cały tylko, że bez dachu, i dopiero iść po kredyt do banku. I faktycznie chyba lepiej wziąśc od razu te 160 tys. wtedy w rok, czy dwa uwiniemy się, będziemy mieszakać u siebie i powoli spłacać.
Mam nadzieję, że wyrobimy się w tej kwocie. Chcemy budować dom systemem gospodarczym.

W takim przypadku rzeczywiście polecałabym rozpoczęcie budowy, podciągnięcie jej, a ubieganie się o kredyt w chwili gdy już konieczne będzie wspomaganie się środkami z banku. Już tłumaczę dlaczego. Działka i budowa sfinansowana z własnych środków stanowi wkład własny kredytu hipotecznego, a to jest równoznaczne z uzyskaniem lepszych warunków kredytowania (niższym oprocentowaniem). Jeśli jednak już dziś potraficie udokumentować posiadanie odpowiedniej kwoty (np. na koncie lub lokatach), to właściwie spokojnie już dziś moglibyście się o ten kredyt starać, bo oprocentowanie powinno być tak samo korzystne. Może się jednak wydłużyć okres kredytowania, bowiem do końca budowy banki mają zwyczaj stosowania tzw. karencji w spłacie kapitału. Ponadto bank naciska na szybkie ukończenie budowy i oddanie domu do użytkowania, jeśli więc nie macie zamiaru (i ochoty) się z tym spieszyć, to jednak warto zaczekać.

Warto też zwrócić uwagę, że przypuszczalnie już niebawem wejdziemy do strefy Euro, wówczas warunki udzielania kredytów mogą ulec zmianie, niemniej w każdej sytuacji konieczne będzie przeliczenie kredytu już zaciągniętego w walucie innej niż Euro.

Juliette napisał/a:

Czy jest taka możliwość jak raty malejące? Bo później to szkoła, dziecko i na pewno nie będę mogła płacić wielkich rat, a zaraz po ślubie to jest taka możliwość.

Tak, mamy dwie formy spłaty rat, są to raty annuitetowe, czyli równe, a także malejące. Różnica pomiędzy nimi jest taka, że w tych drugich na początku płacimy większe raty ze względu na wyższą ich część odsetkową, z czasem jednak ta część maleje, co równocześnie skutkuje też i niższą ratą całkowitą. Wynika to z tego, że kwotę zadłużenia dzielimy przez zgodną z umową ilość rat, a odsetki są liczone wyłącznie od wysokości długu jaki przypada na dany moment. Wyjaśniając: jeśli przez pewien okres czasu spłacamy już kapitał, to nasz dług stopniowo maleje, a odsetki są naliczane od tej właśnie aktualnej kwoty.

De facto ten drugi model spłaty jest generalnie tańszy, klienci banków jednak z reguły nie chcą płacić wysokich rat w początkowym okresie spłaty kredytu, które są wyższe niż przy ratach stałych, stąd decydują się na stałe, czyli o stałej wielkości w okresie całej spłaty. Nie zagłębiając się już dalej w ten temat- tak to mniej więcej wygląda smile. Musisz jednak wziąć pod uwagę, że ta rata będzie się obniżać stopniowo, czyli raczej powoli, a nie skokowo.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

18

Odp: Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Dziękuję Olinko, za wyczerpującą odpowiedź wink

''Bo wszystko czego chcę
Całe życie być przy Tobie
Niech nie zgaśnie nigdy ogień, który płonie w Tobie''

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Kredyt mieszkaniowy-pożyczka hipoteczna,wszystko na temat własnego M..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018