potrzebna pomoc dla mojej rodziny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 57 ]

Temat: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Witam. Jestem matka dwojki dziexi. 3 letnia corka choruje na astme, przewlekle zapalenie oskrzeli oraz na azs, 13 miesieczny syn ma takze azs i to bardzo nasilone. Nie stac nas vzasami na podstawowe rzeczy dla maluchow. Czy znalazla by sie jakas osoba ktora moglaby nam pomoc? Nie chodzi o pieniadze a o zakup np pieluch dla syna czy kremow. Potrzebujemy rowniez nowego nebulizatora dla cprki poniewaz stary juz ledwo chodzi. Maz zarabia 1400 zl miesiecznie. Mamy tez do oplacenia mieszkanie i nid zawsze wystarcza na wszystko. Corka czesto ląduje w szpitalu. Prosze o kontakt.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Witaj. Masz dwoje dzieci czyli jest Was czwórka. Mąż zarabia 1400 zł więc należą się Wam pieniążki z opieki społecznej. Należy się Wam 1000 zł na dzieci z programu 500+ do tego zasiłek okresowy z opieki społecznej i oczywiście obiady, zasiłek celowy( właśnie na zakup takich rzeczy jak pieluchy, kremy, ubrania) Czy korzystacie z pomocy opieki?

3

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
sugar napisał/a:

Witaj. Masz dwoje dzieci czyli jest Was czwórka. Mąż zarabia 1400 zł więc należą się Wam pieniążki z opieki społecznej. Należy się Wam 1000 zł na dzieci z programu 500+ do tego zasiłek okresowy z opieki społecznej i oczywiście obiady, zasiłek celowy( właśnie na zakup takich rzeczy jak pieluchy, kremy, ubrania) Czy korzystacie z pomocy opieki?

Dostaje zasilek rodzinny, 500 plus takze. Zasilek celowy podobno mi sie nie nalezy. Musielismy wyprowadzic sie od tesciowej i wynajmyjemy mieszkanie. Placimy 950 zl! Na miesiac plus prad i gaz( niktnam taniej nie chcial wynajac z dwoja dzieci, jakby dzieci mialy im meble pogryzc) maz placi alimenty na corke z poprzedniego zwiazku- 420 zl. Prosze nie myslec sobie ze chce wyludzic cos od kogos. Jak ja mialam tez xhcetnie pomoglam. Podobno dobro powraca

Reklama

4

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Ja absolutnie nie twierdzę, że Pani chce cokolwiek od kogokolwiek wyłudzić. Byłam tylko ciekawa, czy korzystacie z tych wszystkich zasiłków ponieważ nie wszyscy wiedzą co im się należy. Do tego oczywiście powinna Pani dostawać zasiłek pielęgnacyjny na dzieci.

5

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Slyszalam o tym zasilku bo moj brat dostaje na syna ale dopiero dostal po 2 latach starania i udokumetowania leczenia. Ja tez zbieram wypisy ze szpitala i wszelkie leczenie z tym ze lekarz prowadzacy powiedzial ze jak minie rok to mi wpisze choroba przewlekla a syn od pol roku choruje. Corka na astme juz 14 miesiecy ale niby sie nie nalezy

Reklama

6

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

Slyszalam o tym zasilku bo moj brat dostaje na syna ale dopiero dostal po 2 latach starania i udokumetowania leczenia. Ja tez zbieram wypisy ze szpitala i wszelkie leczenie z tym ze lekarz prowadzacy powiedzial ze jak minie rok to mi wpisze choroba przewlekla a syn od pol roku choruje. Corka na astme juz 14 miesiecy ale niby sie nie nalezy

Proszę złożyć papiery na zasiłek pielęgnacyjny. Jeśli nie dostanie Pani tego zasiłku teraz to dostanie go Pani następnym razem. Zasiłek ten jest przyznawany w przypadku astmy oskrzelowej i tak samo w przypadku azn ale tak jak Pani pisze trzeba to udokumentować.  Jesli chodzi o zasiłek celowy to nie bardzo rozumiem dlaczego miałby się nie należeć Pani rodzinie skoro pobieracie zasiłek okresowy. Dodatkowo jesli wynajmujecie mieszkanie i właściciel mieszkania Was tam zamelduje tymczasowo to możecie  pobierać zasiłek mieszkaniowy. Może warto się temu wszystkiemu lepiej przyjrzeć. Nie znam Państwa rodziny ale jeśli jest tak jak Pani pisze to pomoc się należy. Dodam tylko, że gdybym mogła pomóc w inny sposób niż,, dobrą radą,, to bym pomogła. Pozdrawiam

7

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Dziekuje za rade. Zasilku nie chca nam dac bo mieszkamy w innym miejscu niz zameldowanie. A nie jest tak ze dzieci musza miec orzeczenie o niepelnosprawnosci?

8

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

Dziekuje za rade. Zasilku nie chca nam dac bo mieszkamy w innym miejscu niz zameldowanie. A nie jest tak ze dzieci musza miec orzeczenie o niepelnosprawnosci?

Tak potrzebne jest orzeczenie o niepełnosprawności. Jesli dziecko choruje i jest leczone należy udać się do lekarza i wypełnić odpowiednie dokumenty.

9

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Autorko ja wiem że może być Ci cięzko,ale nie oszukujmy się po to dostajesz 500 + na dzieci żeby starczyło Ci na pieluchy,bo te pieniądze sa poniekąd na potrzeby dzieci.
Po za tym piszesz że mały ma 13 miesięcy,zatem przed chwilą skończył roczek,czy przez ten czas pobierałaś 1 tysiąc co miesiąc kośniakowego?

Co do orzeczenia o niepełnosprawności,nie wiem jak to jest dokładnie ale wiem że kolezanka dostała na córkę bez czekania przez 2 lata.

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

10

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cayenne81 napisał/a:

Autorko ja wiem że może być Ci cięzko,ale nie oszukujmy się po to dostajesz 500 + na dzieci żeby starczyło Ci na pieluchy,bo te pieniądze sa poniekąd na potrzeby dzieci.
Po za tym piszesz że mały ma 13 miesięcy,zatem przed chwilą skończył roczek,czy przez ten czas pobierałaś 1 tysiąc co miesiąc kośniakowego?

Co do orzeczenia o niepełnosprawności,nie wiem jak to jest dokładnie ale wiem że kolezanka dostała na córkę bez czekania przez 2 lata.

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

No ale nie wystarcza.  Placimy mieszkanie, alimenty. Na zycie duzo nie zostaje.

11

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cayenne81 napisał/a:

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

500+ nie wlicza się do dochodu i nie ma żadnego wpływu na zasiłki z opieki społecznej.

12

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Autorko, dodam tylko że, należy się Wam dodatek mieszkaniowy, już czynsz będzie niższy. Dzieciom należy się postarać o orzeczenie o niepełnosprawności. Wiek dziecka nie ma znaczenia, tylko stwierdzona choroba.
Wtedy do zasiłku pielęgnacyjnego będzie się należeć, wyższy zasiłek rodzinny.
Wykorzystajcie możliwości które, macie, wówczas Wam starczy na życie.

13

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
sugar napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

500+ nie wlicza się do dochodu i nie ma żadnego wpływu na zasiłki z opieki społecznej.


Tak ja o tym wiem,nie mniej jednak Mopsy mimo "naginania prawa" nie przyznają zasiłków okresowych czy celowych tym osobom które pobierają 500+.

14

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cayenne81 napisał/a:
sugar napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

500+ nie wlicza się do dochodu i nie ma żadnego wpływu na zasiłki z opieki społecznej.


Tak ja o tym wiem,nie mniej jednak Mopsy mimo "naginania prawa" nie przyznają zasiłków okresowych czy celowych tym osobom które pobierają 500+.

Nie spotkałam się dotąd z czymś takim. Szczerze jestem zdziwiona.

15 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-09-22 16:51:06)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Jakby podliczyć, to Wasza sytuacja nie jest tragiczna. Naprawdę.
Są ludzie, którzy żyją za o wiele mniej.

Mam do wydania 2 wózki spacerowe, jeśli byłabyś zainteresowana, ale musiałabyś po nie przyjechać.

Aha, jeśli chodzi o astmę, to bardzo niechętnie przyznają orzeczenia. Z reguły trzeba się odwoływać - a to trwa i nie zawsze sprawa jest wygrana.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

16

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

W jakim miescie mieszkasz?

17

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Gosia1962 napisał/a:

W jakim miescie mieszkasz?

Kalisz

18

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

lekarz prowadzący stwierdził ze córka wyrośnie z astmy i nawet mam sobie nie zawracać głowy bo dziecko orzeczenia o niepełnosprawnosci nie dostanie. Za mało choruje. Za mało leczenia szpitałnego(w tym roku 4 razy!!!!-raz pogotowie ją zabierało bo nie mogła oddychac )niewiem co bym musiała zrobić i ile jeszcze córka musi nacierpieć zeby nam pomogli. Synka czeka zabieg odklejania napletka( szykuje nam sie Poznan). już sił brak....

19 Ostatnio edytowany przez rojka (2016-09-29 14:34:10)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Gopsy, Mopsy obowiązują pewne ustawy. Zawsze możesz złożyć podanie o zasiłek celowy.
Nie patrz na to,że masz 500+.
Składaj na zakup leków , podajesz wszystkie wydatki łącznie z alimentami męża, opłaty za wynajmem, prąd, gaz i ile wydajesz na leki dla dzieci.
I moim zdaniem powinnaś się przenieść do MOPSu w swoim mieście.
Sprawdź też dokładnie właśnie w Mopsie co potrzebujesz do zasiłku pielęgnacyjnego.

20

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

21

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
rojka napisał/a:

Gopsy, Mopsy obowiązują pewne ustawy. Zawsze możesz złożyć podanie o zasiłek celowy.
Nie patrz na to,że masz 500+.
Składaj na zakup leków , podajesz wszystkie wydatki łącznie z alimentami męża, opłaty za wynajmem, prąd, gaz i ile wydajesz na leki dla dzieci.
I moim zdaniem powinnaś się przenieść do MOPSu w swoim mieście.
Sprawdź też dokładnie właśnie w Mopsie co potrzebujesz do zasiłku pielęgnacyjnego.

Do zasiłku pielęgnacyjnego trzeba mieć orzeczenie o niepełnosprawności. Wiem, bo przedwczoraj załatwiałam. Plus skrócony odpis aktu urodzenia dziecka i kopia dowodu osoby starającej się o zasiłek.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

22 Ostatnio edytowany przez grenade (2016-10-01 07:46:44)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

lekarz prowadzący stwierdził ze córka wyrośnie z astmy i nawet mam sobie nie zawracać głowy bo dziecko orzeczenia o niepełnosprawnosci nie dostanie. Za mało choruje. Za mało leczenia szpitałnego(w tym roku 4 razy!!!!-raz pogotowie ją zabierało bo nie mogła oddychac )niewiem co bym musiała zrobić i ile jeszcze córka musi nacierpieć zeby nam pomogli. Synka czeka zabieg odklejania napletka( szykuje nam sie Poznan). już sił brak....

Syn mojej koleżanki nie był ani razu z powodu astmy w szpitalu i ma przyznany zasiłek pielęgnacyjny. Lekarz prowadzący może sobie mówić co chce, powinna Pani chociaż spróbować.

"Mogę się oprzeć wszystkiemu z wyjątkiem pokusy! "

23

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
tomekamazon napisał/a:

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

24

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:
tomekamazon napisał/a:

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

Jak dla mnie, to trochę dziwny argument. Wystarczy załatwić sobie okulary (są refundowane) i można pracować.
Choćby na czarno. Jako firma,  ciągle potrzebujemy kogoś do ładowania węgla,  gliny. Nie ma chętnych,  tylko menele spod sklepu, przychodzą,  żeby mieć na wódkę. A w sąsiedztwie mamy "biedną" rodzinę wielodzietną.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

25

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

A gdzie mąż pracuje z taką dużą wadą wzroku?

"Mogę się oprzeć wszystkiemu z wyjątkiem pokusy! "

26

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cyngli napisał/a:
aagisia napisał/a:
tomekamazon napisał/a:

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

Jak dla mnie, to trochę dziwny argument. Wystarczy załatwić sobie okulary (są refundowane) i można pracować.
Choćby na czarno. Jako firma,  ciągle potrzebujemy kogoś do ładowania węgla,  gliny. Nie ma chętnych,  tylko menele spod sklepu, przychodzą,  żeby mieć na wódkę. A w sąsiedztwie mamy "biedną" rodzinę wielodzietną.

No tak, a Pani całe życie chciała by pracować na czarno? wątpie. Pracował na czarno, było więcej  kasy ale co z tego jak to mu się nie liczy do niczego. Poza tym urząd pracy go ciągle scigał, wysyłał do róznych pracodawców.

27

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Aagisiu, już co najmniej dwa razy padła podpowiedź, że należy Wam się dodatek mieszkaniowy - czy cokolwiek w tym kierunku zrobiliście? Od kilku lat wynajmuję mieszkanie i moja lokatorka jest sama z trójką dzieci, część czynszu (wcale niemałą) pokrywa jej Urząd Miasta, wystarczy tylko raz na pół roku się tam udać i wypełnić stosowne dokumenty.

P.S. Wątek przenoszę do właściwego działu.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

28

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:
Cyngli napisał/a:
aagisia napisał/a:

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

Jak dla mnie, to trochę dziwny argument. Wystarczy załatwić sobie okulary (są refundowane) i można pracować.
Choćby na czarno. Jako firma,  ciągle potrzebujemy kogoś do ładowania węgla,  gliny. Nie ma chętnych,  tylko menele spod sklepu, przychodzą,  żeby mieć na wódkę. A w sąsiedztwie mamy "biedną" rodzinę wielodzietną.

No tak, a Pani całe życie chciała by pracować na czarno? wątpie. Pracował na czarno, było więcej  kasy ale co z tego jak to mu się nie liczy do niczego. Poza tym urząd pracy go ciągle scigał, wysyłał do róznych pracodawców.

Zrobiłabym wszystko, by utrzymać rodzinę. Nawet, gdybym musiała całe życie pracować na czarno. I myślę, że każdy by tak postąpił. Lepiej pracować na czarno, niż głodować.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

29

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Na samą astmę to raczej orzeczenia nie dają, leki na astmę są mocno refundowane. Mam astmę sklasyfikowaną jako ciężką i moje leki kosztują około 30 zł miesięcznie...

6-8.11.2013  serce mojego bąbelka przestało bić (10,5 t)
12.03.2016 smile
"Daj mi odwagę, abym się nie bała, lecz daj mi też pokorę abym nie była głupia"

30

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Małpa69 napisał/a:

Na samą astmę to raczej orzeczenia nie dają, leki na astmę są mocno refundowane. Mam astmę sklasyfikowaną jako ciężką i moje leki kosztują około 30 zł miesięcznie...

Oczywiście, że nie dają. Ledwo na Zespół Aspergera dali...

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

31

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Dziewczyny może nie wszystkim i nie wszędzie ale dają orzeczenie tylko na astmę. Wiem, bo koleżanki syn dostał takie orzeczenie. W szpitalu nigdy z powodu astmy nie leżał. Leczony tylko w domu. Kilka lat temu stwierdzono astmę. Nic mu więcej nie dolega. Także można , naprawdę. Jeden nie dostanie, drugi dostanie. Warto spróbować zwłaszcza w sytuacji, gdzie każda złotówka się liczy.

"Mogę się oprzeć wszystkiemu z wyjątkiem pokusy! "

32

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Mogą dać, ale to musiałaby być bardzo poważna astma z częstymi atakami zagrażającymi życiu, uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie etc, rzadko kiedy ktoś ma na tyle ciężką postać astmy.

6-8.11.2013  serce mojego bąbelka przestało bić (10,5 t)
12.03.2016 smile
"Daj mi odwagę, abym się nie bała, lecz daj mi też pokorę abym nie była głupia"

33 Ostatnio edytowany przez grenade (2016-10-11 09:40:38)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Małpa69 napisał/a:

Mogą dać, ale to musiałaby być bardzo poważna astma z częstymi atakami zagrażającymi życiu, uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie etc, rzadko kiedy ktoś ma na tyle ciężką postać astmy.

Być może. Syn koleżanki ma często ataki, bierze leki cały czas. Ma regularnie robione badania. Koleżanka ma to ,, mocno'' udokumentowane. Jednak chłopak gra w piłkę, normalnie funkcjonuje więc o zagrożeniu życia nie ma mowy ( w jego przypadku)..

"Mogę się oprzeć wszystkiemu z wyjątkiem pokusy! "

34

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
grenade napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Mogą dać, ale to musiałaby być bardzo poważna astma z częstymi atakami zagrażającymi życiu, uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie etc, rzadko kiedy ktoś ma na tyle ciężką postać astmy.

Być może. Syn koleżanki ma często ataki, bierze leki cały czas. Ma regularnie robione badania. Koleżanka ma to ,, mocno'' udokumentowane. Jednak chłopak gra w piłkę, normalnie funkcjonuje więc o zagrożeniu życia nie ma mowy ( w jego przypadku)..

Może koleżanka ma znajomości, albo chodziła prywatnie do lekarzy specjalistów i zapłaciła za opinie - bo pierwsze słyszę, żeby zdrowe dziecko, które ma tylko astmę dostało orzeczenie o NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

35

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

jesli dzieci choruja złozy Pani wniosek o orzeczenie niepelnosprawnosci .
Jak Pani nie złozy nie dowie sie , jaka jest decyzja .

36

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
elzbieta47 napisał/a:

jesli dzieci choruja złozy Pani wniosek o orzeczenie niepilnosprawnosci .
Jak Pani nie złozy nie dowie sie , jaka jest decyzja .

To akurat prawda, można spróbować.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

37

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

spróbowac zawsze mozna , a jak decyzja bedzie odmowna wtedy mozna mowic , ze sie nie ma orzeczenia .
w niektorych wiekszych miejscowosciach sa banki zywnosci i tam sa kierowani podopieczni .
moja znajoma mieszka z dziecmi w miescie i dzieci dostaja dozywianie w szkole ale rodzice dostaja po 100 zł na miesiac tez na zakupy jako dozywianie .
probowała Pani sie zorientowac w opiece .

38

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

złożyłam wniosek o orzeczenie i czekamy :-) mam nadzieję że uda sie bo córka w ciągu miesiąca była juz 2 razy zabierana przez pogotowie do szpitala.

Posty [ 1 do 38 z 57 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016