Wykancza mnie ten marazm :( - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2010-01-27 13:00:45

ewzaj80
Do zakochania jeden krok
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-01-10
Posty: 43

Wykancza mnie ten marazm :(

Witam
  Jestem mama z dwojka dzieci.Jedno ma 7 lat drugie 11 mies. Nie pracuje ,bo calymi dniami siedze z tym mlodszym w domu. Ostatnio lapie ogromne doly przez ta monotonnie .Dzien w dzien to samo i czuje sie w tym domu jak w wiezieniu sad Do tego calkiem niedawno rozstalam sie z partnerem ,wiec to wszystko odbija sie na mnie ze zdwojona sila <napisalam o tym w dziale TRUDNY ZWIAZEK "Rozpada mi sie zwiazek " Mieszkam z matka ,ale z nia zawsze mialam kiepskie relacje tkze raz mi pomaga raz nie juz nie mowiac o tym ,ze potrafi mi zrobic awanture jak wyjde po zakupy i za dlugo mnie nie ma bo np jest kolejka.A dla mnie to w tej chwili odskocznia od codziennosci <moze to glupie troche ,ale tak faktycznie jest> Stalam sie przez to wszystko bardzo nerwowa co odbija sie mocno na tej starszej corce. Juz nie daje rady sad Czasami jak sie budze mysle tylko o tym by znowu byl wieczor sad

Offline

 

#2 2010-01-27 13:22:30

lenka8990
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2009-12-23
Posty: 55

Re: Wykancza mnie ten marazm :(

A nie da rady, żebyś szukała jakiejś pracy , a dziecko oddała do żłobka? Bo starsz coka jest już na tyle duża , że sama na pewno sobie poradzi-iść do szkoły i z niej bezpiecznie wrócić, z resztą pewnie i tak sama do niej już pewnie chodzi. A może jesteś na urlopie macierzyńskim?

Offline

 

#3 2010-01-27 17:46:27

ewzaj80
Do zakochania jeden krok
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-01-10
Posty: 43

Re: Wykancza mnie ten marazm :(

Niestety nie mam mozliwosci pojsc do pracy sad Matka mi nie chce zostac z dzieckiem a zlobek odpada .
Starsza corka tez nie chodzi sama do szkoly , bo jest przejscie przez ulice ,wiec przez pierwsza klase postanowilam  narazie ja zaprowadzac.

Ja wiem,ze nie jestem jedna na swiecie jako matka, ktora siedzi w domu z dzieckiem , ale nie tak to sobie wszystko wyobrazalam niestety:( i z tym sobie nie umiem poradzic . Wiekszosc osob mi mowi dobrze zrobilas , poradzisz sobie jestes jeszcze mloda zycie sobie ulozysz tylko tak naprawde latwo mowic .
Pierwsze malzenstwo rozpadlo mi sie z powodu zdrady meza ... Minelo 4 lata zanim bylam gotowa wejsc w nowy zwiazek pokochac kogos i uwierzyc ,ze moge byc kochana dlatego to co sie stalo traktuje jako swoja porazke zyciowa sad jest mi wstyd przed rodzina , znajomymi, sasiadami .Czuje tak potworna pustke ,ze mam ochote krzyczec sad

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009