Już dawno nie byłam na basenie a uwielbiam pływać. Basen w moim mieście prawie rok był w remoncie,ale już na szczęście go otworzyli i mam zamiar z moim narzeczonym wrócić do naszej cotygodniowe wyprawy na basen. Pracuję 8godzin przy komputerze i w związku z tym mam trochę problemów z plecami. Wiadomo, że człowiek nie jest w stanie siedzieć w prawidłowej pozycji cały czas i zdarza mi się garbić i stąd między innymi ten ból pleców. I wlaśnie pływanie bardzo mi pomaga. Zresztą pływanie ma wiele zalet. Pływanie jest uważane za najbezpieczniejszą i najbardziej wszechstronną dyscyplinę sportu. Poprawia ogólny stan zdrowia, kondycję oraz wpływa zbawiennie na proporcje naszego ciała.
Jest polecana dla wszystkich, zarówno dla ludzi aktywnych fizycznie, jak i dla tych, którzy dopiero zaczynają trenować. Ruch w wodzie przynosi wiele korzyści zdrowotnych: dotlenia i uodparnia organizm, zwiększa jego wytrzymałość, usprawnia krążenie, pracę serca i płuc, zapobiega i koryguje wady postawy, przyspiesza kurację odchudzającą, ujędrnia i wygładza naskórek, harmonijnie rozwija całe ciało, gdyż aktywizuje więcej grup mięśniowych niż jakakolwiek inna dyscyplina sportowa. Hartuje i uodpornia nasz organizm na przeziębienia, a także opóźnia procesy starzenia.
W związku z tyloma zaletami ja bardzo polecam pływanie. Nie jest to drogi sport a dzięki niemu można fajnie spędzić wolny czas.
A jak to jest u Was?Lubicie pływać? Pamiętacie Wasze początki nauki pływania? Mnie uczyli rodzice pływać i umialam pływać jako tako, ale kiedy na studiach w ramach zajęć WF była mozliwość chodzenia na basen to od razu się zapisałam i tam nauczyłam się całkiem nieźle pływać.
Zapraszam do dyskusji ![]()