Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Witam. Od niedawna jestem z facetem na odgleglosc. Bedziemy widywac sie bardzo zadko, jednak na dzien dzisiejszy chcemy ze soba byc. Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze zwiazki na odleglosc sa trudne, i czesto sie rozpadaja. Co zrobic, by ten zwiazek mogl szanse przetrwac? W moim zeszlym zwiazku trzymalam faceta na smyczy, nie pozwalalam nigdzie wychodzic, i teraz wiem ze to byl blad. Czy macie jakies dobre rady co robic by ten zwiazek sie nie rozpadl? Zeby chlopakowi sie nie znudzilo czekanie. Wiem, tez ze faceci lubia zdobywac dziewczyny. Jednak na odleglosc jest to trudne, co mi radzicie? Czy pokazywac mu bardzo ze mi zalezy i ze tesknie, czy raczej odpuscic ? Jak mozna umocnic zwiazek na odleglosc?

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

A ile jesteście razem? Też żyję w takim związku, i co tu dużo mówić, podstawą jest zaufanie, jeśli nie będziesz ufać i wierzyć, że jest szczery wobec Ciebie to szybko może się to skończyć. Na początku związku starałam się nie pokazywać mu, jak mi zależy, nie chciałam go tym wystraszyć, z czasem kiedy poczułam to z jego strony, zazdrość, troskę, miłość po prostu,nie mam oporów przed pokazywaniem jak mi na Nim zależy.
A jak umocnić taki związek? Chyba sam się umacnia tym, że czeka się na to spotkanie, umacnia się jeśli jesteście wobec siebie szczerzy. Ja jestem szczera wobec Mojego, i On wobec mnie też jakoś udaje Nam się utrzymać Nasz związek, a nawet snuć plany na przyszłość, cieszyć się każdą rozmową. Czasem oczywiście że się kłócimy, ale jakoś zawsze w końcu przeprosimy siebie i jest w porządku. Związki na odległość nie są łatwe... Ale da się pokonać tą odległość miłością i szczerością smile

Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

3

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?
saffari napisał/a:

Witam. Od niedawna jestem z facetem na odgleglosc. Bedziemy widywac sie bardzo zadko, jednak na dzien dzisiejszy chcemy ze soba byc. Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze zwiazki na odleglosc sa trudne, i czesto sie rozpadaja. Co zrobic, by ten zwiazek mogl szanse przetrwac? W moim zeszlym zwiazku trzymalam faceta na smyczy, nie pozwalalam nigdzie wychodzic, i teraz wiem ze to byl blad. Czy macie jakies dobre rady co robic by ten zwiazek sie nie rozpadl? Zeby chlopakowi sie nie znudzilo czekanie. Wiem, tez ze faceci lubia zdobywac dziewczyny. Jednak na odleglosc jest to trudne, co mi radzicie? Czy pokazywac mu bardzo ze mi zalezy i ze tesknie, czy raczej odpuscic ? Jak mozna umocnic zwiazek na odleglosc?

A ja jestem na NIE. Z własnego doświadczenia. Ludzie, którzy mieli okazję się poznać, pobyli razem w codziennych sytuacjach i nagle muszą się rozdzielić to inna historia, ale jeżeli związek trwa od początku w taki sposób to myślę, że niezwykle trudno naprawdę poznać osobę, z którą jesteśmy i zbudować z nią jakąkolwiek intymność. To chyba w większym stopniu dotyczy młodszych partnerów niż starszych ludzi, którzy na życiu się poznali i wiedzą, czego chcą - ale i wtedy taka relacja ma sens tylko, jeżeli jest formą tymczasową. A z kolei trzeba kogoś lepiej poznać niż weekendowo, by wiedzieć, że warto sobie przemeblować życie.

Po prostu w takim związku często brakuje nam właśnie tego poczucia stałości, bezpieczeństwa i codziennej troski. To nie są proste relacje i z każdego punktu widzenia mają mniejsze szanse niż inne, żeby się skończyć happy endem.
Rzecz jasna wyjątki potwierdzają regułę, a w dużej mierze zapewne jak wszystkie inne typy związków tak i te zależą od dojrzałości partnerów, ale uważaj, bo rzadkie chwile szczęścia z mężczyzną mogą Cię wiele kosztować... Łez i rozczarowań.

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile
Reklama

4

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?
mylenne napisał/a:

A ile jesteście razem? Też żyję w takim związku, i co tu dużo mówić, podstawą jest zaufanie, jeśli nie będziesz ufać i wierzyć, że jest szczery wobec Ciebie to szybko może się to skończyć. Na początku związku starałam się nie pokazywać mu, jak mi zależy, nie chciałam go tym wystraszyć, z czasem kiedy poczułam to z jego strony, zazdrość, troskę, miłość po prostu,nie mam oporów przed pokazywaniem jak mi na Nim zależy.
A jak umocnić taki związek? Chyba sam się umacnia tym, że czeka się na to spotkanie, umacnia się jeśli jesteście wobec siebie szczerzy. Ja jestem szczera wobec Mojego, i On wobec mnie też jakoś udaje Nam się utrzymać Nasz związek, a nawet snuć plany na przyszłość, cieszyć się każdą rozmową. Czasem oczywiście że się kłócimy, ale jakoś zawsze w końcu przeprosimy siebie i jest w porządku. Związki na odległość nie są łatwe... Ale da się pokonać tą odległość miłością i szczerością smile

Mylenne mogłabym opisać to tak samo jak TY. Studiuje ponad 300 km od domu i tam tez jest Mój Ł i jak już wiem ze za moment bede na stacji i on mnie tam przywita to mogłabym  skakać do góry w tym wagonie:)

Związek na odległość ma sens tylko trzeba w niego wierzyć i nie stwarzać nie potrzebnych spięć. Jeżeli sie kocha i ufa to wszystko można przetrzymać.

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

5

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Ja żyłam z moim rok na odległość, aż przyjechałam do jego miasta na studia i jesteśmy dalej razem i możemy się normalnie spotykać. Ale muszę przyznać, że było bardzo ciężko dogadać się przez internet i momentami jedyne, co nas przy sobie trzymało to nadzieja, że po mojej przeprowadzce wreszcie będzie normalnie. Kiedy się spotykaliśmy, zawsze czuliśmy ulgę i wzajemne ciepło, choć przed spotkaniem chcieliśmy wygarnąć sobie prosto w oczy to wszystko, o co się kłóciliśmy podczas rozłąki. Chyba jedynym sposobem na utrzymanie takiego związku jest upewnianie siebie nawzajem, że nie będzie żadnych skoków w bok, czyli maksymalna szczerość i zaufanie. No i trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo w przypadku prawdziwej miłości w końcu zapadnie jakaś decyzja o przybliżeniu się do siebie fizycznie (mam na myśli przeprowadzkę :>).

Dwóch było głupich na świecie: jeden co dawał, drugi, co nie chciał brać.
Reklama

6

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Witam, powiem wam tak... z racji mojego podeszłego wieku chyba wypada;), bycie razem w takim związku to ciężka praca, wiem, że to nieładnie brzmi ale testuję to własnej skórze i wiem jak to jest. Jeśli decydujecie się dziewczyny na taki związek, musicie być pewne, że to ta wyjątkowa osoba dla której warto tak się poświęcić, bo... taki zwiazek to po dłuższym okresie czasu to poswięcenie i tu pojawia się pytanie czy warto... Ja jestem przykładem, że warto smile A jakie są spotkania po rozłące;) Trzeci rok jesteśmy razem!!!

7

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Gratuluje wytrwalosci i wiary!! Podziwiam takie zwiazki, ktore mimo odleglosci daja rade, i zrobia wszystko by zwiazek sie nie popsul. Pozdrawiam

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

8

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

No ja Saffari nie mam dobrych doświadczeń ze związkiem na odległość,mój się rozpadł z powodu jego drugiego życia tam.Żyłam w trójkącie przez kilka miesięcy. Nie mówię tego żeby Cię straszyć w żadnym razie ale po prostu u mnie tak wyszło. Jeśli się naprawdę kochacie to PRZETRWACIE

9

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Moj wczesniejszy zwiazek na odleglosc tez sie skonczyl, udalo nam sie przetrwac rok. Ja uwazam, ze zwiazek na odleglosc ma szanse przetrwac jesli dwoje ludzi tego chce, i do tego dazy. Przykladem na taki zwiazek sa moje 2 kolezanki, ktore byly w takich zwiazkach przez pare lat. Jednak wiem po sobie, ze jest ciezko, ale mimo tego razem z chlopakiem chcemy byc ze soba, a co z tego wyjdzie to czas pokaze. Pozdrawiam

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

10

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Ja mam aktualnie bardzo podobną sytuację. Widujemy się dwa razy w tygodniu, czasem rzadziej. Ale przecież dała Bozia internet, telefony. Więc według mnie nie jest to jakiś specjalny problem. My jesteśmy parą prawie rok... i żadne z nas nie trzyma drugiego na smyczy, wręcz często żartujemy sobie z tego tematu. ; ] i jest git. więc można jak widać. I jeśli tylko uważasz, że warto. To znaczy, że warto wink

Wojny przychodzą i odchodzą. Żołnierze są wieczni.
GG. 25300166

11

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Ja nie wierzę w związek na odległość. Jeśli w mojej codzienności mam być sama to po co mi partner? Internet, telefony? To żadna bliskość tylko utrzymywanie kontaktu.
Oczywiście wierzę, że są ludzie, którzy nie potrzebują obecności partnera non stop ale ja akurat buduję i chcę budować swoje relacje na przebywaniu razem a nie wlepianiu się w okienko skype'a.

Are you an idiot? No, sir, I'm a dreamer

12

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

pennylane:

-  Serce nie sluga, zauroczylam sie w tym chlopaku, i razem postanowilismy przetrwac ta rozlake. Piszesz, ze w swojej codziennosci masz byc sama. Oczywiscie, o wiele lepiej jest jak ukochana osobe ma sie przy boku, z ktora mozna sie widywac codziennie ( no chyba, ze czas na to nie pozwala) Ja patrze na to troche inaczej. W mojej codziennosci jestem sama, ale przyjdzie dzien kiedy rozlaka minie i wtedy bedziemy blisko siebie.

Po moim pierwszym zwiazku na odleglosc, bylam bardzo zrazona do takich zwiazkow, i obiecalam sobie, ze juz wiecej nie bede z nikim na odleglosc... Utwierdzalam sie w tym przekonaniu, do czasu kiedy nie pozlalam go. Narazie uklada nam sie dobrze. Po tamtym zwiazku z innym chlopakiem dostrzeglam swoje bledy, i postanowilam, ze nie bede ich powtarzac. Kupilam sobie nawet kilka ksiazek o zwiazkach. Jedna z nich jest '' mezczyzni sa z marsa, kobiety z wenus''. Powiem Wam, ze bardzo ciekawa ksiazka, idzie sie wiele z niej nauczyc. Polecam ta ksiazke! Pozdrawiam

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

13

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Według mnie związki na odległość nie mają sensu. Sama byłam w takim związku jedynie albo aż dwa miesiące. Eks mówił mi przez telefon i na gg jak o mu zależy, spotkaliśmy się dwa razy nawet wyznał mi miłość a później jak się okazało chciał się ze mną spotkać jedynie po to bo chciał się ze mną przespać, a że do niczego między nami nie doszło to mnie olał. Potraktował mnie jak zabawkę. Myślałam, że przez to że tyle pisaliśmy i rozmawialiśmy to, że go znam jednak myliłam się i to bardzo. Nie da się poznać kogoś przez gg bo później w rzeczywistości się okazuje że jednak ta osoba nie jest taka idealna jak w wirtualnym świecie. Nie polecam nikomu takiego związku bo się zazwyczaj i tak rozpada chociaż wiem, że niektórym się udaje. W końcu jak dwie strony ufają sobie i czują dużo do siebie to jak najbardziej powinno im się udać. Szczerość i zaufanie przede wszystkim. Ja się cieszę, że nie jestem z byłym bo dzięki temu poznałam obecnego chłopaka z mojego miasta bez którego moje życie nie miało by sensu a były jedynie spowodował, że bardzo cierpiałam.

14

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

A co myslicie o zwiazku na odleglosc, ktory celowo jest na odleglosc?
Jestem od ponad roku z chlopakiem, widujemy sie w weekendy.  On moglby przeprowadzic sie do mojego miasta i moglibysmy wynajac razem mieszkanie; jednakze on tego nie chce.  Powiedzial mi, ze zalezy mu na mnie, ale potrzebuje tez sporo czasu dla siebie, zeby sobie na fitness pojsc czy z kolegami sie spotkac.  Powiedzial mi, ze chce sie tylko w weekendy widywac.  Nie wiem, co robic, ja bym chciala z nim byc na codzien, a nie tylko w weekendy.  Doradzcie.......

15

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Wydaje mi sie, ze jak by chlopakowi zalezalo na Tobie to by sie przeprowadzil blizej Ciebie. To, ze chce sie z kumplami spotkac, pojsc na fitness to jest normalna rzecz. Faceci potrzebuja sie rozerwac, tak samo jak dziewczyny.
A co myslicie o tym, ze mimo iz jestem z facetem na odleglosc, to czesto ze soba nie rozmawiamy na gg. On twierdzi brakiem czasu i mowi, ze mu zalezy i ze mysli o mnie....  Nie chce mu niczego zazucac i osaczac go, jednak wedlug mnie spedzamy za malo czasu razem ( mam na mysli gg, lub skype). Czy uwazacie, ze powinnam porozmawiac z nim na ten temat, czy nie drazyc tego tematu, zeby nie poczul sie osaczony?
Chcialabym poznac rowniez Wasze zdanie na temat kolezanek Waszych facetow. Moj pisze sobie sms z jedna kolezanka, ktora mu sie kiedys podobala. Mowi, ze to tylko kolezanka i, ze nie mam byc o co zdenerwowana, bo chce byc tylko ze mna.. Nie moge mu wierzyc na slowo, bo nie znamy sie bardzo dobrze, wiec ta niepewnosc pozostaje.

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

16

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?
saffari napisał/a:

Witam. Od niedawna jestem z facetem na odgleglosc. Bedziemy widywac sie bardzo zadko, jednak na dzien dzisiejszy chcemy ze soba byc. Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze zwiazki na odleglosc sa trudne, i czesto sie rozpadaja. Co zrobic, by ten zwiazek mogl szanse przetrwac? W moim zeszlym zwiazku trzymalam faceta na smyczy, nie pozwalalam nigdzie wychodzic, i teraz wiem ze to byl blad. Czy macie jakies dobre rady co robic by ten zwiazek sie nie rozpadl? Zeby chlopakowi sie nie znudzilo czekanie. Wiem, tez ze faceci lubia zdobywac dziewczyny. Jednak na odleglosc jest to trudne, co mi radzicie? Czy pokazywac mu bardzo ze mi zalezy i ze tesknie, czy raczej odpuscic ? Jak mozna umocnic zwiazek na odleglosc?

Witam trudno życ na odległosc w związku daję taką radę albo we dwoje na miejscu albo  wcale predzej czy pozniej wszystko sie ulozy ale musicie miec do siebie wiecej zaufania

17

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?
saffari napisał/a:

Wydaje mi sie, ze jak by chlopakowi zalezalo na Tobie to by sie przeprowadzil blizej Ciebie. To, ze chce sie z kumplami spotkac, pojsc na fitness to jest normalna rzecz. Faceci potrzebuja sie rozerwac, tak samo jak dziewczyny.
A co myslicie o tym, ze mimo iz jestem z facetem na odleglosc, to czesto ze soba nie rozmawiamy na gg. On twierdzi brakiem czasu i mowi, ze mu zalezy i ze mysli o mnie....  Nie chce mu niczego zazucac i osaczac go, jednak wedlug mnie spedzamy za malo czasu razem ( mam na mysli gg, lub skype). Czy uwazacie, ze powinnam porozmawiac z nim na ten temat, czy nie drazyc tego tematu, zeby nie poczul sie osaczony?
Chcialabym poznac rowniez Wasze zdanie na temat kolezanek Waszych facetow. Moj pisze sobie sms z jedna kolezanka, ktora mu sie kiedys podobala. Mowi, ze to tylko kolezanka i, ze nie mam byc o co zdenerwowana, bo chce byc tylko ze mna.. Nie moge mu wierzyc na slowo, bo nie znamy sie bardzo dobrze, wiec ta niepewnosc pozostaje.

Co do koleżanek mojego chłopaka. Jestem zazdrosna jak cholera... ;/ Nie za dobre to, ale tak już mam, może nie czuję się pewnie na 100%. Ale chcę mu wierzyć, chcę wierzyć w szczerość jego i jego uczuć... To bardzo ważne. Nie poradzę nic na to że pracuje z kilkoma dziewczynami, mówi że mu się nie podobają że tylko Ja mu się podobam, ale nie mogę tego na razie sprawdzić, w każdym razie staram się mu wierzyć. I jakoś muszę to przeżyć że ma tam daleko ode mnie koleżanki, znajome itp, jak każdy, ja również mam kolegów i to bardzo dobrych ale nie da się zmienić tego ;]

Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

18

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Dziewczyny chcialabym nabrac do tego wszystkiego dystansu. Tylko pytanie brzmi: Jak?
Co mam robic zeby po prostu miec do tego al'a zwiazku DYSTANS.
Prosze o rady.

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

19

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?
POW napisał/a:

A co myslicie o zwiazku na odleglosc, ktory celowo jest na odleglosc?
Jestem od ponad roku z chlopakiem, widujemy sie w weekendy.  On moglby przeprowadzic sie do mojego miasta i moglibysmy wynajac razem mieszkanie; jednakze on tego nie chce.  Powiedzial mi, ze zalezy mu na mnie, ale potrzebuje tez sporo czasu dla siebie, zeby sobie na fitness pojsc czy z kolegami sie spotkac.  Powiedzial mi, ze chce sie tylko w weekendy widywac.  Nie wiem, co robic, ja bym chciala z nim byc na codzien, a nie tylko w weekendy.  Doradzcie.......

Twoje potrzeby są całkiem naturalne, czego nie można powiedzieć o nastawieniu Twojego faceta.
Związek na odległość ma szansę bytu tylko wtedy, kiedy jest formą przejściową i partnerzy dążą do złączenia się - w przeciwnym razie jest tylko przedsionkiem rozstania. Co masz zrobić? Szczerze porozmawiać o oczekiwaniach. Masz prawo je mieć, a największym błędem większości kobiet jest pomijanie własnych potrzeb, byle tylko związek trwał, jakby miało Cię spełnić samo bycie z kimś.

saffari napisał/a:

Nie moge mu wierzyc na slowo, bo nie znamy sie bardzo dobrze, wiec ta niepewnosc pozostaje.
(...)
Co mam robic zeby po prostu miec do tego al'a zwiazku DYSTANS.

Jak tylko pojawi się uczucie "a'la związek" to powinnaś wiedzieć, że jest bardzo źle. Wygląda mi na to, że nie jesteś szczęśliwa i nie dostajesz od swojego faceta tego, czego potrzebujesz, żeby mieć poczucie bezpieczeństwa, może nie jesteście zaangażowani w równym stopniu.

Dziewczyny, jeśli nie traktujecie związku tak samo i dążycie do czegoś innego, lepiej szczerze to sobie powiedzieć i iść innymi drogami niż wegetować razem w czymś, co nigdy Was nie uszczęśliwi. Nie ma sensu wmawianie sobie, że jeśli zmienimy podejście/postaramy się mocniej/zrezygnujemy z tego i tamtego (nawet, jeżeli to i tamto są naturalnymi potrzebami każdej kobiety) to będzie wszystko jak należy. Samooszukiwanie się to chowanie trupa w szafie, a nie rozwiązywanie problemu.

Mówię to z własnego doświadczenia. Weszłam w związek, którego podstawowym założeniem było,  że jesteśmy z dwóch różnych części kraju, widujemy się sporadycznie, a po kilku miesiącach on wyjedzie zagranicę i na pewno się wtedy rozstaniemy - naprawdę uważałam, że mimo tych "drobnych komplikacji" przez te parę miesięcy będę szczęśliwa. Nie byłam i też miałam chwile wątpliwości, czy i jaki to "związek", skoro czuję się bardziej jak kochanka mimo miłych i wiążących słów. Tamten mężczyzna był niedojrzały i na samym końcu okazało się, że mnie okłamywał w najważniejszej sprawie, ale abstrahując od tego, jakim był człowiekiem dziś już wiem, że takie związki są absolutnie bez sensu. Można razem być, chwilowo osobno, ale związki zakładające odległość, związki, w których facet traktuje nas jak weekendową wycieczkę i łóżko, a my właściwie mamy prawo czuć się same, bo jesteśmy z całym życiowym bagażem twarzą w twarz nie spełniają swojej roli.
Może zimne, bezwzględne albo niedojrzałe do związku kobiety będą szukały takich romansów, ale nie ma co się łudzić, że jeśli jesteśmy ciepłymi, nastawionymi na związek kobietami to się przeprogramujemy...

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

20

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Też myślę że bycie w ala związku nie ma sensu. Kiedy ja wchodziłam w związek z moim, dobrze wiedziałam jak to będzie wyglądać, że nie będziemy się widywali nawet co tydzień ale dłużej. Wiedziałam, jednak zależy i na Nim, i jestem w stanie przeżyć to że się nie widujemy tak często jakbyśmy chcieli...
Nie ma sensu bycie w związku który nie satysfakcjonuje, nie daje szczęscia itp...
Pozdrawiam!

Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

21

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Zgadzam sie, ze nie ma co tkwic w zwiazku w ktorym nie jest sie szczesliwym. On mowi, ze mu zalezy, ze poczeka na mnie, i ze ciagle mysli- jestem wtedy szczesliwa, bo poprzez slowa czuje, ze na prawde mu zalezy. Jednak problem w tym, ze teraz nie odzywal sie przez 2 dni, a wytlumaczyl sie, ze nie mogl wejsc na kompa. Mi to wydaje sie, ze jak by mu tak BARDZO zalezalo to napisalby chociaz sms. Zaczynam myslec, ze koles jest niedojrzaly i, ze tak na prawde nie zalezy mu na mnie, albo po prostu jest zainteresowany kims innym. Nie wiem teraz jak sie zachowac... Rece opadaja, bylam szczesliwa tylko przez chwile ;/ eh i jak tu komus zaufac? caly czas wydaje mi sie, ze faceci tylko potrafia klamac, i oszukiwac...

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

22

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?
saffari napisał/a:

Zgadzam sie, ze nie ma co tkwic w zwiazku w ktorym nie jest sie szczesliwym. On mowi, ze mu zalezy, ze poczeka na mnie, i ze ciagle mysli- jestem wtedy szczesliwa, bo poprzez slowa czuje, ze na prawde mu zalezy. Jednak problem w tym, ze teraz nie odzywal sie przez 2 dni, a wytlumaczyl sie, ze nie mogl wejsc na kompa. Mi to wydaje sie, ze jak by mu tak BARDZO zalezalo to napisalby chociaz sms. Zaczynam myslec, ze koles jest niedojrzaly i, ze tak na prawde nie zalezy mu na mnie, albo po prostu jest zainteresowany kims innym. Nie wiem teraz jak sie zachowac... Rece opadaja, bylam szczesliwa tylko przez chwile ;/ eh i jak tu komus zaufac? caly czas wydaje mi sie, ze faceci tylko potrafia klamac, i oszukiwac...

saffari, widzisz, że nie jesteś szczęśliwa, podejrzewasz, że to nie jest facet dla Ciebie, a jednak nic z tym nie robisz. To jest bardzo ważne, bo szansa na nagłą poprawę sytuacji nie jest zbyt duża, gdy macie zupełnie odmienne oczekiwania wobec związku, a Ty za chwilę będziesz pluła sobie w brodę, że wiedziałaś, co się święci...
Mam wrażenie, że boisz się samotności i zupełnie nieświadomie, ale potrzebujesz kogoś, kto tą samotność uciszy. Nie jest dobrym związek, w którym łapiesz się każdej iskry nadziei, że jesteście ze sobą bliżej niż dalej, ale jedyne momenty "szczęścia" są sporadyczne. Jeśli w moim związku wszystko działa jak należy, jestem spokojna, bo mimo ciężkich chwil czy zwykłych różnic między mną a partnerem mamy fundament w postaci zaufania i poczucia bezpieczeństwa, na który wzajemnie pracujemy. U Ciebie proporcje są odwrócone i więcej w tym związku niepokoju i lęku niż stałości. Jeśli nie o to Ci chodziło, to widać nie relacja dla Ciebie.

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

23

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Yvette masz racje. Czuje sie samotna, jednak zalezy mi na nim, lecz mam czasem obawy. Narazie nie chce tego zakanczac. Zobacze jak sytuacja sie bedzie rozwijala, a ja postanowilam miec troche dystansu do tego zwiazku. W moim przypadku jest tak, ze ta odleglosc nie bedzie trwala kilka lat, tylko kilka miesiecy. A konczyc tego jeszcze nie chce, bo skoro on uwaza, ze chce ze mna byc, i ze na prawde mu zalezy, to dam mu szanse. Jednak jesli sytuacje, ze on nie bedzie sie odzywal beda sie powtarzaly, wtedy postawie sprawe jasno. Dziekuje za pomoc :-) Pozdrawiam

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

24

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Przede wszystkim trzeba sobie nawzajem ufać. I nie być zazdrosną o każdą osobę, z którą spotka się ot tak, jeśli o tym wiesz, a nie robi tego w tajemnicy. Wszystko zależy od Was, odległość nie jest śmiertelną przeszkodą w obliczu silnego uczucia.

Unforgettable - that's what you are.
Unforgettable - though near or far...

25

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Poczytałam sobie trochę i postanowiła dorzucić 3 grosze. W lipcu 2009 roku zamieszkałam z moim chłopcem. Niestety od stycznia zaczął pracę w innym mieście i musiał wyjechać, a ja na razie nie mogę do niego dołączyć. Ta sytuacja trwa dopiero miesiąc ale i tak dostrzegam drobne sytuacje, w których bardzo brakuje drugiej osoby (chociażby jak trzeba do apteki pójść, bo grypa łapie). Widzimy się co weekend, a w tygodniu mam tak dużo zajęć, że nawet nie zdążę się bardzo stęsknić, a już jest piątek. Najgorzej jest w niedzielę, jak musi wyjechać po południu, bo to taki czas właśnie na robienie "nic" ale razem. Zgadzam się z pidgeon - zaufanie to kluczowa sprawa. Może jestem naiwna, ale puki co nie wierzę, że coś złego się może stać. Ufam mu całkowicie. Mam nadzieję, że nie za bardzo.

26

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

martawiga, to masz szczeście że mu ufasz, wiesz ja też ufałam mojemu bezgranicznie wychodzi tak że widujemy sie 5 razy w roku i to juz 4 lata jak nadal jestesmy na odległość no ale właśnie w 2009 r na początku porządnie zachwiał moje zaufanie (koleżanki itp, brak czułości, czasu, chłód) i teraz mi jest ciężko się pozbierać sad nie jestem w stanie znów mu ufać bo jak wybaczyłam mu tamto to potem znów sobie "folgował" z inna koleżanka smile i nic nie raczył mi o tym wspomnieć, tak teraz myślę nad tym czyu to ma sens, niby w tym roku mamy razem zamieszkać, lub na początku 2011 ach, ustaliliśmy że on mi będzie gadał o każdym kontakcie z laskami itp a ja się nie będę czepiać jak tam jakaś "słodkie słowka prawic mu będzie" bo on nie ma na to wpływu itp tak mówi, ale ja i tak w to watpię, bo to dziwne jest, nawet w takich blahych rzeczach jak np. żeby muzę mi ściągnął juz rok minął i nic a takiej koleżance to muzę w tydzień sciągnął czuję sie nieważna itp

Ludzie...z każdą minutą zaskakują mnie coraz bardziej smile

27 Ostatnio edytowany przez kasianr123 (2010-02-12 02:45:39)

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

A jak długo wiesz, że....będziecie  razem  na odległość? Uwazam, że z roczek można tak przetrwać;) 1,5 góoora!!

28

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

mialo byc tylko 8 miechow, no ale chlopak stwierdzil ze odleglosc go przerasta a on chce miec kogos przy boku...:/ mimo tego, ze nie wyszlo z jego wzgledu, ja nadal wierze, ze zwiazek na odleglosc ma szanse przetrac. Dziewczyny nie sugerujcie sie tym co mowia Wam inni min. ze zwiazek na odleglosc nie ma sensu itp... jesli Wam i partnerowi na sobie na prawde  zalezy, jest zaufanie, to wszystko da sie pokonac- nawet odleglosc. Pozdrawiam i zycze wytrwania dla tych ktorzy w tej chwili sa z kims na odleglosc.

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

29

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

saffari, to już nie jesteś z tym chłopakiem?

30

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Tak, juz nie jestem z nim. Nie sadzilam, ze tak szybko to sie skonczy, ale z jego strony widocznie nie bylo to mocne uczucie. Mowi sie trudno- zyje sie dalej.
Dziekuje dziewczyny za wszystkie wypowiedzi. Wiem, ze mozna na Was liczyc. Pozdrawiam :-)

Relationships are like addiction. Cut it off clean and fast. If you ever find yourself tempted to go back, run away and don't look back!

31

Odp: Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Związki na odległość są ciężkie i wielu ludzi to przerasta.

Ja jestem z moim chłopakiem od 9 miesięcy i czasem jest naprawdę ciężko. Nie tyle chodzi o zaufanie, bo znam go na tyle, że po prostu wiem, że jest ze mną szczery i nie zdradziłby mnie. Najgorsze jest czekanie na kolejne spotkanie, fizyczny brak jego przy mnie. A między nami jest 1500km, więc nie widujemy się na tyle często ile byśmy chcieli. Do tego dochodzi szkoła, praca, codzienność. Jednak do dnia dzisiejszego staramy się jak najczęściej spotykać, wakacje wykorzystaliśmy na to, żeby razem pomieszkać (przeżyłam już jego porozrzucane skarpetki, gotowanie obiadów i składanie koszul;)) i myślę, że to nas tak bardzo zbliżyło. Kocham go bardzo i nie wyobrażam sobie mojego życia bez niego, to pewnie dla tego wciąż mam siłę, żeby czekać. A jest szansa, że od września/października zamieszkamy w tym samym mieście, więc nie tracę nadziei smile Pozdrawiam wszystkie z was, które są w związkach na odległość i życzę dużo, dużo szczęścia i cierpliwości smile Bo myślę, że jednak warto.

Il est tr?s simple: on ne voit bien qu'avec le coeur. L'essentiel est invisible pour les yeux.

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Co robic by zwiazek na odleglosc przetrwal?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018