Wygladam jak dziecko - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 44 ]

Temat: Wygladam jak dziecko

Witam.

Nie jestem pewna, czy byl juz podobny watek, jezeli tak, to wybaczcie.
Mam taki problem -wygladam jak dziecko. Mam 22 lata, a wygladam jak gimnazjalistka. Jestem bardzo niska, szczupla i mam dziecinne rysy twarzy. Moja mama również mimo 52 lat, wcale nie wygląda na tyle. Także jest to w rodzinie genetyczne.
Nie czuję się z tym dobrze, mam przez to ciągłego dołka, nie mogę na siebie patrzeć. Na nic mi pocieszenia, że powinnam się cieszyć, że w przyszłości będę z tego zadowolona, że to powinno być moim atutem. Mama się ze mnie śmieje, mówi, że przesadzam, mój chłopak tak samo. Boję się gdziekolwiek wychodzić, bo wiem jak będę traktowana. Najgorsze jest to, że przez to jak wyglądam, to nie dostanę w przyszłości żadnej pracy. Nikt dziecka nie zatrudni. Strasznie obawiam się swojej przyszłości.
Zmaga się może z tym samym problemem?

Reklama
Zobacz podobne tematy :
Odp: Wygladam jak dziecko

Witaj. Z tego co piszesz wynika, że nie akceptujesz siebie, nie lubisz siebie i boisz się reakcji innych ludzi. Pracodawca jeśli zatrudnia pracownika, to nie ocenia jego wieku po wyglądzie, a po dokumentach, gdzie jest dokładnie podany Twój rok urodzenia. Więc ten problem, który zauważyłaś, nie jest wcale problemem. Najpierw to się zastanów, dlaczego nie potrafisz siebie zaakceptować, dlaczego masz niskie poczucie wartości. I na prawdę odpowiedzią tutaj nie jest Twój wygląd. Przyczyna tkwi gdzieś głębiej w Tobie.

"Liczy się nie to, kim ktoś się urodził, ale kim wybrał, by być."

3

Odp: Wygladam jak dziecko

Jak wyjdziesz, to się przekonasz, że ludzie reagują pozytywnie. Nie rozumiem, skąd wzięłaś takie przewidywania, jak potoczy się Twoje życie zawodowe, bo nie liczy się to, jak wyglądasz, tylko to, czy umiesz wykonać swoją pracę. Nawet jeżeli wygląd ma znaczenie, to w takim sensie, by pracownik nie odstraszał klientów, a Ty mogłabyś nawet ich przyciągać. Ludziom łatwiej jest poprosić o pomoc osobę, która wygląda na delikatną i miłą, niż osobę przeciętną. Dlatego perspektywy zawodowe możesz mieć lepsze niż wiele innych osób.
Nie wiem, skąd się biorą te kompleksy, może mają związek z Twoją przeszłością np. szkolną, o ile bardzo Cię męczyli inni uczniowie i bardzo brałaś to do siebie, ale pasuje już z tego wyrosnąć i poszukać informacji odnośnie do tego, jak ludzie reagują na taki typ urody, jaki Ty reprezentujesz. Wtedy będzie łatwiej zrozumieć, że to, co podpowiada Ci podświadomość, nie ma podstaw w rzeczywistości.

Reklama

4

Odp: Wygladam jak dziecko

Czylałam na innych forach wyznania dziewczyn, które nie mogły dostać pracy, poniewaz pracodawca wprost im powoedzial, ze wygladaja jak dziecko. Bardzo chciałabym pracowac w edukacji. W przedszkolu lub w klasach 1-3 ( to wlasnie studiuje). Jedna dziewczyna na jakims forum opisala swoja przygode w szukaniu pracy w szkole, dyrektorka powiedziala, ze ona sama wygląda jak ich uczennica. Pracodawcy mając do wyboru wiele kandydatek, na pewno nie wybiora osoby z wyglądem dziecka. Chodzi o wizerunek firmy. Tego sie obawiam.
Co do postrzegania samej siebie. Mam już dosyc reakcji ludzi na moj wiek. Nasluchalam sie juz tego multum i za kazdym razem mam lzy w oczach. Nawet nie mam ochoty wychodzic gdzies do pubu ze znajomymi, bo juz widze te spojrzenia, te reakcje.

5

Odp: Wygladam jak dziecko

Wystarczy odpowiedni makijaż smile
http://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201603/1458323125_9man51_600.jpg
Na swój młody wygląd nic nie poradzisz, więc po co się przejmować czymś na co nie mamy wpływu? Spróbuj trochę wyluzować, będzie Ci lżej.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."
Reklama

6

Odp: Wygladam jak dziecko
sillence napisał/a:

Nawet nie mam ochoty wychodzic gdzies do pubu ze znajomymi, bo juz widze te spojrzenia, te reakcje.

Jakie to są niby reakcje? Znajomi raczej znają Twój wiek i przywykli do wyglądu, wiec zapewne z ich strony żadnych reakcji nie ma. A co Cię obchodzi to, że ktoś się na Ciebie gapi? I skąd wiesz z jakiego powodu? Może zwyczajnie mu sie podobasz?

sillence napisał/a:

za kazdym razem mam lzy w oczach.

To jest akurat twoja reakcja. Masz do wyboru milion innych.

Przez lata miałam ten sam "problem". Tylko moje reakcje były inne. Uważałam to za świetną zabawę. Miny ludzi, którzy dowiadywali się ile faktycznie mam lat - bezcenne. Ostatni raz biegałam do domu po dowód w wieku 33 lat - żeby właśnie zobaczyć minę pani w kiosku, która odmówiła mi sprzedaży papierosów. Do 30-tki pokazywanie dowodu w sklepie było codziennością. Niemiłosiernie mnie to bawiło.
Ze swoim dziecinnym wyglądem świetnie bawiłam sie z młodszą o 8 lat koleżanką w klubach z młodym towarzystwem. Nie czułam się jak dinozaur. Kiedy chciałam iśc w miejsce rozrywki "dla starszyzny" to po prostu pokazywałam dowód.
Super były imprezy z bratem (również młodszy o 8 lat) i jego towarzystwem - brat zakładał się z nowymi znajomymi o piwo, że nie odgadną mojego wieku. Raczej nigdy nie płaciliśmy za piwo big_smile

Nigdy nikt nie wyśmiał mojego młodego wyglądu. Zdziwienie było, owszem, ale to było zabawne, nie upokarzające. W bardzo wielu sytuacjach stosunek mojego wieku do wyglądu był dobrym pretekstem do nawiązania rozmowy, jeśli takowa się nie kleiła... Śmiesznie było też np. u lekarzy, u których pojawiałam sie z moją 5-6 -letnią córką (paradoksalnie wyglądającą wtedy na 8-9 lat big_smile ) i słyszałam, że trzeba przyjść z mamą dziecka big_smile
Naprawdę - nigdy, przenigdy, nie spotkała mnie przykra sytuacja związana z młodym wyglądem. Milion razy wygląd był przyczyną zabawnych sytuacji, powodem do uśmiechu (w znaczeniu pozytywnym).

Obawiasz sie o pracę... Młody wygląd pracowników nie niszczy wizerunku firmy smile W przypadku nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej może być dużym plusem. Jeśli wyglądasz młodo, delikatnie i sympatycznie - to jest to zazwyczaj Twój atut w poszukiwaniach pracy. Spróbuj, jeśli potrafisz obiektywnie, popatrzeć na osoby pracujące w różnych miejscach. Zauważ, że pracują tam ludzie z najróżniejszym wyglądem. Nawet, gdyby się zdarzyło, że ktoś odrzuci Twoją kandydaturę ze względu na młody wygląd - dla innego pracodawcy to samo będzie atutem.

7 Ostatnio edytowany przez Pirat (2016-03-25 12:18:50)

Odp: Wygladam jak dziecko

Kochana, zajebista sprawa takie coś.   Sam tez tak miałem i gdy pierwszy raz polazłem do szkoły bo młody jakąs szybę wybił to pani mnie wyśmiała i musiałem udowadniać dowodem że nie jestem starszym braciszkiem.
Moja siostra w wieku ponad 40 musiała legitymować się w sklepie gdy flachę kupowała.
To jest coś fajnego czego nie doceniasz teraz, ale zaręczam ci że zmienisz zdanie gdy popatrzysz na rówieśników którym teraz zazdrościsz tak za powiedzmy 10 lat.
  Ja miałem w zeszłym roku takiego szoka że kopary mało nie zgubiłem.  Gdy spotkałem kolegę z klasy.
A właśnie, szkoła.   W liceum naszą wychowawczynią była panienka dopiero co po studiach.  Wyglądała jak koleżanki z klasy a teraz jest dyrektorką tej budy i wiele się nie zmieniła.
  Jedna z nielicznych nauczycielek której pamiętam imię i nazwisko i od lat składam życzenia na urodziny.
Była fantastyczną wychowawczynią.   Za karę nas chyba dostała, najgorsza klasa w szkole i nikt nas nie chciał.  A pod nią mysmy potem wszystkie olimpiady rozwalali.

Gdy człowiek będzie miał wszystko
Bogowie będą musieli umierać...
Odp: Wygladam jak dziecko

Autorko powinnas sie cieszyc ze los obdarzyl cie tym darem ze wygladasz mlodziej niz twoje rowniesniczki,wiele osob zazdrosci innym ze wygladaja mlodo na swoje lata,docen to.

9 Ostatnio edytowany przez bakalia (2016-03-25 23:02:51)

Odp: Wygladam jak dziecko

Ja mam podobną sytuację a jestem od Ciebie starsza o 2 lata. Jestem drobna, mam 158 cm wzrostu i dziecinne rysy twarzy. Non stop słyszę, że wyglądam na... 16 lat! Czy mnie to wkurza? Wszystko zależy od sytuacji,a także mego humoru. Czasami nawet jest śmiesznie. Kiedyś mnie "ziomalska" dziewczyna zagadywała, bo myślała, że jestem od niej młodsza,a sama miała 17 lat. big_smile Pani w sklepie pytając "kochanie pączek z posypką czy polewą?" chce dobrze, ale raczej nie daje mi 24 lat. wink Zdarzają się też bardziej chamskie sytuacje, chociażby w autobusie, gdy ktoś mi jedzie"na Ty" mówiąc "przesuń się dziewczynko". Kiedyś miałam gorszy dzień i gdy kasjerka zapytała mnie o dowód podczas zakupu alkoholu, myślałam, że ją zagryzę. W innych sytuacjach raczej to po mnie spływa i po prostu wyciągam dowód (haha, na tym zdjęciu wyglądam na jeszcze większe "dziecko"!).

Myślę, że wszystko zależy od nastawienia. Gdy każdy Ci mówi, że wyglądasz jak dziecko to możesz faktycznie czuć się mniej pewnie iii jeśli już tak bardzo chcesz szukać jakichś korelacji pomiędzy rozmową o pracę a wyglądem, to na tym one polegają. Czasami może to być wkurzające, ale trzeba tą sytuację zaakceptować. Sama w żaden sposób nie pomagam naturze - nie chodzę w szpilkach, bo nie lubię (i nie umiem big_smile). Tak sobie myślę, że mimo wszystko będąc kobietą wolę mieć niecałe 160 cm niż 180 cm. wink

10

Odp: Wygladam jak dziecko

A ja mam prawie 27 lat na karku a ponoć wyglądam na 18ście. Jak ogolę się to często pytają mnie o dowód, nawet w totolotku smile Mnie to nie rusza, obracam to w jakiś żart i w sumie cieszę się, że wyglądam na młodszego niż jestem. Za kilkanaście lat będą mi wszyscy zazdrościć.

Droga autorko tematu pomyśl sobie gdyby sytuacja była odwrotna i byś wyglądała na dużo starszą od siebie? Myślę że to jest dużo gorsze.

11

Odp: Wygladam jak dziecko
zagubionyjestem napisał/a:

A ja mam prawie 27 lat na karku a ponoć wyglądam na 18ście. Jak ogolę się to często pytają mnie o dowód, nawet w totolotku smile Mnie to nie rusza, obracam to w jakiś żart i w sumie cieszę się, że wyglądam na młodszego niż jestem. Za kilkanaście lat będą mi wszyscy zazdrościć.

Droga autorko tematu pomyśl sobie gdyby sytuacja była odwrotna i byś wyglądała na dużo starszą od siebie? Myślę że to jest dużo gorsze.

Myślę, że akurat u faceta to jest raczej zjawisko mniej pożądane. Mam kolegę, który od liceum się nie zmienił. Jest niski (może koło 170cm ma max), chudziutki i do tego taka delikatna uroda, twarz jak dziecko normalnie. Naprawdę jak nastolatek wygląda. No, ale cóż zrobić? tongue

12 Ostatnio edytowany przez Pirat (2016-03-28 16:32:38)

Odp: Wygladam jak dziecko

Eeetam, on pewnie nie martwi się tym.  Łatwiej mu podrywać małolatki smile
(żeby nie było.  Miałem tak samo i pamietam że było fajnie smile  Nawet przygody w transowaniu z kolezankami miałem-hahahaha  Gdzieś nawet mam w starych fotach, gdybym wkleił to i tak byście nie uwierzyły że ta ona to ja hahahah )

Gdy człowiek będzie miał wszystko
Bogowie będą musieli umierać...

13

Odp: Wygladam jak dziecko

Ja mam to samo a szczycę się tym mam 23 lata a wyglądam na to 17 -18 , moja siostra 25 wygląda jakby była młodsza ode mnie nawet po kupon totolotka musiała wyciągać dowodzik , ja zawsze byłam uważana za starsza siostrę xD Generalnie to genetyka , chodziłam na imprezy z moją ciocią uwaga ma 42 lata wygląda jak trzydziestka, drobniutka i zgrabna wink Cieszyc się tylko;)

14

Odp: Wygladam jak dziecko
Pirat napisał/a:

Eeetam, on pewnie nie martwi się tym.  Łatwiej mu podrywać małolatki smile

Gorzej jak się nie chce wyrywać małolatek. smile

15

Odp: Wygladam jak dziecko
bakalia napisał/a:
Pirat napisał/a:

Eeetam, on pewnie nie martwi się tym.  Łatwiej mu podrywać małolatki smile

Gorzej jak się nie chce wyrywać małolatek. smile

Zdecydowanie wole kobiety w moim wieku. Są bardziej dojrzałe i lepiej czuje się w takim towarzystwie:)

16

Odp: Wygladam jak dziecko

Taki paradoks, że jak człowiek jest młody to chce starzej wyglądać i na odwrót. big_smile nie ma się czym przejmować, każdy ma swój urok.

17

Odp: Wygladam jak dziecko

Moim zdaniem osoby o dziewczęcym wyglądzie mają w sobie dużo uroku i wzbudzają sympatie otoczenia. Pomyśl że mając 30 lat bedziesz wygladała na 20 wink. Poza tym przecenia się znaczenie wyglądu w powodzeniu na rynku pracy - tak naprawdę bardziej niż powierzchownosc liczą się umiejętności. A resztę zalatwisz ciuchami, fryzurą i makijażem, serio. Glowa do góry! smile

18

Odp: Wygladam jak dziecko
Kobieta a nie Dziewczynka napisał/a:

Autorko powinnas sie cieszyc ze los obdarzyl cie tym darem ze wygladasz mlodziej niz twoje rowniesniczki,wiele osob zazdrosci innym ze wygladaja mlodo na swoje lata,docen to.

zdecydowanie tak!!!

19

Odp: Wygladam jak dziecko

Dziewczyno jesteś wielką szczęściarą!Lata będą mijać a ty dalej zachowasz tą młodość smile Ja mam podobny "problem" do twojego ale zwyczajnie sie nim nie przejmuje mam 18 lat a dają mi 13, dla mnie to komplement smile Po prostu mam bardzo dziewczęcą twarz i też jestem drobna.Ludzie biorą mnie na poważnie, a  na wakacje znalazłam prace bez większych trudności.

Last night I dreamt
that somebody loved me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

20 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-03-31 19:02:33)

Odp: Wygladam jak dziecko

Tez wygladam dosc infantylnie jak na swoj wiek, ale nie martwi mnie to, wrecz przeciwnie. Dzieki dziecinnemu/mlodemu wygladowi ludzie zwracaja sie do mnie milo, i zdrobniale.

21

Odp: Wygladam jak dziecko

W przyszlosci na pewno bedziesz sie cieszyc z tego powodu, ze wygladasz na duzo mlodsza wink A teraz jesli faktycznie masz problem, ktory przeszkadza Ci w nromalnym funkcjonowaniu - a widac, ze przeszkadza skoro z tego powodu boisz sie wychodzic z domu - to zglos sie do specjalisty smile
No i postaraj sie malowac bardziej dorosle - maluj oczy, usta

22

Odp: Wygladam jak dziecko

Kobiecie to na bank nie będzie zawadzać że wygląda jak podlotek smile
  Ale świetle najnowszych danych które napłyneły do mojej starej i jak się okazuje ciągle głupiej głowy, wychodzi że to źle.
Wbiłem sie na portal matrymonialny i chyba kobietki myślą że lepnałem zdjęcia sprzed 20 lat.
Porównałem z profilami >rywali< że tak powiem i cienko to widzę.  Znaczy nie wiem czy cienko siebie czy cienko ich. Hahahaha
  No ale to pryszcz.  Nie takie klęski pirat w zyciu miewał i zawsze okazywało się że to początek nowej przygody

Gdy człowiek będzie miał wszystko
Bogowie będą musieli umierać...

23

Odp: Wygladam jak dziecko

jak dla mnie powinnas się cieszyć smile  za kilka lat naprawdę to docenisz smile

24

Odp: Wygladam jak dziecko

Wyobrażam sobie, że ktoś faktycznie może Ci tak powiedzieć, ale Ty się nie przejmuj, znajdź taką prace gdzie Twój wygląd będzie atutem to kwestia tylko małej burzy mózgów. Ja np. nie zostanę stewardessą bo jestem za niska, ale co z tego? Przecież jest tyle innych ciekawych zawodów. Pisarz nie musi się przejmować swoim wyglądem, podobnie księgowa, czy pracownik call center - no chyba, że masz dziecinny głos to może sie przyczepią. A wzrost ? Wkładasz obcasy i po sprawie możesz nosić super seksi szpilki, wysokie laski nie moga sobie na to pozwolić. Postarzysz się makijażem idź do jakiejś doświadczonej wizażystki, jakie cuda można zdziałać. Zobacz chociażby w telewizji , przecież większość tych lasek tak nie wygląda, są brzydkie i nijakie a tu trochę make upu i piękności wychodzą smile Nie myśl o przeszkodach myśl o mozliwościach i rozwiązaniach i radzę Ci polubić siebie , bo będziesz musiała całe życie siebie znosić smile

25

Odp: Wygladam jak dziecko

ależ problemy...oby tylko takie ludzie mieli smile

26

Odp: Wygladam jak dziecko
adiaphora napisał/a:

ależ problemy...oby tylko takie ludzie mieli smile

Mhm, super.
ZAWSZE znajdzie się ktoś z większym problemem. Komuś zmarła matka, a innemu oboje rodziców. Ktoś ma anemię, ale inny ma białaczkę.
Takie komentarze są BEZ SENSU. Dla jednego problemem jest jedno, dla drugiego drugie. I fajnie że są tu nie tylko osoby które mają problemy:
"nie mam pracy, nie stać mnie na nic, wpadłam, mam 5 dzieci i nie mam za co życ, mój mąż pije" itd.

Autorko - ciemniejsza karnacja i mocniejszy makijaż oczu postarzają wink
Pomyśl o plusach - ja też mam 22 lata, a wyglądam na jakieś 27 wink

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".
Odp: Wygladam jak dziecko

Ja powiem tak. Ja mam 30 lat i nadal pytaja mnie o dowod, kiedy chce kupic alkohol, co zawsze bardzo mnie bawi big_smile
Uczyn atut z tego, ze wygladasz mlodo! Uwierz mi, ze niejedna kobieta Ci tego pozazdrosci. Masz dobre geny, docen to smile
Ja na przyklad bardzo sie ciesze, ze ludzie postrzegaja mnie jako mlodsza. Jeszcze zadna nowo poznana osoba nie trafila w moj wiek. Zawsze tylko slysze "Ile?! Chyba zartujesz?!"

28

Odp: Wygladam jak dziecko
kammiś napisał/a:
adiaphora napisał/a:

ależ problemy...oby tylko takie ludzie mieli smile

Mhm, super.
ZAWSZE znajdzie się ktoś z większym problemem. Komuś zmarła matka, a innemu oboje rodziców. Ktoś ma anemię, ale inny ma białaczkę.
Takie komentarze są BEZ SENSU. Dla jednego problemem jest jedno, dla drugiego drugie. I fajnie że są tu nie tylko osoby które mają problemy:
"nie mam pracy, nie stać mnie na nic, wpadłam, mam 5 dzieci i nie mam za co życ, mój mąż pije" itd.

Autorko - ciemniejsza karnacja i mocniejszy makijaż oczu postarzają wink
Pomyśl o plusach - ja też mam 22 lata, a wyglądam na jakieś 27 wink

masz rację, a dla angielskiej królowej śmiertelnie poważnym problemem może być wybór kapelusza na Royal Ascot Racecourse.

29 Ostatnio edytowany przez kammiś (2016-04-06 01:42:02)

Odp: Wygladam jak dziecko
adiaphora napisał/a:
kammiś napisał/a:
adiaphora napisał/a:

ależ problemy...oby tylko takie ludzie mieli smile

Mhm, super.
ZAWSZE znajdzie się ktoś z większym problemem. Komuś zmarła matka, a innemu oboje rodziców. Ktoś ma anemię, ale inny ma białaczkę.
Takie komentarze są BEZ SENSU. Dla jednego problemem jest jedno, dla drugiego drugie. I fajnie że są tu nie tylko osoby które mają problemy:
"nie mam pracy, nie stać mnie na nic, wpadłam, mam 5 dzieci i nie mam za co życ, mój mąż pije" itd.

Autorko - ciemniejsza karnacja i mocniejszy makijaż oczu postarzają wink
Pomyśl o plusach - ja też mam 22 lata, a wyglądam na jakieś 27 wink

masz rację, a dla angielskiej królowej śmiertelnie poważnym problemem może być wybór kapelusza na Royal Ascot Racecourse.

Nie każdy musi mieć problemy typu: chore dziecko, mąż alkoholik.
I dla danej osoby jego problemy są najważniejsze. Dlaczego? Bo są jego.
Nie widzę powodu dla którego przyczepiłaś się do autorki.
Kompleks jak kompleks.
Ja miałam problem blizny (niedużej, toż to ledwo ślad, już jej nie ma, usunęłam laserem) na łydce. I co? I to był mój problem ważniejszy dla mnie od problemów innych, bo MÓJ. Dlatego rozumiem Autorkę. Może wygląd jest dla niej ważny? Ma do tego prawo.
Czy musi ją interesować to że ktoś ma poważniejsze problemy? Nie musi, ma prawo zająć się sobą.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

30

Odp: Wygladam jak dziecko
kammiś napisał/a:
adiaphora napisał/a:
kammiś napisał/a:

Mhm, super.
ZAWSZE znajdzie się ktoś z większym problemem. Komuś zmarła matka, a innemu oboje rodziców. Ktoś ma anemię, ale inny ma białaczkę.
Takie komentarze są BEZ SENSU. Dla jednego problemem jest jedno, dla drugiego drugie. I fajnie że są tu nie tylko osoby które mają problemy:
"nie mam pracy, nie stać mnie na nic, wpadłam, mam 5 dzieci i nie mam za co życ, mój mąż pije" itd.

Autorko - ciemniejsza karnacja i mocniejszy makijaż oczu postarzają wink
Pomyśl o plusach - ja też mam 22 lata, a wyglądam na jakieś 27 wink

masz rację, a dla angielskiej królowej śmiertelnie poważnym problemem może być wybór kapelusza na Royal Ascot Racecourse.

Nie każdy musi mieć problemy typu: chore dziecko, mąż alkoholik.
I dla danej osoby jego problemy są najważniejsze. Dlaczego? Bo są jego.
Nie widzę powodu dla którego przyczepiłaś się do autorki.
Kompleks jak kompleks.
Ja miałam problem blizny (niedużej, toż to ledwo ślad, już jej nie ma, usunęłam laserem) na łydce. I co? I to był mój problem ważniejszy dla mnie od problemów innych, bo MÓJ. Dlatego rozumiem Autorkę. Może wygląd jest dla niej ważny? Ma do tego prawo.
Czy musi ją interesować to że ktoś ma poważniejsze problemy? Nie musi, ma prawo zająć się sobą.

napisałam zaledwie 7 słów w tonie jak większość - że fajnie byłoby mieć takie problemy. A Ty drążysz temat z uporem godnym lepszej sprawy. Kto tu się więc i do kogo przyczepił?  smile

31

Odp: Wygladam jak dziecko

Witam
Mam 32 lata i tez nie wyglądam na swój wiek. Bardzo mi to przeszkadza ponieważ mam  dwójkę dzieci w wieku szkolnym i wszyscy się dziwią że mam takie duże dzieci. Kiedy ide z moimi dziećmi na spacer to ludzie potrafią się dziwnie patrzeć i pewnie sobie myuślą że urodziłam jak miałam, 14 lat.

32

Odp: Wygladam jak dziecko

Właściwie to niezwykła sprawa, narzekać na takie coś. Kiedyś przyjdzie dzień w którym będziesz żałować, że nie postrzegają Cię już jako taką młodą. Ciesz się tym, przekuj ten aspekt na swoją korzyść!

33

Odp: Wygladam jak dziecko

Skąd ja to znam!
Co prawda wątek dawno nie był "aktualizowany" ale może jego autorko nadal czytasz net kobietki i zobaczysz tę odpowiedź wink
Ja pomimo, ze już dość dawno osisgnelam stan "pełnoletności" to ludzie biorą mnie za 15 latke i głupią dziewczynkę z gimnazjum.
Cóż raz mam sytuację kiedy mnie to bawi np:
Niemal zawsze w sklepie proszą mnie o dowód. I ja już się tak przyzwyczailam, że od pewnego momentu bez pytania wyciagam ten dowód i daje od razu z góry. Niemal za kaŻdym razem wymordowane pracą ekspedientki zaczynają się uśmiechać i zaczyna się sympatyczna rozmowa z kasjerkami a nawet z ludźmi z kolejki sklepowej smile zawsZe tylko słyszę "ojej jak Pani młodo wygląda" a ja odpowiadam takie geny, po czym słyszę to bardzo dobre ma pani te geny, gdzie takie dają? :-P :-)
Skoro już przy genach jesteśmy, opowiem sytuację mojej mamy.
Jesteśmy z mamą i rodzeństwem w sklepie ( trójka nastoletnich dzieciaków z matką). Pani z obsługi na monopolu w Kauflandzie "a mogę prosić Pani dowód" . Moją mama zdziwiona bo pomimo, że nie wyglądała na osobę po trzydziestce, dawno już tego pytania nie słyszała. Zatem mama trochę zła wyciąga ten dowód ( spieszylismy się) i mówi proszę Pani to są moje dzieci. Babka patrzy na dowód i puentuje" Boże jak te dzieci mają szybko dzieci". I sztos wink
Wracając do mnie teraz opowiem o sytuacjach, które mnie drażnią w związku z moim wyglądem:
Dużo działam, udzielam się społecznie, wobec tego często występuje publicznie, pozyskuje granty na to i tamto.
Drażni mnie nie slychanie że jak idę do jakiejś firmy, urzędu z propozycja współpracy to patrzą na mnie i mówią może nie wprost ale tonem typu"czego tu szukasz dziecko". I co prawda po jakimś czasie ich przekonam do siebie, kosztuje mnie to o wiele więcej niż każda inną osobę i muszę się więcej postarać. Ponadto nawet jak gdzieś już tam działam i zrobię wiele dobrego, wykaże się profesjonalizmem i dojrzałością to zawsze wyczuwam taki mniejszy szacunek do mnie niż np.do wyglądających na swój wiek osób. Zawsze jednak jestem gdzieś tam dzieciakiem.
Drażni mnie też jak ludzie, którzy mnie nie znają to od razu oceniają mnie po wyglądzie i mówią "a co taka młoda osoba może wiedzieć o życiu i o czym cokolwiek". Mówią to takim lekceważąco bez szacunku.
Takich postaw nie cierpię i wiem, że to może jest atut że tak wyglądam, ale czasem są momenty gdzie najzwyczajniej w świecie mnie to wkurza.
To samo u lekarza, nieraz słyszałam " a na co taka młoda osoba może być chora" oczywiście mówią przez Ty i ironicznie, co automatycznie już wyklucza prawdziwą opiekę lekarską.
Kolejną rzeczą, która mi w związku z tym doskwiera to kontakty z facetami.
Nie wiem dlaczego, ale przeważnie podrywaja mnie faceci 30+.
No i nie żebym tam się czepiala, ale skoro ja wyglądam na 15 a oni mnie podrywaja, to mam wrażenie że to jakieś "zboczuchy" są i tyle.
Zresztą skoro o facetach mowa, mój były który jest w moim wieku, miał w zwyczaju mawiać, że przez mnie oskarża go o pedofilie, aż by się chciało odpowiedzieć no i bardzo dobrze! :-P
No i cóż, jak żyć? smile
Chyba nie ma innego wyjścia jak uśmiechnąć się do sytuacji i to zaakceptować i pomyśleć, kto się śmieje ten się śmieje ostatni, kiedy za ileś lat ja będę wyglądać kwitnąco, a ktoś jak starszy Pan/Pani smile

Wsłuchaj się w te słowa i zapamiętaj je, następnie wstań i wykrzycz je temu, który  uczynił je tobie! Życie jest tylko jedno i albo je przeżyjesz godnie, albo przeminie w tle piekła bezpowrotnie. Zatem powstań-walcz-tańcz i ciesz się życiem! smile
https://m.youtube.com/watch?v=d9FnreOC5uY

34

Odp: Wygladam jak dziecko

Witaj,
możesz spróbować zmienić swoje rysy twarzy poprzez odpowiednie ćwiczenia i dietę.
Jeśli zainteresujesz się jeszcze ćwiczeniami na całe ciało to możesz zmienić swoją sylwetkę.
Myślę, że to powinno pomóc.

35

Odp: Wygladam jak dziecko
Lady93 napisał/a:

Witaj,
możesz spróbować zmienić swoje rysy twarzy poprzez odpowiednie ćwiczenia i dietę.
Jeśli zainteresujesz się jeszcze ćwiczeniami na całe ciało to możesz zmienić swoją sylwetkę.
Myślę, że to powinno pomóc.

Cześć,
Jeżeli mogę cokolwiek zmienić to tylko makijazem, ubiorem oraz fryzurą. Takie ćwiczenia raczej nic nie dają, pozatym że może wydajesz się troszkę grubsza ( mówię o moim przypadku gdzie jestem bardzo chuda) bo wzrasta tkanka miesniowa. Ja nie próbowałam, ale znajome tak i marne efekty były.
Natomiast ja wolę tego nie zmieniać. Jestem jaka jestem, inna nie będę. Nie chcę mi się zadreczać jeszcze takim problemem. Są w życiu minowszystko ważniejsze sprawy niż wygląd i to co sobie myślą inni. Co oczywiście nie wyklucza, że kiedy znajduję się w sytuacji gdzie ktoś mnie nie szanuję, albo lekarz odmawia fachowej pomocy to się ładnie to ujmując "denerwuje".
Ale dziękuję za poradę smile
Pozdrawiam smile

Wsłuchaj się w te słowa i zapamiętaj je, następnie wstań i wykrzycz je temu, który  uczynił je tobie! Życie jest tylko jedno i albo je przeżyjesz godnie, albo przeminie w tle piekła bezpowrotnie. Zatem powstań-walcz-tańcz i ciesz się życiem! smile
https://m.youtube.com/watch?v=d9FnreOC5uY

36

Odp: Wygladam jak dziecko

Miałam zakładać podobny wątek o bardzo młodym wyglądzie i widzę, że już tu taki jest smile
Ja mam prawie 25 lat, a ludzie myślą, że jestem co najwyżej gimnazjalistką. Jeśli chodzi o pokazywanie dowodu, to u mnie nie ma tego problemu, bo po prostu nie kupuję alkoholu. Ale za to w innych sytuacjach nie czuję się komfortowo, gdy inni dziwią się, że mam tyle lat.

37

Odp: Wygladam jak dziecko

Witaj,
Widzę zatem, że dobrze że podbilam wątek, dzięki temu jest bardziej widoczny i napisalas smile
Wiesz ja kupuję alko. ale rzadko dla mnie, bardziej to jest prośbą zapracowanej mamy typu "zrób zakupy i kup mi coś tam i jedno babskie piwko" smile
Natomiast lubię kupować ten alkohol bo jest wesoło :-P co do reszty idealnie cię rozumie, pewno czytalas powyżej co mnie najbardziej wkurza wink
Natomiast czy masz np.przez to zaniżona samoocene czy coś? Czy jest to dla ciebie dużym problemen?

Wsłuchaj się w te słowa i zapamiętaj je, następnie wstań i wykrzycz je temu, który  uczynił je tobie! Życie jest tylko jedno i albo je przeżyjesz godnie, albo przeminie w tle piekła bezpowrotnie. Zatem powstań-walcz-tańcz i ciesz się życiem! smile
https://m.youtube.com/watch?v=d9FnreOC5uY

38

Odp: Wygladam jak dziecko
Hadar napisał/a:

Witaj,
Natomiast czy masz np.przez to zaniżona samoocene czy coś? Czy jest to dla ciebie dużym problemen?

No jakiś problem to jednak jest, bo jestem bardzo nieśmiałą osobą. To w sumie już chyba nawet nie nieśmiałość, a fobia społeczna. Więc młody wygląd, który dla innych nie byłby problemem, dla mnie jednak trochę jest.
A Ty ile masz lat? Bo nie napisałaś.

Posty [ 1 do 38 z 44 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016