Haha, mogę Cię tylko nauczyć, że tradycyjne kluski śląskie to gumiklyje 
Jakby Cię to interesowało, to na fb jest sporo stron (np gryfnie lub Śląskie Słówka), które tłumaczą różne ciekawe czy śmieszne wyrażenia z gwary 
To wcale nie jest taki głupi pomysł! W tym roku zapowiadało mi się trzecie z rzędu lato bez wakacji (finanse, niestety), ale pomysł, żeby połączyć wyjazd z pracą jest genialny! Dzięki! 
No wiesz...ja tam akurat disco polo ani rapu nie słucham, ale szanuję ludzi, którzy po prostu mają swój gust i się go nie wstydzą. Nie oceniam nikogo po muzyce jakiej słucha, ale po prostu jest to dla mnie ciekawy temat do rozmów.
O, chociaż teraz mi się przypomniało, że czasem - przy okazji różnych zawodów miłosnych - zdarzało mi się słuchać płyty Pezeta "Muzyka Emocjonalna". Zwłaszcza piosenka "Spadam" jakoś wybitnie do mnie trafiała, ma świetny tekst.
Ja słucham bardziej rocka i metalu - to są moje klimaty
\m/
Ale bardzo też lubię muzykę lat 80 i 90, Michaela Jacksona i - o zgrozo! - od kilku miesięcy lubię posłuchać sobie muzyki elektronicznej dla "odmóżdżenia" - gdy mam ochotę o niczym nie myśleć, po prostu wyłączyć mózg. Nie żadnego skrajnego techno czy dubstepu - trochę electro swingu, trochę dance...co akurat mi wpadnie w ucho 
Aha - ważną informacją o mnie również jest to, że od jakichś 8-9 lat jestem mega zakręcona na punkcie Japonii, jej kultury, jedzenia, japońskiego rocka... Teraz jest to dość modne, gdy ja zaczynałam, to o j-rocku czy visual kei w moim otoczeniu jeszcze mało kto słyszał. Niestety środowisko miłośników Japonii jest dość...dziwne, więc często spotykałam się z bardzo nieprzyjemnymi reakcjami, gdy mówiłam o moich zainteresowaniach, ludzie patrzyli na mnie z góry od razu, jak na świra 
Rozpisałam się, wybacz 