Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 73 ]

Temat: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Właśnie przed chwilą dowiedziałam się,że osoba prosząca o pomoc finansową,która podała tu numer konta poprosiła moderację o usunięcie jej prośby prawdopodobnie po tym gdy napisałam jej,że mieszkam blisko i być może mam znajomych w jej miejscowości i chciałabym sprawdzić czy naprawdę pomocy potrzebuje.
Drodzy poszukiwacze pomocy,
na naszym forum są ludzie z całego świata więc to nie problem sprawdzić kim jesteście i czy nie oszukujecie.
Jeśli jesteście szczerzy,nie obrażajcie się proszę,że ktoś chce Was sprawdzić.My mamy do Was takie same zaufanie jak Wy do nas.
Sprawdzić kim jesteście można po Waszym adresie mailowym,IP,numerze telefonu czy numerze konta.

Zatem jeśli chcecie naciągnąć-uważajcie smile
A jeśli chcecie realnej pomocy-na pewno tu ją dostaniecie smile po zweryfikowaniu oczywiście.

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Strasznie to smutne, że tylu nieuczciwych oszustów chodzi po tym świecie.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

3

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Zauważyłam,że na oszusta jedną ze skutecznych metod jest zapytanie czy można go odwiedzić smile

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna
Reklama

4

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Mnie wciąż niezmiernie zaskakuje, że osoby, które proszą o pomoc za pośrednictwem naszego forum, są zdziwione, że zamiast od razu wykonać przelew albo wysłać paczkę, ktoś zaczyna zadawać pytania. Sama też pomagam, ale wyłącznie takim ludziom, którzy budzą moje zaufanie. Wychodzę przy tym z założenia, że jeśli ktoś naprawdę potrzebuje wsparcia, to zwykle na prośbę o podanie szczegółów nie reaguje irytacją, nie oburza się, nie zaczyna rozmówców obrażać. Dlaczego? Bo dla tych osób żadne pytania nie są niewygodne.

Tak więc podpisuję się pod słowami Gojki, że pomoc jak najbardziej można tutaj uzyskać, ale proszę się nie dziwić, że każdy chce, aby trafiła ona we właściwe ręce.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

5

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

witam jestem osobą niepelnosprawną z trojką dzieci z meza pensji  to jest roznie mam dwa kredyty mam siostrzenice ktorej ojciec nie chce pomoc  finansowo tłumaczy ze bedzie miec nauczke ja nie jestem jej w stanie do konca pomoc to bilety miesieczne wiadomo ciucha itp

6

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
haberek105 napisał/a:

witam jestem osobą niepelnosprawną z trojką dzieci z meza pensji  to jest roznie mam dwa kredyty mam siostrzenice ktorej ojciec nie chce pomoc  finansowo tłumaczy ze bedzie miec nauczke ja nie jestem jej w stanie do konca pomoc to bilety miesieczne wiadomo ciucha itp

Najwidoczniej ojciec chce córkę czegoś nauczyć, na przykład życia na swój własny koszt, a nie pasożytowania.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

7

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Cyngli napisał/a:
haberek105 napisał/a:

witam jestem osobą niepelnosprawną z trojką dzieci z meza pensji  to jest roznie mam dwa kredyty mam siostrzenice ktorej ojciec nie chce pomoc  finansowo tłumaczy ze bedzie miec nauczke ja nie jestem jej w stanie do konca pomoc to bilety miesieczne wiadomo ciucha itp

Najwidoczniej ojciec chce córkę czegoś nauczyć, na przykład życia na swój własny koszt, a nie pasożytowania.

Haberek, a czy składałaś już wniosek o przyznanie tych 500 zł na dziecko?
Twój budżet zwiększy się o 1500 zł.
A swoją drogą, ty jesteś osobą niepełnosprawną,  macie trojkę dzieci i decydujecie się na dwa kredyty!
Piszesz tylko o pensji męża, ale czy ty nie pobierasz renty?

Cyngli, dobrze podsumowała decyzję ojca siostrzenicy. Ale nie wszyscy myślą takimi kategoriami.
Byłam świadkiem rozmowy małżeństwa (raczej byli to już dziadkowie), którzy zgodnie twierdzili, że rodzice powinni dostawać te 500 zł do 25 roku życia dziecka!!!
Bo przecież mogą się uczyć dalej i co wtedy?

...nie da się uratować całego świata sad,
dlatego muszę sobie tłumaczyć, że takie jest życie smile,
bo bym rady nie dała, żeby wytrzymać to wszystko...
- cytat z wypowiedzi MIGI z wątku "Azyl dla marudzących inaczej".

8

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Ogólnie uważam, że większość ludzi w dzisiejszych czasach jest nauczona wymagać i brać - kiepskie zachowania, które potem są przekazywane dzieciom i mamy pokolenie pasożytów i nierobów. Przykre.

Oczywiście jest masa osób, które z jakiegoś powodu nie są w stanie same sobie poradzić i potrzebują pomocy - ale na pewno nie jest to większość. Większość to po prostu leniwi egoiści, którym się nie chce żyć lepiej. Bo, żeby żyć lepiej, trzeba coś z siebie dać. A nie czekać, aż ktoś się wysili za nas.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

9

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

nie umiem znalesc nic na temat tych 500 zl . niewiecie kobitki jakie kryteria trzeba spełnic .
i czy nie zostana zabrane nap , rodzinnne , dodatek mieszkaniowy czy zaliczka alimentacyjna

10

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
elzbieta47 napisał/a:

nie umiem znalesc nic na temat tych 500 zl . niewiecie kobitki jakie kryteria trzeba spełnic .
i czy nie zostana zabrane nap , rodzinnne , dodatek mieszkaniowy czy zaliczka alimentacyjna

Elżbieto-a jak Ty szukałaś? Bo ja wpisałam w wyszukiwarkę frazę: jakie kryteria trzeba  spełnić by dostać 500 zł na dziecko i od razu wszystko wyskakuje.

"Od razu widac kto na tym forum byl kochanką. Musi sie jakos wybielić i wytlumaczyc jedna z druga że ona niewinna i pisze takie bzdury w które chyba sama w glebi duszy nie wierzy"
-pisownia oryginalna

11

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

a mi reklamy wyskakiwaly i tylko tytuł ze 500 zł na dziecko i nic wiecej

12

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
żyworódka napisał/a:

Byłam świadkiem rozmowy małżeństwa (raczej byli to już dziadkowie), którzy zgodnie twierdzili, że rodzice powinni dostawać te 500 zł do 25 roku życia dziecka!!!
Bo przecież mogą się uczyć dalej i co wtedy?

big_smile ale dlaczego tylko do 25 roku? a jak ktoś się uczy, a ma 40 lat to ma być pokrzywdzony? A studentom uniwersytetu III wieku -  500 zł też nie???
Wiecie ile kasy idzie na długopisy, zeszyty jeśli ktoś notuje w czasie wykładów, a dojazdy, a inne wydatki?

Dzieci rodzić to mi się już nie chce, brać chwilówki, by szybko pożary mnie długi - to nie w moim stylu, ale brać kasę za uczenie się.. big_smile jestem za,  a nawet przeciw.

13

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
elzbieta47 napisał/a:

nie umiem znalesc nic na temat tych 500 zl . niewiecie kobitki jakie kryteria trzeba spełnic .
i czy nie zostana zabrane nap , rodzinnne , dodatek mieszkaniowy czy zaliczka alimentacyjna

spytaj w swojej miejscowości w mopsie
a poza tym kazda większą miejscowość czy gmina ma swoja strone internetową i tam znajdziesz informacje

14

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

bede musiała jak pojade do miasta wejsc do urzedu .
ostatnio jak byłam to nic jeszcze nic nie wiedzieli

15

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
elzbieta47 napisał/a:

bede musiała jak pojade do miasta wejsc do urzedu .
ostatnio jak byłam to nic jeszcze nic nie wiedzieli


Może tutaj znajdziesz potrzebne Tobie info,Elu.

https://www.mpips.gov.pl/wsparcie-dla-r … -po-kroku/

Stopki nie będzie big_smile

16

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
majkaszpilka napisał/a:
elzbieta47 napisał/a:

bede musiała jak pojade do miasta wejsc do urzedu .
ostatnio jak byłam to nic jeszcze nic nie wiedzieli


Może tutaj znajdziesz potrzebne Tobie info,Elu.

https://www.mpips.gov.pl/wsparcie-dla-r … -po-kroku/

Dziekuje ....
tak przeczytalam i o takie informacje mi chodzilo
Bardzo dziekuje

17

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Proszę bardzo Elu smile

Jak potrzebujesz zasięgnąć tego typu informacji,wpisuj sobie w wyszukiwarkę "gov".Wtedy trafisz na informacje wydane przez organizacje rządowe.
Gazety i inne pierdy, lepiej sobie odpuścić

Stopki nie będzie big_smile

18

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

ja jak szukalam to własnie wyskakiwały mi informacje z gazet a to niepelne i pobiezne

19 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-03-03 13:33:12)

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Co myślicie o apelu Kory " Jeżeli ktoś z Was nie zdecyduje się wpłacić na moją osobistą skarbonkę, to proszę o wsparcie innych osób, potrzebujących środków na walkę z rakiem..." Myślicie, że jej piesek zrezygnuje z marychy na rzecz zdrowia swojej pani, czy raczej powinna liczyć na fanów Maanamu?

20

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Averyl napisał/a:

Co myślicie o apelu Kory " Jeżeli ktoś z Was nie zdecyduje się wpłacić na moją osobistą skarbonkę, to proszę o wsparcie innych osób, potrzebujących środków na walkę z rakiem..." Myślicie, że jej piesek zrezygnuje z marychy na rzecz zdrowia swojej pani, czy raczej powinna liczyć na fanów Maanamu?

Na pewno nie wpłacę pieniędzy na Kory walkę z rakiem.
Miała swojego czasu kupę kasy, nikt jej nie kazał szaleć i wydawać.
Myślała, że ją czeka życie wieczne?

Dla mnie to śmieszne.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

21

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Dla mnie z kolei jest to po prostu porażające, że nawet będąc osobą majętną w obliczu choroby musimy prosić o wsparcie i liczyć na innych, bo koncerny farmaceutyczne blokują badania nad tanimi lekami. W zderzeniu z tym systemem, podobnie jak z brakiem refundacji drogich leków ratujących życie jesteśmy bezsilni, a żyć chce chyba każdy z nas. Nie ma nic gorszego, kiedy o czyimś życiu decydują pieniądze, kiedy są leki, ale pacjenta się o tym nie informuje, żeby nie musieć odmawiać ich podania. Temat rzeka, dotknęłam go bardzo blisko i wiele mogłabym napisać, ale że nie o tym jest ten wątek...

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

22

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Lubię ją jako piosenkarkę, ale dlaczego jej życie miałoby być bardziej cenne niż innych chorych.
Zgadzam się z Tobą Cyngli, Kora nie jest osobą ubogą. Poza tym, dużo większy dramat przeżywają młode osoby, które mają całe życie przed sobą, które walczą o życie nie tylko dla siebie, ale dla bliskich, by nie osierocić małych dzieci.

23

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Averyl, zauważ, że Kora apeluje za pośrednictwem fundacji Alivia i to fundacja potem decyduje o zasadności wydatkowania zgromadzonych środków.
I nie rozumiem tego porównania, że dużo większy dramat przeżywają osoby młode. Przeżywają, owszem, ale każdy swój własny, bo przecież każdy chory chce żyć, zwykle zresztą rozpaczliwie. Jeśli możemy sobie tak kalkulować na chłodno, to wszystko wydaje się proste. Kiedy temat nie nas dotyczy, to mówi się i ocenia również łatwo. Jednak będąc po tej drugiej stronie człowiek zaczyna czuć i myśleć zupełnie inaczej. Jakoś nie zauważyłam, żeby strach w oczach osób dojrzałych był mniejszy od tych, które stoją u progu życia.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

24

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Bede brutalna, ale kiedys trzeba umrzec.
Kora ma swoje lata, 65 lat piekny wiek, przezyla szmat czasu, w wiekszosci tak, jak chciala. Miala ten luksus. Wielu ludzi nie ma takich mozliwosci, takiego wyboru, takich srodkow. Moze juz czas zejsc z tej najwazniejszej sceny?
Wole wspierac tych, ktorzy zycie maja przed soba, to jest bardziej sprawiedliwe, dac im szanse, aby mogli tego zycia posmakowac choc troche, zanim umra. Wole wspierac mlode matki, aby ich dzieci nie dorastaly jako sieroty.
Lek nie jest refundowany, bo jest cholernie drogi. Koszt rocznej kuracji to ok 300 000 zl. I z tego, co przeczytalam, jak juz sie zacznie, to trzeba go przyjmowac do konca zycia. Latwo policzyc, jakie to kolosalne sumy...W ich ramach moznaby refundowac leki, ktore pomoga wiekszej liczbie osob, i takim przelicznikiem, w sumie rozsadnym, kieruje sie NFZ. Jesli za konkretna sume  mozna pomoc 100 osobom zamiast 1 to rachunek jest prosty.
Pytanie, dlaczego leki ratujace zycie sa tak kosmicznie drogie. 24 tysiace na miesiac to jest rozboj w bialy dzien. Zadnego normalnego czlowieka nie stac na takie wydatki.

Doskonale wiadomo, że w nieskończonym wszechświecie wszystko, co możemy sobie wyobrazić, musi gdzieś istnieć.  T.Pratchett/Pyramids.

25

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Jakiś czas temu widywałam, ba, nawet trzymałam w rękach, kroplówki, których wartość rynkowa równa była (podobno, bo pewności nie mam) 300 tys. złotych, a to tylko jednorazowa dawka. Tam na szczęście nikt tego nie odmawiał.
Jakieś dwa tygodnie temu pomagałam zbierać pieniądze na ratowanie życia 21-letniego chłopaka. Mieliśmy tydzień na zebranie astronomicznej sumy półtora miliona złotych. Udało się. Chłopaka wcześniej nie znałam, ale kiedy widziałam, jak płacze ze wzruszenia, to ja też ryczałam.
I choć doskonale zdaję sobie sprawę, że z pustego to i Salomon nie naleje, jednak tak po ludzku nie potrafię pogodzić się z tym, że czyjeś życie w ogóle można wyceniać i komuś odmawiać do niego prawa.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

26

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Olinka napisał/a:

I nie rozumiem tego porównania, że dużo większy dramat przeżywają osoby młode. Przeżywają, owszem, ale każdy swój własny, bo przecież każdy chory chce żyć, zwykle zresztą rozpaczliwie.

Nie każdy walczy rozpaczliwie o życie - w wielu kulturach śmierć jest naturalnym elementem życia. To w zachodniej cywilizacji zapomina się o tej prostej prawdzie, bo pieniądze pozwalają na wydłużenie, czasem - na nieetyczne przedłużanie agonii.
Kora ma wolę życia, rozumiem to, ale jest też druga strona medalu - apelu o pomoc do innych, odwołuje się do ich empatii. No więc moje stanowisko jest takie jak powyżej, wolę pomóc komuś młodemu, kto ma życie przed sobą. Jak myślisz ile lat przeżyje stary człowiek, nawet jeśli będzie miał refundowane leki?

27

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

takie jest zycie, ze wszystkich nie da sie uratowac, wiec sie wartosciuje to zycie, niestety. Zyc chce i mlody i stary, ale gdy trzeba wybierac,  stawia sie na mlode zycie.

Doskonale wiadomo, że w nieskończonym wszechświecie wszystko, co możemy sobie wyobrazić, musi gdzieś istnieć.  T.Pratchett/Pyramids.

28

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Patrząc z boku tak, w pewien sposób jak najbardziej można tę chłodną kalkulację zrozumieć, zdziwiło mnie jednak to zaskoczenie, że Kora chce żyć i prosi o pomoc. Usiłowałam przede wszystkim nakreślić, że stając po tej drugiej stronie nie da się już wyłączyć emocji i oceniać na zimno.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

29 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-03-03 16:00:51)

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Olinka napisał/a:

Patrząc z boku tak, w pewien sposób jak najbardziej można tę chłodną kalkulację zrozumieć, zdziwiło mnie jednak to zaskoczenie, że Kora chce żyć i prosi o pomoc. Usiłowałam przede wszystkim nakreślić, że stając po tej drugiej stronie nie da się już wyłączyć emocji i oceniać na zimno.

Dziwi mnie nie fakt, że chce żyć, ale to, że prosi o kasę.
Ciekawe, czy sama podzieliłaby się ze statystycznym Kowalskim...

Wątpię.
Dlaczego mamy teraz jej pomagać, robić zbiórkę pieniędzy? Bo to Kora?

Wolę wpłacić na potrzebujące dzieci.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

30

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Cyngli napisał/a:

Dziwi mnie nie fakt, że chce żyć, ale to, że prosi o kasę. Ciekawe, czy sama podzieliłaby się ze statystycznym Kowalskim...

Chyba uchwyciłaś sedno - zupełnie inaczej odbiera się osobę taką jak np. Anna Dymna, czy Ewę Błaszczyk, Jurek Owsiak, które działają (może czasem lepiej, czasem gorzej - ale dają coś od siebie), a w tym przypadku... chyba tylko sympatia do muzycznej działalności. Może się mylę, ale nie pamiętam by Kora angażowała się w jakieś charytatywne działania.

31

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Oceniacie ją surowo, a przy tym zupełnie pomijacie fakt, że Kora prosiła o pomoc nie tylko dla siebie wink:

Olga Sipowicz napisał/a:

Jeżeli ktoś z Was nie zdecyduje się wpłacić na moją osobistą skarbonkę, to proszę o wsparcie innych osób, potrzebujących środków na walkę z rakiem...

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

32 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2016-03-03 18:09:51)

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Kora to nie jest zwykły, bezimienny szary człowieczek, który nie ma innych możliwości, więc musi żebrać. To popularna artystka. Inni artyści mogą organizować koncerty charytatywne i zbierać kasę dla niej, jak to niejednokrotnie robili, np. dla Jacka Kaczmarskiego i innych chorych znajomych, przyjaciół z kręgów artystycznych. No chyba, że nikt jej nie lubi i nie ma przyjaciół w takich kręgach.
Czytałam komentarze w sieci, ludzi to irytuje, że ktoś popularny, wcale nie biedny, prosi ludzi o kasę na lek, bo woli to niż chemioterapię. No pewnie, każdy by wolał.  Ale większosć bierze chemioterapię, bo nie ma wyjścia i tyle tupetu by prosić innych o to, aby miesięcznie mieć 24 tysiące na kurację. Nie wierzę, że Kora nie jest w stanie zarobić miesięcznie 24 tysięcy. Za każdy odcinek Must Be The Music ma spokojnie 15 tysięcy jak nie więcej. Sama kiedyś mówiła w wywiadzie, że jest dobrze wynagradzana. A przecież zarabia jeszcze na tantiemach. Ma rodzinę, która jej może pomóc. A jakby jeszcze 1 koncert w miesiącu dała to następne 20 tysięcy więcej...
Prosi się ludzi o pieniądze wtedy, gdy samemu wyczerpało się wszystkie możliwości ich zarobienia. A Kora biedna nie jest. Gdyby spieniężyła swoje nieruchomości prawdopodobnie miałaby kasę na kilkuletnią kurację...

Doskonale wiadomo, że w nieskończonym wszechświecie wszystko, co możemy sobie wyobrazić, musi gdzieś istnieć.  T.Pratchett/Pyramids.

33

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
adiaphora napisał/a:

Czytałam komentarze w sieci, ludzi to irytuje, że ktoś popularny, wcale nie biedny, prosi ludzi o kasę na lek, bo woli to niż chemioterapię. No pewnie, każdy by wolał.  Ale większosć bierze chemioterapię, bo nie ma wyjścia i tyle tupetu by prosić innych o to, aby miesięcznie mieć 24 tysiące na kurację.

Rzecz w tym, że to tak nie działa. Chemioterapia, a w zasadzie to, co zwykle rozumiemy pod tym pojęciem, to chemioterapia, a rzeczony lek (w tym przypadku zapobiegający nawrotowi nowotworu Olaparib) to lek i każde ma zupełnie inną rolę do spełnienia.

Nie czytałam komentarzy, sama też nie oceniam, staram się tylko rozumieć, że jeśli ktoś bardzo chce żyć, to chwyta się każdej możliwości. Zwróciła się do fundacji, bo takie jest jej prawo, ktoś będzie chciał pomóc pomoże, a jeśli nie będzie chciał, to tego nie zrobi. Dla mnie proste. 

Na marginesie - Kora twierdzi, że nawet jeśli spienięży wszystko co ma, to i tak nie będzie jej stać na wielomiesięczną kurację. Weźmy też pod uwagę, że będąc osobą chorą jej obecne możliwości zarobkowania są mocno ograniczone.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

34

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Olinka napisał/a:

Oceniacie ją surowo, a przy tym zupełnie pomijacie fakt, że Kora prosiła o pomoc nie tylko dla siebie wink:

Olga Sipowicz napisał/a:

Jeżeli ktoś z Was nie zdecyduje się wpłacić na moją osobistą skarbonkę, to proszę o wsparcie innych osób, potrzebujących środków na walkę z rakiem...

A poprosiłaby o pomoc dla tych ''innych'', gdyby nie to, że sama jej potrzebuje? smile
Chyba nie bardzo, skoro do tej pory w nic się nie angażowała...

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

35

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Cyngli napisał/a:

A poprosiłaby o pomoc dla tych ''innych'', gdyby nie to, że sama jej potrzebuje? smile
Chyba nie bardzo, skoro do tej pory w nic się nie angażowała...

No cóż, w jej przypadku to chyba działa trochę jak szkoła życia - musiała czegoś dotknąć, żeby zauważyć.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

36

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Olinka napisał/a:
Cyngli napisał/a:

A poprosiłaby o pomoc dla tych ''innych'', gdyby nie to, że sama jej potrzebuje? smile
Chyba nie bardzo, skoro do tej pory w nic się nie angażowała...

No cóż, w jej przypadku to chyba działa trochę jak szkoła życia - musiała czegoś dotknąć, żeby zauważyć.

Ja to nazywam inaczej...

Łatwo mieć świat w dupie, jak się jest młodym, zdrowym i bogatym...
A potem szok, jak się nagle staje starym, chorym i biednym, a świat ma Cię w dupie...

To jest właśnie szkoła życia. Niech zobaczy, jak żyją szare człowieczki, które nie mają wtyk, znajomości i kasy.

Wina była znajomym strojem, który od początku wisiał w jej szafie i który wkładała każdego ranka. Bez niej czuła się naga. Majgull Axelsson

37 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2016-03-03 19:26:06)

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną
Olinka napisał/a:
adiaphora napisał/a:

Czytałam komentarze w sieci, ludzi to irytuje, że ktoś popularny, wcale nie biedny, prosi ludzi o kasę na lek, bo woli to niż chemioterapię. No pewnie, każdy by wolał.  Ale większosć bierze chemioterapię, bo nie ma wyjścia i tyle tupetu by prosić innych o to, aby miesięcznie mieć 24 tysiące na kurację.

Na marginesie - Kora twierdzi, że nawet jeśli spienięży wszystko co ma, to i tak nie będzie jej stać na wielomiesięczną kurację. Weźmy też pod uwagę, że będąc osobą chorą jej obecne możliwości zarobkowania są mocno ograniczone.

Jakoś nie bardzo w to wierzę. Ale życzę jej zdrowia.
p.s jeden jej dom wart jest tyle co 2 letnia kuracja. No chyba, że wszystko poprzepisywała na rodzinę i nic nie ma...
Ale nie w tym rzecz, żeby jej wyliczać co ma a czego nie. Mnie to tak naprawdę nie interesuje. Niech prosi o pomoc. A kto chce, niech jej pomaga. Ja się w to nie angażuje, bo mnie to nie przekonuje.

Doskonale wiadomo, że w nieskończonym wszechświecie wszystko, co możemy sobie wyobrazić, musi gdzieś istnieć.  T.Pratchett/Pyramids.

38 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2016-03-04 11:14:42)

Odp: Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/12661831_1504735283164083_1958257424822852344_n.jpg?oh=adb9c1615c052dc3b00bc0bb26a6707b&oe=575DFB5B

A to jest Piotruś Wróbel z moich stron. Zdesperowani i jakże dzielni rodzice zebrali już milion na potrzebne leczenie w USA. Polscy lekarze proponuja amputację oczu - ma raka siatkówki. Potrzeba jeszcze pół miliona.

Ma stronę na FB: oczy Piotrusia kontra siatkowczak obuoczny.   Gdyby ktoś chciałby i mógł wspomóc...

Tutaj wiele sie dzieje w tej sprawie, nawet w szmateksach organizuja zbiórki, kluby sportowe, domy kultury, przedszkola...

Jestem?

Posty [ 1 do 38 z 73 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Do osób proszących o pomoc - finansową, żywnościową czy inną

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016