Biseksualizm - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 142 ]

Temat: Biseksualizm

Ponoć każdy człowiek jest w jakimś stopniu biseksualny, szczególnie kobiety.
Mnie od zawsze podobają się kobiety i nie mówię tu o podobaniu typu: ładne nogi, fryzura, uśmiech. Bardziej w kategorii: biust, tyłek, kształty. Po prostu, co tu dużo mówić - pociągają mnie.
Lesbijką nie jestem na pewno, ponieważ faceci również mnie kręcą big_smile
Ale to chyba za kobietami częściej obracam się na ulicy.
Jednak nie wyobrażam sobie założyć związku z kobietą, chociaż na jakaś przygodę z kobietą nie wiem czyy bym się kiedyś z ciekawością nie zgodziła tongue

Zastanawiam się czy rzeczywiście dużo osób ma tak jak ja,
czy ten biseksualizm wszystkich ludzi to bardziej książkowe pojęcie smile?

Przyznawać się.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Biseksualizm

Ja jestem z czarnolasu - homofob pierwszej klasy wink

Ale pani w szkole mówiła, że każdy się może spedalić w swoim życiu.

Osobiście uważam, że jak ktoś lubi takie zabawy - to niech się bawi w swoim domu, ale nie organizuje parad równości

Obecnie
już
niesamotny dzięki forum
netkobiety smile

3

Odp: Biseksualizm

Hmmm mam podobnie. Także zwracam uwagę na ładne kobiety smile Chociaż jestem w 100% hetero. Z czystej ciekawości miałam niewielka przygodę z dziewczyną, ot tak chciałam się przekonać jak to jest całować się z osoba tej samej płci. Jednak czegoś poważniejszego nigdy nie było i raczej bym się nie odważyła. Chociaż ciekawość pozostaje. Ale jak to mówią ciekawość to pierwszy stopień do piekła smile

Moje Motto: Jak będziesz ciągle rozpamiętywać to co było, to stracisz z oczu to co może być!!!
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2010-01-05 22:28:04)

Odp: Biseksualizm

bo-taki-mam-kaprys - nie jesteś biseksualna. Jeśli byś była, związek z kobietą nie byłby dla Ciebie czymś nie do wyobrażenia. Jesteś po prostu heteroelastyczna tongue

Idąc dalej tym tropem - większość ludzi jest właśnie heteroelastyczna, nie biseksualna.

Odp: Biseksualizm

O, to jest dobry trop big_smile
Zgadzam się, możliwe iż jestem heteroelastyczna xD
Tylko wydaje mi się, że problem w tym, że nie umiałabym tworzyć takiego związku
jest fakt, że moim życiowym powołaniem jest rodzić i wychowywać dzieci ;p
I tu pojawia się problem.

Reklama

6

Odp: Biseksualizm

Ja też jestem heteroelastyczna, aczkolwiek, bliskość kobiety, i jakieś tam kontakty fizyczne mnie nie przerażają, ciało kobiety nie raz bardziej mnie pociąga od męskiego...
ale ogólnie w związku mogła bym być tylko z facetem...

"Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody." W. Szymborska

7

Odp: Biseksualizm
bo-taki-mam-kaprys napisał/a:

Zastanawiam się czy rzeczywiście dużo osób ma tak jak ja,
czy ten biseksualizm wszystkich ludzi to bardziej książkowe pojęcie smile?

Przyznawać się.

2 facetów brrrrrrrrrr
2 kobiet mniejsze brrrrrr - dużo mniejsze wink

8

Odp: Biseksualizm

Większośc facetów, których znam odpowiada tak jak no_nam. smile

Moje Motto: Jak będziesz ciągle rozpamiętywać to co było, to stracisz z oczu to co może być!!!
Odp: Biseksualizm

No ja właśniie ejscze u kobiet czasami spotykam się z tym, że kobiety podobają się kobietom. Ale nie znam żadnego faceta, który powie: mmmm.... ale ciacho xD
No chyba że w przekąsem i dla śmiechu, ale nie naprawdę.

10

Odp: Biseksualizm

Ja też częściej oglądam się za kobietami niż mężczyznami.Po prostu uważam że kobiety są ładniejsze od mężczyzn (żeby naprawdę przystojnego faceta znaleźć nieźle trzeba się na chodzić a kobiet od groma jest pięknych) Uwielbiam patrzeć na piękne kobiety chodź za lesbijkę się nie uważam.
A co do spraw intymnych,myślę że spróbowałabym z kobietą-tak z czystej ciekawości wink

Odp: Biseksualizm

Albo gdy np. oglądacie jakieś brzydkie filmy, (bo nie wierzę, że wszystkie takie święte ;p) to nie zwracacie większej uwagi właśnie na kobiety?

12

Odp: Biseksualizm

ja ogólnie uważam, że kobieta jest istotą piękniejszą - w sumie co się dziwić, po prostu jest xD podobają mi się kształty, piękne twarze, gładka delikatna skóra... a jednak to na widok faceta mogą mi się ugiąć kolana big_smile w kobiecie zachwycam się pięknem, w mężczyźnie hmmm, w sumie nie wiem dokładnie jak to nazwać XD po prostu seks i tyle xD co nie zmienia tego, że z chęcią bym się kiedyś zabawiła z kobietą. całować się całowałam nie raz, ot, dla zabawy ;P ale nic więcej. chociaż trochę bym się krępowała... no wiecie, mamy to samo nie XD i bałabym się, że się skompromituję czy coś.

13

Odp: Biseksualizm

To prawda w filmach dla dorosłych też zwracam większą uwagę na panie-ale myślę że też dla tego żeby "się od nich uczyć" wink No i nie oszukujmy się-po prostu się porównujemy z innymi kobietami (jakie mają nogi,tyłek,włosy) ta nasza kobieca próżność;)

14 Ostatnio edytowany przez no_nam (2010-01-06 22:23:54)

Odp: Biseksualizm
bo-taki-mam-kaprys napisał/a:

Albo gdy np. oglądacie jakieś brzydkie filmy, (bo nie wierzę, że wszystkie takie święte ;p) to nie zwracacie większej uwagi właśnie na kobiety?

No co ty.

Głównie zwraca się uwagę na:
-dialog
-grę aktorską
-fabułę
-scenografię
-kostiumy.

15

Odp: Biseksualizm

dobre haha wink

16

Odp: Biseksualizm
no_nam napisał/a:
bo-taki-mam-kaprys napisał/a:

Albo gdy np. oglądacie jakieś brzydkie filmy, (bo nie wierzę, że wszystkie takie święte ;p) to nie zwracacie większej uwagi właśnie na kobiety?

No co ty.

Głównie zwraca się uwagę na:
-dialog
-grę aktorską
-fabułę
-scenografię
-kostiumy.

jakby tak powaznie potraktowac ten post, to bym sie z nim zgodzila tongue patrze na takie rzeczy, bo sama idea seksu przed kamera mnie odpycha, wiec probuje (zawsze bezskutecznie) odkryc jakis kunszt w takich filmach, zeby wytlumaczyc sens ich istnienia samej sobie...
ale kunsztu nie ma, wiec zainteresowania takze ^^

co do mojego zainteresowania kobietami, tez wole patrzec na nie niz na mezczyzn, moze dlatego ze swojego jedynego juz mam, wiec ciekawi mnie to, czego nie mam... sama nie wiem, ale nie uwazam ze jestem biseksualna, widok kobiety po prostu bardziej cieszy oko ze wzgledu na to, ze mezczyzna wygladem bardziej zblizony jest do zwierzecia, mam na mysli owlosienie, ruchy, ograniczona mimike twarzy itp itd, no a czlowiek jednak dazy do bycia bardziej czlowieczym smile

Dwóch było głupich na świecie: jeden co dawał, drugi, co nie chciał brać.

17 Ostatnio edytowany przez no_nam (2010-01-07 00:11:40)

Odp: Biseksualizm
mitsi napisał/a:

ale nie uwazam ze jestem biseksualna, widok kobiety po prostu bardziej cieszy oko ze wzgledu na to, ze mezczyzna wygladem bardziej zblizony jest do zwierzecia, mam na mysli owlosienie, ruchy, ograniczona mimike twarzy itp itd,

gratuluję partnera.

mitsi napisał/a:

... ani to nie bylo zlosliwe, ani nie mialam na mysli konkretnie mojego faceta, tylko wszystkich przedstawicieli tej plci, a opieram sie nie na moich spostrzezeniach, ale na dziesiatkach badan z tej kategorii..... wiec nie wiem po co ta smieszna odp

mam na mysli owlosienie - http://www.dziennik.pl/kobieta/article3 … e_mit.html
ruchy - Wojciech Wiesiołłowski
ograniczona mimike twarzy -Rowan Atkinson

18

Odp: Biseksualizm

ja również ogladam się za ładnymi dziewczynami ale nie wiem czy chciałabym spróbować z którąś...kiedys nawet miałam sen że całuję się i pieszcze z dziewczyną której tak naprawdę nie znałam w rzeczywistości wink

19 Ostatnio edytowany przez mitsi (2010-01-06 23:49:55)

Odp: Biseksualizm
no_nam napisał/a:
mitsi napisał/a:

ale nie uwazam ze jestem biseksualna, widok kobiety po prostu bardziej cieszy oko ze wzgledu na to, ze mezczyzna wygladem bardziej zblizony jest do zwierzecia, mam na mysli owlosienie, ruchy, ograniczona mimike twarzy itp itd,

gratuluję partnera.

... ani to nie bylo zlosliwe, ani nie mialam na mysli konkretnie mojego faceta, tylko wszystkich przedstawicieli tej plci, a opieram sie nie na moich spostrzezeniach, ale na dziesiatkach badan z tej kategorii..... wiec nie wiem po co ta smieszna odp

Dwóch było głupich na świecie: jeden co dawał, drugi, co nie chciał brać.

20

Odp: Biseksualizm

Ja chyba jestem biseksualna tongue mialam taka bliska przyjaciolke od poczatkow liceum. Mowilysmy sobie ze sie kochamy, przytulalysmy, po wlosach gladzilysmy, czulam "motyle w brzuchu" przy niej ale do zadnych kontaktow sexualnych nie doszlo mimo ze rozmawialysmy o tym co by bylo gdyby, ale w rzeczywistosci zadna z nas nie miala odwagi zrobic pierwszego kroku w tym kierunku, bylysmy sobie bardzo bliskie. niestety kontakty oslabily sie miedzy nami ostatnio. mialam natomiast taka przygodna znajomosc z pewna dziewczyna. wyladowalysmy raz w lozku ale nic nie czulam, zadnej fizycznej przyjemnosci, wydaje mi sie ze to chyba jest tak jak z mezczyznami, bez uczucia nie ma przyjemnosci...

21

Odp: Biseksualizm

a ja od zawsze powtarzam ze każda kobieta z natury jest Bisexualna ale nie każda sie do tego przyzna:) mnie również pociągają kobiety.... w ostatnim czasie przeżyłam pierwsze doświadczenie bliskości z kobieta....poznałam taka dziewczynę ,od razu dobrze sie rozumiałyśmy i czułyśmy tak zwana chemie...ja ją bardzo pociągałam ona mnie- po zakrapianej imprezie zaczęłyśmy otwarcie o tym mówić...no i stało sie...na początku byłam zażenowana nie wiedziałam co o tym myśleć i jak sie zachować potem... ale jest ok:) do tej pory dobrze żyje z ta koleżanką - więcej tego nie powtórzyłyśmy ...teraz ja mam faceta i nie ciągnie mnie już do takich zabaw - w każdym razie byłam ciekawa spróbowałam i stwierdzam ze jeśli chodzi o sprawy łóżkowe zdecydowanie pozostanę przy facetach... nie ma to jak prawdziwy ciepły penis:)

" Bo  Miłość boli" powiedział zając ściskając jeża...

22

Odp: Biseksualizm
Desire1987 napisał/a:

a ja od zawsze powtarzam ze każda kobieta z natury jest Bisexualna ale nie każda sie do tego przyzna:)

Z tym się nie zgodzę. Nigdy nie ciągnęło mnie w żaden sposób do kobiet. Żadne "podobanie się", żaden pociąg, czy cokolwiek innego.

Regulamin forum - przeczytaj! <klik>
Jeśli masz pytania dotyczące forum,  skontaktuj się ze mną

23

Odp: Biseksualizm

Ja też się nie zgodzę. Jak już wcześniej pisałam, chęć "spróbowania" nie oznacza od razu biseksualizmu. Jest to po prostu otwartość, głód nowych doświadczeń, "heteroelastyczność" właśnie. To, że ktoś raz nawet pójdzie do łóżka z osobą tej samej płci, nie znaczy, że przestał być heteroseksualny.
Wiem też, że są kobiety, których w ogóle nie ciągnie do innych kobiet, a nawet się tym brzydzą, podobnie jak wielu mężczyzn mdli na myśl o kontakcie seksualnym z innym mężczyzną.

24

Odp: Biseksualizm

Mnie też pociągają kobiety i całe szczęście...tylko one smile Natomiast na facetów patrzę jak np. fajnie męsko się starzeją np. taki Clint Eastwood albo Dr House... smile Znaczy ten ostatni to jeszcze młodzieniaszek raczej... big_smile

25

Odp: Biseksualizm

W takim razie ja też jestem 'heteroelastyczna' ]:->
Podoba mi się wiele kobiet i czasem zastanawiam się, jakby było mi z przedstawicielką tej samej płci... smile ale mimo wszystko, jeśli miałoby już do czegoś dojść, wolałabym, żeby była to jakaś nieznajoma - wiecie, jednorazowa przygoda, żadna z koleżanek ani znajomych, bo obawiam się, że mogłoby to negatywnie wpłynąć na nasz kontakt. Zresztą z reguły kręcą mnie tylko dziewczyny, których nie znam big_smile

Odp: Biseksualizm

Ja też jak coś, poluję na nieznajomą tongue

27

Odp: Biseksualizm

Przeprowadzono pewne badania, według których 60 % kobiet wykazuje duże skłonności w kierunku tej samej płci. Po prostu większość wstydzi się przyznać. A do tego dochodzi pewien rodzaj przyzwolenia społecznego. Weźmy np. filmy porno- kobieta z kobietą nikogo nie zaskoczy. Wręcz seks lesbijski uważany może być za "bardziej estetyczny". Co do facetów jest inaczej. Ale wystarczy wejść sobie na jeden z popularnych dość portali z ogłoszeniami (nazwy oczywiście nie podam) by zauważyć ilu facetów również ma ochotę poznać jak to jest z innym mężczyzną... Ja sama co do kobiet też mam pewne ciągoty... mam nawet "swój typ". Wiem, że kobiety mnie kręcą i spotykałam się z kilkoma, ale nigdy do niczego nie doszło bo - tak jak bywa z facetami - nie było "chemii".

Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

28 Ostatnio edytowany przez youngwind (2010-01-18 19:11:34)

Odp: Biseksualizm
Don Pedro napisał/a:

Mnie też pociągają kobiety i całe szczęście...tylko one smile Natomiast na facetów patrzę jak np. fajnie męsko się starzeją np. taki Clint Eastwood albo Dr House... smile Znaczy ten ostatni to jeszcze młodzieniaszek raczej... big_smile

O, Don Pedro ma podobne podejście jak mój mężczyzna smile. Chociaż najlepiej starzejącym się aktorem jest według mnie George Clooney i Sean Connery. Ten drugi ma już swoje lata, a jednak nadal przystojny starszy pan z klasą. Ot co! smile. Przepraszam za offtop, gwoli wyjaśnienia.

A co do samego tematu. Biseksualizm to zdecydowanie zbyt mocne pojęcie. Heteroelastyczność to świetne pojęcie i pasuje do większości z nas. Jest raczej bezpieczne w użyciu wink. Szczerze pisząc mnie również pociągają kobiety i przyznam także, że chyba nie zawahałabym się związać z ową, gdyby los mnie, jako kobiecie wolnej, zrzucił z nieba jakąś Monicę Bellucci z czasów kręcenia filmu "Malena" wink. Na numer łóżkowy także bym się zgodziła, aczkolwiek powtarzam, że tylko wtedy, gdybym była wolna. A oglądanie się za płcią piękną na ulicy to całkowicie normalna rzecz- sama rozglądam się za dziewczynami, choćby dla samego porównania do samej siebie. Jesteśmy ludźmi i bądź co bądź inni będą nas pociągać czy tego chcemy, czy nie.

There is no emotion, there is peace. There is no ignorance, there is knowledge. There is no passion, there is serenity. There is no chaos, there is harmony. There is no death, there is the Force.

29

Odp: Biseksualizm

Jejku, ja też się czasem obejrzę za kobietą na ulicy, jeśli jest ładna czy wygląda na zadowoloną.

To nie świadczy o tym, że jest się bi.

30

Odp: Biseksualizm

pamiętam taką jedną sytuację, kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką, miałam z 5 lat i zaczęłam ni stąd ni zowąd ugniatać piersi mojej mamy tongue albo przeglądałam podręczniki z biologii starszego rodzeństwa i przypatrywałam się kobietom. Konsternacja.

Później dopiero się zaczęło... moją pierwszą miłością w przedszkolu była dziewczyna tongue

Zresztą moja przyjaciółka. W podstawówce nagrywałyśmy nowelki na magnetofonie... o lesbijkach. Wymyślałyśmy na poczekaniu historyjki o lesbijkach, wcielałyśmy się w jedną z bohaterek lub opowiadałyśmy z perspektywy osoby trzeciej o ich przygodach. Do dziś mam chyba te kasety. Taka niewinna zabawa... nie wiem dlaczego poruszałyśmy sprawy, które, wydawałoby się, dzieci w tym wieku nie interesują, ale cóż... fascynowało nas to. I choć wiedziałam, że ten temat ją intryguje, nie wyznałam jej nigdy otwarcie, że się w niej zauroczyłam i zabawa w lesbijki nie jest mi tak zupełnie obojętna.

Później każda z nas poszła do innego gimnazjum. Tam po raz pierwszy zakochałam się w chłopaku. Niby kręciliśmy, cokolwiek znaczy "kręcić" z kimś w wieku 12-13 lat tongue były jakies przytulanki ale nic nam z tego nie wyszło. Zauroczenie to trwało kilka lat, nie potrafiłam się odkochać. Nie przeszkadzało mi to jednak obściskiwać się z koleżankami równie namiętnie, jak ze swoim doszłym-niedoszłym "ex". Dziwnie to musiało wyglądać... tym bardziej że miałam w klasie taką koleżankę, której rodzice się rozwiedli i była najwyraźniej niedopieszczona tongue i sama zupełnie wprost się prosiła o przytulanie.

Kiedyś podeszła do mnie i zaczęła całować mnie po szyi. To było niezapomniane uczucie tongue Zrobiła to pod wpływem chwili, dla żartu. W końcu miała zawsze poczucie humoru a jakby tego było mało, to miała też chłopaka.

Bardzo ją lubiłam tongue ale wśród innych koleżanek czułam się onieśmielona. Nie chodziłam z nimi nigdzie po szkole, nie zapraszały mnie na swoje urodziny. Wstydziłam się z nimi rozmawiac. Większość przerw przegadałam w grupce chłopaków, choć nie jestem typem chłopczycy w żadnej mierze. Chłopcy mnie akceptowali i adorowali, podnosiło to moją samoocenę. Można powiedzieć że tworzyliśmy paczkę. Dogadywaliśmy się, potajemnie może podobaliśmy się sobie nawzajem. Ale gdy tylko w kółeczku pojawiła się inna kobieta tongue momentalnie przestawałam myśleć o kolegach tylko o jej dużych piersiach tongue


Gdy osiągneliśmy wszyscy wiek licealny powiedziałam kilku osobom, ze podobają mi się dziewczyny, ale bez konkretów, choć miałam takie fajne 2 w klasie tongue i jedna właśnie należała do "paczki".

Chyba bym jej tego nigdy nie wyznała, nawet teraz gdy nie widziałyśmy sie ze 2 lata. Ale za to poznałam inną kobietę i z nią przeżyłam swoją przygodę i wiem, że jej też się podobało. Cechy fizyczne zachowane jak u poprzednich "miłości", czyli bujne kobiece kształty.

To jest zupełnie inaczej niż z facetem... niezwykła delikatność, a przy tym otwarcie na najróżniejsze doświadczenia. Takie odkrywanie... kobieta ma o wiele więcej czulszych miejsc. Do seksu z mężczyzną zawsze podchodziłam bardziej mechanicznie... jakbym znała instrukcję, co zrobić, by go zaspokoić. Na kobietę nie ma takiej prostej instrukcji.

Była to czysto fizyczna przygoda, odkrywanie siebie, po koleżeńsku można powiedzieć, bo bez głębszego uczucia, ale zdarzyło się kilka razy. Do dziś się bardzo lubimy choć nic już nas nie łączy i jesteśmy w związkach z mężczyznami.

Jestem teraz z chłopakiem, jest to mój pierwszy poważny związek. Wydaje mi się, że kocham go bardzo, choć różnie nam się układa. Lubimy eksperymentować w łóżku. Sprawia mi to przyjemność ale nie taką jak z kobietą... nie przeszywa mnie taki dreszcz gdy mnie dotyka...

Mój chłopak wie, że podobają mi się kobiety, nie przeszkadza mu to, nie przeszkadza mu gdy czasem się na niego o coś wkurzę i mówię, że idę oglądać lesbijskie porno i myślę, że nawet go to trochę fascynuje i podnieca, a może nawet bardzo tongue Wiem że marzy mu się trójkąt ale ja się na to nie zgodzę i może sobie co najwyżej powyobrażać mnie z inną dziewczyną.

Myślę, że jeśli się z nim kiedyś rozstanę, choć się staram by do tego nie doszło... to będę chciała stworzyć następny związek z kobietą. Czasem gdy śpię po imprezie obok jakiejś koleżanki, to się przytulamy, o dla niej to niewinne, a dla mnie już tak niewinne niestety nie jest... i tylko mam stres że rączka mi się gdzieś obsunie tongue choć tak jak mówię kocham chłopaka i nie chciałabym się z nim rozstawać przez jego fizyczność.

bądź jak ptak, którego śladów nie da się wytropić na niebie.

31

Odp: Biseksualizm

Heteroelastyczność to również określenie dla mnie. Czuję pociąg do kobiet, ale nie wyobrażam sobie związku z nią.

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

32

Odp: Biseksualizm
faye napisał/a:

pamiętam taką jedną sytuację, kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką, miałam z 5 lat i zaczęłam ni stąd ni zowąd ugniatać piersi mojej mamy tongue albo przeglądałam podręczniki z biologii starszego rodzeństwa i przypatrywałam się kobietom. Konsternacja.

Kurde, to ja chyba jestem jakaś ukrytą bi, bo od zawsze lubiłam oglądać zdjęcia nagich kobiet wink Ale, ponoć każda kobieta jest bi, tylko nie każda zdaje sobie z tego sprawę wink

Nie, ja jednak wolę facetów. Nie chciałabym ani tworzyć związku a kobietą, ani wylądować z jedną w łóżku.

33

Odp: Biseksualizm

hmm..czytam czytam i czytam te wasze posty...od jakiegoś czasu odkrywam w sobie drugie ja czyli pociag do kobiet..czy to jest już bi czy nie nie weim ..wiem tylko ze bardzo bym chciała spróbowąć ..dotknąć kobiety .

34

Odp: Biseksualizm

Heteroelastyczność- cudowne określenie.

Myślę, że wiele z nas miało ochotę lub spróbowało świadomego seksu z kobietą, niekoniecznie związku. Chyba dopiero po takim/takich doświadczeniach można lepiej definiować swoje potrzeby i upodobania czyli mówić o biseksualności.
Pomijam tu okres dziecięco-nastolatkowy, bo to czas kształtowania się naszej seksualności, stąd pary dziewczęce nie mają takiej dwuznaczności.

35

Odp: Biseksualizm

ja mam większy problem, rzuciłam pracę przez moje wizje ......, bo nie mogę tak żyć , chodzi o kumpelkę, rozmawiałyśmy o tych sprawach i muszę zerwać znajomość, podoba mi się cholernie uciekałam od niej ale coś ciągnie, ona też chyba coś czuła tak mi się wydaje, nie wiem czy zauroczenie..... czy to coś więcej, ale nawet tego nie umiem określić. Na razie nie będę się z nią widziała, ale coś mnie boli w sercu. jeśli miałaby być moją przyjaciółką to chyba tylko ona, zna mnie jak nikt ale przecież jestem mężatką, mam wspaniałego męża,   ale z drugiej strony pociąga mnie też ciało kobiece, te delikatne krągłe kształty są nie do zniesienia. Nie wiem czy dobrze robię odrzucając to. Ona ma dziecko i męża więc chyba dobrze robię. Jakie to wszystko pogmatwane się zrobiło... Pomóżcie

36

Odp: Biseksualizm

Myślę, że dobrze zrobiłaś. Obie macie swoje rodziny. Szkoda by było, żeby to wszystko runęło. A to co do niej czujesz to pociąg seksualny do drugiej kobiety. Jak dla mnie nie warto tylko dlatego rezygnować z męża. Ona ma do tego dziecko. Dobrze zrobiłaś. Decyzja musiała być trudna ale słuszna.

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

37

Odp: Biseksualizm

Ja od zawsze byłam bi, jestem bi i nie wstydzę się do tego przyznać. Jestem teraz w związku z mężczyzną i jestem zadowolona i totalnie wierna. smile Ale związku z kobietą nigdy nie wykluczałam to również bardzo fajne. Przyznaje bez bicia jetsem 50% na 50% ;]

"Przeminęły te dni w których dziewczyna gotowała jak własna matka. Teraz pije jak własny ojciec."

38

Odp: Biseksualizm

Bi jestem chyba od zawsze, a na pewno od momentu, kiedy to sobie uświadomiłam. Nigdy nie próbowałam tego negować, łatwo przyszło mi zaakceptować swoja naturę.
Obecnie jestem w związku z mężczyzną (i mam nadzieję, że tak już pozostanie), ale mam za sobą dwa związki (związki, nie przelotne miłostki) z kobietami. Gdybym nie spotkała mojego kochanego nie wiem, w jakim związku byłabym teraz - być może z dziewczyną, aczkolwiek podobnie jak Janis uważam, że szanse są 50/50. Jestem szczęśliwa.


A póki co moje uwielbienie dla kobiet przejawia się tylko z fantazjach erotycznych, snutych (jeszcze nie realizowanych) razem z moim partnerem wink

Posty [ 1 do 38 z 142 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016