Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Macie jakieś swoje talizmany i amulety, które przynoszą Wam szczęście? Wierzycie w to, że amulety i talizmany pomagają Wam w osiągnięciu określonych celów i przynoszą szczęście?
Offline
Witam!
Wydaje mi się że to od nas zależy jaką my nadamy wartość danemu przedmiotowi...kiedys bardzo chciałam nabyć sobie coś takiego lub po prostu dostać od osoby dla mnie ważnej,ale po pewnym czasie doszłam do wniosku że to od nas zależy nasze życie,powodzenie,osiągnięcie celu...nasuwa mi się taka myśl-czy nie jest tak że chcemy zrzucić odpowiedzialność na coś lub kogoś?
Nie mam żadnego talizmanu,ale uwielbiam nosić przy sobie kartkę papieru na której co dziennie zapisuję nową sentencję i czytam sobie ją w ciągu dnia,rozmyślam nad nią...zastanawiam się...hehe lubię tak podumać sobie...
Pozdrawiam
Offline
nie mam.. chociaz mialam kiedys takie... czasami wierze. np kiedy jest to jakis drobiazg od kogos mi bliskiego.. kiedy mam go przy sobie w waznej dla mnie chwili mysleze ta osoba jest przy mnie duchem .
Offline
Eliza napisał:
Witam!
Wydaje mi się że to od nas zależy jaką my nadamy wartość danemu przedmiotowi...kiedys bardzo chciałam nabyć sobie coś takiego lub po prostu dostać od osoby dla mnie ważnej,ale po pewnym czasie doszłam do wniosku że to od nas zależy nasze życie,powodzenie,osiągnięcie celu...nasuwa mi się taka myśl-czy nie jest tak że chcemy zrzucić odpowiedzialność na coś lub kogoś?
Nie mam żadnego talizmanu,ale uwielbiam nosić przy sobie kartkę papieru na której co dziennie zapisuję nową sentencję i czytam sobie ją w ciągu dnia,rozmyślam nad nią...zastanawiam się...hehe lubię tak podumać sobie...
Pozdrawiam
Witaj
Czytałam Twojego opsta o potędze podświadomości... i.... własnie u mnie jest identycznie... wciąż warcam myślami do słów... które leczą moją duszę... wierzę... ![]()
Eliza, takie dumanie, to najlepsza rzecz jaka możemy sobie podarować. Można to nawet nazwać medytacją.
Ja robię też często restart mego "komputera" czyli umysłu i dzięki temu mogę mieć częstszy dostęp do drogi serca.
Pozdrawiam cieplutko
Offline