Witajcie netkobietki!
Skrzywdziłem znajomą/przyjaciółkę do płaczu.
Ostatnio usłyszałem od przyjaciółki słowa: "Nie chcę kontaktu z Tobą teraz" oraz, żebym napisał, gdy zrozumiem, jak panować nad moją złą stroną.
Moje pytanie brzmi, ile dać tak mniej więcej czasu kobiecie, gdy jest skrzywdzona, mówi nam to w płaczu, a jednocześnie wspomina, zeby się odezwać?
Nie chcę odbić się od ściany.