Hej, jestem nowy na forum i chciałbym poruszyć temat seksu w tròjkącie. Chciałbym ze swoją partnerką(która nie jest jeszcze przekonana do końca) spróbować takiego układu, chodzi mi o 2m+k. Bardzo podnieca mnie myśl, że ktoś patrzy na moją kobietę i pieści ją przy mnie. Zależy mi na dyskrecji, kulturze, szacunku do siebie i przy tym dobrej zabawie-to tylko seks, jako forma urozmaicenia Chciałbym ją zachęcić ale wyczerpały mi się pomysły jak mógłbym ją zdecydowanie nastawić w tym kierunku. Czasem rozmawiamy ale różnie to tak naprawdę jest,a myślę, że gdzieś tam głęboko w podświadomości jest ta chęć tylko brakuje dystansu :-)
....a może ktoś z forumowiczów był w podobnych układach i może sie wypowiedzieć lub doradzić coś?
O włos ominął mnie (niestety) układ MMF, zawsze chciałam spróbować. Myślę, że dopóki sama tego wyraźnie nie będzie chciała, nie ma co namawiać, bo może się skończyć w najlepszym wypadku pretensjami. Zaczekaj, już jej zakomunikowałeś, że chciałbyś tego spróbować, teraz jej ruch. Będzie kiedyś chciała, sama Ci powie.
Chyb masz racje, że najlepiej w tej sytuacji będzie czekać na jej ruch bo jak narazie to tylko ja jej mówię o swoich fantazjach i pragnieniach w tym temacie...
Ślimaczyca -mmf to układ biseksualny?
Myślę że chodziło o male, male and female czy dwóch facetów i kobieta. ![]()
Ja bym jej radziła zmienić faceta.
Są różne fantazje. Jeden lubi jak kobieta go wyzywa i bije a inny lubi jak ją obcy facet posuwa - obie sytuacje są poniżające dla faceta więc pewnie o to chodzi.
Chyba, że partnerka to zapchajdziura.
oreo7, dokładnie tak jak mówisz, każdy ma swoje fantazje i chodzi o czerpanie z nich przyjemności dla obu stron ![]()
9 2015-10-01 13:13:30 Ostatnio edytowany przez Mishia (2015-10-01 13:18:25)
To się nazywa kontrolowana zdrada. Często jest tak że facet jest prowodylem całego układu a po fakcie jego psycha jest tak zryta że nie dość że związek przestaje istnieć to facet musi podjąć terapie...
Pamiętaj póki masz kontrole nad tym co sie dzieje -ty rządzisz, ale nie wiesz jakie i interakcje zajdą pomiędzy twoja dziewczyną a tym facetem. To wcale nie jest takie kolorowe jak sie wydaje.
ale nie wiesz jakie i interakcje zajdą pomiędzy twoja dziewczyną a tym facetem.
Żadne o ile związek zbudowany jest na braterstwie dusz a nie wyłączności.
11 2015-10-01 15:06:07 Ostatnio edytowany przez Krisek (2015-10-01 15:08:31)
Dokładnie, jest to zdrada kontrolowana. Zwiazek absolutnie nie jest budowany na wylacznosci ale to fakt, kazdy ma inna psyche i wiele zwiazkow na tym traci ale tak samo wiele zyskuje...
Sory ale braterstwo dusz i trójkąty nie idą w parze.
Mishia -wiekszosc tak na to wlasnie patrzy, ze trojkaty maja nie wiele wspolnego z miloscia...
Widziałem statystyki ile związków utrzymuje się po trójkącie? Zdajesz sobie sprawę, że to proponujący najczęściej potem sobie rady nie daje?
Jak idziesz się z kimś bić to też z góry stawiasz się jako przegranego? Na temat statystyk to mi się nie chce pisac bo dla mnie nie licza sie statysci tylko ustatkowani.
Jak już, to zrobić to z osobą albo całkiem obcą albo bardzo zaufaną, tak, by nie doszło do odbicia partnerki... przede wszystkim partnerka... musisz mieć gwarancję, że nie pokocha tamtego drugiego... Często kobiety miłość i seks traktują jako jedno i to samo, a mężczyźni te dwie sprawy rozgraniczają... Przede wszystkim trzeba omówić z partnerką na co się zgadzacie, a na co nie, co ona może robić partnerowi, co on jej (że np. ma prawo ją tylko dotykać i całować, ale wejść w nią już nie...). Musisz powiedzieć po co chcesz to zrobić i powiedzieć jakie zachowania podczas akcji by Cię dotknęły lub się nie spodobały Tobie. O to samo musisz też spytać partnerkę...
17 2015-10-15 14:04:19 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-10-15 14:42:36)
Jak idziesz się z kimś bić to też z góry stawiasz się jako przegranego? Na temat statystyk to mi się nie chce pisac bo dla mnie nie licza sie statysci tylko ustatkowani.
Sprawa nr 1. Nie chodzę się z nikim bić.
Sprawa nr 2. Drugie zdanie nie ma sensu logicznego.
ciężko jest znaleźć naprawdę odpowiedniego partnera do takiego układu więc jest to sprawa na dłuższą mete do zrealizowania, a okazji może być dużo ciekawych jak np wspólny wyjazd lub sylwester... myślę, że początkowo pieszczoty to jest to co by nas zadowalało, chyba że będzie naprawdę miło i przyjemnie to można rozważyć inne kwestie ![]()