Witam mam pytanie ..nie schodzi woda spod prysznica wszystko sie cofa spowrotem .trzeba odczekać 3 albo 4 godz aż zejdzie.drugi problem to taki ze z umywalki woda schodzi i leci do brodzika .nie mam pojęcia co jest zgrane .czesto rury przeczyszczalam kretem moze od tego to wszystko ..ratunku
Bierzesz sprężynę i jazda
zakładam że odkręciłaś już kratkę i wyciągnęłaś kudły i cały syf.
Masz 2 wyjscia :
a) znalezc sobie faceta
b) przeczyscic rury plastikowe od brodzika do kratki , jak nie pomoze to do do kratki wsadzic spirale i zapchac ja tak daleko az dojdzie do pionowego splywu
Po jakims czasie albo wyciagniesz tzw "cos" albo uslyszysz jak odtyka sie rura pionowa w splywie
Jesli masz dojście do rur pod brodzikiem ,to je rozkręcasz i czyścisz.
Wlasnie sie dowiedziałam ze moj facet pod moja nieobecność zapchał zlew grochówka i przez to teraz nie mozna zmywać i nie schodzi woda żal
Odkręć syfon i go wyczyść, to proste podłóż tylko miskę pod spód bo się rozleje. Jak to nie pomoże to sprężyna, jak nie masz swojej to kup, albo idź do jakiegoś miłego sąsiada, zapytaj czy ma sprężynę i niech Ci pomoże, do tego są w sumie potrzebne dwie osoby, jedna pcha sprężynę do rury, druga kręci.
Tak to jest jak sie nie zjada wszystkiego z talerza...
Marcelinko, czy ja dobrze zrozumiałam, że miałaś zatkany i brodzik, i zlew? Z taką częstotliwością zapychania proponuję jednak zaopatrzyć się we własny sprzęt do przepychania rur
.