Trudna relacja z mamą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Trudna relacja z mamą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez zawiedziona101 (2015-09-06 19:00:40)

Temat: Trudna relacja z mamą

Witajcie. Odkąd pamiętam mam trudności w kontaktach z moją mamą. Mam 23 lata i jestem jedynaczką (a więc oczywiste, że zawsze całą uwagę skupiała na mnie). Przyznaje, że jak miałam jakieś 15 lat, byłam w wieku buntu młodzieńczego, to mnie też się zdarzało wywoływać awantury. Problem polega na tym, że ja z tego wyrosłam, a Ona nadal skupia się tylko na tym żeby znaleźć dziurę w całym. Cokolwiek bym zrobiła lub nie zrobiła to zawsze jest źle. Jeśli ma zły humor i potrzebuje się wyżyć to dla niej oczywiste, że to zawsze na mnie można się wyładować, nawrzucać od najgorszych, wyśmiać i wyszydzić. Od pewnego czasu jest to nie do wytrzymania. Od rana do wieczora słyszę, że jestem głupia, brzydka i beznadziejna. Próbowałam się tym nie przejmować i ignorować te zaczepki, ale ile można? Jeśli słyszysz coś codziennie to w pewnym momencie zaczynasz w to wierzyć. I to mnie właśnie najbardziej martwi. Od pewnego czasu zauważyłam, że strasznie spadła mi samoocena, stałam się nerwowa, płaczliwa, a w kontaktach z innymi ludźmi jestem mniej pewna, bo mimo wszystko w podświadomości mam jej uwagi na mój temat.
Nie wiem co mogę zrobić żeby jakoś wpłynąć na jej postępowanie. Nigdy nie miała ze mną żadnych problemów wychowawczych, zawsze dobrze się uczyłam, skończyłam studia, mam pracę, ale Ona i tak uważa, że jestem beznadziejna. Uwielbia porównywać mnie z innymi (oczywiście to ja jestem zawsze ta gorsza). Dla odmiany moje relacje z tatą układają się super smile Zarówno on, jak i reszta mojej rodziny, która jest świadoma jej zachowania względem mnie, mówią, że mam się nie przejmować. Tylko jak mam to zrobić? Dodam, że nie mam teraz możliwości wyprowadzić się z domu rodzinnego. Z resztą taka ucieczka od problemu pewnie też by go nie rozwiązała.

Jeśli jest tu jakaś córka, albo matka, które też przez to przechodziły to bardzo proszę o jakąś mądrą radę smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Trudna relacja z mamą

W takim razie unikaj mamy a trzymaj z tatą, z nim rozmawiaj, jego pytaj o zdanie. Możesz podkreślać, że jego dobre słowa i komplementy są dla Ciebie ważne i podnoszą Cię na duchu. Być może z czasem mamie zrobi się głupio i zmieni swój stosunek do Ciebie.

3 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-09-06 22:26:37)

Odp: Trudna relacja z mamą

Czy rodzice są rozwiedzeni?

4

Odp: Trudna relacja z mamą

Moja trzy rady to:
1. Rozmowa z mamą, poczekaj na jej lepszy humor i  powiedz jej jak źle się czujesz bo myślisz o tym jaka to jesteś głupia, brzydka i beznadziejna i ze nic ci się nie udaje, może to twoją mamę zmobilizuje do chwalenia ciebie, ja bym na pewno  swoje dziecko podnosiła na duchu jak by mi z czymś takim  przyszło i żaliło się, wyszukałabym wszystkie jego dobre cechy i podkreśliła wszystkie osiągnięcia. Taka może mała manipulacja to będzie z twojej strony, ale jeżeli doprowadzi do lepszej atmosfery po między wami to czemu nie?

2.Możesz również powiedzieć jej to co tu napisałaś  cytuje "Od pewnego czasu zauważyłam, że strasznie spadła mi samoocena, stałam się nerwowa, płaczliwa, a w kontaktach z innymi ludźmi jestem mniej pewna, bo mimo wszystko w podświadomości mam jej uwagi na mój temat. " zapytaj się jej czy chce mieć tą córkę "głupia, brzydka i beznadziejna", a jeżeli nie o takiej córce marzy to niech zacznie cię wspierać wtedy łatwiej będzie ci rozwinąć skrzydła i osiągnąć sukces jaki by on nie był, bo na tym polega rola rodzica.
3.Piszesz, że masz dobre relacje z tatą  wykorzystaj to  i poproś go o pomoc, zacznijcie rozmowę oczywiście w obecności mamy, ale  delikatnie  taka mimochodem   spokojna rozmowa jak to w rodzinie wieczorkiem przy kolacji, o twoich sukcesach i osiągnięciach, poproś go o pochwałę i podkreśl   tak jak to pisała  takiwiatr  "że jego dobre słowa i komplementy są dla Ciebie ważne i podnoszą Cię na duchu". Jak cie pochwali to uściskaj go i podziękuj mu może mamie zrobi się żal,  tych waszych relacji i też zapragnie takich podziękowań i uścisków od ciebie.

Może spróbuj którejś z nich, może wykorzystaj je wszystkie ale po kolei  i spokojnie, może przy okazji wpadniesz  na inny pomysł, każdy będzie dobry byleby by zmierzał do polepszenia atmosfery w domu, bo dom ma być ostoją i w domu powinni się wszyscy chronić na wzajem a nie skakać sobie do oczu.
Napisz czy udało ci się nawiązać z mamą nić porozumienia.

5

Odp: Trudna relacja z mamą

Nie, rodzice nie są rozwiedzeni.

Chyba faktycznie najlepiej będzie się odizolować i czekać z nadzieją, że zrozumie. Bo rozmowy nic nie dają - z góry zakłada, że zawsze ma racje, nigdy i nigdzie nie widzi swojej winy. To moja mama, kocham ją i chciałabym się z nią dogadać, a z drugiej strony zdrowy rozsądek podpowiada mi żeby unikać kogoś kto działa na mnie maksymalnie destrukcyjnie, demotywująco i wyciska tylko łzy z oczu swoimi uszczypliwymi uwagami.

Serdecznie dziękuje za rady big_smile Pozdrawiam smile

6 Ostatnio edytowany przez Marajka (2015-09-08 22:51:43)

Odp: Trudna relacja z mamą

Ja jestem corka, ktora przechodzila trudna relacje z matka. Troche inna, ale rownie, jak nie bardziej trujaca.
Teraz jestem sama matka doroslej corki dokladnie w Twoim wieku. Mamy swietne stosunki.
Trudna relecja z moja matka nauczyla mnie tego, zeby samej czegos takiego nigdy nie robic. To jest pozytywna strona takiego ukladu, jaki mialam.
Negatywna strona to to, ze bylam zatruta przez lata.
Twoja odczucie, zeby sie odizolowac, jest calkowicie prawidlowe. Moje doswiadczenie mowi dokladnie to samo.
Ale poki to mozliwe nie jest (piszesz, ze nie mozesz sie wyprowadzic), to musisz koniecznie zaczac sie bronic, zeby nie stracic reszty poczucia wlasnej wartosci. Naucz sie konfrontacji i skoro normalne rozmowy nie pomagaja,  nie pozwalaj sie tak traktowac nawet za cene awantur. To jedyna mozliwosc zdobycia choc czesci respektu matki. Byc moze, ze zacznie sie hamowac, wiedzac, ze inaczej przysporzy jej to nieprzyjemnosci. W ten sposob Ty ja mozesz czegos nauczyc. Kochac to nie znaczy, ze zawsze trzeba sie dogadywac. Milosc to takze umiejetnosc wyznaczania granic innym, bo zeby kochac i szanowac innych, trzeba to samo robic w stosunku do siebie samego.
Masz teraz dobra szkole w domu, wiec korzystaj z niej, to moze sie przydac pozniej w zyciu.
Unikanie i przemilczanie robi z Ciebie ofiare. Karmienie nadziei, ze ona kiedys sama zrozumie, co Ci robi i zacznie Cie doceniac jest zludna nadzieja, ktora byc moze zaczniesz przenosic na pozniejsze zwiazki - zawsze w nadziei, ze kiedys bedziesz doceniona, bedziesz powielala to, co jest teraz i w milczeniu znosila szykany partnerow.

7

Odp: Trudna relacja z mamą

Miałam podobnie ze swoją matką. Okropna, toksyczna relacja.

Izolacja od takiej osoby jest najlepszym rozwiązaniem, ale jeżeli to niemożliwe, proponuję taktykę stawiania ostrych granic. Kiedy mama zacznie Cię poniżać, krytykować, czepiać się tego czy owego, NIE WDAWAJ SIE W DYSKUSJE, NIE PŁACZ, tylko spokojnie jej zakomunikuj, że nie potrzebujesz porad ani opinii na własny temat i w związku z tym wychodzisz z domu, a wrócisz, kiedy mama szanownie się uspokoi. Co najważniejsze, MUSISZ dotrzymać słowa i wyjść na tę godzine, dwie (OK, to jest upierdliwe, ale nie będziesz tego musiała wiele razy powtarzać). Trochę to tresura, która uczy, że ta droga na poprawianie sobie humoru kosztem córki już nie działa. Bądą pewnie ciche dni i wielka obraza, ale po czasie jest nadzieja, że coś dotrze taką metodą "młotkową".

8

Odp: Trudna relacja z mamą

Ojciec nie staje/stawał w Twojej obronie, tylko udawał ze nie słyszy a potem TOBIE mowił ze masz się nie przejmować?
Zapytaj go dlaczego Cię nie broni, skoro uważa że matka nie ma racji.
Najlepsze rozwiązanie to wyprowadzka. Nie tylko dlatego, że masz toksyczną matkę.

9

Odp: Trudna relacja z mamą

Mialam trudne relacje z obojgiem rodzicow, choć gorsze z ojcem - dla mnie najlepszym rozwiązaniem było wyprowadzenie się z domu. Mysle, ze będąc dorosla i nadal mieszkając z nimi, masz naprawdę trudne zadanie. Dlaczego nie możesz się wyprowadzić?

10

Odp: Trudna relacja z mamą
Czarna Kotka napisał/a:

Ojciec nie staje/stawał w Twojej obronie, tylko udawał ze nie słyszy a potem TOBIE mowił ze masz się nie przejmować?
Zapytaj go dlaczego Cię nie broni, skoro uważa że matka nie ma racji.
Najlepsze rozwiązanie to wyprowadzka. Nie tylko dlatego, że masz toksyczną matkę.

Z tym to ja też się zgodzę. To jest generalnie toksyka rodzinna, a nie tylko matczyna. Ale nie ma sensu obarczać ojca rolą obronną Autorki. Nie jest dzieckiem, powinna sama umieć się bronić.

11

Odp: Trudna relacja z mamą

Przeżywam podobny problem. Tylko u mnie ojciec i matka są toksyczni. Oni się wzajemnie nienawidzą. Matka ma nerwicę i chore serce od życia z ojcem, ja z moim rodzeństwem ciągle się kłócimy, nie chce mi się tu wracać. Jakieś rady? Zająć się sobą i swoimi sprawami. Nie rozmawiać. Ja tylko służbowo rozmawiam z rodzicami. Znaleźć swoje hobby i pasje. Jak będę mogła to się od razu wyprowadzę, ale na razie nie mogę.

12

Odp: Trudna relacja z mamą

W takiej rodzinie ona "broni się" poprzez wykształcenie skóry nosorożca (która i tak nie wystarcza, jak mamunia strzela z ostrej broni). Konfrontacji nikt jej nie nauczył. Będzie musiała nauczyć się sama, ale tą drogą to wolniej i oporniej idzie.

13

Odp: Trudna relacja z mamą

Ja przechodziłam. psychoterapeutka mi pomogła. Nie wierzyłam w te pomoc poszłam trochę z niedowierzeniem. Jednak mogę ją polecić. Wkurzała mnie ale to chyba dobrze wyładowałam się cała. Polecam.

14

Odp: Trudna relacja z mamą

Czarna, liczenie na to, że matka coś zrozumie i sama się "poprawi" jest liczeniem na gruszki na wierzbie. Wykłócanie się z nią jest bezcelowe, bo jej właśnie zależy na takiej emocjonalnej interakcji, w której będzie mogła Autorce dokopać.

Jak Ty i inni zasugerowali, uważam, że wyprowadzka z domu i odizolowanie się od toksycznej rodziny jest najlepszym rozwiązaniem, ale z braku takiej możliwości "tresura" matki jest rzeczą której warto spróbować. Co prawda nie zmieni się ona w przyjemną, prawiącą komplementy rodzicielkę, ale przynajmniej dotrze do niej, że jej córka normalnie przestała słuchać, ergo przestanie urządzać swoje tyrady.

15

Odp: Trudna relacja z mamą

moim zdaniem rodzice powinni wspierać swoje dzieci, a tutaj jest odwrotnie, ja bym pow. Wszystko mamie tzn  jak się czuje i ze jej zachowanie jest bardzo przykre. Powinnaś się usamodzielnić i ograniczyć trochę kontakty z rodziną.

16 Ostatnio edytowany przez Benita72 (2015-09-09 14:10:59)

Odp: Trudna relacja z mamą

Ja tylko zwracam uwagę Waszą, ze to, ze się ma trudne relacje z rodzicami nie upowaznia nas, by twierdzic, ze sa oni toksyczni.

Toksyczna bywa relacja, jeśli już w tych kategoriach oceniac, choć ja nie lubie tego określenia.

17

Odp: Trudna relacja z mamą

Benita, ja nie twierdzę, że mama Autorki zdaje sobie sprawę z tego, że wyrządza córce krzywdę. Co wcale jednak nie znaczy, że jej zachowanie przez to przestaje być toksyczne. Toksyczne czyli rodzące cierpienie, brak poszanowania, uprzedmiatawiające i łamiące samoocenę. Oczywiście ja nie wiem czy w ten sam sposób traktuje inne osoby w swoim życiu, ale sam fakt, że potrzebuje mieć ofiarę dla wyładowania własnej frustracji wskazuje na toksyczność modeli zachowań.

18

Odp: Trudna relacja z mamą

Rozumiem to, bo tez przez to przechodziłam. Dlatego wyprowadzka jak najbardziej w tym przypadku.  Ja tylko chciałam zwrocic uwagę, ze takie szufladkowanie "toksyczni rodzice" nie "zalatwia" sprawy, nie eliminuje problemu w dalszym zyciu takiej osoby, czasem nawet utrudnia rzeczywista pracę nad sobą. Zauwaz, ze autorka jest już dorosla, może decydować o sobie. Tu nie chodzi już o kilkuletnie dziecko, które jest całkowicie zależne od rodzicow w każdy sposób. Ma szereg możliwości, a mimo to w jakiś sposób "wybiera" mieszkanie z rodzicami.

19

Odp: Trudna relacja z mamą

Nie załatwia sprawy, ale klaruje spojrzenie i ustawia na dobrej pozycji startowej do zmian.

20

Odp: Trudna relacja z mamą

Czarna, zgadzam się. Najgorsza jest taka sytuacja ciągłej obecności kogoś toksycznego przed którym trzeba się bronić na każdym kroku- to naprawdę konsumuje niesamowitą ilość energii.

Dopiero z dystansu można zacząć pracować efektywnie nad zniszczeniami jakie taka relacja spowodowała.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Trudna relacja z mamą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024