Problem z orgazmem - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2008-03-28 10:45:43

smutnisia
Gość Netkobiet

Problem z orgazmem

Nie potrafię osiągnąć orgazmu podczas stosunku z mężczyzną, natomiast tego problemu nie mam podczas onanizacji. Tylko kilka razy zdarzyło się, że udało mi sie osiągnąć orgazm kiedy kochałam się z mężem, doszło do tego, że zaczęłam udawać, że osiągam orgazm, żeby mąż nie czuł się źle. Jestem załamana!

 

#2 2008-03-28 11:51:52

jemena
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2007-08-04
Posty: 92

Re: Problem z orgazmem

Z tego co piszesz wynika,że potrzebujez dodatkowej stymulacji łechtaczki. Powinnas też porozmawiać z partnerem i wytłumaczyć, że potrzebujesz dodatkowych pieszczot. Najlepiej mu po prostu pokazać, bo on się przeciez nei może dowiedzieć w inny sposób. Jedną z pozycji, które pobudzają też łechtaczkę jest pozycja na boku, kedy mężczyzna leży za kobietą i ręką pieści łechtaczkę. Może to robić również sama kobieta.

Offline

 

#3 2008-03-29 10:13:13

Carol
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 174

Re: Problem z orgazmem

Twoj maz powinien wiedziec, iz by doprowadzic Cie do orgazmu potrzebna jest dodatkowa stymulacja! Nie ukrywaj tego przed nim. Wiele kobiet w ogole nie osiaga tzw. orgazmu pochwowego. Jesli Tobie zdarzylo sie szczytowac z partnerem podczas stosunku znaczy to, ze powinniscie popracowac nad odpowiednia pozycja. Mowi sie, iz pozycja na jezdzca (Ty na partnerze) sprzyja kobiecemu szczytowaniu. Nie powinno byc to dla Ciebie wstydliwe! Jestes jedna z wielu kobiet, ktore szczytuja przy stymulacji lechtaczki (jak przy onanizacji) i jesli chcialabys tak dochodzic z Twoim partnerem - niechaj on sie tym zajmie!


Psycholog z wyksztalcenia.
Obszar zainteresowan: piękno człowieka.

Offline

 

#4 2010-12-11 20:19:43

Dary
Net-facet
Wiek: 39L
Zarejestrowany: 2010-12-05
Posty: 1446

Re: Problem z orgazmem

No pewnie że tak Carol ma racje moja żona dochodzi tylko w dwóch pozycjach


W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia. http://www.youtube.com/watch?v=9kD8sxIjVuc

Offline

 

#5 2010-12-11 20:37:00

MagdaEM.
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 750

Re: Problem z orgazmem

Nie udawaj orgazmu, bo to nie ma sensu. Skoro Twój mąż nie jest świadomy, że nie szczytujesz, to raczej nie wiele się zmieni. On myśli, że to co robi jest dla Ciebie wystarczające żeby dojść. Powinnaś z nim porozmawiać. Możecie wypróbować różne pozycje, możesz też pomagać mu w trakcie stosunku, tzn. sama możesz stymulować łechtaczkę - to powinno pomóc, bo przecież podczas masturbacji osiągasz orgazm. Są różne żele, np. Durex Play O, sama go nie używałam, ale ponoć pomaga, bo zwiększa ukrwienie łechtaczki (koleżanki twierdzą, że jest skuteczny).

Poza tym nie stresuj się, nie nastawiaj się, że koniecznie musisz szczytować. Kiedyś też miałam z tym problem. Bardzo chciałam dojść i tylko na tym się skupiałam, oczywiście nie dochodziłam. Teraz mam zazwyczaj wielokrotne orgazmy smile


"Gdyby u mnie na oknie stały kwiaty paproci i niebieskie migdały..."

Offline

 

#6 2010-12-11 20:44:14

Dary
Net-facet
Wiek: 39L
Zarejestrowany: 2010-12-05
Posty: 1446

Re: Problem z orgazmem

Stymulując łechtaczke pod czas stosunku to nie jest dobre dla faceta może to odebrać że ci on nie wystarcza spróbój natomiast aby ci zrobił tak penisem po łechtaczce jest super i na pewno dojdziesz


W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia. http://www.youtube.com/watch?v=9kD8sxIjVuc

Offline

 

#7 2011-03-08 16:31:51

KaTaRuRa
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-03-08
Posty: 1

Re: Problem z orgazmem

Ja mam wielki problem bo też ani razu nie miałam orgazmu pochwowego ;/ jak się kocham to zamiast przyjemności , to uczucie jest  nie do wytrzymania, nie ból ale tak jakby cały czas uciskał mi pęcherz... dziwne jest to uczucie...  nie wiem czy iść z tym do ginekologa... czy co.. Pomóżcie!

Offline

 

#8 2011-03-09 14:04:04

Selene1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2011-02-01
Posty: 11560

Re: Problem z orgazmem

KaTaRuRa, mam ten sam problem. Nie jesteś sama. Ja również nie mam orgazmu, ale to w obecnym związku i też nie wiem dlaczego. Ucisk na pęcherz czuję tylko przy pozycji na pieska i troche jak mam nogi w górze, ale nie jest to żadna przyjemność tylko takie dziwne włąsnie uczucie, Ginekolog nic mi nie pomogł, powiedział, że nie każda kobieta ma orgazm i trzeba się z tym pogodzić albo ćwiczyć i próbowac i skutku. I ewentualnie wizyta u seksuloga, bo on tutaj nic nie pomoże jeśli z narzadami itp jest wszystko w porządku, bo to siedzi w psychice.


Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

Offline

 

#9 2011-03-15 23:28:47

nala
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2011-03-15
Posty: 1

Re: Problem z orgazmem

Miałam dwóch partnerów seksualnych i z żadnym nie osiągnełam orgazmu natomiast nie mam problemu sama się do nieo doprowadzić. sama niewiem co o tym mam myśleć

Offline

 

#10 2011-03-16 01:07:12

motylek79
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2010-04-09
Posty: 1187

Re: Problem z orgazmem

Większość kobiet nie ma orgazmów pochwowych...taka już nasza konstrukcja....


Niech ten bajzel niech płonie, niech płonie, niech płonie....

Offline

 

#11 2011-03-18 02:04:04

paulidoll
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2011-01-14
Posty: 57

Re: Problem z orgazmem

A ja nie miałam żadnego orgazmu, nigdy, nawet sama.. ;/
Jest to wynikiem nieustannego kontrolowania się podczas seksu z partnerem jak i idiotycznego uczucia i frustracji ze "nic to nie daje!" gdy bawie sie sama... Jestem zrozpaczona, bo wiem ze im bardziej chce dojść tym bardziej sie to ode mnie odsuwa, ale co zrobić skoro chce?!
Miałam 2 razy (chyba) orgazm przez sen, tzn.nie wiem czy to było to bo ani nie pamietam co mi sie sniło, ani nie było to w pełni świadome... tylko gdy się to działo w nocy ja spałam taki przebłysk  swiadomości w trakcie... chciałabym tego  doswaidczyć, choćby sama...wiedziec w koncu jak to jest MIEC ORGAZM.

Błagam o pomoc, jakies wskazówki jesli któraś z was miała podobnie

p.s tez w niektórych pozycjach odczuwam takie dziwne tarcie na pęcherz. Nie przyjemne to i zniecheca do seksu w takiej chwili..

Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-03-18 09:54:39)

Offline

 

#12 2011-03-20 21:32:49

stokrotka123
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2011-01-04
Posty: 32

Re: Problem z orgazmem

Miałam 3 partnerów i z nikim nie osiągnęłam orgazmu. Byliśmy ze sobą (rok, 2 lata, 3 lata tak mniej więcej) Próbowaliśmy na różne sposoby i nic(wiedzieli, że nie mam orgazmu). Potrafię tylko sama się zaspokoić. Przy czym nie jestem w stanie tego zrobić podczas stosunku z partnerem.

Też już nie wierzę, że kiedykolwiek się uda.
Dużo czytałam na ten temat.

Może problemem jest też to, że seks dla mnie nie ma większego znaczenia(tzn mogę kochać bez seksu) Oczywiście, że było by lepiej, gdyby się udawało smile

Offline

 

#13 2011-03-20 21:51:50

aniula902
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: +20
Zarejestrowany: 2011-01-27
Posty: 357

Re: Problem z orgazmem

Mika09 napisał:

KaTaRuRa, mam ten sam problem. Nie jesteś sama. Ja również nie mam orgazmu, ale to w obecnym związku i też nie wiem dlaczego. Ucisk na pęcherz czuję tylko przy pozycji na pieska i troche jak mam nogi w górze, ale nie jest to żadna przyjemność tylko takie dziwne włąsnie uczucie, Ginekolog nic mi nie pomogł, powiedział, że nie każda kobieta ma orgazm i trzeba się z tym pogodzić albo ćwiczyć i próbowac i skutku. I ewentualnie wizyta u seksuloga, bo on tutaj nic nie pomoże jeśli z narzadami itp jest wszystko w porządku, bo to siedzi w psychice.

ja również mam podobny problem szczególnie w pozycji na pieska czuje takie dziwne uczucie, takie naciskanie na tylna ścianę macicy...trochę czuje się nie komfortowo ponieważ to ulubiona pozycja mojego L. ;/
ale rozwiązaliśmy to tak żeby nie napierał do końca z całej siły...
ale co to tak naprawdę jest to nie mam pojęcia...;/


Miłość nie zna słowa "odległość"

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013