moje 3 grosze - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » moje 3 grosze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: moje 3 grosze

ale nie niesamowite - moze najwyzej ciekawe
Pierwsza - dotyczy mojej mamy -
Byla kobieta bardzo racjonalna. Nie wierzyla we wrozby, przeznaczenie, czarne koty, zakonnice itp. Ale byl w niej jakis strach przed tym co sie moze wydarzyc w przyszlosci. Gdy juz bylem na tyle duzy, ze mozna mi bylo wytlumaczyc opowiedziala mi co sie wydarzylo gdy umieral moj tata. Rok 1960, przywiezli go ze szpitala gdzie byl oprowany do pobliskiego szpitala. Byl w agonii. Ale lekarze mowili, ze to moze potrwac pare dni, moj ojciec byl fizycznie bardzo silnym meczyzna. Ale wieczorem moja mama, ktora sluchala radia w drugim pokoju nagle wstala, podeszla do drzwi wejsciowych i czekala. Stala tak jakies 20 minut. Bez zadnego ruchu. Po jakims czasie kroki na korytarzu i pukanie do drzwi. Moja mama otworzyla, stal tam sasiad, ktory jako jedyny w calym budynku mial telefon. Zanim sie odezwal moja mam powiedziala "umarl", sasiad odpowiedzla, ze tak, ze dzwonili ze kilka minut temu stwiedzili zgon. Moja mama zamknela drzwi, siadla w przedpokoju na szafce i zaczela plakac. Gdy to po latach przypomniala, powiedziala, ze wiedziala, ze zaraz przyjdzie sasiad i powie, ze tata umarl. Gdy przedtem siedzial sama i sluchala radia, cos uderzylo w okno, tak jakby w ciemnosci ptak uderzyl w szybe. Wtedy wstala, poszla do drzwi i czekala.

Druga - Deja Vu
Pracowalem na statkach i udalo mi sie odwiedzic wiele cudownych miejsc. Nigdy juz tam pewnie nie pojade. W dwoch miejscach najpierw poczulem zapach i nagle sobie zdalem sprawe, ze wiem co to jest, ze znam to miejsce ale nie wiem poza tym nic. Pierwszy raz to bylo w Indiach, gdzie z kolega po deszczu zeszlismy ze statku aby pospacerowac po okolicy. Czerwona ziemia i ten zapach troche slodki a troche nieprzyjemny bo jakby zgnilizna, to bylo cos co juz znalem. Dlatego potem gdziekolwiek bylem w tropikach w porze po burzy czy po deszczu gdy czulem podobny zapach przypominalo mi to Mangalore w Indiach. Ale tam bylem pierwszy raz w tropiku na ladzie i wiedzialem, ze bylem w podobnym miejscu. Drugim miejscem byl bar przy plazy w Rio, na Copacabana.
Teraz czekam na to aby zobaczyc most. Jako maly chlopak snilem wielokrotnie o zabudowanym moscie gdzies na wsi pozna jesienia, jechalem czyms do wjazdu na most, droga byla pokryta gruba warstwa lisci, zoltych, zlotych, brazowych i czerwonych. Poozniej szedlem i mialem te liscie do kolan. Ten sen powtarzal sie wilokrotnie, i zawsze byl identyczny w tresci. Nigdzie w Polsce chyba nie ma takiego mostu, sa tylko w USA i Kandzie. W 84 roku bylem w zalodze odprowadzajacej szwedzki drobnicowiec do stoczni zlomowej w Kaohsiung na Tajwaniie. Buszowalismy po opuszczonych pomieszczeniach zalogowych w nadzieji, ze moglo zostac cos co sie moze przydac. Wszedlem do jednego z salonikow gdzie na duzym stole byly porozrzucane puzzle. Postanowilem pozbierac i sprobowac ulozyc. Wzialem do reki pudelko i zobaczylem most z mojego snu, byl identyczny i tak samo wygladal lan kolorowych lisci na wjezdzie na most. Puzzle to pociete na prasie kawalki calego zdjecia. Probowalem taki sam most znalezc na zdjeciach na www. Bezskutecznie.

mam jeszcze pytanie czy zdarzalo Wam sie snic ten sam sen wielokrotnie? Ja mialem kilka takich snow,ktore sie powtarzaly, sniac mowilem sobie ze to sen i wiedzialem jak go przejsc do konca bo przeciez to robilem juz kilka razy. Te sny zawsze byly w jakims stopniu nieprzyjemne. Wyjatkiem byl ten most. Zdjecie nie jest zdjeciem tego mostu ale tak wyglada zabudowany most, moze byc dla pieszych, drogowy lub kolejowy. Zadaszenie przedluza zywotnosc konstrukcji nosnej

http://www.logi9.com/images.jpg

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: moje 3 grosze

Fajnie to opisałeś . Tak, ja często miewam takie powtarzające się sny i masz rację - nie są przyjemne.Mało tego, kiedyś sen sprawdził mi się w 99 %, ale nie będę go opisywać, bo to lekki horror,brr, zatrzęsło mnie nawet na wspomnienie. No zdarzają się różne rzeczy na tym świecie. Ciekawą miałeś pracę, ja kiedyś bardzo chciałam być marynarzem ( marynarką? big_smile ), ale z matmy byłam słaba i nici z tego wyszły.

3

Odp: moje 3 grosze

to jest pewien mit o zawodzie marynarza. praca na statku jest ciezka, bywa niebezpieczna. Gina lub ulegaja ciezkim wypadkom ludzie. Umieraja bo w oddaleniu od ladu i lekarza sa nie do uratowaniia jezeli naagle przychodzi choroba. Wiekszosc ludzi pracujacych latami na statku nie umie sie asymilowac ponownie na ladzie. Mezczyzni zamknieci na malej przestrzeni, ocierajacy sie o siebie kilka razy dziennie przechodza w stan ciaglej agresji, ktora ciagle grozi wybuchem. Na tych statkach, na ktorym plywalem nie bylo homoseksualistow. Za to opowiesci o kobietach i o sexie wisialy przez caly czas w powietrzu. Az powietrze sie robilo geste i ciezkie. Wejscie do portu i od razu dziewczyny. Im mlodsze tym lepsze. Najmlodsza prostytutak jaka wyladowala na statku miala 14 lat a jeden z naszych kolegow na gazie poderwal sobie 13 latnia dziewczyne w knajpie. On mial 50 lat. Nie wiedzial, ze to dziecko albo nie zdawal sobie sprawy. Znalem go. I byl zbyt pijany zeby sie zorientowac. Gdy mu opowiedzielismy potem zaczal potwornie pic, przez 3-4 miesiace nie trzezwial. Jego corka urodzila sie dosyc pozno i miala okolo 15 lat gdy ojciec wyjechal plywac. Kobiety na statku to jak uspiony wulkan, przychodza momenty gdzie uspiny wulkan obudzi sie i zacznie niszczyc

4

Odp: moje 3 grosze

Moze nie ze wielokrotnie ale dziwacznie.
Mialem kiedys takie 2 sny ktore pamietam .
Jeden był taki ze bylem dzieciakiem i bawilem sie w kawiarniu polozonej w podwórzu biegajac miedzy stolikami . Wydawalo sie to bardzo realne mialem wrazenie jakbym spedzil w tych miejscach cale zycie.

Inny sen byl taki ze zylem sobie w jakims dziwacznym miescie i to bylo calkiem normalne zycie. Takie jakies tam zwyczajne cos tam sie dzialo i niewiele poza tym .

Zacząłem sie zastanawiać skad sie bierze poczucie tego ze cos wydaje sie prawdziwe. Bo teoretycznie obraz ktory wywoluje wspomnienia ma  w sobie cos z prawdziwosci.
Ale moze byc tak ze wspomnien nie ma i obraz w jakis hmm sposob jest sfałszowany "cos widać" ale nie ma wspomniem bo nigdy nie było.
Czyli cos sie sie przypuszczalnie popsulo na polaczeniach w mozgu jest koncowa emocja ale ona bierze sie z niczego.
Moze jak sen sie utrwali jakos(np przy wybudzaniu) to costam sie tak wydaje .

Ale do niczego nie doszedlem i dalem sobie z tym siana.

5

Odp: moje 3 grosze

Mały off topik - kurcze Stefan, czyli to prawda, że u marynarzy co port, to dziewczyna.Moja mama była żoną marynarza, ale dość szybko się rozwiedli,nie wytrzymała jego humorków i...picia. Dobrze jednak, że nie zostałam "marynarką" big_smile

6

Odp: moje 3 grosze

Wokol zycia sexualnego marynarzy naroslo wiele mitow. Wg moich obserwacji czesto jest tak, ze kandydat na to zeby sobie ulzyc, upija sie najpierw aby nie pozostawac w stresie w czasie kontaktu z prostytutka. Buduja rozne historie dookola swoich sexualnych kontaktow. Dziewczyna, z ktora poszedl to ofiara sytuacji, musi sie prostytuowac aby pomoc matce w wychowaniu rodzenstwa, w gruncie rzeczy ona jest dziewica bo nie ma orgazmow,  a jedynie nastawia sie aby jej wlozyc. Idac z prostytutka, dla ktorej to jest sposob na zarobienie pieniedzy i ktora za kase zrobi wszystko lacznie z tym ze bedzie pila mocz i zrobi kupe na klienta wymyslaja jakies niestworzone historie aby dodac sobie splendoru. Kazda z tych prostytutak byla piekna, bardzo czysta, i fantastyczne sie ru....la. Oczywiscie nasz bohater byl w akcji takze fantastyczny, dziewczyna przechodzila z jednego atomowego do drugiego orgazmu, po wszystkim opowiadala, ze w zyciu miala kilka tysiecy klientow ale takiego sexu jak z nim nigdy przedtem nie miala. I opowiadania, ze one sa 3 razy w tygodniu badane, ze maja jakies ksiazeczki, ktore musza pokazywac do kontroli. Totalny belkot, moze w przypadku kur.w z Rippenbahn ale nie w sytuacji kiedy sex odbywa sie w krzakach za kilka mydel i szamponow na europaletach czy na workach z wloknem kokosowym gdzie laza karaluchy wielkosc naboju do karabinu maszynowego. Mam nadzieje delikatna, ze nie zepsuje Ci wieczoru. Oczywiscie nie wszyscy marynarze chodza w krzaki, niektorzy jada dla przykladu do hotelu i tam biora prostytutke, z ktora mozna sie jakos porozumiec, lub szukaja przyjaciolek, z ktorymi wspolnie przyjechaly samochodem ktorejs z nich i szukaja rozrywki, meskiego towarzystwa a jakis cudzoziemiec z Europy moze miec inny smaczek. Sa tez tacy, ktorzy nie zdradzaja zon, partnerek ze strachu przed zafrancowaniem czegos bardzo zlosliwego i trudno wyleczalnego. To jest jak tecza. Wszystkie kolory i wszystkie smaki. Kazdy potwor ma otwor.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » moje 3 grosze

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024