Hej
Trochę dziwna sprawa dlatego potrzebuje od Was pomocy
Jest w pracy dziewczyna niby fajnie się rozmawiało śmiechy oczka itp.
Dostałem nr telefonu tzn podałem swój a ona odpisała stwierdziła że + z mojej strony.
Później pojechała na Mazury i wróciła bez entuzjazmu itp.
Mieliśmy umówić się w pon zgodziła się ale odmówiła bo musiała zostać w pracy . Tutaj mamy piatek jak to mówi. OK rozumiem
no to wtorek znów ok i później ze nie
W srode sama zaczela mi sie w pracy tlumqczyc ze nie mogła bo przyjechali jej rodzice to się pytam to chodź dzisiaj to ze nie bo się umowilam.
Zapytalem się kiedy w takim razie ma czas otrzymałem odp ze oj X nie wiem nie mam czasu coś w tym stylu..
Machnął rękę i powiedziałem dobra na razie...
Wczoraj tylko część jej odpowiedziałem i tyle. Dzisiaj taka sama sytuacja lecz dziś wyszliśmy na przerwę z kolega i kilkoma koleżankami.
Co najlepsze była tam ona z kolezanka.
Zacząłem trochę flirtowac z kolezanka. Kątem oka widziała ze obserwuje ta dziewczynę i ja ocenia.
Wracamy do pracy i przychodzi jej koleżanka i mówi że X jest wkurzona i ze o co chodzi z tą przerwa.
Kolega odpowiada ze nic ale dalej ciągnęła temat to odpowiedział dalej ze o nic i się wygasła powiedziała ze ja generalnie jestem okej ale ze przesadzam. ..
I tutaj moje pytanie. Według niej z czym? Przecież to ona mnie olala to o co chodzi?
Wychodzac z pracy nie widziała mnie, spieszyła sie byli widac.
Powiedziałem jej część odwróciła się odpowiadając tez oraz lekko uśmiechnęła się spoglądając mi w oczy.
Oczywiście nic nie napisała po tym.
Co powinienem teraz zrobić?