poznałam faceta niedawno, pisaliśmy trochę przez internet, miło się gadało, po tygodniu internetowych rozmów postanowiłam się z nim spotkać. spotkaliśmy się 2 razy i za każdym razem na pożegnanie... podał mi rękę. nie zrozumcie mnie źle, nie chcę żeby na pierwszej randce zaciągał mnie do łóżka, ale uścisk dłoni dla mnie jest tak aseksualny, że szok. mógłby przytulić, cokolwiek. a może to mi się za bardzo śpieszy? mam 18 lat, on 20. dodam, że to on proponował spotkania, często pisał do mnie pierwszy.
Czeka az zrobisz pierwsza krok do przodu...
( nie wierzysz, to sprawdz), tylko sie nie zdziw, jak cie potem splawi, bo jestes latwa.....
Za szybko oceniasz. Poczekaj kilka spotkań. Często się mówi, że mężczyzna nie powinien całować dziewczyny na 1., 2. czy któreś tam randce. Może nie wiedział jak się zachować, więc uścisnął rękę.
Duża szansa, że jest to brak doświadczenia, a nie zainteresowania ![]()
Uważam, że powinien mnie przytulić na pożegnanie, na pocałunki może i jest za wcześnie, ale podawać rękę dziewczynie, z którą się spotyka? Dla mnie to dziwne, rękę to się podaje koledze.
Luna, miał jedną partnerkę z którą był kilka miesięcy, więc jakieś doświadczenie ma.
A mojego kroku się raczej nie doczeka...
Eee tam, to jest stres i emocje
. Do mnie też bardziej nieśmiałe typki podają rękę. Ja osobiście nie lubię się przytulać do obcych ludzi, więc mnie by to lekko skonsternowało, gdyby koleś tak zrobił. Takie rzeczy to pierdoły. Nie przejmuj się nimi ![]()
Uważam, że powinien mnie przytulić na pożegnanie, na pocałunki może i jest za wcześnie, ale podawać rękę dziewczynie, z którą się spotyka? Dla mnie to dziwne, rękę to się podaje koledze.
Luna, miał jedną partnerkę z którą był kilka miesięcy, więc jakieś doświadczenie ma.
A mojego kroku się raczej nie doczeka...
Ciekawe, czy pisalabys tak samo, gdyby byl interesujacy, ale kompletnie ci sie nie podobal??
Otorz, on nie wie jeszcze, czy cie pociaga, czy go nie odepchniesz, ( pomimo oznak zainteresowania) jak " wyskoczy z lapami"
Przy następnym spotkaniu pocałuj go w policzek na powitanie/pożegnanie.
I zobaczysz jak zareaguje, co się podzieje dalej.
Przy czym, nawet jeśli zmieni sposób witania się/żegnania to nadal nic nie znaczy.
Czeka az zrobisz pierwsza krok do przodu...
( nie wierzysz, to sprawdz), tylko sie nie zdziw, jak cie potem splawi, bo jestes latwa.....
Oldorando oplułam monitor ![]()
Nie wiem, ale ja podawałam rękę, kiedy totalnie nie byłam zainteresowana... to było ostatnie spotkanie, więcej nie chciałam!
Ja nie wiem jakie inni ludzie mają zwyczaje, ale w moim świecie to witanie i żegnanie się pocałunkiem w policzek to najnormalniejsza rzecz na Świecie. Podawanie ręki to rzeczywiście bardzo niezRĘCZNa sprawa. Można spekulować o co mu chodzi w nieskończoność. Skoro podawanie ręki (no zwłaszcza przez chłopaka
) jest niezręczne to proponuje Ci Lenus546 trochę bezczelności. Po prostu zapytaj go czemu nie wita/żegna się z Tobą buziakiem w policzek w momencie powitania/pożegnania. Dowiesz się wtedy o co chodzi. Jak mawiają - kto pyta, nie może uniknąć odpowiedzi ![]()
@Lenus546
Opisz jak ten chłopak się zachowuje na Waszych spotkaniach ![]()