Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-12-05 22:28:08

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Witam,

pytanie kieruję głównie do kobiet (faceci też na tym forum są wink ). Mam 178 cm - chyba jestem niski,  brak zarostu. Czy jest to duży problem dla kobiet ? Przez to mam bardzo niską samoocenę i wstydzę się podejść do jakiejkolwiek przedstawicielki płci przeciwnej.

pozdrawiam,
Tomek

Offline

 

#2 2009-12-05 22:31:16

Tosia
Dobry Duszek Forum
Wiek: balzakowski :)
Zarejestrowany: 2009-11-04
Posty: 112

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

To nie jest problem dla kobiet.
To jest problem dla Ciebie.

Offline

 

#3 2009-12-06 00:11:48

tajemnicza
Na razie czysta sympatia
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-07-01
Posty: 29

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

tak zgadzam sie, ze to nie jest problem. I również nie jesteś niskim facetem.

Offline

 

#4 2009-12-06 09:21:03

Szczurunia
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 395

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Wszystko jest kwestią gustu.
Jeden facet podoba się tej, drugi tamtej i świat dzięki temu w miarę prawidłowo funkcjonuje. Pomyśl co by było jakby wszyscy faceci wyglądali tak samo - horror!


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#5 2009-12-06 09:28:55

Małgorzatka
Dobry Duszek Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-11-14
Posty: 118

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Nie masz czym się przejmować. Popatrz też na dobrą stronę braku zarostu-nie podrażniasz delikatnej skóry kobiety:) Nigdy tego nie lubiłam, bo potem twarz mnie piekła. A co do wzrostu, to nie wszystkie kobiety zwracają uwagę tylko na wysokich mężczyzn, nie ma przecież żadnej normy w tej kwestii.


Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

Offline

 

#6 2009-12-06 11:10:58

Galicjanin
Netchłopak
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-09-05
Posty: 155

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

20 lat (jeszcze mam...)
Zarostu brak
1,90m wysokości i poobijana głowa w środkach komunikacji miejskiej jak i w niektórych futrynach.

Nie narzekam. A z braku zarostu jestem zadowolony, bo golić się nie muszę (parę włosków na brodzie raptem rośnie).
Więc i Ty się nie przejmuj. =]


"Choć ja się staram jak mogę, przez całe życie słyszę ten tekst: FACET  TO  ŚWINIA!"
Pierwszy raz jest wtedy dobry, kiedy mówisz o nim "Kochałam/em się z nim(nią)", a nie "Uprawiałam/em z nim(nią) seks". Wtedy nie żałujesz utraty dziewictwa...
♥♥♥   Galicjanin KOCHA Anguę. =*   ♥♥♥

Offline

 

#7 2009-12-06 11:25:59

youngwind
100% Netkobieta
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-11-03
Posty: 358

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

tomeczek21 napisał:

Witam,

pytanie kieruję głównie do kobiet (faceci też na tym forum są wink ). Mam 178 cm - chyba jestem niski,  brak zarostu. Czy jest to duży problem dla kobiet ? Przez to mam bardzo niską samoocenę i wstydzę się podejść do jakiejkolwiek przedstawicielki płci przeciwnej.

pozdrawiam,
Tomek

Tomku- mój facet ma 175 cm wzrostu, zatem jest niższy od Ciebie. Jeśli o mnie chodzi, to absolutnie nie kręcą mnie dwumetrowi giganci, przy których ja, istota ledwie 161-centymetrowa wyglądałaby tak, jak by służyła tylko po to, by "stać na wysokości zadania" wink. Facet wzrostem między 175 a 180 jest dla mnie najbardziej odpowiedni, bo nie muszę stać na palcach, by go cmoknąć choć w brodę wink.


There is no emotion, there is peace. There is no ignorance, there is knowledge. There is no passion, there is serenity. There is no chaos, there is harmony. There is no death, there is the Force.

Offline

 

#8 2009-12-06 11:30:28

niteczka:)
100% Netkobieta
Wiek: ....
Zarejestrowany: 2009-03-12
Posty: 2005

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Mój ukochany ma 177 cm i też nie narzekam bo ja mam 158 smile a co do arostu to musi golić się codziennie żeby wyglądać przyzwoicie dla niego jest to męczące, skórę ma podrażnioną no i gdy się nie ogoli Moja skóra także jest podrażniona. Więc Ja brakiem zarostu nie przejmowałabym się.


Jeszcze tylko 13 tygodni do Naszego wielkiego dnia smile

Online

 

#9 2009-12-06 21:26:50

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Dziękuję Wam za pomoc. Teraz widzę, że to taki problem na wyrost. Pozdrawiam

Offline

 

#10 2009-12-07 08:33:08

Desire1987
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 380

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

kochany! ciesz sie:D wzrost jest normalny - wcale nie jesteś taki niski...a brak zarostu to tez ma swoje dobre strony:) przyjdzie z czasem albo i nie....


" Bo  Miłość boli" powiedział zając ściskając jeża...

Offline

 

#11 2009-12-07 09:12:34

Don Pedro
Przyjaciel Forum
Wiek: I'm a man, I'm not a child...
Zarejestrowany: 2009-08-26
Posty: 2632

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

tomeczek21 napisał:

Mam 178 cm - chyba jestem niski,  brak zarostu. Czy jest to duży problem dla kobiet ? Przez to mam bardzo niską samoocenę i wstydzę się podejść do jakiejkolwiek przedstawicielki płci przeciwnej.

pozdrawiam,
Tomek

Tomeczek weź mnie nie osłabiaj. Jak na to wpadłeś, że to Twoje kompleksy? Raczej masz problem z niską samooceną, niską wiarą we własne siły i przez to leży Twoja pewność siebie. Popracuj nad swoim JA a takie problemy jak piszesz prysną jak bańka mydlana.

Dla pocieszenia, mam 175 cm i nigdy nie wpadłem na to, że to problem. Mam fajne znajome kobietki i niższe i wyższe, dobrze się w ich towarzystwie czuję i vice versa. Bo rzecz nie leży w fizyczności a zdecydowanie bardziej w osobowości wink Tak więc nie kombinuj tylko do dzieła smile Pozdrawiam.


One black hair man meets one red hair girl And kiss her sensual lips
One red hair girl take his hand And go together until the end…

Offline

 

#12 2009-12-07 23:07:35

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Don Pedro napisał:

Tomeczek weź mnie nie osłabiaj. Jak na to wpadłeś, że to Twoje kompleksy? Raczej masz problem z niską samooceną, niską wiarą we własne siły i przez to leży Twoja pewność siebie. Popracuj nad swoim JA a takie problemy jak piszesz prysną jak bańka mydlana.

Dla pocieszenia, mam 175 cm i nigdy nie wpadłem na to, że to problem. Mam fajne znajome kobietki i niższe i wyższe, dobrze się w ich towarzystwie czuję i vice versa. Bo rzecz nie leży w fizyczności a zdecydowanie bardziej w osobowości wink Tak więc nie kombinuj tylko do dzieła smile Pozdrawiam.

Niby tak, ale wiesz mam wysokich znajomych/znajome i jestem jednym z niższych. Może to dlatego. A zarost ? Czuję się mało męsko przez to. Myślę, że ma to jeszcze podłożę w szkole gdzie mnei wyśmiewano za to że jestem mniejszy i młodo wyglądam ( faktycznie miałem nieco opóźnione dojrzewanie). Dlatego też wstydzę się podchodzić do dziewczyn, które mi się podobają

Ostatnio edytowany przez tomeczek21 (2009-12-07 23:09:39)

Offline

 

#13 2009-12-08 00:24:15

kasiamruczek1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2009-03-21
Posty: 842

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Jak nie zaryzykujesz,to się nie przekonasz.Dla mnie brak zarostu to plusik,nie lubię zarośniętych facetów,mam podrażnioną przez to skórę,zresztą pewnie jak większość kobiet.Młody wygląd to drugi plusik,ja mam 27 lat,wkrótce 28 a każdy mi daje o wiele mniej,a ja się cieszę bo wciąż jestem młoda smile Wzrost,hmmm nie należę do wysokich,mam zaledwie 159cm wzrostu i wiesz co wcale nie czuję się gorzej od tych wyższych kobiet.A tak na marginesie to...nie ocenia się towaru po opakowaniu,a książki po okładce,liczy się to co jest w środku.Liczy się wnętrze drugiego człowieka i to co sobą reprezentuje.Przełam się Tomeczku i przed siebie,oczywiście napisz nam póżniej jak było.Pozdrawiam cieplutko i życzę sukcesów smile

Offline

 

#14 2009-12-09 19:45:46

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Z młodego wyglądu to się w miarę cieszę, pomimo tego że kiedyś (z 2 lata temu) podszedłem do dziewczyn w moim wieku i patrzyły się na mnie jak na napalonego gimnazjalistę big_smile Wzrost, tak jak napisałem wcześniej jestem jednym z niższych w moim towarzystwie i być może to dlatego. Zarost podobnie, tylko ja nie mam. Nie chcę się tym przejmować, ale mimo wszystko czasami nie potrafię. Wiem, że jestem wartościowy, bo mam dużą grupę kumpli/kumpel, którzy mnie lubią. Nie wiem, moze zmienić towarzystwo na niższe i mniej owłosione smile

Offline

 

#15 2009-12-10 00:41:26

kasiamruczek1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2009-03-21
Posty: 842

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

tomeczek to już krok ku dobremu.Sam sobie odpowiedziałeś na wiele :"wiem,że jestem wartościowy" i tego się trzymaj,bo jak już wcześniej napisałam,że nie ocenia się towaru po opakowaniu,a szczerze uważam,że niscy faceci są bardzo milusi tongue Wybierz się na jakieś disco,dam jest wiele samotnych dziewczyn,wybawisz się,poprawi ci się humor.A kto wie być może spotkasz tam jakąś wyjątkową dziewczynę big_smile

Offline

 

#16 2009-12-10 10:50:24

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

kasiamruczek1 napisał:

a szczerze uważam,że niscy faceci są bardzo milusi

czyli jednak jestem niski hmm

Offline

 

#17 2009-12-10 12:06:07

apoteoza23
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 1501

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

zależy, jak na to patrzeć, podejrzewam że większość dziewczyn patrzy wg swojej miary. Dla mnie jesteś średniego wzrostu bo ja mam 168cm, dla innej będziesz wysoki a dla innej niski, no cuż życie..
Nie masz sie czym przejmować smile

Offline

 

#18 2009-12-10 15:11:24

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Hmm... jakoś nie mogę się tego wyzbyć. Cały czas porównuję się do innych. Chyba pójdę z tym do lekarza.

Offline

 

#19 2009-12-10 15:21:35

apoteoza23
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 1501

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

i co nogi sobie wydłużysz? tongue nie masz innych problemów? taki problem to nie problem, daj na luz. Jesteś normalnym facetem, normalnego wzrostu. większosć facetów ma tyle co Ty i jakoś sie nie przejmują bo nie ma czym z resztą.

Ja przy Tobie normalnie mogłabym załozyc buty na obcasach i wraz bys był wyższy więc mówię Ci ze jest ok! smile

Offline

 

#20 2009-12-10 18:14:34

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Może chociaż da mi coś na zarost...

Ale kobieta 174 cm, już by na obcasie była dużo wyższa hmm

Offline

 

#21 2009-12-10 22:24:13

kasiamruczek1
Przyjaciółka Forum
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2009-03-21
Posty: 842

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

tomeczek21 napisał:

kasiamruczek1 napisał:

a szczerze uważam,że niscy faceci są bardzo milusi

czyli jednak jestem niski hmm

Nie mialam tego konkretnie na myśli,ty nie łap mnie tu za słowa smile,miałam na myśli ogół facetów.
Nie wszystkie kobiety lubią mega wysokich facetów,a twój wzrost 178cm jest naprawdę wporządeczku tongue.Mój mąż był tego wzrostu co ty,a ja musiałam stawać na palcach,by go pocałować.Kurczę Tomek za chwilę ja przy tobie popadnę w kompleksy,że jestem za niska hmm Przecież nie musisz szukać dla siebie mega wysokiej dziewczyny,tylko odpowiedniej do siebie wzrostem,trzeba zacząć działać,a nie rozmyślać co by było gdyby....

Offline

 

#22 2009-12-11 14:50:39

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Już jedna osoba, czyli ja ma kompleksy, więc to wystarczy smile nie muszę szukać,ale takie dziewczyny mi się najbardziej podobają. no nic trudno, nie przeskoczę tego, wzrost i zarost jest jaki jest hmm  dzięki za pomoc

Offline

 

#23 2009-12-11 15:23:23

apoteoza23
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 1501

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

zacznij się częściej golić po roku codziennego golenia będziesz myślał o tym co zrobić aby go zmniejszyć.
jak kocha się kogoś to akceptuje sie go taki jaki jest.

Offline

 

#24 2009-12-11 15:38:27

ShadowMe
Zbanowany
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 42

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Żaden problem mój drogi big_smile Moim zdaniem idealny dla wiekszosci kobiet. A wiele kobiet (w tym ja) nie lubi zarostu. Pamietaj że i tak najbardziej liczy się wnętrze.

Offline

 

#25 2009-12-11 16:34:56

tomeczek21
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-12-05
Posty: 25

Re: Moje kompleksy - czy jest się czym przejmować ?

Dzięki Dziewczyny, a raczej Kobiety i Pedro za pomoc.Trochę się uspokoiłem i uznałem, że nie ma co się przejmować takimi pierdółkami. Jeden jest taki, drugi siaki. Trudno, tylko się marnuje czas i się stresuje

Pozdrawiam

P.S Ale i tak będę zaglądał na forum od czasu do czasu wink

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009