Siemka,
Wiem, że temat może stricte filmu nie dotyczy, ale...
Sytuacja jest taka: nie cierpię sama chodzić do kina... a nie mam z kim. Może ktoś z Łodzi (około mojego wieku) reflektowałby na wspólne wypady do kina? Dodam, że moim celem są kina studyjne (np. Charlie), z ambitniejszym repertuarem.
To co, kto się pisze?
))
Rachela z Wesela - studentka, humanistka... i tyle wystarczy.