Kontakty dziecka z ojczymem. - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-12-02 10:58:18

kamila.milka
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 31 lat
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 10

Kontakty dziecka z ojczymem.

Witam,
Jestem po rozwodzie z tego związku mam syna w wieku 8 lat. Po rozstaniu z mężem poznałam innego mężczyznę i obecnie mieszkamy ze sobą. Niepokoją mnie kontakty mojego konkubenta z moim synem. Na początku wszystko było ok. wspólne zabawy, zainteresowania a teraz jeden na drugiego nie może "patrzeć" działają sobie na nerwy, mój syn olewa konkubenta a ten drugi wiecznie go strofuje i krzyczy co mnie doprowadza do pasji!!!!!!!!!!!!!! bo to MOJE DZIECKO. Często się też o niego kłócimy z konkubentem. Co robić?

Offline

 

#2 2009-12-04 11:01:30

bianka25
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-10-21
Posty: 1646

Re: Kontakty dziecka z ojczymem.

Moim zdaniem musisz porozmawiac z parterem powaznie na ten temat. Nie powinien tak postępowac wobec 8 letniego chłopca dla którego ta sytuacja moze być niepojęta. W jego zyciu nastąpiła rewolucja, że taty nie ma a obcy pan mówi mu co i jak. Z synem mozesz porozmawiac i powiedziec mu zeby był miły, ale od twojego konkubenta zależy jak beda wygladac ich relacje. Powinni się z żyć, pograć w pilke czy isć razem na basen..

Offline

 

#3 2009-12-04 11:12:54

MagdaZ
Moderator
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-03-08
Posty: 503

Re: Kontakty dziecka z ojczymem.

Z Twojego opisu wynika, że musiało zaistnieć coś co popsuło relacje między dwoma panami. Może postaraj się wybrać gdzieś z synem - tylko Wy dwoje i spróbuj bardzo delikatnie (nie na zasadzie przesłuchania) porozmawiać z dzieckiem. Nic na siłę. Tym bardziej że dziecko może się wstydzić danego tematu lub może się bać a może usłyszało coś przykrego.
Jedno co jest pewne, niezależnie od tego kto zawinił, musisz być po stronie dziecka, bo ono ma tylko Ciebie i jest to TYLKO i AŻ dziecko i jak sama zaznaczasz - TWOJE DZIECKO smile
I nie oszukujmy się to Wy dorośli zafundowaliście mu całą tą sytuację.
Powodzenie, bo sprawa nie jest prosta.


"Szczęście jest jak motyl. Ścigaj je, a umknie ci. Usiądź spokojnie, a spłynie na twoje barki."

-Anthony de Mello

Offline

 

#4 2009-12-04 17:51:36

kamila.milka
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 31 lat
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 10

Re: Kontakty dziecka z ojczymem.

Dziękuję za wsparcie i zgadzam się z tym, że to poniekąd moje wina że dziecko nie ma ojca przy sobie i biorę za to w pełni odpowiedzialność. Rzeczywiście relacje mojego syna z Konkubentem na początku były poprawne i właśnie wtedy mój mąż zaczął małego nastawiać przeciwko niemu. Mój mężczyzna kupował mu zabawkę mój były mąz również bardzo podobną, chłopacy szli pograć w piłkę, mój były też zabierał syna na plac zabaw chociaż nie cierpi grania w piłkę i przez całe nasze małżeństwo tego nie robił. Po powrocie od niego jest oschły nie tylko do mojego konkubenta ale również do mnie. Moje wszystkie próby rozmowy z byłym spezły na niczym, nie dorósł do roli męża a tym bardziej do roli ojca.Sama czasami łapię się na tym że widzę w swoim synu mojego byłego, niestety jest jego wierną kopią i wizualnie i w zachowaniu. Niestety jest jeszcze na tyle "mały" że bardzo łatwo ulega wpływowi byłego męża.Czasami w domu panuje tak napięta sytuacja, że ja sama robię wszystko żeby i syn i konkubent nie wchodzili sobie w drogę dla świętego spokoju ale to chora sytuacja i męczy mnie. Mój partner sam nieraz próbował rozmawiać z moim synem ale to nic nie dało i teraz żaden nie chce nic dać od siebie żeby było lepiej.

Offline

 

#5 2009-12-05 16:51:29

MagdaZ
Moderator
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-03-08
Posty: 503

Re: Kontakty dziecka z ojczymem.

To najgorsza sytuacje jeśli jedno z rodziców używa dziecka by w pewien sposób odegrać się na byłym partnerze. Dziecko nie jest świadome do  manipulacji ze strony ojca bo po prostu cieszy się że ten się w końcu nim zainteresował. To przykre ale bardzo często praktykowane w relacjach rodzin problemowych.
Twój obecny partner nie powinien dawać się prowokować bo na dalszej tej sytuacji zyskuje tylko i wyłącznie były mąż. Nie dośćże widuje sie z synem, ma w nim sprzymierzeńca to jeszcze wprowadza zamęt między Was.Osiąga to co zamierzał. Łatwo się mówi, że powinno się być ponad to, ale to nie jest takie proste.


"Szczęście jest jak motyl. Ścigaj je, a umknie ci. Usiądź spokojnie, a spłynie na twoje barki."

-Anthony de Mello

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009