W pewnym Polskim mieście Bucze według tradycji drogi pokrywa się Polnymi kwiatami.Co za idiotyzm przecież to niszczenie przyrody co będą zapylały pszczoły.
O zwierzątka się dba bo fajne a rośliny już ma się gdzieś. Tę obłudę trudno mi przełknąć.
1 2015-06-04 17:09:44 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-04 19:01:07)
W pewnym Polskim mieście Bucze według tradycji drogi pokrywa się Polnymi kwiatami.Co za idiotyzm przecież to niszczenie przyrody co będą zapylały pszczoły.
https://lh3.googleusercontent.com/-7PYD … C_9643.JPG
O zwierzątka się dba bo fajne a rośliny już ma się gdzieś. Tej obłudę trudno mi przełknąć.
Chyba bardziej niż o kwiaty, trzeba się martwić o tych młodzianków, którzy są łakomym kąskiem dla panów w sutannach ![]()
No to już inna sprawa ale nie lekceważmy przyrody. W Polsce jak wynika z Eurostatu mamy najmniej przyrody z całej europy.
Obejrzałam zdjęcie. O tej porze roku kwitnie mnóstwo kwiatów. Najczęściej spotykany pszczeli miód to właśnie miód wielokwiatowy. Poza tym pszczelarze czasem dokarmiają pszczoły. Gorsze, moim zdaniem, jest rozsypywanie ogromnych ilości na polach i łąkach nawozów sztucznych. One powodują umieranie pszczół.
5 2015-06-04 21:32:03 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-04 21:39:26)
Tak ale wyobraź sobie że oni to robią co roku a to tylko fragment ich "dzieła". Powinno się powrócić do zawodu bartnika. Nawozy prawda ale pszczoły są karmione tylko określonymi gatunkami kwiatków. Zmiany klimatyczne także dziura ozonowa to są też kolejne przyczyny martwych pszczół. Trzeba robić najwięcej le niestety społeczne poparcie niektórych postulatów będzie małe bo większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego że jak dalej pójdzie to ludzkość zniszczy cały ekosystem i zostaną tylko nieliczne gatunki zwierząt oraz roślin które nie wymagają zapylenia. Godna polecenia jest akcja http://www.pomagamypszczolom.pl/
No to już inna sprawa ale nie lekceważmy przyrody. W Polsce jak wynika z Eurostatu mamy najmniej przyrody z całej europy.
A przepraszam - jak się mierzy przyrodę? W metrach? Kilogramach? A może na sztuki?
Co to za bzdura, że w Polsce mamy najmniej przyrody z całej Europy? To ty chyba Europy nie widziałeś
![]()
A to, co pokazane na zdjęciu, to założę się, w 90% kwiaty ogrodowe - czyli zadne to "niszczenie przyrody" bo z takiej róży czy piwonii to taka sama "przyroda" jak z marchewki czy innego czosnku.
7 2015-06-05 08:38:20 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-06-05 18:58:40)
Tak ale wyobraź sobie że oni to robią co roku a to tylko fragment ich "dzieła". Powinno się powrócić do zawodu bartnika. Nawozy prawda ale pszczoły są karmione tylko określonymi gatunkami kwiatków. Zmiany klimatyczne także dziura ozonowa to są też kolejne przyczyny martwych pszczół. Trzeba robić najwięcej le niestety społeczne poparcie niektórych postulatów będzie małe bo większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego że jak dalej pójdzie to ludzkość zniszczy cały ekosystem i zostaną tylko nieliczne gatunki zwierząt oraz roślin które nie wymagają zapylenia. Godna polecenia jest akcja http://www.pomagamypszczolom.pl/
Paweło przedstawiłeś katastroficzną wizję. Pomyślałam natychmiast o ślimakach i szerszeniach. Czy zrywanie kwiatów raz na rok zachwieje ekosystemem? Trochę wątpię.
8 2015-06-05 21:31:37 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-05 21:47:50)
Zrywanie kwiatów to jak wspomniałem wierzchołek góry lodowej. Globalne ocieplenie, ścinanie lasów, składowanie śmieci w lasach, wypalanie pól a przy okazji często i lasów przez chłopów by "użyźnić" glebę . Karmienie pszczół jednym rodzajem pokarmów to prowadzi do katastrofy. Skandynawowie kupują u nasdrewno śmieszne co nie dla mnie nie. Jeśli to za mało to warto wspomnieć o raporcie EEA Europejskiej Agencji Środowiska która opublikowała raport o najbardziej zanieczyszczonych miastach oto top 10 miast.
Gorzej od nas mają tylko Bułgarzy.
Tu więcej jestem w tym temacie dość dobrze "obczajony" http://www.eea.europa.eu/publications/air-quality-in-europe-2012
Albert Einstein "Gdy zginie ostatnia pszczoła, ludzkości pozostaną tylko cztery lata życia
No dobra ale jak sobie posieję hektar kwiatków, a potem je zerwę żeby księdzu drogę umościć, to mam w nosie niszczenie przyrody. A jak bym zasiał hektar pszenicy i zebrał celem sprzedania do młyna, to też niszczę przyrodę?
10 2015-06-05 21:50:17 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-05 21:50:46)
To ok ale nie mówimy o tych co posadzą i zniszczą. Polacy to urodzeni anarchiści(ja jestem też tym ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu
) może dlatego tacy jesteśmy bo przeszliśmy zabory w tym ten do 89 roku a właściwie do Gomułki i od Jaruzela. Podobno inne miasta chcą iść w ich ślady oby nie ![]()
11 2015-06-05 21:54:46 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-05 21:57:53)
W USA od końca wojny zaczęto monitorować ilość uli popatrzcie ile było po wojnie a ile jest teraz a właściwie w 2006 roku...
Tu inny nowszy wykres.
Chłopie, ale co ma zrywanie kwiatków na Boże Ciało z ginięciem pszczół w USA albo zanieczyszczeniem powietrza w Katowicach?
Co ty jeszcze do tego wątku wciśniesz?
Jakie to jest niszczenie przyrody w imię religii?! Wiesz co, ja jestem ateistką i z reguły jestem przeciwna wszelkim religijnym "festiwalom", ale ten twój temat to jedno wielkie przegięcie ![]()
Co ma ksiadz z Polski do wymierania pszczół w USA czy nawet w Polsce?
Weź tu nie siej jakiejś demagogii ![]()
Ludzie religijni najczęściej ignorują globalne ocieplenie. W USA powstała nawet sekta która uważa że walka z globalnym ociepleniem to walka z Bogiem... Co do reszty napisałem przy okazji by was uwrażliwić na to że to człowiek a nie Bóg ma wpływ na planetę.
Myślałem, że to prowokacja, ale Ty tak na poważnie..haha
Mi tu chodzi o USA jest dużo świrów
A co do Polski to jeszcze nie ma u nas nie jest tak źle
Mocny sprzeciw wobec pakietu klimatycznego wynika z ekonomii a nie wiary.