Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez Shady (2015-05-26 19:10:02)

Temat: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Byliśmy ze sobą ok 2.5 roku... Nie mieszkaliśmy razem ale dużo czasu spędzaliśmy ze sobą. Wszystko przebiegało w porządku... Było wręcz idealnie. Aż nagle zaczęło się coś psuć... Nigdy nie miałem problemu z okazywaniem jej uczuć... Aż może za bardzooo..? Natomiast z jej strony bywało to różnie a już tak kilka miesięcy przed zerwaniem czułem się bardziej jak jej kolega... Przez ten cały okres mieliśmy sporo kłótni po których zazwyczaj uświadamialiśmy sobie że jeszcze bardziej nam na sobie zależy... Wspólne plany... No ale chyba nie do końca... Mam sporo wad, nie jestem ideałem i często doszukiwałem się przez co właśnie te kłótnie... ale zawsze stawiałem ją na pierwszym miejscu przez co odsunąłem się od znajomych itp... Z jej strony było odwrotnie. Ona z charakteru jest strasznie uparta jak sobie coś postanowi to ciężko jest jej to wybić z głowy chociaż wie że nie ma racji... Nasze rozstanie było trudne... Nie powiedziała mi wprost... powiedziała ze potrzebuje przerwy. Mówiła że chce sobie wszystko przemyśleć, że pogubiła się z uczuciami i że nie jest pewna czy na chwile obecną wgl coś do mnie czuje. Zrobiliśmy sobie krótka przerwę, kilku-kilkunastu dniową. Po czym powiedziała mi że nic z tego nie będzie że nie czuje już tego co dawniej... Gdy zapytałem czy mogę coś zrobić aby znów być razem odparła że to nie ma sensu... Dodam że (powiedziała mi to) od kilku miesięcy tak naprawdę nie wiedziała co do mnie czuje, starała się traktować mnie przez ten okres jako chłopaka... Aby nie dać mi poznać że coś jest nie tak... Nie chciała mnie krzywdzić tak to ujęła bo wie że jest dla mnie najważniejsza ze jest jej dobrze ze mną ale nie do końca jest szczęśliwa... Wiem że nie ma nikogo. Poświęciła się całkiem w wir pracy... Może to ta praca, ten awans?  Nie wiem co mam robić.? Starać się, zabiegać o nią.? Czy odpuścić, dać jej więcej czasu aby sobie to na spokojnie bez nacisków przemyślała uświadomiła... Strasznie mi na niej zależy... Z całą świadomością mogę powiedzieć że ją kocham. Od czasu do czasu do siebie napiszemy ale to raczej "hej co tam"... Nie jesteśmy ze sobą 1.5 miesiąca. Co o tym sądzicie.? Co radzicie.? Jest mi ciężko, nie umiem sobie z tym poradzić... Mogę coś zrobić być odbudować to co było.?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?
Shady napisał/a:

Byliśmy ze sobą ok 2.5 roku... Nie mieszkaliśmy razem ale dużo czasu spędzaliśmy ze sobą. Wszystko przebiegało w porządku... Było wręcz idealnie. Aż nagle zaczęło się coś psuć... Nigdy nie miałem problemu z okazywaniem jej uczuć... Aż może za bardzooo..? Natomiast z jej strony bywało to różnie a już tak kilka miesięcy przed zerwaniem czułem się bardziej jak jej kolega... Przez ten cały okres mieliśmy sporo kłótni po których zazwyczaj uświadamialiśmy sobie że jeszcze bardziej nam na sobie zależy... Wspólne plany... No ale chyba nie do końca... Mam sporo wad, nie jestem ideałem i często doszukiwałem się przez co właśnie te kłótnie... ale zawsze stawiałem ją na pierwszym miejscu przez co odsunąłem się od znajomych itp... Z jej strony było odwrotnie. Ona z charakteru jest strasznie uparta jak sobie coś postanowi to ciężko jest jej to wybić z głowy chociaż wie że nie ma racji... Nasze rozstanie było trudne... Nie powiedziała mi wprost... powiedziała ze potrzebuje przerwy. Mówiła że chce sobie wszystko przemyśleć, że pogubiła się z uczuciami i że nie jest pewna czy na chwile obecną wgl coś do mnie czuje. Zrobiliśmy sobie krótka przerwę, kilku-kilkunastu dniową. Po czym powiedziała mi że nic z tego nie będzie że nie czuje już tego co dawniej... Gdy zapytałem czy mogę coś zrobić aby znów być razem odparła że to nie ma sensu... Dodam że (powiedziała mi to) od kilku miesięcy tak naprawdę nie wiedziała co do mnie czuje, starała się traktować mnie przez ten okres jako chłopaka... Aby nie dać mi poznać że coś jest nie tak... Nie chciała mnie krzywdzić tak to ujęła bo wie że jest dla mnie najważniejsza ze jest jej dobrze ze mną ale nie do końca jest szczęśliwa... Wiem że nie ma nikogo. Poświęciła się całkiem w wir pracy... Może to ta praca, ten awans?  Nie wiem co mam robić.? Starać się, zabiegać o nią.? Czy odpuścić, dać jej więcej czasu aby sobie to na spokojnie bez nacisków przemyślała uświadomiła... Strasznie mi na niej zależy... Z całą świadomością mogę powiedzieć że ją kocham. Od czasu do czasu do siebie napiszemy ale to raczej "hej co tam"... Nie jesteśmy ze sobą 1.5 miesiąca. Co o tym sądzicie.? Co radzicie.? Jest mi ciężko, nie umiem sobie z tym poradzić... Mogę coś zrobić być odbudować to co było.?

Jakbym widział swoją historię tylko że u mnie minęło już 8 miesięcy i zero kontaktu z obu stron ;(....  Z czasem będziesz myślał coraz mniej, choć i ja miewam jeszcze gorsze dni...

3

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Próbowałeś coś robić.? Cały czas o niej myślę, tęsknię... ale nie wiem co mam już robić... Głupieje...
Czasem myślę że to wszystko to moja wina że teraz jest tak a nie inaczej... Nie wiem co się stało.. Kochasz kogoś, ktoś jest dla Ciebie wszystkim a nagle to mija... Nie rozumiem tego... Czy jej uczucie wygasło..?

4 Ostatnio edytowany przez zozolek1234 (2015-05-26 20:02:04)

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Hmm wiele różnych myśli przeleciało mi wtedy w głowie co zrobić ale na nic na szczęście sie nie odważyłem, jedynie na życzenia świąteczne. U niej po prostu uczucie wygasło a ja tego wcześniej nie zauważyłem i tak żyliśmy kila miesięcy jak znajomi aż mnie zostawiła, teraz z upływem czasu nadal za nią tęsknie ale mam juz inne myślenie niż zaraz po rozstaniu..  Broń boże nie walcz, nie przekonuj, nie błagaj to przynosi tylko odwrotny skutek, ona przynajmniej w moim przypadku jeszcze bardziej sie izolowała i była obojętna...

5 Ostatnio edytowany przez Shady (2015-05-26 20:09:38)

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Mówisz że na szczęście na nic się nie odważyłeś.? Może to był błąd. Może skoro za nią tęsknisz watro było spróbować, zawalczyć.? Mam mętlik w głowie...
Rozumiem że mam odpuścić dać jej narazie spokój..?

6 Ostatnio edytowany przez zozolek1234 (2015-05-26 20:13:25)

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Walczyłem jak tylko mogłem jak byłem z nią jeszcze w związku i nic to nie dało, więc po rozstaniu pewnie jeszcze bardziej by się izolowała i utwierdziła w przekonaniu że dobrze zrobiła zostawiając takiego "pieska" A tęsknić tęsknie bo naprawdę ją kochałem albo nie będę ściemniał nadal w głębi ją kocham. Nikogo nie zmusisz do miłości  teraz dopiero to zrozumiałem i myślę że z czasem i ty zrozumiesz i za kilkanaście miesięcy będziesz już troszeczkę inaczej do tego podchodził. Wiem wiem że łatwo powiedzieć ale tak jest....

7 Ostatnio edytowany przez Bolid (2015-05-26 20:49:47)

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Rozważyłeś, że może na horyzoncie pojawiła się jej już 'nowa gałąź' ? smile

Ja mam podobnie, u mnie też się pieprzyło dość długo, ost b. dużo się kłóciliśmy, ona pisała że się oddaliliśmy od siebie, ja chciałęm o to walczyć, spotykać się częściej tak jak kiedyś i byłem pewny że wróci to jak było kiedyś. Ona z kolei coraz rzadziej chciała się widzieć, coraz mniej pisała. W końcu po ostatniej kłótni powiedziała, że to koniec (tzn napisała w sms). Ja straciłem grunt pod nogami, napisałem jej wiele głupiego, że chce to wspólnie z nią naprawić, ale to na marne.
A w niedziele dowiedziałem się, że już 'kręci' ze starym kolegą i nie mam pewności, że nie pisała z nim już wcześniej. taki tam cios w plecy i jeszcze kop na pysk leżącemu smile. Oczywiście jak pytałem po zerwaniu czy ma kogoś, czy się z kimś spotyka to "nie", ale ona okłamała mnie już wcześniej kilka razy a nie jestem idiotą, a wiecie jak bolą kłamstwa i zapewnienia o prawdzie, jak się tą prawdę zna i jest inna niż to całe pieprzenie. Uchlałem się strasznie w ten dzień, w zasadzie od południa, piłem, żygałem i potem znowu piłem i żygałem, w konsekwencji musiałem brać urlop w pon. bo wstałem jako wrak.

I tak, też mi pisała, że nie wie co czuje, że chyba przestała mnie kochać od dłuższego czasu (co nie przeszkadzało jej pisać 4 dni przed rozstaniem jak to mnie kocha bardzo smile) i te podobne brednie. Zwykłe pieprzenie.

Kiedyś widziałem fajne przysłowie : "baba jest jak małpa - nie puści się jednej gałęzi do póki nie złapie drugiej" - oczywiście nie wszystkie, więc się nie złoście netkobietki wink, ale coś w tym jednak jest i widzę to z autopsji i z najbliższego otoczenia.

Wiec to "wiem, że nie ma nikogo" to kolego, obyś się tak nie przejechał jak ja i jeszcze wielu co mówili tak samo. Bo to boli cholernie, a ból fizyczny przy tym to jest przedszkole.

Jakbym mógł cofnąć czas to ja bym nic nie pisał, a pisałem i to dużo, ale to w moim przypadku nic nie dało. Jak jesteś na tyle twardy psychicznie że dasz rade się nie odzywać, to to zrób. Być może ona sama się odezwie - ona odeszła, więc "piłka" jest po jej stronie (o ile jeszcze gracie w tym samym meczu...).

Powodzenia wink

8

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Właśnie ja sam do końca nie wiem czego ona chce... Przy naszym rozstaniu była strasznie czuła.. wycałowała mnie jak nigdy... a gdy zapytałem czemu to zrobiła odparła że nie wie... Do tej pory potrafiła czasem napisać zapytać jak się mam itp.. no i zawsze odpisywałem.. tylko że nie wiem czy utrzymywać ten kontakt nadal..   Może go uciąć? Może wtedy coś zrozumie.? Zatęskni lub też nie..?

9

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

hm chłopaki u was minęło sporo czasu od rozstania, raz jak kocha to wróci, 2 aż tak długo czlowiek się nie zastanawia nad uczuciem do drugiego człowieka. Hm to nie gra komputerowa, kupisz i masz. Napisałeś, że nie mieszkaliście razem, a wiesz że dopiero wtedy człowiek widzi wady drugiej osoby i na codzień toczy walkę o uczucie. Hm uw as posypało się jak raz na jakiś cas się widzieliście. Ja ze swoja narzeczona zamieszkalem po 6 miesiącach i tak minęły 4 lata ale ostatnio mieliśmy kryzys, który wystawił związek na niezłą próbę, a arczej zakończenie na kilka miesięcy przed ślubem. Zrozumieliśmy co robimy źle, budujemy od nowa, walczymy. Chcesz albo nie chcesz walczyć. Piszę do Ciebie hm no właśnie czemu to jest pytanie, ale kobiety tak mają że utrzymują z bylym kontakt ale bez głębszych refleksji. Ty dopiujesz ideologie to waszego rozstania, staraj się zapomnieć, powoli budować od nowa, znajdziesz miłość, osobę która mimo wad Ciebie będzie kochać. Wiecie, że psychologia mówi iż jak facet usłyszy kocham Cie, do końca życia będę z Toba, jest milościa mojego życia przestajemy się starać. Dziwne jedno zdanie, a podcina nam skrzydła. Ostanio oglądalem wywiad, gdzie kator powiedział że lubi niepewność, ale tylko dlatego że ona powoduje iż chcemy dzialać, nie podcina skrzydeł, unikamy rutyny i monotonni wink. Na samym początku mówie głupota, a później po głębszej analizie mówie 100% prawda. Miłość, walka o uczucie to walka najtrudniejsza bo mała porażka może powoli przekreślać wszystko. Najgorsze jest to, że jak zuważymy problem to najczęsciej jest już zbyt późno i często z ruin odbudować ponownie to samo.

10

Odp: Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Witaj,
u mnie działo się to samo. Wyszło, że nie wie co czuje, że sie oddaliliśmy, że mu cieżko ale jedyna opcja to rozstanie NA TEN MOMENT uważa ze to dobre wyjście, może bedzie żałował kiedyś. Po tygodniu spotykał się juz z koleżanką z pracy... teraz minęło 4,5 tygodnia i już są ze sobą. a też zapewniał ze nikogo nie ma. także również jak poprzednicy radziłabym tego się dokładnie dowiedzieć.
Bolid, a faceci to nie? jak inna gałąź to nie lecą?

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie... Czy mogę coś sprawić by uczucie wróciło..?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024