Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Witam.
!!!
Liczę na waszą pomoc. Mam złamaną nogę już ponad 3 miesiące. Często słyszę że powinnam jeść nogi wieprzowe albo te ładniutkie łapki kurzęce.
Jestem początkującą kucharką i doświadczenia w sprawach wyżej wymienionych wogóle niemam.
Może któraś z was podpowie mi jak to coś się przygotowuje.
Offline
kup sobie po prostu golonkę wieprzową i gotuj ją z przyprawami o.k 1godz i możesz to mięsko zjeść lub obrać je do salaterki i zalać tym wywerem jak zastygnie będzie galaretka.
Offline
GRETA a gotuj tzn.chodzi ci żeby ją w wodzie gotować? To napisz jeszcze jak ją się przyprawia?
Offline
Rzeczywiście, kolagen podobno pomaga goić kości i stawy. Podaję ci jak ja robię galaretę z nóżek:
Bierzesz surową golonkę i jeszcze dobrze ze dwie nózki wieprzowe, porządnie myjesz pod bierzącą wodą, wkładasz do garnka i zalewasz wodą, żeby je zakryło. Dodajesz sól, pieprz ziarnisty, ziele angielskie i listek laurowy. Gotujesz na małym ogniu co najmniej godzinkę. Potem dodajesz warzywa surowe w kawałku (marchewkę, pietruszkę w korzeniu, można małą cebulkę) i gotujesz jeszcze z godzinkę, aż mięsko będzie samo odchodziło od kości. Wyjmujesz mięsko, studzisz, kroisz na male kawałki i wkładasz do miski (chrząstki też bo one mają najwięcej kolagenu), dodajesz pokrojoną marchewkę i zalewasz wywarem. Studzisz i wstawiasz do lodówki. Nazajutrz galaretka gotowa. Ważne żeby zasmakować wywaru przed zalaniem mięska, musi być słony bo w przeciwnym razie galaretka będzie mdła.
Offline
A czy to musi być w formie galarety? Nie da rady jakoś zrobić z tego jakiejś zupki? A golonkę jakoś upiec czy coś takiego?
Nieiem, jak już pisałam to zbytnio się na takich potrawach nie znam dlatego tak pytam.
![]()
Offline
Równie dobrze działa podobno zwykłagalaretka owocowa, ze względu na to co w niej jest, nie wiem czy to o żelatyne przypadkiem nie chodzi...
Offline
Myślę że głównie chodzi o zawarty w cgrząstkach kolagen, który uwalnia się przy gotowaniu. Myślę że zupka z mięskiem też będzie dobrym pomysłem.
Może nie jadłaś galaretki, ale jest smaczna. Można ją dodatkowo uatrakcyjnić dodając kukurydzę z puszki, groszek, jajka gotowane... Może spróbuj raz.
Przepis na pieczoną golonkę już podawałam na forum...
Ostatnio edytowany przez foggia (2009-11-23 21:17:31)
Offline
Wielkie dzięki-jutro zapycham do sklepu kupuję co potrzeba i coś będę działała.
foggia-dziękuję za odp.
A nie muszę dodawać jakiejś żelatyny takiej w proszku? Zetnie mi się ta galaretka?
Offline
Tak, zetnie się tylko nie przesadzaj z ilością wody. Smacznego.
Offline
foggia mnie wyręczyła i napisała dokładnie tak samo jak ja to robię.Spróbuj galaretki ja jeszcze dodaję zmiażdżony czosnek dla smaku,A zupka sama nie wiem chyba wyjdzie za tłusta chyba że więcej wody.Jak woda się wygotuje to można trochę dodać podczas gotowania ale nie za dużo bo się nie zsiądzie.
Offline
Dzięki!
Offline