Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Mam 27 lat,  dwójkę dzieci, od 4 lat jestem mężatką. Chciałam opowiedzieć wam swoją beznadziejną historie.
Od liceum przyjaźnilam się z Łukaszem, przystojnym, wysokim studentem prawa, zawsze mi pomagał, i byl na każde zawołanie gdy coś się działo. Lubił się ze mnie pośmiać, ale gdy wpadłam pod samochód troszczyl się o mnie jak nikt inny.  Był jedyny w swoim rodzaju. Mój ideał. Często wyobrażałam sobie że to on będzie tym jedynym ale to tylko głupie nastoletnie marzenia. Nierealny książę z bajki a raczej prawnik z nieziemskim uśmiechem i sznureczkiem dziewczyn. Dzieliło nas tak wiele..
Dzięki niemu poznałam Dominika,  ustatkowanego, odpowiedzialnego, przy którym czułam się bezpiecznie. Bylam dla niego spełnieniem marzeń, nie widział poza mną świata, kochał tak jak nikt inny. Przy nim czułam się spełniona. Po kilku latach naszej znajomości, kiedy byłam na ostatnim roku studiów, wzięliśmy ślub. Bylam pewna że nikt nie da mi tyle miłości co on. Nie myliłam się. Rok po ślubie urodził się Miłoszek, teraz ma 3 latka, pół roku temu przyszła na świat mała Ida. Wybudowalismy dom w mojej rodzinnej miejscowości, niedaleko Łukasza. I to był błąd,  wszystko wróciło. Kiedy pojechaliśmy na imprezę ze znajomymi opić nasz nowy dom..  Poczułam się fatalnie,  prawie straciłam przytomność.  Łukasz zaoferował że mnie odwiezie. Nie mam pojęcia jak to się stało ale w jednej chwili wyladowalismy u niego. Rano obudziłam się w jego ramionach i wtedy po raz pierwszy poczułam się w pełni szczęśliwa. Między nami do niczego nie doszło. Nie zdradziłam Dominika. Chociaz.. Czy kochanie przez całe życie innego faceta samo w sobie nie jest zdradą? Od tego czasu po każdej kłótni z mężem uciekałam do Łukasza. Oboje zrozumieliśmy że Popełniliśmy wielki błąd którego nie da się cofnąć. W końcu miałam swojego mecenasa tylko dla siebie. Szkoda że już na to za późno. Dziś Łukasz ma 33 lata nic się nie zmieniło bo nadal jest tak samo przystojny i nadal samotny. Na pytanie "Co z twoją dziewczyną?" odpowiada że swoje serce oddał takiej jednej 11 lat temu i nadal mu go nie oddała.
Dzieci są całym moim światem, Dominik mnie kocha nad życie, robi dla nas wszystko. Staram się to naprawić, staram się żeby naprawić siebie. Nie potrafię pokochać Dominika. On to widzi.. Kiedyś po jedej z kłótni usiadł koło mnie przytulił i powiedział "Nie jest mi łatwo kiedy codziennie patrząc na ciebie widzę że kochasz Jego. Wiem że nie jesteś szczęśliwa dlatego jeśli będziesz chciała odejść zrozumiem, bo pragnę twojego szczęścia jak niczego na świecie." Przez całe nasze małżeństwo zadałam mu tyle bólu ale wiem że go nie opuszczę pomimo wszystko jest moim mężem mam z nim wspaniałe dzieci, daje mi wsparcie, czułość, bezpieczeństwo wszystko czego może pragnąć kobieta. Niespełnione pragnienia trzeba schować w kieszeń i żyć prawdziwym życiem.
Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-05-01 03:17:46)

Odp: Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?
IgaSzebe napisał/a:

Mam 27 lat,  dwójkę dzieci, od 4 lat jestem mężatką. Chciałam opowiedzieć wam swoją beznadziejną historie.
Od liceum przyjaźnilam się z Łukaszem, przystojnym, wysokim studentem prawa, zawsze mi pomagał, i byl na każde zawołanie gdy coś się działo. Lubił się ze mnie pośmiać, ale gdy wpadłam pod samochód troszczyl się o mnie jak nikt inny.  Był jedyny w swoim rodzaju. Mój ideał. Często wyobrażałam sobie że to on będzie tym jedynym ale to tylko głupie nastoletnie marzenia. Nierealny książę z bajki a raczej prawnik z nieziemskim uśmiechem i sznureczkiem dziewczyn. Dzieliło nas tak wiele..
Dzięki niemu poznałam Dominika,  ustatkowanego, odpowiedzialnego, przy którym czułam się bezpiecznie. Bylam dla niego spełnieniem marzeń, nie widział poza mną świata, kochał tak jak nikt inny. Przy nim czułam się spełniona. Po kilku latach naszej znajomości, kiedy byłam na ostatnim roku studiów, wzięliśmy ślub. Bylam pewna że nikt nie da mi tyle miłości co on. Nie myliłam się. Rok po ślubie urodził się Miłoszek, teraz ma 3 latka, pół roku temu przyszła na świat mała Ida. Wybudowalismy dom w mojej rodzinnej miejscowości, niedaleko Łukasza. I to był błąd,  wszystko wróciło. Kiedy pojechaliśmy na imprezę ze znajomymi opić nasz nowy dom..  Poczułam się fatalnie,  prawie straciłam przytomność.  Łukasz zaoferował że mnie odwiezie. Nie mam pojęcia jak to się stało ale w jednej chwili wyladowalismy u niego. Rano obudziłam się w jego ramionach i wtedy po raz pierwszy poczułam się w pełni szczęśliwa. Między nami do niczego nie doszło. Nie zdradziłam Dominika. Chociaz.. Czy kochanie przez całe życie innego faceta samo w sobie nie jest zdradą? Od tego czasu po każdej kłótni z mężem uciekałam do Łukasza. Oboje zrozumieliśmy że Popełniliśmy wielki błąd którego nie da się cofnąć. W końcu miałam swojego mecenasa tylko dla siebie. Szkoda że już na to za późno. Dziś Łukasz ma 33 lata nic się nie zmieniło bo nadal jest tak samo przystojny i nadal samotny. Na pytanie "Co z twoją dziewczyną?" odpowiada że swoje serce oddał takiej jednej 11 lat temu i nadal mu go nie oddała.
Dzieci są całym moim światem, Dominik mnie kocha nad życie, robi dla nas wszystko. Staram się to naprawić, staram się żeby naprawić siebie. Nie potrafię pokochać Dominika. On to widzi.. Kiedyś po jedej z kłótni usiadł koło mnie przytulił i powiedział "Nie jest mi łatwo kiedy codziennie patrząc na ciebie widzę że kochasz Jego. Wiem że nie jesteś szczęśliwa dlatego jeśli będziesz chciała odejść zrozumiem, bo pragnę twojego szczęścia jak niczego na świecie." Przez całe nasze małżeństwo zadałam mu tyle bólu ale wiem że go nie opuszczę pomimo wszystko jest moim mężem mam z nim wspaniałe dzieci, daje mi wsparcie, czułość, bezpieczeństwo wszystko czego może pragnąć kobieta. Niespełnione pragnienia trzeba schować w kieszeń i żyć prawdziwym życiem.
Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Co Was dzieliło z Łukaszem, że zamiast niego wybrałaś Dominika?
Tworzenie historii alternatywnej w sytuacji, gdy sami stworzyliśmy tę rzeczywistą, prowadzi jedynie  na manowce.
Romantyczna wizja wiecznej szczęśliwości z Łukaszem rozbija się nie o poczucie lojalności wobec męża i odpowiedzialności za związek i wychowanie dzieci, a o rozsądek, który kazał Ci odstawić Łukasza i związać się z obecnym mężem mimo, że go nie kochałaś.
Ranisz męża wzdychaniem do innego. Tamten jest wolny, dlaczego więc nie odejdziesz? Czyżby rozsądek znów brał górę?
Może właśnie dlatego, że od 11 lat  nie potrafił stworzyć trwalszego związku z inną kobietą?
Żal mi Twojego męża i jednocześnie dziwię mu się, że toleruje tę sytuację permanentnej zdrady emocjonalnej i zadawala się ochłapami Twoich uczuć.

3

Odp: Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Właściwie Excop już ci odpowiedział konkretnie i rzeczowo, a co ja dodam od siebie - z tego co opisałaś życie z Łukaszem nie byłoby lekkie.Jestem niemal pewna, że po kilku miesiącach wracałabyś z płaczem do swojego aktualnego męża i błagała o miłość.Trochę to wygląda na dziecinadę, wybacz.Chyba masz za dobrze.Jesteś, a przynajmniej powinnaś na tyle już dojrzeć, żeby umieć odpowiednio ocenić tę sytuację i nie bawić się w romanse rodem z Harlekina. Jak tak bardzo jest ci to do szczęścia potrzebne - to idź do Łukasza i powiedz mu, że odeszłaś od męża i teraz zostajesz z nim, ale oczywiście w pakiecie z dziećmi - gwarantuję ci, że jego reakcja będzie bezcenna wink

4

Odp: Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Moja historia jest ciut podobna,ale,wolalabym tu nie rozmawiac
Napisz do mnie jesli masz chec
rombekMALPAinteria.pl

5

Odp: Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Wydaje mi się, że idealizujesz Łukasza.
Jakbyś miała być z Łukaszem to byś z Nim była.
Szkoda mi Twojego Męża.

6

Odp: Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Nie wiem jak Twój mąż moze z tym życ wiedząc,ze kochasz cały czas innego.Ja chciałabym byc w związku naprawdę kochana a nie bawic sie w miłosc.

7

Odp: Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Twój mąż musi Cię naprawdę mocno kochać skoro wie o tym i nadal z Tobą jest. Ja bym nie potrafiła żyć w takim kłamstwie i się oszukiwać...

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Jak wyglądałoby moje życie gdybym wtedy podjęła inną decyzję?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024