Mamy jesień, lecz zima zbliża się do nas wielkimi krokami. Temperatura nieubłaganie zbliża się do zera, a nawet już poniżej. Dlatego zaczęłam zastanawiać się jak zadbać o siebie w zimę. Szczególnie o skórę, która jest wtedy najbardziej narażona na to, co przygotowuje dla nas pogoda.
Zimą naturalne mechanizmy obronne naszej skóry zdecydowanie słabną, co sprawia, że skóra traci wilgoć prawie dwa razy szybciej niż latem, staje się szara i smutna. Jest to czas, kiedy nawet niewielkie przemarznięcie może spowodować pękanie naczynek krwionośnych, co przekłada się na wygląd oraz funkcjonowanie skóry. Aby ochronić skórę należy pamiętać o oczyszczeniu jej dwa razy dziennie preparatami bez alkoholu ? nie wysuszają one skóry. Zabieg oczyszczania pozwoli na lepsze wchłonięcie stosowanych przez nas kremów. Skoro już jesteśmy przy kremach ? najlepsze byłoby stosowanie ich przed każdym wyjściem z domu. Nie powinno jednak stosować się kremu nawilżającego rano ? może to prowadzić do podrażnienia skóry i jej zaczerwienienia. Dobrym zabiegiem dla cery jest używanie na zmianę kremu nawilżającego i odżywcze na noc.
Zabiegi polecane w okresie zimowym to zabiegi rozgrzewające, te, do wykonania których wykorzystywane są olejki aromatyczne, zabiegi czekoladowe oraz te, z użyciem miodu i mleka? Czyli wszystko, co pomoże nam się odprężyć i zrelaksować, rozgrzać. Na rozgrzanie zmarzniętych dłoni i stóp polecane są z kolei zabiegi parafinowe.
W czasie zimy powinniśmy unikać gwałtownych zmian temperatury, przegrzewania twarzy, np. w solarium, czy picia w nadmiernych ilościach kawy i alkoholu. Przede wszystkim trzeba pamiętać o zabezpieczaniu skóry kremami ochronnymi, a także o odpowiednim ubiorze, który ochroni przed zimnem.
To takie podstawowe informacje, które zebrałam po krótkim buszowaniu w necie ![]()
A Wy, netkobiety, jak dbacie o swoją skórę w zimie?