Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Mamy jesień, lecz zima zbliża się do nas wielkimi krokami. Temperatura nieubłaganie zbliża się do zera, a nawet już poniżej. Dlatego zaczęłam zastanawiać się jak zadbać o siebie w zimę. Szczególnie o skórę, która jest wtedy najbardziej narażona na to, co przygotowuje dla nas pogoda.
Zimą naturalne mechanizmy obronne naszej skóry zdecydowanie słabną, co sprawia, że skóra traci wilgoć prawie dwa razy szybciej niż latem, staje się szara i smutna. Jest to czas, kiedy nawet niewielkie przemarznięcie może spowodować pękanie naczynek krwionośnych, co przekłada się na wygląd oraz funkcjonowanie skóry. Aby ochronić skórę należy pamiętać o oczyszczeniu jej dwa razy dziennie preparatami bez alkoholu – nie wysuszają one skóry. Zabieg oczyszczania pozwoli na lepsze wchłonięcie stosowanych przez nas kremów. Skoro już jesteśmy przy kremach – najlepsze byłoby stosowanie ich przed każdym wyjściem z domu. Nie powinno jednak stosować się kremu nawilżającego rano – może to prowadzić do podrażnienia skóry i jej zaczerwienienia. Dobrym zabiegiem dla cery jest używanie na zmianę kremu nawilżającego i odżywcze na noc.
Zabiegi polecane w okresie zimowym to zabiegi rozgrzewające, te, do wykonania których wykorzystywane są olejki aromatyczne, zabiegi czekoladowe oraz te, z użyciem miodu i mleka… Czyli wszystko, co pomoże nam się odprężyć i zrelaksować, rozgrzać. Na rozgrzanie zmarzniętych dłoni i stóp polecane są z kolei zabiegi parafinowe.
W czasie zimy powinniśmy unikać gwałtownych zmian temperatury, przegrzewania twarzy, np. w solarium, czy picia w nadmiernych ilościach kawy i alkoholu. Przede wszystkim trzeba pamiętać o zabezpieczaniu skóry kremami ochronnymi, a także o odpowiednim ubiorze, który ochroni przed zimnem.
To takie podstawowe informacje, które zebrałam po krótkim buszowaniu w necie ![]()
A Wy, netkobiety, jak dbacie o swoją skórę w zimie?
Offline
Ja podczas zimy mam jedno tajemne miejsce. No może już nie takie tajemne, bo coraz częściej się ta nazwa na forach pojawia. Primavera. To jest taki hotel SPA i dwa razy w czasie zimy wskakuję tam na maseczki i odnowy. Jest super tak się wyluzować i odnowić, a szczególnie jak plucha i szaro na zewnątrz to pomaga na poprawę samopoczucia i lepszy nastrój. Raz na jakiś czas warto zadbać o twarz i zrobić jej "dzień dziecka".
Offline
Ja mam radę na dłonie zimą. bo co roku odkąd pamietam, miałam sinoczerwone popękane dłonie i wstyp było sie pokazać. Odkryłam (znam go od dawna, ale nie sadzilam, ze akurat do tego sie sprawdzi) krem lipobase, ktorym rewelacyjnie niweluje te efekty. polecam z doswidczenia, to nie zadna reklama, bo to krem z natury do skory atopowej, wiec jakby lekarstwo, ale tu ma nowe zastosowanie. Poza tym jestem milosniczka slonca, a zima, jako ze mamy go niweiel to solarium nawiedzam czesto...mhmm. Moze to nie w kwestii dbania o skore, ale sprawiania sobie malych przyjemnosci
.
Offline
ja natomiast mam problem z dłońmi, zawsze ale to zawsze nieważne jakiej grubości czy ile par rękawiczek założę, dłonie bankowo mi zamarzają. zarzuciłam wszelkie kremy do rąk i kupuje po prostu maść ochronną z witaminą A. najlepiej się sprawdza u mnie.
co do twarzy - rano niczym nie smaruję, bo nie wiem czym ??!!! wieczorem za to oczyszczanie i kremowanie, maseczka na noc 2 razy w tygodniu.
Offline
Kiedyś panował przesąd, że zimą nie należy używać kremów nawilżąjących, bo to źle mróz działa na taką skórę. To jednak nieprawda, chyba, że jesteśmy na nartach. Jestem leniwa i zarówno do twarzy jak i do rąk używam jednego kremu - keranorm. Ma gęstą konsystencję i znakomicie sprawdza się zimą.
Offline
polecam serię essential z Oriflame na zimę krem do twarzy i do rąk, jestem konsultantką więc służę pomocą moje gg 7518140 proszę pisać.
Offline
O skórę twarzy należy dbać w ciągu całego roku. Ja pomimo kremów używam [***] . Preparat ten utrzymuje odpowiednie nawodnienie mojej skóry i poprawia jej elastyczność dzięki czemu skóra wygląda dużo młodziej.
Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-12-10 16:11:05)
Offline
no właśnie jak mamy sobie pomagać skoro nazwy kremów będą gwiadkowane/kropkowane ? czy teraz ma to wygladac ze bedzimey sobie mowic ta firma na A albo firma na G ? a jej logo wyglada mniej wiece tak jak .... ? ![]()
Offline
Nie, Ewel. Wystarczy napisać nazwę kremu zamiast wstawiać linka. Wtedy nikt nic nie usunie.
Offline
aaa no dobra ![]()
Offline
Na zimę według mnie najlepszy jest jakiś krem ochronny , najlepiej jakiejś serii zimowej, np. Winter Care Flosleku. Bo co tu innego wymyślać ![]()
Offline
Kremy to swoją drogą ale najlepsze jest SPA! Wystarczy dosłownie jeden dzień i można poczuć się jak zadbana kobieta, pełna energii i chęci do życia. Co prawda na razie byłam jedynie w primaveraspa ale na pewno na tym nie poprzestanę. Jeśli tylko znajdę chwilę to pakuję się i jadę- coś czuje,że moja skóra baardzo potrzebuje takiej wizyty
Offline
Zimą nie powinno się używać kremów nawilżających, bo to sprawi, że skóra będzie nam zamarzać. Trzeba je zmienić na kremy tłuste.
Offline
O tak lena5 masz rację! Spa potrafi zdziałać cuda
Ja akurat nie mogę nigdzie wyjechać ale byłam w salonie spa Ce-Ce w warszawie na miodowo-imbirowej ceremonii (program zabiegów). Rzeczywiście odczułam że skóra jest w dużo lepszym stanie, a masaż na sam koniec był barrrdzo odprężający. Za rok w zimie na pewno się wybiorę jeszcze raz na to.
Offline
Kremy nawilżające nie są dobre na zimę - na pewno nie na mróz. To tak, jakbyśmy sobie całą buzię zalały wodą, poczekały, aż zamarznie i się dziwiły, że skóra wygląda niezdrowo. To, co dla mnie jest mitem to to, że trzeba używać tłustych kremów - mam skórę podatną na wyskakiwanie "niespodzianek" i tłusty krem to dla mnie zabójstwo. Ale w jakimś programie powiedzieli, że wystarczy krem odżywczy i faktycznie jest to dobre rozwiązanie. A nawilżający krem używam na noc i jest ok.
Offline
Ja na zimę używam dobrego kremu nawilżającego i nic złego się nie dzieje. Skóra i tak wydziela sebum więc jest chroniona, a nawilżenie sprawia, że czuję się komfortowo. A zamarzanie wody w skórze to dla mnie bajki.
Offline
Pewnie, że bajki. Temperatura ciała wynosi ok 36,6 stopni. Woda zamarza w temperaturze ujemnej. Czyli logiczne jest, że nic tam nie zamarza.
Więc na zimę kremy tłuste na wyjścia na mróz, zmywane po powrocie, żeby nie zatykać porów. Oraz kremy nawilżające, żeby skóra nie wysychała pod wpływem zimna.
Offline