Witam, potrzebuję pomocy, mam strasznie duży trądzik
krosta na kroście, już nie wiem co mam robić, boję się pokazać na zewnątrz, bo zaraz się wszyscy na mnie patrzą i obgadują ![]()
może pora odwiedzić dermatologa ![]()
byłam, u nie jednego, tyle pieniędzy wyrzucone w błoto.. ciągle a to maści a to tabletki i wszystko gówno warte ![]()
a może po prostu przeczekać? niektórzy ludzie mają tak, że jest przez długi czas taki uporczywy trądzik ale po jakimś czasie on znika ![]()
o nie! już długo czekałam, z tego co pytałam rodzinę, to nikt nie miał takiego trądziku
Słuchaj, za czasów Twoich rodziców, było inne jedzenie, przzedewszystkim zdrowsze, świeższe, więc i nikt nie miał problemów, a teraz? sama chemia
być może masz rację, ale to bardzo uporczywe, a jak niczego z tym nie zrobię, to obawiam się że potem zostaną, ślady po krostach, a ja nie chcę mieć brzydkiej twarzy ![]()
Wiem że fajnie jest jak chłopaki sie za Tobą oglądają ^^ też bym tak chciała, oj ile bym za to dała ^^ ale jeżeli szukasz kogoś na przyszłość to lepiej żeby pokochał Cię za to co masz w sobie a nie Twój wygląd, potem mu się spodoba inna i będzie problem ![]()
Tak czy inaczej muszę się pozbyć tego dziadostwa ![]()
a próbowałaś jakichś maseczek? okładów, wiesz, takich domowych metod ![]()
też, niektórzy lekarze mi do doradzali, ale tak samo bez skutku ![]()
słyszałam coś o leczeniu isotretinoiną, co myślisz o tym?
Chcesz żeby Cię faszerowali jakąś witaminą A? może spróbować czegoś słabszego na początek? ![]()
Z tego co słyszałam jest to najbardziej skuteczna metoda zwalczania trądziku na rynku, a że poprzednie metody nie działały to jestem gotowa spróbować ![]()
A może leczenie metodą LED? z tego co słyszałam taki zabieg nie jest drogi a za razem jest bardzo skuteczny ![]()
A na czym to polega?
Puszczają na Ciebie światło o jakiejś fali, które niweluje zmiani w skórze, oraz trądzik ![]()
18 2015-03-27 13:28:55 Ostatnio edytowany przez Lucyna123 (2015-03-27 13:41:23)
O tym nie słyszałam, ale nie wiem czy chce ryzykowac, bo z tego jak sobie myślę, to może zniweluje mi te co mam, a co z kolejnymi jak mi zaczną mowe wyskakiwać? ![]()
a tutaj to już nie jestem pewna czy to leczenie temu zapobiega ![]()
Dlatego wydaje mi się że lepsze byłoby leczenie z tą witaminą ![]()
może i masz rację, bo wtedy masz to na jakiś czas, zniknie i następnie spowoduje że następne nie powstaną, ale może sie jeszcze nad tym dobrze zastanów ![]()
wiesz może jakie mogą być skutku uboczne, bo do tego się nie doczytałam ![]()
z tego co ja słyszałam, to najczęściej występuje suchość skóry, ale także możesz poczuć suchość w oczach jak i śluzówce nosa ![]()
Więc to dlatego określają to jako zabieg ostateczny, kurde, mam już wątpliwości czy warto ![]()
ogólnie to zawsze możesz się bronić przed tymi negatywnymi skutkami, jakimś kremem, albo kroplami do oczu ![]()
Niby tak ale to już kolejny obowiązek, a ja mam problemy z systematycznością, nie wiem, pomyśle jeszcze o tym, skoro tak wiesz sporo, to może powiesz mi gdzie mogłabym wykonać taki zabieg? ![]()
Moje znajome jeżdzą do Warszawy, poleciły mi gabinet Bella-derm, byłam tam raz i nie narzekałam na warunki jakie tam panowały ![]()
Dobra dzięki Ci za pomoc
i za czas który Ci zabrałam
jeszcze się zastanowię co zrobić, z pewnością napisze co Ciebie jakie wyszły efekty
Pozdrawiam
nie ma za co
będę czekac na wiadomość, Pozdrawiam ![]()
A może po prostu... dieta?
Lucyna123, w walce z trądzikiem często jest tak, że niestety tylko z wiekiem zaczynają znikać. Rozumiem Twój problem, bo ja też kiedyś miałam twarz pełną krost. Odwiedzałam dermatologów, nakupowałam lekarstw, różnych maści i nic nie działało. Raz nawet poszłam na oczyszczenie cery do kosmetyczki, co tylko pogorszyło sprawę. Wyglądałam jakbym całą twarz miała pełną takich ranek.Potem dermatolog zapisała mi taki płyn, który wysusza te krosty (kosztuje z 8zł i mieszają składniki w aptece). Używam go długo, jak mi jakiś syf wychodził, to po smarowaniu szybciej się wysuszał. Jasne skóra też była wysuszona, ale bez tego krosta by się trzymała dłużej i tylko rosła. No i używałam maści cynkowej. Też wysusza trądzik i przyspiesza gojenie skóry. Ja jestem zadowolona z tych 2 rzeczy, ale tak naprawdę dopiero w wieku 24 lat zaczęłam mieć z nimi spokój.
Najpierw znajdź lekarza, który doszuka się przyczyny trądziku i nie mówię tutaj o dermatologu. Ja leczyłam trądzik latami i różnych dermatologów, kupa kasy, pełno kremów, maści, żeli, mieszanek, tabletek, antybiotyków itd. nic nie pomagało. Dopiero jak poszłam do ginekologa i dostałam hormony pozbyłam się trądziku. Latami brałam tabletki i cera była OK, ale co z tego, jak nadal nie znałam przyczyny problemu. Jak odstawiłam tabletki znów mnie wysypało i okazało się, że mam PCOS. Przyczynę poznałam po ponad 10 latach walki z tym dziadostwem. W moim przypadku wszystkiemu winne były hormony i żaden dermatolog mi nie pomógł. Mam prawie 25 lat i cery idealnej nie mam, ale na pewno nie ma już takiej tragedii jak kiedy miałam 16, 17 lat ale przynajmniej już wiem, w czym tkwił problem.
33 2015-03-27 21:15:57 Ostatnio edytowany przez neonowka (2015-03-27 21:18:32)
Kuracja izotekiem jest długotrwała, dosc kosztowna ale skuteczna. Ja poświęciłam na to w sumie około 4tys licząc wszystkie wizyty, koszt leków itp. Do tego konieczna jest antykoncepcja bo bez tego żaden lekarz Ci nie wypisze recepty na izotek. Nawet podpisywalam jakies oświadczenie o zapoznaniu z możliwymi skutkami w razie zajscia w ciaze w czasie kuracji. Także trzeba to bardzo dobrze przemyśleć. Ja nie żałuję, mam lepsza cerę tylko pamiętaj ze to nie wyleczy blizn.
Walka z bliznami to osobna historia.
Nie chce tu nikogo zachęcać, tylko przedstawiam Ci sprawę okiem kogoś, kto przez to przeszedł ;-)
Nie polecam izotecu, wyniszcza psychicznie i fizycznie. Jazda do apteki po cynk, tylko nie jakieś smieszne dawki 5 10 mg A 90 mg tak 90. Zincetral ma 45 mg w 1 tabletce. 1 rano 2 przed snem godzine po/przed posilkiem i po miesiacu gwarantuje znaczna poprawę.
Do skutecznych leków na trądzik należą:
retinoidy do stosowania miejscowego
nadtlenek benzoilu
leki antybakteryjne do stosowania miejscowego
kwas azelainowy
antybiotyki do stosowania doustnego
izotretynoina do stosowania doustnego
leki antyandrogenne do stosowania doustnego
Leki stosuje się w monoterapii lub w terapii łączonej, a dermatolog przepisuje odpowiedni lek w zależności od nasilenia objawów.
36 2015-04-07 20:57:15 Ostatnio edytowany przez mati.ita (2015-04-07 20:59:04)
Polecam IZOTEK i zamienniki naprawde pomagaja ja po tej terapi wygladam duzo lepiej, jak bym sie leczyl w polsce to pewnie wogole bym nie mial tradziku bo za granica nie daja takich dawek jakie zaleca producent.
Nie boj sie efektow ubocznych bo nie mam czego;)
Wez sie w garsc! a i uwarzaj bo przy isotretionoinie jest tak ze na poczatku moze byc jeszcze gorzej bo na niektorych ten lek dziala tak ze na poczatku jest wyzucanie tego syfu z ciebie a dopiero pozniej zaczyna sie blokowanie kanalikow potowych;)
A i umnie przy kuracji isotretionoina znikly nawet dziury i blizny ![]()
aja napisze od siebie. mimo wieku 24 lata nadal miałam trądzik czyraczny. wielkie guleu guzy pod skórą, które nie chciały ani wyjść ani zniknąć. wszelkie maści odpadały bo problem był głęboko pod skórą, z kolei tabletki i antybiotyki nie pomagały. już zastanawiałam się poważnie nad izotekiem, gdy odkryłam na siebie sposób. zaczełam biegać. nie po malutku, a z całej siły, żeby twarz była cała czerwona od wysiłku żeby krew w twarzy się ruszyła. i tak codziennie przez godzine utrzymywałam stan "buraka maksymalnego" na buzi. w momencie rozpoczęcia biegów nie jadłam cukru. jedynie znikome ilości w jogurcie czy innych takich produktach. od momentu podjęcia biegów i "poruszenia" krwi w twarzy problem czyracznych guzów zniknął. nie wiem czy to efekt cukru , ale myśle że tego przetrenowania i tego pulsowania w twarzy. nie wierzyłąm ze taka bzdura może mi pomóc na takie poważne czyraki. a pomogła! dlatego warto spróbować, bo tu masz przyjemne z pożytecznym. nie dość że leczysz trądzik to jeszcze robisz sylwetke.
A może to kwestia diety? Mi zawsze na cerę szkodziło pikantne jedzenie i fast foodowe przekąski (chipsy itp.). No i fakt, ze włóczenie się po dermatologach i stosowanie cud-preparatów niewiele daje
A może sauna?
ja tez probowalam wszystkiego i faktycznie na dluzsza mete mało co działa. Faktycznie cera znacznie mi się poprawila przy bardzo zdrowej diecie. Natomiast to oznaczalo zero słodyczy, alkoholu, slodzownych napójów. Wlasnie w ogole weglowodanow wtedy nie jadlam. Na dluzsza mete było to dla mnie nie do wytrzymania i niestety problemy znowu się zaczely.
Moja siostra zastosowała środek o nazwie iqface, są to tabletki... dodatkowo drożdże z wodą (rozrobione na pastę) jako maseczka. Ogólnie jej to pomogło, nie mniej nie jestem dermatolożką... więc jak to wygląda w innych przypadkach - nie wiem
piekantne jedzenie właśnie powoduje powstanie pryszczy i trądzika. ale stasznie uwielbiam ostre dania
duzo info o trądziku i leczeniu, ale radzę spróbować krem i żel alaclarin. mi pomogły.
Poszukaj na prawdę dobrego dermatologa, może ginekolog coś poradzi dobierając tabletki hormonalne, isnieje jeszcze pewnien rodzaj bakteri które przebywają w układzie pokarmowym - powodują one trądzik, wypadanie włosów i łamliwość paznokcji, nie pamiętam niestety jak się nazywały.
Na forum obowiązują zasady, a te wyraźnie mówią, że tematy umieszczamy zgodnie z ustalonym porządkiem, a nie na chybił-trafił. Wątek przenoszę we właściwe miejsce, a Ciebie proszę o zapoznanie się z Regulaminem Forum i stosowanie do jego zapisów.
Z pozdrowieniami, Olinka