Co sądzicie o płycie indukcyjnej EHH 3634 F9K słyszałam ze nie wymaga podłączenia na 2 fazy ? czy to prawda ??? ktoś posiada taki sprzęt?
2 2015-03-16 15:52:51 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-16 15:58:39)
Ja mam inną płytę i mam na 1 fazie, ale jak włączę i kuchenkę i piekarnik i tam tv jeszcze sobie chodzi to wywala korki, także albo kuchenka, albo piekarnik. Chociaż nie, wywaliło dopiero jak włączyłam piekarnik, 4 palniki i czajnik ![]()
Czy w ogóle warto zakupić taka płytę?
Co sądzicie o płycie indukcyjnej EHH 3634 F9K słyszałam ze nie wymaga podłączenia na 2 fazy ? czy to prawda ??? ktoś posiada taki sprzęt?
Każdą płytę czy to indukcyjną czy tradycyjną można podłączyć do zwykłej instalacji, tylko jak pisała koleżanka będzie wywalać korki przy pełnym obciążeniu. 4 pola biorą łącznie 7 kW więc nie ma siły
, będzie wywalać.
Snake mi nawet 4 palniki nie wywalą, ale jak dojdzie do tego piekarnik czy czajnik to już tak.
Ale osobiście ja wolę tradycyjną kuchenkę, jedyne zalety przy indukcji to: brak butli i zawracania sobie tym głowy, łatwe czyszczenie kuchenki nic ponadto.No i np mój piekarnik jest do dupy, muszę każdy przepis modyfikować bo na wartościach podanych w przepisach i czasie pieczenia zwyczajnie by się spaliło.
Brak jakiej butli? Ja nie mam płyty indukcyjnej i też nie mam butli
Z łatwym czyszczeniem to mit. Używałem 10 lat tradycyjną płytę elektryczną czyli z zewnątrz tak samo równe szkło. Zapiekłe wycieki z garnków trzeba tak samo zdrapywać. Teraz używam kuchenki gazowej, która z wyglądu jest dość podobna do tych elektrycznych czyli płyta szklana, z której wystają tylko palniki. Z wywalaniem korków chodzi mi o to, że normalnie w domu używa się wielu różnych sprzętów, tv, komputer, pralka, zmywarka, czajnik i bez fazy trzeba kombinować, bo wywali czy nie wywali jak sobie właśnie nastawię czajnik ![]()
7 2015-03-17 16:00:11 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-17 16:00:59)
No ale w blokach w których nie masz gazu czy też w domach trzeba butlę mieć, to że ty masz gaz podpięty to nie znaczy że każdy ma ![]()
I akurat ja uważam że łatwo się płytę czyści, a nie to wyciąganie palników, sralników, prztre i dobranoc, robię to na bieżąco więc nie muszę nic skrobać.
Czy w ogóle warto zakupić taka płytę?
Nie wiem czy czytałaś, a jeŚli nie to zapraszam do lektury. Może się przyda?
http://www.netkobiety.pl/t17336.html
No ale w blokach w których nie masz gazu czy też w domach trzeba butlę mieć, to że ty masz gaz podpięty to nie znaczy że każdy ma
Bo ty użyłaś wielkiego skrótu indukcja vs butla ale zdaję sobie sprawę, że to był skrót więc zażartowałem ![]()
I akurat ja uważam że łatwo się płytę czyści, a nie to wyciąganie palników, sralników, prztre i dobranoc, robię to na bieżąco więc nie muszę nic skrobać.
No może jednak w indukcji jest to mało kłopotliwe, bo właśnie działa na zasadzie indukcji. Czyli sama płyta nie powinna się jakoś bardzo nagrzewać. Ja miałem tradycyjną płytę, gdzie pod szkłem były po prostu 4 grzałki jak w starych kuchenkach elektrycznych. W trakcie pracy płyta się mocno nagrzewa więc wszystko co wykipi, kapnie zaraz się elegancko zapieka. Nie przesadzałbym z tą kłopotliwością czyszczenia kuchenki gazowej. Stare wzornictwo oferuje takie z dużymi rusztami, to faktycznie jest upierdliwe. Nowe wyglądają jak elektryczne tylko wystaje palnik z małym rusztem pod garnek. Myje się łatwo, a przynajmniej widzę, że mojej żonie nie sprawia to kłopotu ![]()
10 2015-03-17 22:58:24 Ostatnio edytowany przez Adrian102 (2015-03-17 22:59:25)
No ale w blokach w których nie masz gazu czy też w domach trzeba butlę mieć, to że ty masz gaz podpięty to nie znaczy że każdy ma
I akurat ja uważam że łatwo się płytę czyści, a nie to wyciąganie palników, sralników, prztre i dobranoc, robię to na bieżąco więc nie muszę nic skrobać.
A co to za problem raz na jakiś czas wymienić butlę?
Do tego gaz z butli wychodzi taniej,nie trzeba załatwiać tych wszystkich zezwoleń,planów i tego wszystkiego co jest związane z przyłączem gazowym.
Chyba że ktoś ma w domu piec gazowy to wtedy warto doprowadzić do domu gaz z sieci a wtedy założenie go też w kuchni to drobnostka ale to tylko jak dom jest jeszcze nie wykończony.
Mam kuchenkę z płyta indukcyjną w domu.
Największy minus to konieczność powymieniania połowy garnków, na takie, które z płyta indukcyjna współpracują. Na nowoczesnych kuchenkach też się zapieka to, co się nakapie.
Chociaż nie - największą wadą jest to, że w razie konieczności nie da się przerwać gotowania inaczej jak przez zdjęcie/przesunięcie garnka - wyłączenie nic nie daje, płyta jest dalej gorąca i wrzenie trwa. Do tej pory mnie to wkurza, zwłaszcza jak gotuję na 3 -4 palnikach i nie ma GDZIE tego garnka z bulgoczącą zawartością przesunąć. Gaz pod tym względem bije elektryczne kuchenki o głowę - wyłączasz palnik i koniec - a tu nie! pyrtoli się jeszcze ze 3 minuty!
Największa zaleta - wielopoziomowa możliwość ustawienia temperatury, jak to w kuchenkach elektrycznych.
Ja mam stara kuchenkę gazową
Ale najbardziej denerwuje mnie w niej ta butla gazowa:( A że wprowadzam się do nowego domu:) To chciałam sobie wszystko wymienić i tak właśnie zastanawiam się nad ta płyta indukcyjną:) Przynajmniej nie będę musiała się martwic kiedy gaz się skończy i czy oby na pewno korki są zakręcone:)
O Iceni ma rację, nie ma że wyłączysz i już, nie raz muszę kombinować gdzie postawić ten cholerny garnek.
No i ta regulacja to też nie jest tak dokładna jak przy ogniowej.
Chyba że ktoś ma w domu piec gazowy to wtedy warto doprowadzić do domu gaz z sieci a wtedy założenie go też w kuchni to drobnostka ale to tylko jak dom jest jeszcze nie wykończony.
Później też nie taki problem z tego powodu, że instalacja gazowa musi być prowadzona po wierzchu ścian czy sufitów. Nie można jej wkuwać, chować, a jeśli to pod określonymi warunkami. Założenie instalacji więc to tak naprawdę nawiercenie paru dziur jeśli instalacja musi przejść przez ścianę.
Drogie Panie, a wy na pewno o płycie indukcyjnej piszecie? Mnie się zdawało, że płyta indukcyjna się tak nie nagrzewa. Tradycyjna elektryczna tak, nagrzewa się bardzo ale tam jest normalna grzałka elektryczna.
Oj nagrzewa się i długo trzyma ciepło kilka razy się załatwiłam jak od gotowania minęło dobre 20 minut, ja cabas za ścierkę a tu parzy ![]()
16 2015-03-18 18:59:49 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-18 19:10:20)
Nie nagrzewa się jak nic na niej nie stoi, wtedy tak, można ją ręką dotknąć w zasadzie, ale od garnków się nagrzewa
Skoro ci się smaży coś na patelni, to i pod patelnią też
jak się coś naciapie i na przykład smaży kotlety to tak czy inaczej patelnia ma te powiedzmy 140-160 stopni, pod spodem pewnie więcej, bo ciepło nie ucieka i po pół godzinie jest zapieczone tak, czy inaczej
(choć fakt, więcej osiada na dnie patelni
)
Do indukcyjnej kuchenki trzeba używać specjalnych garnków (ferromagnetycznych), odpowiedniej średnicy, za mały nie zadziała, aluminiowe tefloniaki odpadają zupełnie, ceramiczne odpadają, miedziane odpadają itd.. no ale jak już się ma odpowiednie garnki (co łatwo sprawdzić, spód musi przyciągać magnes) to się gotuje szybciej i taniej.
A te ferromagnetyczne naczynia wcale nie są takie tanie, u mnie w kuchni okazało się po wymianie, ze ledwo trzy czy cztery się nadaje
a resztę trzeba wymienić.
Na szczęście ja mam jeszcze stary typ, gdzie są tylko 4 kółka, a nie cała, jednolita płyta grzewcza z tych "inteligentnych"
bo inaczej to bym się musiała z pół roku przestawiać ![]()
No ale to pomysł mojej land lady, nie mój więc nie mój koszt ![]()
Małpo, jeżeli trzyma ciepło 20 minut to to chyba nie jest kuchenka indukcyjna, tylko jak Snake napisał zwykła elektryczna ze szklaną płyta. Indukcyjna jest gorąca tylko chwileczkę, 2-3 minuty, tyle co płyta stygnie.
17 2015-03-18 19:08:23 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-18 19:12:33)
Ja mam garnki z Lidla, a no i mam patelnie ceramiczną i ona teoretycznie nadaje się do smażenia na indukcji i zresztą używałam jej i jest spoko. Osobiście wolę zwykłą kuchenkę i zwykły piekarnik, dla mnie ten piekarnik to porażka totalna, jak mówiłam wszystko muszę ustawiać pod ten piekarnik bo inaczej się spali, przykład mamuś piecze ciacha 10 min - 200 stopni ja muszę 8 min- 180 stopni bo jakbym trzymała tyle co mama to bym miała węgielki a nie ciasteczka ;p
Nie no to jest indukcja Amica, jakaś tam, nawet na istrukcji jest napisane że indukcyjna i ple ple ple garnki tylko do indukcyjnej i takie tam, ale dla mnie ta kuchenka to badziew nie lubię jej i zamierzam się jej pozbyć przy pierwszej lepszej okazji ![]()
A, chyba że tak
w sumie ja tej u mnie też jakoś wybitnie nie kocham ![]()
A może to jakaś ściemniana kuchenka? W sensie niby indukcja a jednak nie?
Dałaś mi do myślenia ![]()
Swieci ci się na czerwono pod spodem, w tych miejscach, w których się rozgrzewa?
21 2015-03-18 19:34:09 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-18 19:34:32)
No tak, ale tylko jak się rozgrzewa potem już nie, chyba że się dogrzewa.
To moim zdaniem jest to kuchenka elektryczna z płyta ceramiczną a nie indukcyjna. A te czerwone to rozgrzane grzałki. 
Płyta indukcyjna jest po prostu czarna
23 2015-03-18 19:48:27 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-18 19:51:06)
Ale u nież grzałek nie widać, równo się świeci, chyba, aż pójde zobaczyć
Ta nasza jest podobna do tej i ta widnieje w necie jako indukcyjna niby:

No tak, ale tylko jak się rozgrzewa potem już nie, chyba że się dogrzewa.
Czyli robi tak jak moja elektryczna ze szklanym blatem ![]()
25 2015-03-18 19:53:04 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-18 20:03:27)
No ale kupiona jako indukcyjna, istrukcja od indukcji, kurczę, ja nie odmawiam Wam że możecie mieć rację i daliście mi do myślenia, tylko w takim razie ktoś w biały dzień zrobił nas w bambuko.
Wyciągneliśmy kuchęnkę i jest o takie coś:
22c(g)2.334tasr
typ płyty:pg4vq034
model: bhk826
płyta indukcyjna
Po dochodzeniu stwierdzam, że kuchenka została sprzedana jako indukcyjna, nawet ma naklejkę że jest indukcyjna, ale uwaga numer płyty to już płyta ceramiczna, czyli ktoś nas zrobił w uja ![]()
Moim zdaniem najprostszym testem powinno być włączenie płyty "na sucho" bez żadnych garnków. Indukcyjna powinna mieć zimną powierzchnię, bo nie ma się od czego nagrzać (garnek). Elektryczna się nagrzeje i to bardzo.
27 2015-03-18 20:04:53 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-18 20:06:32)
Snake edytowałam wyżej to sobie zobacz, hahah jaja jak berety, no nic trudno ![]()
kuchenka niby indukcyjna, ale sama płyta jest elektryczna, mimo że wszystkie papiery dostaliśmy do indukcji, ale że to było ponad 3 lata temu to za wiele już raczej nie zrobię ![]()
Tak, przy płycie indukcyjnej płyta nagrzewa się tylko od garnków. Jak na niej nic nie stoi, a właściwie póki się na niej nic nie postawi, to ma temperaturę pokojowa nawet jak jest włączona. Płyta zostaje gorąca po zdjęciu garnka póki nie wystygnie,ale bez garnka się dalej nie grzeje.
Jak już tak się rozpisaliście to może coś mi powiecie o tej płycie EHH 3634 F9K electroluxa??? Ktoś ma??? Bo zamierzam właśnie taka sobie kupić a że cenie sobie tę markę to wydaje mi się że będzie idealna do mojej nowej kuchni:)
No muszę Ci przyznać, że masz dobry gust, ja jej akurat nie mam, ale przeczytałam sobie dokładnie opis produktu, ma wiele fajnych opcji, np szybkie nagrzewanie, ustawienia limitu zużycia energii, funkcja stop end go, blokada ustawień, ZABEZPIECZENIE PRZED DZIEĆMI, itp na prawdę fajna, jak na moje oko możesz brać ![]()
No właśnie zależy mi na bezpieczeństwie dzieci i o szybkie nagrzewanie na tym najbardziej mi zależy. Pokazałam ją mężowi nawet mu się spodobała. A zawsze był anty na takie rzeczy:)
To jest chyba ta płyta, którą można podłączyć pod 1 lub 2 fazy? Coś mi świta, że Pan w sklepie opowiadał. Nie każda płyta ma taką możliwość, więc nie w każdej kuchni da się zamontować każdą płytę.
33 2015-03-25 14:47:23 Ostatnio edytowany przez kobieta020 (2015-03-25 14:48:40)
Też tak słyszałam mam nadzieję tylko ze w praktyce będzie taka dobra jak ją zachwalają:) Jutro jadę na zakupy to może ją kupie
Jeszcze zobaczymy co powiedzą tam:)
Ja tak sobie myślę o tej możliwości montowania na jedną fazę albo na dwie. To jest oczywiście genialne wyjście, raz, że nie wszędzie jest 2 faza, a poza tym na przykładzie mojej mamy, ona miała kuchenkę co prawda elektryczną, stara, no ale była tylko na siłę i jak coś im tam padło to przez kilka dni już obiadu nie ugotowała aż do rozwiązania problemu, a w tej sytuacji, podłączasz do prądu i jedziesz z koksem ![]()
Właśnie w sobotę zakupiliśmy z mężem tą płytę EHH 3634 F9K electroluxa:) I powiem wam ze na razie jestem z niej zadowolona. Pięknie się prezentuje w mojej kuchni, łatwa w czyszczeniu no i szybko się grzeje. Myślę że wybór był trafny:)
Ja tak sobie myślę o tej możliwości montowania na jedną fazę albo na dwie. To jest oczywiście genialne wyjście, raz, że nie wszędzie jest 2 faza, a poza tym na przykładzie mojej mamy, ona miała kuchenkę co prawda elektryczną, stara, no ale była tylko na siłę i jak coś im tam padło to przez kilka dni już obiadu nie ugotowała aż do rozwiązania problemu, a w tej sytuacji, podłączasz do prądu i jedziesz z koksem
bodaj nazywa się to profesjonalnie flexi power. Przydaje się w blokach i domach gdzie jest starsza instalacja elektryczna. Coś o tym wiem. 1 faza strasznie potrafi ograniczać.
Nie każda płyta ma taką możliwość, więc nie w każdej kuchni da się zamontować każdą płytę.
zdecydowana większość wymaga mocnej instalacji elektrycznej czyli 2 faz na płytę. W starszym budownictwie jest z tym problem. Niekiedy trzeba przerabiać cała instalację co jest kosztowne lub w ogóle mija się z celem.
w kuchni w bloku jest to wrecz niemożliwe, ale taką płytę z flexi power już się da podłączyć, bez ograniczeń
38 2015-04-18 00:12:03 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-04-18 01:52:35)
Zapraszam na bloga, na którym znajdziecie wszystko o kuchni, wyposażeniu i sprzętach kuchennych <ciap!-spam>
39 2015-05-09 01:52:32 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2015-05-09 01:56:23)
Ja mam płytę indukcyjną i jak na mnie bomba - przede wszystkim w porównaniu do gazu nie ma wilgoci (gaz spalając się wydziela parę wodną) i grzyb nie rośnie nigdzie w kątach, no i i nie nagrzewa się tak masakrycznie kuchnia i jej okolica jak przy gazie. No ale trzeba pamiętać o zaopatrzeniu się w specjalne gary do tej maszynki (drogie nie są)
teraz to z garnkami to juz nie ma problemu. Praktycznie większość jest uniwersalna i działa na indukcji. Po prostu indukcje są już tak popularne że producent garnków nie może sobie pozwolić na ominięcie tak sporej grupy klientów. Dla mnie również największą zaletą indukcji jest to że się nie nagrzewa nic poza garnkiem.
Właśnie ja ostatnio mam z tymi garnkami problem bo zakupiłam ta płytę ale te garnki co mam zupełnie się nie nadają. Jakie są najlepsze aby spasowały z ta płytą indukcyjna EHH 3634 F9K??
42 2015-05-17 22:13:07 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2015-05-17 22:13:48)
Jakie są najlepsze aby spasowały z ta płytą indukcyjna EHH 3634 F9K??
Garnki dopasowuje się je do wymiaru płyt tj. żeby dno garnka w całości przykrywało to zaznaczone pole indukcyjne które ma je rozgrzewać, wtedy prąd się nie marnuje
43 2015-05-25 11:03:50 Ostatnio edytowany przez Benita72 (2015-05-25 11:04:38)
Właśnie ja ostatnio mam z tymi garnkami problem bo zakupiłam ta płytę ale te garnki co mam zupełnie się nie nadają. Jakie są najlepsze aby spasowały z ta płytą indukcyjna EHH 3634 F9K??
Ja zrobiłam ostatnio odkrycie, bo okazuje się, ze na indukcji działają garnki emaliowane, dawniej używane do kuchenek gazowych, wiec mam pare nadliczbowych. Ale tak jak ktoś pisal powyżej, teraz większość producentow uwzglednia indukcje, - kiedyś miałam problem, by kupic dobra patelnię (a jak wiadomo cięzka patelnia to podstawowe wyposażenie kuchni małżeńskiej
), - teraz jest caly asortyment, do wyboru do koloru.
ja się tam zbytnio na kuchni to nie znam
Dla tego pytam:) Bo raz byłam weszła do sklepu i rozglądałam się za tymi garnkami ale jak widziałam ile tego jest to się poddałam:) Kiedyś było tylko parę rodzajów a teraz jest ich tyle ze nie wiadomo jaki wybrać:)
z tym dopasowaniem garnków po wielkość płyty to ma sens. Lecz wydaje mi się że większość garnków i płyt ma pola standaryzowane. Inna sprawa że np. electroluxy z wyższych serii mają pola suwakowe i można ich wielkość zmieniać.
"Ja zrobiłam ostatnio odkrycie, bo okazuje się, ze na indukcji działają garnki emaliowane, dawniej używane do kuchenek gazowych,"
Miałaś chyba szczęście. Nie traktowałabym tego jako regułę.
Tak czy tak problem jest z doborem i kupnem dobry garnków;) dlatego ja się cieszę że gotuję na gazie;)
Tak czy tak problem jest z doborem i kupnem dobry garnków;) dlatego ja się cieszę że gotuję na gazie;)
prawda jest taka, że za dobre garnki trzeba zapłacić powyżej 1000zł. Więc te z górnej półki będą na 99% działać i na indukcji.
48 2016-02-09 16:09:55 Ostatnio edytowany przez cslady (2016-02-09 20:55:31)
Ja mam piekarnik spam, jest bardzo dobry, ma dużo przydatnych funkcji, min ekranik multimadialny z którego łatwo się steruje, poza tym sa programy juz do pieczenia, łatwo się go czyści bo ma najskuteczniejszą metodę czyszczenia - pyrolizę. Wszystko na maksa praktyczne
Mnie jakoś indukcyjna kuchenka nigdy nie przekonywała i chyba już nie przekona, gotuje od zawsze na gazie i do tego jestem bardzo przyzwyczajona i pasuje mi takie "tradycyjne" rozwiązanie;)
Mnie na indukcje namówił mąż bo na początku nie byłam przekonana. Bałam się ,ze rachunki bedą duże bo tak ludzie pisali w sieci. Jednak teraz widze,ze większość to bajki
Zużycie prądu jest większe ale wcale nie jest takie duże. Poza tym oszczędza się na gazie bo nie przychodzą mi już za niego rachunki. Jedno wchodzi w drugie. Za to czyszczenie takiej płyty to bajka. Gazowa z palnikami jest o wiele trudniejsza do czyszczenia, szczególnie jak się cos wyleje. Indukcję jedynie sobie delikatnie przecieram raz dziennie szmatką tak wiec jest to duzy ułatwiacz życia.
Wybrałam Candy. W tym przypadku ważniejsze były funkcje piekarnika tej samej firmy a płytę dobrałam przy okazji aby pasowała wzorem. Niemniej sprawdza się bardzo dobrze.