Od pewnego czasu jest emitowany kontrowersyjny program w telewizji TLC. Co o nim myślicie? "Naga randka na bezludnej wyspie!. Dwójkę nieznajomych, rozebranych do rosołu singli czeka spotkanie na plaży i kolejne 24h spędzone wyłącznie we własnym towarzystwie. Już następnego dnia na plaży ląduje kolejny roznegliżowany przybysz stajać w szranki o względy tytułowego Adama lub Ewy".
2 2015-03-02 23:20:55 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-03-02 23:24:18)
Od pewnego czasu jest emitowany kontrowersyjny program w telewizji TLC. Co o nim myślicie? "Naga randka na bezludnej wyspie!. Dwójkę nieznajomych, rozebranych do rosołu singli czeka spotkanie na plaży i kolejne 24h spędzone wyłącznie we własnym towarzystwie. Już następnego dnia na plaży ląduje kolejny roznegliżowany przybysz stajać w szranki o względy tytułowego Adama lub Ewy".
Niestety nie oglądąłem ale bardzo by mi się podobalo. Zarówno program jak i wzięcie udziału. Od razu widać na co można liczyć.
No i dziewczyny pewnie nie wychodzą z tekstem "no co się tak patrzysz na mój dekolt" albo na inne części ciała. Co na zwykłej randce miewa miejsce. Czyli z głowy ma się krępującą zwykle na randce wstydliwość.
Pewnie w pierwotnych czasach tak wyglądały randki, to jak powrót do natury. Czy takie EKO-randki.
Można się tam zapisać ?
Szkoda, że w Warszawie takich nie organizują.
Świetny program- coś w stylu dawnych, uwielbianych przeze mnie programów mtv- dismissed czy roomraiders, miejsca intymne są jakoś zamazane? ![]()
Widziałam jeden odcinek. Nie podobał mi się. Zrobił na mnie wrażenie niemiłosiernie sztucznego i ustawionego.
Świetny pomysł -- ale raczej na turystykę erotyczną, a nie program TV -- bo i tak nic nie widać, więc aktorzy są ustawiani, zatem jest sztucznie jak koleżanka zauważyła.
Cywilizacja ginie a wam tylko d..y w glowie ![]()
TLC. Co o nim myślicie? "Naga randka na bezludnej wyspie!
nagość to najprostszy i ciągle całkiem skuteczny sposób na przyciągniecie widowni,
nie ma w tym żadnej głębszej filozofii - biznes to biznes, liczy się tylko i wyłącznie oglądalność, walczy się o nią coraz bardziej bezwzględnymi metodami, puszczaniem "kontrowersyjnego" chłamu najczęściej,
bo na zapchanym rynku telewizyjnym od dawna obserwuje się narastającą przewagę podaży nad popytem,
obejrzałem po parę minut z kilku edycji, baardzo ładne niewiasty pozatrudniali i to by było na tyle, ale tak generalnie to badziewie