zostac ze wzgledu na dziecko ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zostac ze wzgledu na dziecko ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: zostac ze wzgledu na dziecko ?

Mieszkalam z facetem z ktorym bylam 3lata, po pol roku wsplnego mieszkania postanowilam jednak sie wyprowadzic,byl chorobliwie zazdrosny, wyzywal mnie w smsach kiedy wyszlam gdzies z kolezanka.nie moglam tego zniesc i wyprowadzilam sie.wtedy okazalo sie,ze jestem w ciazy...gdy mu o tym powiedzialam zapytal jak sobie poradzisz jako samotna matka ?chcialem miec dziecko z milosci a nie tak...udowodnil mi w ten sposob ,ze musze poradzic sobie sama.zreszta wtedy i ja nie chcialam juz z nim byc , te decyzje podjelam juz wyprowadzajac sie od niegonie wiedzac o ciazy jeszcze...po jakims czasie odezwal sie,powiedzial,ze kocha mnie i dziecko. Nie wprowadzilam sie do niego,ale cala ciaze bardzo sie staral ,dbal o mnie.kiedy urodzila sie mala plakal ze wzruszenia troszczyl sie.ja po porodzie pojechalam do rodzicow.namowil mnie jednakjakos po miesiacu zebysmy sproowali dla dziecka.no i tak mieszkamy,juz pol roku.pol roku kiedy zupelnie stracilam poczucie wlasnej wartosci.przez pierwsze dwa tygodnie bylo cudownie,ale poetm zaczelo sie pieklo.zwrocilam mu uwage,ze moze  dolozylgy sie do dziecka.na mieszkanie i jedzenie skladamy sie po polowie.jednak cala wyprawke,wozek,lozeczko,mleko-dosc szybko musialam karmic m modyfikowanym-pieluchy-wszystko kupuje ja.oboje zarabiamy bardzo dobrze,nie brakuje pieniedzy,jednak czy to hie dziwne,ze on nie wydal na dziecko nawet zlotowki do tej pory ?wielokrotnie o tym mu mowie,po czym sama ide i kupuje przecez dziecko nie moze nie jesc itd.ale jest mi przykro, nie doklada sie do podstawowych rzezcy a co dopiero liczyc,zeby sam z siebie dal cos malej.i nie chodzi mi o kase,bo mam swoja,chodxi o sam fakt.kiedy mala miala 2miesiace miewala kolki w nocy.malo snu itd.on wtedy pojechal  do swojej mamusi mowiac mi ,ze ma prace przed komputerem.okazalo sie,ze jego matka wygnala go do nas krzyzcac na niego,bo on lezal sobie przed tv,nie pracowal.... (jego zawod jest b dobrze platny,miewa takie dni,ze duzo pracuje przed komp ,ale tez ma czasem sporo wolnego)...kiedy wrocil powiedzialam ,ze musze sie zdrzemnac jestem naprawde zmeczona.obudzil mnie po 45minutach mowiac ze irytuje go placz malej.powiedzialam,ze ja naprawdee jestem zmeczona,zeby dal mi jeszcze z pol godziny.zaczal namnie wrzeszczec,ze jestem idiotka nie umiem sie zajac dzieckiem.hie odzywal sie potem trzy dni.potem byl mily kochany itd.po jakims czasie kiedy ponownie zdarzylo sie tak,ze bylam zmeczona z niewyspania,bo on nigdy nie wstaje do malej,kiedy nie ma pracy wstaje o 12 powiedzialam kiedy wolala o mleko -wstalam,zrobilam je,zapytalam tylko czy moze jej dac bo jestem zmeczona wpadll w furie rzucal we mnie poduszkmi na koniec wzial moja glowe i uderzyl nia o lozko...powiedzial,ze mamnie dosc ,krzyczal,ze zmarnowalam mu zycie..nakarmilam mala,poszlam spac...do kuchni,na krzeselka.rano zaczelam sie pakowac,przepraszal mnie..pojechalam jednak do rodzicow.przyjechal tam , zdarzylo sie tak,ze w mala miala taka placziwa noc -wyskoczyl z lozka, szarpnal ja za ramionka, potzrasnal i mowil zamknij sie kretynko.wyrzucilam go. Jednak byl placz, blagania,pozwolilam mu znowu nas odwiedzic.przy jakiejs klotni nazwal mnie idiotka..krzyczal,ze moja matka jest nadopiekuncza,ze po co kupuje malej nowe ubranka i maskotki,ze wystarczylyby dwa ubranka na zmiane...bylo mi wstyd przed rodzina i bardzo bardzo przykro...dodam,ze odkad go znam nigdy nie zlozyl mi zyczen urodzinowych,imienowych,zadnych.jedniczesnie sam przypomina o w swoich swietach i raz gdy nie zlozylam mu zyczen na jego urodiny,zeby zobaczyl jak to milo, to sie obrazil.i to nie jest kwestia tego,ze nie pamieta tykko uwaza,ze to glupoty.ciagle mi mowi,ze jestem za chuda,ze kiedys mialam fajne ksztalty a teraz wygladam jak patyk.a ja chyba z tego stresu chudne.on mowi,ze musimy byc razem, bo dziecko potrzebuje pelnej rodziny.on sam takiej nie mial.boze jakie to zalosne.ja,ktora wyprowadzilam sie  bo byl zaborczy nie potrafie tego przeciac.szkoda mi malej,on mowi,ze zabierze mi dziecko.ciagle krzyczy,,ze nazywa mnie idiotka bo nia jestem.czasami sama juz w to wierze,analizuje te spiecia i mysle,ze to mozemoja wina.co sie ze mna dzieje..nie mam sily.ja gonigdy nie wyzwalam, nie uderzylam.staram sie jak moge,ale to na nic.boje sie co on powie gdy cos zrobie,jak zareaguje.stresuje sie nawet gdy mala placze czy on nie bedzie zly.pomocy

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zostac ze wzgledu na dziecko ?

A co będzie miało dziecko z takiego ojca? Myślisz, że lepiej dla niego żyć w takiej rodzinie gdzie są ciągłe krzyki? Wątpię.

3

Odp: zostac ze wzgledu na dziecko ?

Jedyne co mogę ci poradzić, to zostawienie tego człowieka. Uważasz, że dziecko będzie szczęśliwe widząc matkę, która jest poniżana czy bita? A co zrobisz, gdy on zacznie bić dziecko? Bo zapewne i do tego dojdzie. Skoro masz gdzie iść to odejdź, bo lepiej nie będzie.

4

Odp: zostac ze wzgledu na dziecko ?

Wracaj do rodziców. Tam chociaż zapewnisz dziecku spokojne dzieciństw a nie ten koszmar z tak przykrym człowiekiem.
Przecież widzisz co się dzieje.

5

Odp: zostac ze wzgledu na dziecko ?

Hej dziewczyny,dziekuje za glos w sprawie.chyba napisalam ten post,zeby ..dobic siebie,pokazac jak zalosna jest moja nadzieja,ze cokolwiek sie zmeni.podjelam tyle prob. Juz dosc

6

Odp: zostac ze wzgledu na dziecko ?

nie powinno być się z kimś ze względu na dziecko! Dziecko nie naprawi relacji damsko męskiej! A dziecko jest szczęśliwe gdy matka jest szczęśliwa!

7

Odp: zostac ze wzgledu na dziecko ?

Żeby on chociaż to dziecko kochał i się nim zajmował jak należy, to mogłabyś mieć ewentualne obiekcje... Ale w takiej sytuacji, kiedy tak perfidnie się zachowuje, to uciekaj jak najdalej. Toksykiem czuć na kilometr. Jak możesz spokojnie żyć u rodziców i z dzieckiem się tam dobrze czujesz, to jest jak najlepsze wyjście.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zostac ze wzgledu na dziecko ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024