Mowa dziecka - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-10-29 13:18:38

Celia
Zbanowany
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-06-02
Posty: 1526

Mowa dziecka

Dziewczyny, Mamy swoich pociech smile , czy macie problemy z mową Waszych małych dzieci(3 - 6 lat), a może nawet tych starszych? Jeśli tak, jak im zaradzacie? Czy same też staracie się kontrolować wypowiadanie słów dziecka i zwracacie uwagę na wzbogacanie słownika? Uczestniczycie w zajęciach u logopedy? Widzicie efekty?
Niektóre Netkobiety już wiedzą, ze dla mnie ten temat jest szczególnie bliski ze względów zawodowych. smile

Ostatnio edytowany przez Celia (2009-10-29 13:19:26)

Offline

 

#2 2009-10-29 19:43:31

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: ostatnie naście.
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 3097

Re: Mowa dziecka

jesteś logopedą? ja myślałam o tym.. to zawód przyszłości. przepraszam, że tak nie na temat smile bo jak tak to mam pytanie... może parę smile


Czas płynie. Człowieku, ucz się pływać!

Offline

 

#3 2009-10-29 23:49:24

nancymw
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 971

Re: Mowa dziecka

Celio ja się zastanawiam z kolei w jakim wieku dzieci powinny już mówić, z racji tej Twojej logopedii mam nadzieję że rozwiejesz moje wątpliwości. Słyszałam że w wieku 3 lat a nawet do 6 chłopcy nie potrafią nic powiedzieć, czy to prawda?
Mój mały ma dopiero 1,5 roku ale nie wiem kiedy mogę się spodziewać pierwszych słów...


Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

Offline

 

#4 2009-10-30 08:30:12

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: ostatnie naście.
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 3097

Re: Mowa dziecka

Ja w sumie jak miałam dwa lata ponoć trajkotałam. Z kolei córka mojej sąsiadki ma chyba już 7 lat i mówi jakby miała z 4 hmm Rozmawiaj dużo ze swoim dzieckiem smile


Czas płynie. Człowieku, ucz się pływać!

Offline

 

#5 2009-10-30 08:54:37

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1111

Re: Mowa dziecka

Mam trójkę dzieci. Moja najstarsza corka rozmawiała już zdaniami w swoje pierwsze urodziny. Zasób jej słów był bardzo bogaty i tworzyła spójne zdania, a piosenki z reklam i krótkie wierszyki recytowała z pamięci. Literkę "r" zaczęla wymawiać w wieku trzech lat.
Średnia córka mając dwa lata wymawiała tylko pojedyńcze słowa, nie odmieniając ich: mama, pić, zrobić ,siusiu itp. Dopiero w wieku dwóch i pół roku zaczeła składać wyrazy w słowa i powoli je odmieniać. Mając trzy lata już ładnie rozmawiała, od początku natomiast nie miała  problemow z literką "r".
Za to moja najmłodsza córka jest najbardziej leniwa w tym temacie. W wieku dwóch lat mowiła pierwsze słowa : mama, tata, am itp., co przyznam szczerze trochę mnie martwiło. Teraz ma dwa lata i trzy miesiące i próbuje składać nieporadne zdania. Widzę, że się stara bardzo ale jej słownictwo jest dość niewyraźne, dla kogoś obcego. My jesteśmy z tym osluchani więc ją rozumiemy. Aczkolwiek coddziennie widzę postępy i co rusz zaskakuje nowym slowem. Staram się dużo z nią ćwiczyć, czytamy bajki, bawimy się, poprawiam jej słowa. Przyznam, że trochę się martwiłam, ale lekarz powiedział, że nie widzi nic niepokojącego w rozwoju jej mowy. Stwierdził, że każde dziecko idzie swoim tempem i nie mogę ich porownywać do siebie.
W naszej rodzinie był przypadek dziecka , chłopczyka, który w wieku czterech lat nie mówił ani jednego słowa. Mimo wizyt u specjalistów, ćwiczeń. problem rozwiązał się gdy chłopczyk poszedł do przedszkola i  bardzo szybko dogonił rówieśników.

Ostatnio edytowany przez foggia (2009-10-30 08:56:44)

Offline

 

#6 2009-10-30 12:37:51

Celia
Zbanowany
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-06-02
Posty: 1526

Re: Mowa dziecka

nancymw napisał:

Celio ja się zastanawiam z kolei w jakim wieku dzieci powinny już mówić, z racji tej Twojej logopedii mam nadzieję że rozwiejesz moje wątpliwości. Słyszałam że w wieku 3 lat a nawet do 6 chłopcy nie potrafią nic powiedzieć, czy to prawda?
Mój mały ma dopiero 1,5 roku ale nie wiem kiedy mogę się spodziewać pierwszych słów...

Nancymw
Między 1. a 2. rokiem życia dziecko powinno zacząć już wymawiać pierwsze wyrazy, miedzy 2. a 3. rokiem zdania, a po 3. roku dziecko powinno już rozwijać swoją mowę. Czasami jest tak, że rzeczywiście mowa przychodzi później, nie można twardo trzymać się tych wskazań. Jednak, gdy dziecko, które ukończyło już 3. rok życia i jeszcze absolutnie nic nie wypowiada, to już trzeba iść do logopedy, bo mamy do czynienia z opóźnieniem mowy. Czasami lekarze wprowadzają w błąd rodziców, bo mówią"niech się pani nie martwi, dziecko na pewno zacznie mówić do 6. roku życia". No i potem jak taki 6-latek z opóźnioną mową trafi do gabinetu to problemów jest mnóstwo, a za chwilę ma pójść do 1. klasy i tam będzie pisał tak, jak mówi, a mówi fatalnie.

CookieBitch, tak. smile

Jak to różnie jest z dzieciaczkami, widać na przykładzie tego, co opisała Foggia o swoich córeczkach.
Warto, aby dzieci chodziły do przedszkola. Tam rzeczywiście mowa ma szanse bardzo szybko się rozwijać.

Ważne jest również, aby w codziennym języku, w mowie spontanicznej zwracać uwagę na to jak dziecko mówi. Nie wyręczać go w mówieniu, jak czegoś chce, niech to powie, a nie tylko wskaże. Poprawiać dziecko, jak źle mówi (broń Boże nie przyzwyczajać się do jego błędnych form, "bo on tak ma"), 'kot' to 'kot', a nie 'tot'. smile

Logopedia jest naprawdę ciekawa i zajmująca. smile

Ostatnio edytowany przez Celia (2009-10-30 12:39:05)

Offline

 

#7 2009-10-30 18:45:53

nancymw
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-17
Posty: 971

Re: Mowa dziecka

Dziękuję Ci Celio za odpowiedź, na razie będę cierpliwie czekać, jak mu mówię żeby powiedział mama to on baa smile może się tylko przekomaża. Wszystko rozumie ale nic jeszcze nie mówi. Mam nadzieję że to samo przyjdzie i nawet się nie obejrzę. Tak już bym chciała żeby mówił.........


Nadzieja nie jest marzeniem, lecz sposobem przekształcania marzeń w rzeczywistość.

Offline

 

#8 2009-10-30 21:44:33

koma5
Przyjaciółka Forum
Wiek: 50+
Zarejestrowany: 2009-01-07
Posty: 987

Re: Mowa dziecka

Mam dwoje dorosłych dzieci. Zaczęły mówić bardzo szybko, być może dlatego, że to "dzieci żłobkowe", więc uczyły się od innych...
Pracuję z dziećmi, jestem językowcem, więc sprawa mówienia jest mi bliska zawodowo.

Któraś z dziewcząt powyżej napisała:

W wieku dwóch lat mówiła pierwsze słowa : mama, tata, am itp., co przyznam szczerze trochę mnie martwiło. Teraz ma dwa lata i trzy miesiące i próbuje składać nieporadne zdania.

Mam wnuczkę, ma właśnie 2 lata i 3 miesiące. Mówi od dawna...
W tej chwili zdaniami złożonymi, z wszelakimi wskaźnikami zespolenia.
Używa takich słów, jak:
Naprawdę... Niemożliwe... Przede wszystkim...Wkrótce...Najczęściej...itd.
Używa wołacza, zdrobnień i zgrubień. Dowcipkuje.
Liczy do 10, zna prawie cały alfabet, także angielski (rodzice mówią w tym języku). Rozpoznaje wiele literek w druku.
Niezliczoną ilość wierszyków i piosenek - zapamiętuje w mig!
Chyba ma doskonałą pamięć - stąd te umiejętności.

Natomiast całkiem niedawno mogliśmy zrezygnować z pieluszek - zresztą na noc dostaje je nadal, a zdarza sie, że zmoczy majteczki. Te sprawy są dla niej znacznie trudniejsze...smile) Nie zgłasza potrzeby pójścia do łazienki - trzeba tego pilnować, pytając, czy chce.

Czyli: jedno dziecko szybciej opanowuje takie, a inne takie umiejętności. Nie ma co sie martwić - wyrówna się kiedyś:)))

Offline

 

#9 2009-10-31 08:19:48

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 1770

Re: Mowa dziecka

Nie miałam z dziećmi problemów co do mowy lub wymowy , pieluszki też szybko odstwiły ,  w wieku 2 lat paplały jak najęte . Mam za to znajomą ,ktora w wieku 6 lat wymawiała tylko mama i tata , ale rodzice mieli to gdzieś (takie były czasy) , nikt nie chodził z nią do logopedy . Teraz dziweczynie buzia się nie zamyka ,czasem nawet przed nią uciekam bo potrafi zamęczyć tą swoją gadaniną . Inna znajoma chodzi ze swoimi dziećmi 9 i 7 lat do logopedy , bo niewyraźnie mówią , ale to jakos nie przynosi żadnego efektu , moim zdaniem przyjdzie czas na każde dziecko ,że nauczy sie mówić poprawnie .


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#10 2009-10-31 11:10:16

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1111

Re: Mowa dziecka

Wiesz to nie do końca tak Roxano. Same "chodzenie" do logopedy moze rzeczywiscie niewiele pomóc jeśli rodzice nie pracują z dzieckiem. Moja przyjaciółka, która bardzo się jąkała, ma ten sam problem ze swoją dwójką. Chodzi z dziećmi na ćwiczenia i codziennie spędza wiele czasu na żmudnym powtarzaniu zalecanych ćwiczeń. Na pierwsze efekty też długo czekała. Zostawienie dziecka samemu sobie, do czasu gdy zacznie poprawnie mówić to według mnie ryzykowne działanie. Mówi szybko, albo niewyraźnie a rodzice powiedzą, że taka jego uroda? Ma to dziedziczne? Uważam, że w sytuacji gdy dziecko niepoki nas swoją wymową należy skonsultować się ze specjalistą. W wielu przypadkach wystarczą proste ćwiczenia, a w sytuacji gdy problem okaże się głębszy szybka reakcja wiele pomaga. Trzeba patrzeć na rozwój dziecka z dużej perspektywy.

Offline

 

#11 2009-10-31 15:20:45

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 1770

Re: Mowa dziecka

no fakt , co do jąkania masz rację . Ja gdy byłam dzieckiem tez czasem sie jąkałam , wiedziałam że jąkam się tylko wtedy jak sie wstydzę , zerwałam z jąkaniem jakieś 2 lata temu , gdy zrozumiałam swój  błąd podczas wymowy . Nerwy na mnie tak wpływały , że czasem nie umiałam się dogadać z nauczycielką . Teraz jest ok . Myślę że rodzice powinni dbać o wymowę dzieci , jesli mają az takie problemy .


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#12 2009-12-29 18:01:55

mishka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-12-29
Posty: 5

Re: Mowa dziecka

witajcie,
mój synek ma 3,5 roczku i ma problemy z mówieniem (przynajmniej mnie to martwi) Często dobrze zaczęte zdanie przeistacza się w "gęganie" z którego nie można nic zrozumiec. Zasób słów niezbyt jakoś fenomenalnie wielki. Panie w przedszkolu na poczatku mówiły, że nie mogły go zrozumiec i był to dla nich problem (teraz się zaczynają przyzwyczajac), u laryngologa usłyszałam, że nie ma nic niepokojącego z aparatem słuchu i mowy ew. możnaby troszkę podciąc języczek, a logopeda mówi, że mu wszystko przyjdzie z czasem i trzeba poprostu poczekac. Więc gdzie leży prawda? Jak ocenic granice czy już osiągnęło się pewien pułap czy ma się do czynienia z opóźnieniem mowy, kiedy padają sprzeczne komunikaty od osób, które powinny się raczej orientowac w tym co mówia?
pozdrawiam

Offline

 

#13 2009-12-29 18:11:21

bianka25
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-10-21
Posty: 1649

Re: Mowa dziecka

Może zmien logopedę. Moja córka ma półtora roku i chodze z nia do logopedy i ćwicze z nia w domu. Zrozumiałam, także ze nie mowę sie ćwiczy ale język. Mam b. dużo róznych ćwiczeń, a podstawą jest czytanie dziecku książek na dobranoc z obrazkami. smile

Offline

 

#14 2010-01-20 16:54:11

donalona
Niewinne początki
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2010-01-15
Posty: 7

Re: Mowa dziecka

Z moim dzieckiem też chodziłam do logopedy. Bardzo dużo dają takie ćwiczenia, jestem zadowolona. Jeśli chodzi o czytanie, to zawsze przed snem czytałam bajeczkę, teraz to sobie samodzielnie czyta. Uważam że czytanie książek wzbogaca nie tylko słownictwo, ale i fantazję.

Offline

 

#15 2010-01-21 21:08:23

Eowina
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 29 lat
Zarejestrowany: 2010-01-03
Posty: 10

Re: Mowa dziecka

Moja córka ma trzy lata i mam wrażenie, że mówi już od urodzenia wink. Bardzo szybko przyswaja sobie nowe wyrazy i chętnie uczy się wierszyków i piosenek (zna nawet trzy w języku angielskim). Od początku mówiliśmy do niej normalnie, tzn. nie zdobniając słów. Kiedy przekręca wyrazy, nie mówimy jej, że źle powiedziała, tylko powtarzamy ten wyraz poprawnie,  a ona za nami i dalej kontynuuje wypowiedź. Słyszałam też, że dzieci jąkają się, kiedy chcą więcej powiedzieć niż są w stanie (np. brakuje słów), a dorośli nie mają czasu, żeby je wysłuchać. Ważne jest więc dokładne i uważne wysłuchiwanie dzieci i w razie potrzeby podpowiedanie właściwych słów. I, co też bardzo ważne, nie "z góry", ale tak, aby dziecko dobrze widziało naszą twarz, czyli przykucnąć albo wziąć Maluszka na kolana smile.

Offline

 

#16 2010-01-21 21:56:50

mylenne
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 542

Re: Mowa dziecka

Mój chrześniak ma 3 latka i parę miesięcy, wg mnie mówi całkiem dobrze, co prawda nie wymawia 'r' ale myślę że z czasem się tego nauczy smile Póki co ja, babcia, jego rodzice, uczymy coraz to nowych słów smile Dziś nauczyłam go słowka 'alpinista', ale jak sam stwierdził woli być pilotem w przyszłości wink Potrafi już konstruować zdania, nie są to oczywiście zdania wielokrotnie złożone, ale da się zrozumieć co mówi, i da się z nim pogadać wink


Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

Offline

 

#17 2010-02-01 17:41:47

Truskaweczka30
Szamanka
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2010-01-16
Posty: 276

Re: Mowa dziecka

Moj synek ma 4,5 lata ,zaczął mówic jak miał półtora,w wieku 2 lat powtarzał juz wierszyki,nauczył sie spiewac "Barke"..,i czasem gada jak najęty,ale nie wypowiada zawsze r,ale gdy cwicze z nim np.powiedz garnek to powie,ale normalnie nie mowi jeszcze,ale przynajmniej wiem ze umie to powiedziec,ale musze isc na wszelki wypadek do logopedy,a najczęsciej to mówi -jesce,juz,baldzo, ale zasób słów ma ogromny,i czasem po angielsku bardziej umie niz po polsku...mam nadzieje ze nie bedzie seplenił...

Offline

 

#18 2010-02-03 22:28:29

malinama
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2010-02-03
Posty: 10

Re: Mowa dziecka

Dziecko do czwartego roku życia może mówić niewyraźnie. Nie wypowiadać r, sz, cz, rz, ż, l i wielu innych głosek. Z takiego załozenia wychodzą przedszkolne logopedki. Pracę z dziećmi zaczynają dopiero od czterolatków.

Offline

 

#19 2010-02-16 00:28:09

Paula7891
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 3

Re: Mowa dziecka

Widze ze nie tylko ja mam ten problem...
Witajcie Mam na imie Paulina.Mam problem,a martwi mnie to tym bardziej ze mam 2 dzieci...Piotrus /9.04.2007/ i Pati /21.04.2007/ . I to wlasnie Cora mnie martwi poniewaz w porownaniu z bratem wszystko robi duzo pozniej, w tym ma duze problemy z wymowa...stara sie co prawda powtarzac slowa,ale...wypowiada pierwsze litery i z 3 ostatnie danego slowa np. prosze uniej brzmi jak psze , dziekuje-diuje itp. bardzo mnie to martwi,ale nieraz slysze kazde dziecko rozwija sie swoim torem,w swoim tempie i kazde jest inne...mimo to jestem kochajaca matka a kazda taka matka martwi sie chocby o najdrobniejszy szczegulik dotyczacy dziecka...mimo to czekam i mam nadzieje ze Pati z czasem tak sie rozwinie w mowie ze usteczka sie jej nie zamkna...Poprostu trzeba cierpiwosci i wytrwalosci...

Ostatnio edytowany przez Paula7891 (2010-02-16 00:31:21)

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009