Witam, proszę o poradę. Byłam wczoraj z córką u lekarza, i P. pediatra stwierdził, że moje dziecko ma pulsujące ciemiączko, nawet kiedy jest spokojna i nawet kiedy śpi. Wystraszyła mnie, zapisałam ją na USG śródczaszkowe ale dopiero pod koniec miesiąca. Czy to może być coś naprawdę poważnego? Martwię się bardzo...
Wydaję mi się, że nie ma powodów do niepokoju, każde ciemiączko pulsuje i jest to tylko spowodowane pulsowaniem przepływającej krwi.
3 2015-01-09 15:12:45 Ostatnio edytowany przez Sialis (2015-01-09 15:13:43)
Mojemu dziecku tez pulsuje za kazdym razem jak dotkne, zaden lekarz nie zwrocil mi nigdy na to uwagi. Trafilas chyba na nadgorliwego ale przynajmniej bedzie badanie i bedziesz spala spokojnie :-)
Po przeczytaniu tego tematu ,sprawdziłam u mojej 2,5 miesięcznej córeczki ciemiączko i Jej nic nie pulsuje.