co byscie zrobily gdybyscie nie mogly być z facetem ktorego pragniecie.Nie dlatego ze on nie chce spróbować tylko z powodow towarzyskich? ![]()
1 2009-10-16 12:36:17 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-10-16 13:22:24)
a jakie to są powody towarzyskie?
Ja bym sobie go wybiła z głowy gdybym rzeczywiście nie mogła z nim być... (na przykład ze względu na jego odmienną orientację seksualną...)
3 2009-10-16 13:02:31 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-10-16 13:24:04)
oj nie to nie taki problem.Poprostu nasze towarzystwo na to nie pozwala.To brzmi banalnie mam 18lat zależy mi na mężczyznie jak i na codziennym towarzystwie.Jego była dziewczyna ciagle go uwodzi..JUZ SIE NIE DAJE..no fakt ale jest zbyt wiele mi bliskich ktorzy byliby temu przeciwni
myslalam juz nawet nad tym ze moglabym poczekac az troche dorosne np te 3lata i wtedy możeby cos z tego bylo pewnie juz nie interesowałoby mnie tak bardzo zdanie innych,tylko własne szczęście.On daje mi takie poczucie bezpieczeństwa.(nawet gdy teoretycznie nie ma dla mnie czasu to i tak go znajdzie jeszcze tego samego dnia... )
Nie pisz posta pod postem, używaj opcji "edytuj"
Dlaczego teraz Cię obchodzi zdanie innych, a za te 3 lata miałoby już nie obchodzić?
Daj spokój, jeśli naprawdę by Ci zależało na tym chłopaku, to miałabyś w nosie zdanie innych ludzi. Każdy jest egoistą i nie ma co się wypierać - każdy chce być szczęśliwy, a "życzliwi" niech lepiej się bawią swoimi zabawkami. Jeśli sama nie zadbasz o swoje szczęście, inni o nie nie zadbają.