Partner męczy się z powodu zachowania swojej matki,staje się agresywny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Partner męczy się z powodu zachowania swojej matki,staje się agresywny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez czarnobiała? (2014-10-26 14:00:46)

Temat: Partner męczy się z powodu zachowania swojej matki,staje się agresywny

Od samego początku to widziałam i nadal to widzę, że matka mojego partnera źle sobie z nim pogrywa, podobnie zresztą jak z pozostałymi dziećmi.

Jest odwiedzana przez swoje dzieci regularnie, nawet pomimo tego, że dopieka im i denerwuje. Machają ręką i odwiedzają, bo żal im że jest sama. Poniekąd odwiedziny (mimo, że 100% czasu to zrzędzenie i obmawianie całej rodziny) są dla mnie trochę zrozumiałe. Ale wpędza dzieci w poczucie winy: "Znowu jedziecie gdzieś? Znowu będę samiuteńka, znowu nikt ze mną czasu nie spędzi" i obarcza je swoimi, czasem najgłupszymi problemami. Dzwoni w nocy, że w pracy ją zdenerwowali i nie wie, co ma robić. Zwierza się, że jej ciągle źle. Przy wszystkich mówi, jak to źle że dzieci ją zostawiły " " i wyprowadziły się. Że jest sama, zapomniana. A przecież cągle kontakt jest. Mam wrażenie, że szuka problemów na siłę. Dorosła kobieta, potrafi zadzwonić o pierwszej w nocy z roszczeniem: "Jutro masz tu przyjechać i mi pomóc, mam problem z kranem!". Używa słów: "Masz (coś zrobić)", "znowu nie masz dla mnie czasu", "natychmiast mi znajdź adres do tego lekarza". Po takich tekstach dzieci obrażają się, są sfrustrowane, smutne, ale też bardzo złe na matkę. Ma to wpływ na nasze wspólne życie i z tego co wiem, na życie partnerów pozostałych dzieci. Ja mogę mówić tylko za swojego partnera a resztę znam z wyznań, mój partner ma do matki ambiwalentne uczucia: od złości, nienawiści która trwa dzień-dwa po wielkie poczucie winy i tak naprawdę w moich oczach nagradza ją za jej wybryki zamiast dać jej nauczkę i na jakiś czas po prostu się odciąć. Psioczy mi, jaka ona jest zła, okropna, jak on jej nie znosi, po czym za parę dni wystarczy że matka się odezwie jaka jest smutna i wypompowana, i syn od razu zapomina o tym, co zrobiła mu 3 dni wstecz. Niekonsekwencja dzieci napędza zachowanie matki.

Mój partner po takich rozmowach z matką jest zły, agresywny, rozpoczyna agresję słowną, jest nadwrażliwy, mi się obrywa czasem za to, że jego matka frustruje go. Potem mu żal, że na mnie naskoczył z byle powodu z nerwowym tonem. Po prostu wygląda to tak, że jak matka go wpędzi w jakąś frustrację, poczucie winy, czy sprowokuje do gniewu a potem płacze że wybuchnął, to on wtedy w domu staje się bardzo smutny, ja mu pomóc nie umiem. A jak nie smutny, to strasznie napięty. I wtedy ja "chodzę na palcach", bo to, co go normalnie lekko irytuje, wtedy urasta do rangi zbrodni z mojej strony.

Widzę, jak się męczy. Miał całe życie toksyczną matkę i nie umie sobie z tym radzić. Ja nic na nią nie mówię, albo delikatnie mówię, bo już się nauczyłam że...mimo jego całej niechęci do matki, wszelkie wtórowania, że jest ona jednak dziwna, kończyły się z jego strony ... bronieniem jej. Choć wyjątki były. Dlatego ja nic już mu na nią nie mówię, dopóki ona nie dopieka mnie.

Od kiedy w rodzinie jej córki pojawiło się dziecko, jest coraz gorzej. Wtrąca się do koloru ścian w pokoju, do wyboru łóżeczka, odciąga córkę pod byle pretekstem by poświęcała jej czas a dzidziuś został z tatą. Zazdrosna o wszystko.

Mój partner też ma tego dość, wszyscy mamy tego dość. Ale żadne z dzieci nie umie się tak naprawdę na stałe jej postawić. Może i słusznie, że traktują ją jak osobę chorą umysłowo, ale czy to znaczy, że nie znajdzie się nikt, kto ją nauczy, jak trzymać język za zębami, jak zająć się sobą, jak odpuścić i dać im spokój a nie ciągle zawracać głowę i rościć pretensje?

Zapewne kilka osób zaproponowałoby jakąś terapię i dla niej, i dla jej dzieci, ale ja wiem, że to nie przejdzie. Psychiatra to dla nich temat tabu.

Dodatkowo kobieta skłóca całą rodzinę. Do nas obmawia córkę i syna, a do tamtego syna obmawia nas. Brzydzę się tym. Nie wiadomo, co robić z takim człowiekiem.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Partner męczy się z powodu zachowania swojej matki,staje się agresywny
czarnobiała? napisał/a:

Mój partner po takich rozmowach z matką jest zły, agresywny, rozpoczyna agresję słowną, jest nadwrażliwy, mi się obrywa czasem za to, że jego matka frustruje go. Potem mu żal, że na mnie naskoczył z byle powodu z nerwowym tonem. Po prostu wygląda to tak, że jak matka go wpędzi w jakąś frustrację, poczucie winy, czy sprowokuje do gniewu a potem płacze że wybuchnął, to on wtedy w domu staje się bardzo smutny, ja mu pomóc nie umiem. A jak nie smutny, to strasznie napięty. I wtedy ja "chodzę na palcach", bo to, co go normalnie lekko irytuje, wtedy urasta do rangi zbrodni z mojej strony.

Masz żal do partnera, że jest niekonsekwentny w stosunku do matki, a sama robisz to samo w stosunku do niego.

Jak możesz pozwalać, żeby się na Tobie wyżywał? Czemu masz chodzić na paluszkach? Może czas być asertywną i dawać dobry przykład? Powiedz partnerowi, że nie życzysz sobie, aby on swoje frustracje wyżywał na Tobie. Powiedz mu, że jest dorosły i chyba czas aby odciąć pępowinę od zdrowej i pracującej matki. Powiedz mu, że nie jesteś i nie masz zamiaru być jego psychoterapeutą i jak czuje, że sam nie umie się odciąć od toksycznej kobiety, to niech idzie do specjalisty.
Postaw warunek, jeśli nie przestanie sam Cię terroryzować swoją frustracją, to się wyprowadzasz i koniec, bo nie jesteś jego workiem do rozładowywania agresji. No i oczywiście konsekwencja.

Myślę, że jak sama zaczniesz stawiać granicę i pokazywać, że można, to i on się zreflektuje i sobie trochę w głowie przewartościuje.

Zacznij się zachowywać w stosunku do niego jak sama byś chciała, aby on się zachowywał w stosunku do matki.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Partner męczy się z powodu zachowania swojej matki,staje się agresywny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016