Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 51 ]

Temat: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Hej. Na wstępie dodam, że czuję się jak kretynka w tej sytuacji i chyba nie ma co sie dziwić.
21 lat, od zawsze zero zainteresowania ze strony chłopakow.. jestem na 2 roku studiów, od jakiś dwoch tygodni dużo pisze i rozmawiam z jednym kolesiem. Ja taka dobra, cicha myszka bez poczucia własnej wartości. On ma dużo znajomych, dziewczyny na niego lecą. Ogolnie duzo zartujemy. Dzisiaj gadalismy na skype, powiedzial mi dużo o sobie. Że miał ciężko, ze kilka zawodów milosnych, jak sobie robił jaja z jakis lasek, ktore na niego leciały etc. No prawie całe swoje życie mi opowiedział.. zapytałam czy mowi to wszystkim, on na to że tylko tym, ktorym jest w stanie zaufac. Koles ogolnie szczery do bólu, inteligentny, nie udaje nikogo, nie słodzi.. powiedział mi szczerze kilka miłych rzeczy. Bez kłamstw. I tak gadalismy sobie, widac że jest taki zdystansowany, po jego gestach i mimice. To jest straszne, ale on mi sie zaczyna podobac. Nie wiem co mam myslec o tym, czy on sie mną bawi, drwi ze mnie, a może całkiem ma mnie w dupie? Jesli tak to po co tyle ze mną rozmawia? Prosze Was o pomoc, mogą byc hejty wink z gory dziekuje

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Hejt? Chcesz to bierz. Sparzysz to może zajarzysz.
Mowil, że drwił sobie z kobiet? To będzie to też robił Tobie. Wiesz czemu? Odpowiedziałaś sobie sama. On ma wysoką (nawet zbyt) samoocenę, a Ty niską.

3

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Że miał ciężko, ze kilka zawodów milosnych, jak sobie robił jaja z jakis lasek, ktore na niego leciały etc.

Nie rozumiem tego zdania.
Jak on sobie robił jaja z jakichś lasek, to chyba one przeżyły zawody miłosne, a nie on.

W ogóle wypisz wymaluj dawny romans mojej przyjaciółki. Szczery, otwarty, chłop serce na dłoni niemalże, wprost mówił o tym jak źle potrafił traktować inne kobiety, więc ona się czuła wyjątkowo dopóki się nie dowiedziała, że tak samo szereg innych panien bajerował.

Jak masz niską samoocenę to ja bym sobie odpuściła, bo może zaboleć.

4

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Rozmawia z Tobą, bo jesteś chętna do takiej rozmowy, to sobie rozmawiacie.
A czy chcesz, żeby z tego coś wynikło, to musisz zastanowić się sama
Ty go widzisz, Ty go oceniasz, Ty decydujesz czy to ma sens

5 Ostatnio edytowany przez seymour (2014-10-24 15:42:48)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Sama nie wiem. Mogłoby mieć sens, ale nie tak szybko. Chciałabym go lepiej poznać, mając tę swiadomość, że koles mnie szanuje i nie ma ze  mnie polewki za plecami. Ale jak sie tego dowiedzieć?.. Nie zapytam nikogo "ej, słuchaj, ten X to jest bajerant, czy ma szczere zamiary?" bo chyba za szybko się na niego napalam. Poza tym, jak pisałam, nie byłam nigdy w związku i czuję się kaleką w tym temacie -.- Niby moja dobra koleżanka się ze mnie śmiała tak "ee, on Cię wyrywa" zanim jeszcze zaczęliśmy ze sobą rozmawiać ja i On. I sama się z tego śmiałam, potem on zaczął mnie zagadywać na uczelni, pisać na fb, i nasze rozmowy tak się potoczyły. Kilka razy przyflirtowaliśmy, ale bardzo bardzo niewinnie, nawet żartobliwie. Chyba powinnam pozostać sobą, uważać go za kolegę i rozmawiać z nim na luzie. A jak będzie chciał coś ze mną to da mi znać, chyba nie? Ale póki co to mój kolega i tyle. Stoję na bardzo niepewnym gruncie

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Chyba sama musisz to sama przezyc. Cecha zycia sa rowniez watpliwosci, tak to niestety jest. Powiem Ci tylko, ze faceci jednak kieruja sie wygladem i osobowoscia, zwlaszcza w tym wieku, na studiach maja duzy wybor. Wywnetrznianie siebie o niczym jeszcze nie swiadczy bo moze robic tak przed wieloma osobami. W swiecie setki jest osob zawiedzionych, oszukanych, szczesliwych i nieszczesliwych, oszukanych i tych mozna stapajacych po ziemi, majacych realne i zludne nadzieje. Mnie sie wydaje ze skoro jestescie przyjaciolmi, tak mi sie to wydaje, a niebylo innych ruchow, to na tym nalezy poprzestac. Dlaczego, poniewaz kobieta wiaze sie przez wlasnie rozmowe, tworzy sie wiez emocjonalna a potem do lozka jeden krok. Facet mysli inaczej, umowi sie z glupia tylko dlatego ze mu sie podoba, nie tworzy zwiazkow dla przyjazni. Wogole zwiazki gdzie jest milosc i przyjazn jednoczesnie sa rzadkoscia. Sa to rarytasy, ktore kazdy by chcial miec a nie kazdy ma.

7

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka
Vian napisał/a:

W ogóle wypisz wymaluj dawny romans mojej przyjaciółki. Szczery, otwarty, chłop serce na dłoni niemalże, wprost mówił o tym jak źle potrafił traktować inne kobiety, więc ona się czuła wyjątkowo dopóki się nie dowiedziała, że tak samo szereg innych panien bajerował.

No właśnie taki koleś, "serce na dłoni". Wczoraj mi powiedział, że on mógłby nazwać dziewczynę dziwką, a potem ją przepuścić w drzwiach, bo jest bezpardonowy, ale kulturalny(tak to nazwał). Opowiadał mi też jak któregoś razu z jedna dziewczyną z roku zabalował na imprezie, ona chciała się z nim bzykać, zaciągnęłą go do siebie na stancję, a on tylko walnął się na łóżko i u niej zasnął. Bo specjalnie się nie stara, nikomu nie słodzi itd. Mnie by tak raczej nie potraktował, bo go nie zaciągam do łóżka wink Zawsze byłam lepszym słuchaczem niż mówcą, dlatego ze mną rozmawia. Być może czuje się komfortowo, bo może się komuś wygadać, gdyż obraca się w towarzystwie ludzi co każdy z nich jest kuva najmądrzejszy i sie najlepiej na wszystkim zna.. Tam konkuruje, ze mną opowiada piękne historie. I zaczęłam do brać na dystans.

8 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-10-24 22:15:07)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Mowil, że drwił sobie z kobiet? To będzie to też robił Tobie. Wiesz czemu? Odpowiedziałaś sobie sama. On ma wysoką (nawet zbyt) samoocenę, a Ty niską.

Nie wiem czy przechwałki o tym jak pogrywał z innymi kobietami świadczą o wysokiej samoocenie kolesia czy wręcz przeciwnie..
Na pierwszy rzut oka może dawać pozory pewności siebie, ale jak spojrzeć z "lotu ptaka" to bardziej mi to pod kolesia, który przeszedł duży zawód miłosny i się z niego nie podniósł do końca do tej pory i wybrał jeden z gorszych sposobów "radzenia sobie", czyli drwiny z tych kobiet, którym on się spodobał, bo tak najłatwiej przecież..jemu nie zależy, tylko im, więc mogą mu pompować balonik, a on nic nie ryzykuje.


Oraz: Subiektywne odczucie 'niższej wartości' kobiety, która pierwsza wykazała nim zainteresowanie - na zasadzie "brak wyzwania".
Albo: przy faktycznie zaniżonej acz maskowanej samoocenie, z każdą kobietą, której on się podoba musi być "coś nie tak", więc pierwszy ją odpycha i/lub obśmiewa/odrzuca próby kontaktu, itp.

Koleś moim zdaniem do związku się nie nadaje.

9

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Nie wiem czy przechwałki o tym jak pogrywał z innymi kobietami świadczą o wysokiej samoocenie kolesia czy wręcz przeciwnie..
Na pierwszy rzut oka może dawać pozory pewności siebie, ale jak spojrzeć z "lotu ptaka" to bardziej mi to pod kolesia, który przeszedł duży zawód miłosny i się z niego nie podniósł do końca do tej pory i wybrał jeden z gorszych sposobów "radzenia sobie", czyli drwiny z tych kobiet, którym on się spodobał, bo tak najłatwiej przecież..jemu nie zależy, tylko im, więc mogą mu pompować balonik, a on nic nie ryzykuje.


Oraz: Subiektywne odczucie 'niższej wartości' kobiety, która pierwsza wykazała nim zainteresowanie - na zasadzie "brak wyzwania".
Albo: przy faktycznie zaniżonej acz maskowanej samoocenie, z każdą kobietą, której on się podoba musi być "coś nie tak", więc pierwszy ją odpycha i/lub obśmiewa/odrzuca próby kontaktu, itp.

Nie mam zielonego pojęcia jak wygląda jego podejście do kobiet w tym momencie. Dla mnie jest miły, szczery, wiać, że chce ze mną rozmawiać, więc coś to dla mnie znaczy. Dzisiaj zadzwonił na skype, nie zdążyłam odebrać, napisał, czy może zadzwonić? Odpowiedziałam"nie, bo starzy śpią", a on tak żartobliwie"aaa, to niech lepiej sie przyzwyczajają, że będę dzwonił".

Mówił wczoraj, że miał kilka dziewczyn, ale był zakochany tylko raz - miała na imie Kasia. I wszystko było niby OK, on dużo dla niej zrobił, ale go zostawiła. Opowiadał o niej całkiem neutralnie, nie padło z jego ust coś w stylu"złamała mi serce" etc.. Jakby się pozbierał. Ale nigdy nie wiadomo co tam siedzi w środku.

10 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-10-24 23:14:11)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Mówił wczoraj, że miał kilka dziewczyn, ale był zakochany tylko raz - miała na imie Kasia. I wszystko było niby OK, on dużo dla niej zrobił, ale go zostawiła.

bingo smile

Tak czułam.

Żaden facet nie zapomina szybko o pierwszej miłości, a to, że potrafi o tym mówić,nie musi świadczyć, ze o niej nie myśli i nie porównuje do każdej kolejnej.
Bądź czujna i nie angażuj się zanim nie poczujesz, że mu na Tobie naprawdę zależy.

Być może dzwoni, bo lubi sobie pogadać tak od serca, jak z kumplem.. Po prostu nie nakręcaj się za szybko.
Inna sprawa, że ja bym na Twoim miejscu wolała rozmawiać f2f bo to trochę wygląda z tego jak przedstawiłaś jak darmowy telefon zaufania.

11

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Elle, dzięki za rady. Właśnie mnie poprosił o numer telefonu..

Ale bankowo mu się nie podobam, właśnie rozgryzłam - wywiązała się między nami taka rozmowa, dosyć dziecinna, ale jednak przesycona informacjami(w moim odczuciu). Udzielam korepetycji z hiszpańskiego. Zapytał mnie kogo uczę, odpowiedziałam, że paru dorosłych ludzi i  taką dziewczynę z liceum. No i on sie pyta, czy ładna, czy ma fejsa itd. Opisałam mu jej wygląd, bo nie ma fb i on stwierdził, że opis bardzo obiecujący i "jak byś chciała, to mogę czasami wbić na zastępstwo" ;P Niby nic, ale jakbym mu sie serio podobała, to by tak nie pisał. No i już dla mnie wszystko jasne, jesteśmy kolegami big_smile Raczej nie mam u niego szans, bo aż tak urodą nie grzeszę, a on ma chyba duże wymagania z tego co zdążyłam zauważyc

12

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Ferdek Kiepski.
Nie musisz mu się podobać, ale mógł sobie darować taki podryw za Twoim pośrednictwem.

Daj se spokój to jakiś niedowartościowany fircyk.

13

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Tak, tak, bo on "nie obija w bawełnę". Na bank ma uraz do bab, ale się zapiera, że to nie prawda. Niedowartościowany fircyk? Dlaczego ludzie bardzo pewni siebie tak często w środku są niedowartościowani? Jak ja mało wiem o życiu, zaczynam się bać big_smile

Po prostu lubię widzieć, na czym stoję. Ale on regularnie mi powtarza, że"jak kobieta podrywa kolesia to traci na atrakcyjności. jeśli się klei do kolesia to jest żałosna. a po facetach nie zawsze widać, kiedy chcą wyrwać pannę" - nie użył takich słów, to moja parafraza.

14

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Z początku myślałam , że to jest 'normalny w miarę gość'.
Im więcej piszesz, to większy Cebulak z tego opisu wychodzi.
Dejże se z nim spokój..

Zakompleksiony w dodatku..pewnie by się posikał ze strachu i szczęścia , jakby go Kobieta, która mu się naprawdę podoba poderwała.
Widać , że o relacjach damsko-męskich lubi sobie pogadać najbardziej.

15 Ostatnio edytowany przez seymour (2014-10-24 23:47:49)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Nom, chyba masz rację. Jak mówiłam, jestem żółtodzioba w sprawach sercowych ;p Ale może niedługo to się zmieni. Jak chce pogadać to zawsze mogę z nim pogadać. Ale mógłby się określić, czego dokładnie chce. Zwykły tekst np. "lubię z Tobą gadać" czy coś. Ja jestem dosyć nudna i niezbyt "hej, do przodu!", więc nie mam zielonego pojęcia, po co on ciągle do mnie pisze. Znaczy może mam pojęcie, ale intryguje mnie, że jakies pisanie/gadanie ze mną może mu sprawiać przyjemność..

16

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Też myślałam, że to spokojny gość, ale po tym tekście stracił w moich oczach. Bo co to za tekst do dziewczyny, czy tamta ładna i szukanie do niej namiarów. Dał Ci chyba tym delikatnie do zrozumienia, że jesteś jego koleżanką, z którą może szczerze pogadać o wszystkim i której może zaufać. Czy się z tego miłość zrodzi? Nie wiadomo. Może zmień odrobinę wygląd, maluj się delikatnie, w ciepłe dni załóż spódnice, jakieś fajne buty. Tu nie chodzi o to, że facet jest płytki i tylko na wygląd leci. Nie! Facet szybciej dostrzega wygląd niż charakter, ale jest większość facetów, którzy szukają zadbanych kobiet i mądrych. Praktycznie żaden nie zakochuje się w takiej, która szybko wskakuje do łóżka. Taka jest dobra tylko na raz. Widać, że on Cię lubi, ale możesz mu się fizycznie nie podobać, a to łatwo zmienić. wink

17 Ostatnio edytowany przez seymour (2014-10-25 14:40:10)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Myszeczka, dobre rzeczy napisałaś, ale nie do końca się z tym zgodzę. Nie uważam się za królową piękności, ale nie jestem też brzydka ;p 176 cm, blond włosy do połowy pleców, duze niebieskie oczy, mam pełne usta. Maluję się delikatnie, nawet ostatnio napisał mi, że "nie wyglądasz, jak byś się malowała". Figury nie mam idealnej, ale nie jestem też gruba, no i ostatnio zapodałam sobie dietę i siłownię, więc niedługo powinnam wyglądać o niebo lepiej. Ale jak wiadomo są gusta i guśćiki, może jemu się akurat nie podobają takie duze dziewczynki jak ja ;P I woli drobne, szczuplutkie blondyneczki

18

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

To jeśli tak, to jest bardzo głupi i ślepy.:P

19

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

seymour! Ale czego byś chciała od tej waszej relacji? Podoba Ci się? Jeśli masz na niego ochotę, a on na Ciebie, to idźcie na seks.

Boisz się, że się z Tobą prześpi i straci zainteresowanie? Że Cię wykorzystał? To złe myślenie -- facet nie wykorzystuje, bo seks jest dla obojga, a nie tylko dla faceta. Może się zdarzyć, że Cię przeleci, o Ciebie nie zadba, i odejdzie -- czegoś się przez to nauczysz... ale może on taki nie jest? Niech zadba o twój orgazm najpierw.

Ale mógłby się określić, czego dokładnie chce. Zwykły tekst np. "lubię z Tobą gadać" czy coś. Ja jestem dosyć nudna i niezbyt "hej, do przodu!", więc nie mam zielonego pojęcia, po co on ciągle do mnie pisze.

Wyluzuj dziewczyno. Nie oceniaj się tak ostro. Dobrze mu się z Tobą rozmawia, więc z Tobą rozmawia. Dobrze Ci się z nim rozmawia, więc z nim rozmawiasz. Nie wymyślaj zbędnych teorii. Jaki jest wasz cel? Porozmawiać, czy coś więcej? To się okaże. Ja bym od seksu się nie wzbraniał.

20

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

hahahahah, kolejna rada , z którą nie wiadomo co zrobić.. "przydatność" na poziomie kukły pozbawionej uczuć


Idź, szalej i nie myśl co dalej!
samopoczuciem swoim PO też się nie przejmuj, bo wg garego wszystko "dzieje się samo" - a seks jest sposobem i odpowiedzią na wszystkie bolączki świata.

i - tu już odpisze za garego - jakbyś miała ochotę przespać się też z jego kolegą, tatą, czy młodszym bratem , albo v-ce versa..gdyby ten kolega miał chrapkę na twoją matkę, to wyluzuj i róbta co chceta ! byle po cichutku :>
Żeby życie miało smaczek, raz dziewczyna raz..hihihi

A jak nie kumasz bazy to jesteś zgorzkniała i mało wyluzowana, a to trzeba być jak indyk w święto dziękczynienia- pełen luZzzzZz dziewczyno big_smile

21 Ostatnio edytowany przez seymour (2014-10-25 19:00:18)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Haa, Gary, to żeś mnie rozbawił tymi radami, w realnym życiu też jesteś taki bezpośredni? big_smile

"Chodź na seksy", hm.. Mam 21 lat, nie jestem ryczącą 30 w stanie wolnym, która ma już na wszystko wyje*** i wyrywa sobie panów na jedną noc ;P Nigdy nie miałam partnera, więc szybko można zrozumieć, że łatwo mi się pogubić, nie jestem serco-łamaczką, ani krzty pewną siebie osobą. A czego oczekuję od tej znajomości? Chyba zwykłego określenia, czego od Ciebie chcę, pogadać, czy poderwać cię? A może tak sobie z Tobą piszę, a potem myślę "ale śmieszna z niej głupia cipeczka, skoczę po kanapki, bo niezłe jajca".

Dobra, może to swego rodzaju chora paranoja,ale taka już jestem ostrożna w życiu po prostu.. Może w głębi serca liczę na to, że jak sie dużo bliżej poznamy to coś zaiskrzy smile Nie raz mi przecież napisał "ja nie zawsze mówię kobiecie to, co chciałaby usłyszeć". A czy koleś mi się podoba? Fizycznie TAK, charakternie - 50/50, bo nie znam go od najlepszej strony.. mam nadzieję, że JESZCZE NIE smile

No i jasne, że jestem zgorzkniała i mało wyluzowana, dlatego między innymi jestem zwykłą nudziarą. A będąc świadomą tych zmaz na charakterze trudno mi uwierzyć, że jakiś koleś w ogóle zwraca na mnie uwagę ;p Zaraz z resztą mogę liczyć na moją czerwoną lampkę, która krzyczy"uważaj, bo skoro ktoś taki jak On gada z kimś takim jak Ty to musi być jakiś podstęp!!"

22

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka
seymour napisał/a:

ale taka już jestem ostrożna w życiu po prostu.."

Najlepsza droga, by zostać ryczącą 30 w stanie wolnym, która ma już na wszystko wyje*****!
   Kurde, Dziewczyno, pisać to se możecie do usranej śmierci.Normalne spotkania w realu i masz sprawę jasną migiem.

23

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Najlepsza droga, by zostać ryczącą 30 w stanie wolnym, która ma już na wszystko wyje*****!

Następny big_smile

Najlepiej iść w każdą potencjalną relację, jak w masło - tym chętniej im mniejsza świadomość i pojęcie, czego się od relacji i dla siebie w ogóle chce, a potem zakładać tematy w stylu zagubionego28.
Albo Kamilki z Działu Miłość.

Grunt to wyjść wcześnie za mąż. Sukces w życiu murowany big_smile

24

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

W tej niepewności ciężko jest "wejść w znajomość jak w masło", nie czuję się komfortowo zapraszając kogoś gdzieś, np. jak bym mu powiedziała, żebyśmy się umówili na piwo to bym miała wrażenie, że się narzucam. I lipa, może serio mam zadatki na ryczącą singielkę po 30.

25 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-10-25 20:06:54)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Raczej przyszłości nie nakreślicie po 2 tygodniach znajomości. Spotykaj się z nim, spędzaj czas, poznawaj. Nie martw sie o przyszłość. Szkoda takich dylematów na ewentualną miłość, która może sie rozwinąć... szkoda na pożądanie, seks. Więc nie martwiąc się o to jak wypadniesz, co on sobie pomyśli, bądź sobą i zobacz w jakim kierunku zmierza wasza znajomość.

Na piwo umów się tak:   "Chcę wyjść w piątek na piwo z koleżanką, ale jakbyś miał czas to wolę z Tobą..."

26

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Elle 8 i Gary, dziękuję serdecznie za rady wink Teraz będę wiedziała, że trzeba się wyluzować bardziej smile To pewnie tylko przelotna znajomość, a jeśli ma być z tego coś więcej to będzie, i tyle.

27

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Nie zrozumiałyśmy się wink

Ja w żadnym razie nie popieram garego.
Raczej nie dążyłabym do spotkania z kimś, kto nie wzbudza mojego zaufania.

Zresztą nigdy nie zdarzyło mi się musieć wyciągać faceta na spotkanie pierwsza, czy żeby robił sobie ze mnie wieczorny telefon zaufania i wygadywał ze swoich problemów.

Słuchaj intuicji, ale ja tak z twojego pisania czuje, że ty już masz syndrom "starej panny", a masz dopiero ile.. 21 lat?
rozmyślasz o tym fircyku i snujesz scenariusze, zafascynowana jak sroka, która patrzy w gnat.

Co to jedyny facet w Twoim województwie czy o co w tym chodzi?

28

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

O nie, nie, teraz ponownie sie nie zrozumiałyśmy big_smile Nie wyrywam go na spotkania, nie jestem zwolenniczką damskiego podrywu, to po pierwsze. Wczoraj mu proponowałam, powiedział "W sumie czemu nie?". Po drugie, nie snuję żadnych scenariuszy, nie gapię się w niego jak sroka w gnat. Ta sytuacja jest dla mnie nowa po prostu, bo nigdy faceci się mną nie interesowali, nawet jako koleżanką.

29

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

"W sumie czemu nie?"

Tym tekstem nieświadomie pokazał, że nie brał tego pod uwagę i zaskoczyłaś go wink Czyli widzisz - dobrze Ci intuicja mówiła: jesteś we friend zone.

Ale niezależnie od tego, proszę Cię.. Nie pisz o sobie, że nigdy żaden facet się Tobą nie interesował "w ten sposób", bo za chwilę w to święcie uwierzysz, a to się fatalnie kończy..Masz zadatki na kobietę kochająca za bardzo.
Pracuj nad poczuciem wartości, bo nie jest najlepiej z tego jak o sobie piszesz w kontekście tej znajomości - można z tego wnioskować głębiej.

30

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

A ja nie odbieram tego w taki sposób. Nie uważam, że autorka ma zadatki na kobietę kochającą za bardzo. Myślę, że to jest dziewczyna bardzo skromna i nie chwali się tym, że ma powodzenie u facetów, ale swoją wartość zna. Może jest skromna za bardzo i za często mówi o tym, że jeszcze nikt się nią nie zainteresował jako kobietą, ale widać, że ma rozum na miejscu i potrafi o siebie zadbać. Podoba jej się ten chłopak, ale jest ostrożna. I bardzo dobrze! Facet szybciej zakochuje się w kobiecie, którą bardzo lubi. Myślę, że on może grać takiego twardziela, bo kompletnie się boi wyjawić swoje prawdziwe uczucia. Bądź ostrożna, ale nie nastawiaj się tylko na przyjaźń, bo wcale nie musi to się kończyć w ten sposób. Staraj się rozmawiać z nim o jego życiu, otwórz się też trochę przed nim. Fakt możesz później cierpieć, ale tylko wtedy jak nie będziesz ostrożna. Lecz jeśli przygotujesz się na to, że może nie wyjść to cierpieć nie będziesz. Widać, że mu się nie narzucasz, jesteś miła i ostrożna i dobrze! Ja tam czuję, że może wyjść z tego coś więcej niż tylko przyjaźń. wink

31

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Myszeczka, masz dużo racji. I muszę powiedzieć, że ostatnio nasze rozmowy weszły na wyższy stopień wtajemniczenia, to znaczy moje i K. Na początku on dużo mi o sobie opowiadał, jaki to nie był z niego kozak, jak zasnął przy lasce, która zaciągnęła go do łóżka itd.. Pokazał się od strony takiego typowego dupka, popychacza damskich uczuć. Ostatnio spędziliśmy prawie całą noc na Skype rozmawiając, a nawet flirtując. Powiedział coś w stylu "nie odbierz tego źle, ale muszę ci powiedzieć, że ładnie wyglądasz". Potem dodał, że nie zmieniłby nic w moim wyglądzie, ogólnie kilka komplementów mi sypnął wink A nie spodziewałabym się tego po naszej relacji. I wtedy dowiedziałam się, że tylko zgrywa takiego chama, a serio jest wrażliwy. Powiedział mi, że jestem jedną z niewielu osób w  gronie jego znajomych, które(jak to określił) "mają mózg" i są ogarnięte. On tak uważa. No i nawet sam zaproponował, żebysmy gdzieś razem wyszli przy wolnej okazji. Dzwoni do mnie, pisze, ciągle są jakieś sygnały z jego strony. Sama też dzwonię, staram się utrzymywać z nim kontakt smile Nawet zwierza m się z problemów w relacjach z otoczeniem, czyli musi mi ufać w jakimś stopniu.

32

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Wszystko fajnie, ale moim skromny zdaniem koleś ma problemy ze sobą (zadatki na toksyka).
Zakłada jakieś maski - zachowuje się jak dupek, a Tobie makaron na uszy nawija o tym, jak to tylko przed Tobą jest taki wrażliwy, otwarty?


Stare zagrywki.

Za jakiś czas zrozumiesz, że facet jak jest w porządku i spójny, nie musi grać na zewnątrz kogoś innego, a przy wybranej osobie kogoś innego.
Tak zachowują się psychofagi.


Ty się coraz bardziej wkręcasz, a on za chwilę zacznie Cię "bombardować miłością", wyznaniami, itp.
Idę o zakład.
wink

33

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

zgadzam się z Elle, czuję w tej historii dobrze mi znaną woń manipulacji i gierek.

34

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Tak może być jak piszecie, ale nie musi. Autorce zalecam szczególną ostrożność i nie wiązania się zbyt emocjonalnie z nim! Najpierw go dobrze poznaj, wychodź z nim kiedy tylko się da, spotykaj, poznawaj. Możesz za pewien czas nawet się z nim związać jeśli oboje tego będziecie chcieli, ale nie zakochuj się zbyt szybko w nim. Bezgranicznie zaufać mu zawsze zdążysz, ale lepiej gdy zrobisz to później niż zbyt szybko.:)

35

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Myszeczka, to by było trudne nie zakochać się tak szybko, zwłaszcza dla osoby, ktora nigdy nie była w związku. Ale jestem z natury ostrożna i rozsądna, więc powinnam mieć fory w tej kwestii smile

Ja pierdykam, nie wiedziałam, że znalezienie normalnego faceta jest takie trudne ;O

36

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Jest to bardzo proste, ale normalnych nie zauważamy. On jest inny niż wszyscy dlatego Cię interesuje.:) Oby był tego wart. smile

37

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Myseczko twoje motto jest wzięte z marsa, ponieważ twoje motto właśnie zwodzi na manowce tysiące kobiet.

38

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Często tak jest, ale to dlatego, że ludzie zbyt szybo się angażują w niepewne związki. Ale autorka jest jak na razie bardzo ostrożna i nie postępuje głupio i pochopnie. A taki facet jak ten opisywany przez autorkę też zasługuje a miłość. Nie uważasz?

39

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka
Elle88 napisał/a:

Mówił wczoraj, że miał kilka dziewczyn, ale był zakochany tylko raz - miała na imie Kasia. I wszystko było niby OK, on dużo dla niej zrobił, ale go zostawiła.

bingo smile

Tak czułam.

Żaden facet nie zapomina szybko o pierwszej miłości, a to, że potrafi o tym mówić,nie musi świadczyć, ze o niej nie myśli i nie porównuje do każdej kolejnej.
Bądź czujna i nie angażuj się zanim nie poczujesz, że mu na Tobie naprawdę zależy.

Być może dzwoni, bo lubi sobie pogadać tak od serca, jak z kumplem.. Po prostu nie nakręcaj się za szybko.
Inna sprawa, że ja bym na Twoim miejscu wolała rozmawiać f2f bo to trochę wygląda z tego jak przedstawiłaś jak darmowy telefon zaufania.

Też tak uważam.
Mnie osobiście jest mocno podejrzany.
Tu mówi o kobiecie, że dziwka a następnie przepuszcza ją przed sobą http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif.
Ponadto dziewczyna zaciągnęła go do łóżka a on nie skorzystał i usnął http://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif.
Ale biedny misio.
Autorko uważaj i to bardzo na takich facetów.
Aby później nie było wątków, " Wykorzystał mnie i zostawił a ja go kochałam".

40

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

O nie, Lexparze, tak szybko się w nim nie zakocham wink A jeżeli już by chciał mnie wykorzystać, to nie dam się zrobić w balona. Zakładając, że bylibyśmy razem, a on by mnie szybko porzucił, to nie zdziwiłoby mnie to, bo to taki typ, który szybko nudzi się laskami. Jeszcze wczoraj podobała mu się "koleżanka koleżanki" chciał ją poderwać(ale nie wiem jak chciał to zrobić, bo on nie lubi się zalecać do kobiet, na których mu zależy), dzisiaj już zmienił do niej nastawienie o 360 stopni,bo okazała się fałszywa i mówiła swojej znajomej obraźliwe rzeczy na jego temat. Rozmawiałam z nim dużo na ten temat, zwierzał mi się z wszystkich rozterek. I to było dla mnie mega dziwne, że z jednej strony planuje poderwać jakąś fajną dziewczynę, a z drugiej strony flirtuje ze mną i mówi mi, że seksownie dzisiaj wyglądam. Ja nie wiem, jakiś lewy chyba ten kolo...

Dzisiaj przed zajęciami weszliśmy do sali, a on do mnie od razu "kiedy idziemy na drina?", a ja na to, że jak najszybciej, chociaż teraz bd. święto zmarłych, ale się umówimy na pewno wink Ciekawe jak będzie, ja to zawsze mam stresa przed randkami. W gruncie rzeczy to nawet nie będzie randka, bo nie każde spotkanie damsko-męskie musi być tak traktowane. A ja bardzo się pilnuję, żeby nie tracić głowy w jego towarzystwie, bo takie rozpływanie się nad kolesiem chyba nie jest w moim stylu.

41

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

A ja bardzo się pilnuję, żeby nie tracić głowy w jego towarzystwie, bo takie rozpływanie się nad kolesiem chyba nie jest w moim stylu.

Nie wiem czy zauważyłaś, ale ja widzę zdanie logicznie sprzeczne.
Skoro rozpływanie się nie jest w twoim stylu, to po cóż miałabyś się pilnować i to BARDZO :>
Ktoś tu chyba JUŻ zaczął czuć początki mięty.

Świadczy o tym dalsze rozkminianie faceta, nieważne że pozornie negatywnie- ty już jesteś nim zainteresowana..tym jaki jest, jak myśli i w kółko zastanawiasz się czego chce od siebie.

No i to ochocze przystanie na drina - pomimo rozterek.

Riality check, albo popłyniesz całkiem za chwilę.

42

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Jak to mówią: dupę masz, więc po co ci jeszcze dupek?

43

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka
Skania napisał/a:

Jak to mówią: dupę masz, więc po co ci jeszcze dupek?

Niby takie proste, a jednak przekaz dociera wink

Chyba za szybko zajarałam się tą sytuacją, po prostu głupia ze mnie pipka i powinnam sobie odpuścić marzenie o wielkiej miłości. I tyle w tym temacie.

44

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

No i tak sobie teraz bedziesz w głowie układać: jestem głupia i naiwna, głupia idiotka, lecę na palantów, co jest ze mną nie tak?
Widzisz, to "tylko" niska wartość , która pociąga za te sznurki. Im więcej tak bedziesz sobie mowila i tak o sobie uważała, tym gorsze relacje jestes w stanie przyciągnąć.

45

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

No dokładnie! Podoba Ci się to fajnie. Zobacz co z tego będzie, umów się z nim, zobacz jak on się będzie przy Tobie na spotkaniu, poza szkoł, zachowywał. W ogóle to przestań rozkminiać tak każdy szczegół. On chce pajacować, więc niech pajacuje. A Ty go obserwuj.
Ja ciekawa jestem jaki on na tym spotkaniu będzie. Bo wy się jeszcze nigdy nie widzieliście poza uczelnią tak sami?

46

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Nigdy, ale otwarcie mnie zapraszał na piwko, zgodziłam się. Wiem, że sie umówimy tylko jeszcze kwestia "kiedy", ale to szczegół.

47 Ostatnio edytowany przez seymour (2014-12-09 18:32:30)

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Temat już stary, wybaczcie, ale podbiję, jeśli ktos pamięta, o co chodzi.

Zostaliśmy przyjaciółmi - spotykaliśmy się wiele razy, bardzo się do siebie zbliżyliśmy. W ten weekend wyskoczyliśmy razem do Warszawy. Wiedziałam, że fizycznie go nie pociągam, co nie przeszkadza mu prawić mi ciągle komplementów na temat tego jaka jestem sexy itd.. A teraz jak byliśmy w Warszawie to siedział na kompie i oglądał zdjęcia jakiś fotomodelek i mi pokazywał, pytając czy moim zdaniem "dobra sztuka"?.. Jestem wyluzowana i normalnie się z nim przekomarzałam, ale myślałam sobie "debilu, takie rozmowy może lepiej organizuj z kolegami, a nie ze mną, też jestem kobietą". Lubię go, bo ma zajebiste poczucie humoru i razem ciągle się z czegoś śmiejemy. Ale nic więcej z tego nie będzie. Przejrzałam na oczy - ten koleś jest strasznie głupi, zadufany w sobie jak mało kto, w życiu nie chciałabym takiego partnera -.- Mimo wszystko znajomość z nim pomogła mi w pewien sposób. Na samym jej początku byłam w jego towarzystwie potulna jak baranek, słuchałam go jak urzeczona i wierzyłam w  każde jego słowo. Przyznam się bez bicia, liczyłam na fajerwerki namiętności wink A teraz biorę go całkiem na dystans, śmieję się z niego i bardziej góruję w tej znajomości, nie daję się czarować na jego rzewne historyjki. Jestem kobietą, ale nasza relacja zaczyna przypominać taki bromance. Wesoły kolega i koleżanka, jak łyse konie.

Ale jeszcze wspomnę o jednym: on ciągle gada o sobie, jasna sprawa. Opowiada mi jaki to z niego nie jest ruchacz(przepraszam za wyrażenie), ile to on panien nie przeleciał i ile razy. A jak byliśmy razem sami w mieszkaniu na weekend to nawet mnie palcem nie ruszył, taki ogier, patrzcie państwo! A przecież(cytując) "fajna ze mnie lala" wink Na koniec dodam, że prawie umarłam ze śmiechu kiedy mi powiedział jakiej szuka dziewczyny - modelka, studentka prawa lub medycyny, z bogatej rodziny, bezgranicznie wierna i na niego napalona. No to myślę sobie "powodzenia, dzieciaku". Mimo wszystko jest spoko smile Fajnie mieć takiego znajomego.

48

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka
seymour napisał/a:

Temat już stary, wybaczcie, ale podbiję, jeśli ktos pamięta, o co chodzi.

Zostaliśmy przyjaciółmi - spotykaliśmy się wiele razy, bardzo się do siebie zbliżyliśmy. W ten weekend wyskoczyliśmy razem do Warszawy. Wiedziałam, że fizycznie go nie pociągam, co nie przeszkadza mu prawić mi ciągle komplementów na temat tego jaka jestem sexy itd.. A teraz jak byliśmy w Warszawie to siedział na kompie i oglądał zdjęcia jakiś fotomodelek i mi pokazywał, pytając czy moim zdaniem "dobra sztuka"?.. Jestem wyluzowana i normalnie się z nim przekomarzałam, ale myślałam sobie "debilu, takie rozmowy może lepiej organizuj z kolegami, a nie ze mną, też jestem kobietą". Lubię go, bo ma zajebiste poczucie humoru i razem ciągle się z czegoś śmiejemy. Ale nic więcej z tego nie będzie. Przejrzałam na oczy - ten koleś jest strasznie głupi, zadufany w sobie jak mało kto, w życiu nie chciałabym takiego partnera -.- Mimo wszystko znajomość z nim pomogła mi w pewien sposób. Na samym jej początku byłam w jego towarzystwie potulna jak baranek, słuchałam go jak urzeczona i wierzyłam w  każde jego słowo. Przyznam się bez bicia, liczyłam na fajerwerki namiętności wink A teraz biorę go całkiem na dystans, śmieję się z niego i bardziej góruję w tej znajomości, nie daję się czarować na jego rzewne historyjki. Jestem kobietą, ale nasza relacja zaczyna przypominać taki bromance. Wesoły kolega i koleżanka, jak łyse konie.

Ale jeszcze wspomnę o jednym: on ciągle gada o sobie, jasna sprawa. Opowiada mi jaki to z niego nie jest ruchacz(przepraszam za wyrażenie), ile to on panien nie przeleciał i ile razy. A jak byliśmy razem sami w mieszkaniu na weekend to nawet mnie palcem nie ruszył, taki ogier, patrzcie państwo! A przecież(cytując) "fajna ze mnie lala" wink Na koniec dodam, że prawie umarłam ze śmiechu kiedy mi powiedział jakiej szuka dziewczyny - modelka, studentka prawa lub medycyny, z bogatej rodziny, bezgranicznie wierna i na niego napalona. No to myślę sobie "powodzenia, dzieciaku". Mimo wszystko jest spoko smile Fajnie mieć takiego znajomego.

Niezły happy end ;P

49

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Czy ty kobieto masz jakaś godność i honor ?
Na uczciwego normalnego chłopaka nawet nie popatrzysz taki mój wniosek.
Bez komentarza

50

Odp: Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka
kicur napisał/a:

Czy ty kobieto masz jakaś godność i honor ?
Na uczciwego normalnego chłopaka nawet nie popatrzysz taki mój wniosek.

Nom, bez komentarza ..

Posty [ 51 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Podoba mi się ktoś w rodzaju dupka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024