facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Witam.. facet z dnia na dzien przestał sie odzywac...ostatnio przyznał mi sie ,że jest hazardzista..ze juz 2 razy przegrał duzo..i ma długi moze nie za duze ,ale ma i dlatego przez hazard ropadł sie jego zwiazek...ja powiedziałam,że ok rozumiem..On powiedział,ze sie postara,dla mnie zmienic..bo widzi,ze mi na nas zalezy..ze mu wstyd,ze nie wie co ma z soba robic...Było 2 tygodnie temu ...mieszkamy bardzo daleko od siebie..kontakt na gg na skypie(anglia)...nagle 9 pazdziernika..cisza..po dwóch dniach na moje  pytanie na gg ..czy sie cos stało..napisał.."stało sie stało..ale nie chce o tym mówic..."..zapytałm..czy to o mnie chodzi, o syna czy o pieniadze...Po 2 dniach znowu odp na gg ..ze nie o mnie, z synem ok..ze to chodzi o niego,jest w sytuacji bez wyjscia i ze nie wie co ma robic.. w koncu przyznał,ze ma O funtow na koncie,a 17 dni do oddania 1300funtow..ze mam o nic nie pytac,ze nic nie powie..ale nie chcemnie okłamywac..Pocieszyłam go, powiedziałą,że nie moge pomoc..nie moge mu pozyczyc bo nie mam...za 2 dni odprano jak spałąm..i nie mogłąm pisac"ze i tak bylm nie pozyczył..nawet jakbym miał skad..bo juz jestem niewypłacalny...przepraszam ,że sie nie odzywam..ale nie wiem co mam robic..nie chce mi sie zyc w ogóle...nigdy nie na ucze sie na swoich błedach"...I cisza..ja do niego nie dzwonie, nie pisze smms ..bo nie jestem wylewnapanikara tez nie..ale po 2 dniach ciszy ..napisałam na gg.."zyjesz"- cisza nastepny dzien wysłąłam na gg znak zapytania...PO 2 dniach opisał znowu rano jak spie.."zyje żyje ale co to za zycie..To było 2 dni temu....Ja nic nie odpisałam...bo nie wiem co mam robic..wkrecam sobie ,że on moze ze mna chce zerwac taka sytacje robi,brak kontaktu i td...z drugiej strony..moze faktycznie ma trudna acje i nie chce sie odzywac bo ma doła, i nie wie co zrobic...Zaznaczm,ze znamy sie tak blisko 3 miesiace,  to syn moich znajomych, znam Go od 8 lat..teraz mieszka w Aglii ma bilet wykupiony na pierwszy tydzien listopada,żeby do mnie przyleciec...Nie wiem co myslec o tyj sytuacji..jak sie zachowac...moze chche On zerwac..?a moze nie..ja teraz teznic do Niego nie napisałam od 2 dni po tym jak napisał ze zyje..co ja mam robic i o co tu chodzi?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Pewnie trafnie oceniasz, że ma problemy...
Ale po co wkręcasz się w takiego kolesia? Dlaczego pytasz co masz zrobić? Nic. To On ma problem. Ty nic nie powinnaś robić.

Dorosły człowiek narobił sobie kłopotów - dorosły człowiek musi je rozwiązać. Ty nie masz tu nic do roboty.

Boisz się, że chce z Toba zerwać?? Ja na twoim miejscu to bym miała taką nadzieję. Mało piszesz, ale obraz jego osoby wyłania się kiepski - jako materiał na związek.

3

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Czesc ..dziekuje za odpowiedz...mi odpowiada taka znajomosc..spotykamy sie co miesiec . co połtora..ja nie chche zwiazku..bo mam uraz..ale chche miło spedzic czas...dlatego odpowiada mi ten układ..facet tez bo jest inteligentny , miły , czuły , opiekunczy..itd..Zaniepokoiło mnie to ,że sie w sumie nie odzywa..i dlatego nie wiem co mam robic...jak bede pisac i sie pytac...czy chc ezerwac to jak ma problemyy moze sie wkurzyc i zerwac...

4

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

A ja nie chche zerwania...Czy faceci tak maja ,ze jak maja problemy to sie zamykaja w sobie..i sie nie odzywaja do swojej dziewczyny?

5 Ostatnio edytowany przez ewacholewa (2014-10-22 13:52:55)

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Zerwania? A Wy w ogóle jesteście razem? Bo z tego co zrozumiałam to on mieszka ileś tam kilometrów od Ciebie i macie kontakt jedynie wirtualny, więc chyab trudno tu mówić o związku? Jeśli facet rzeczywiście jest hazardzistą, to na Twoim miejscu uważałabym na tę znajomość. I przypadkiem nie pożyczaj mu pieniędzy... Bo wtedy dopiero przestanie się odzywać...

6

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Nie wiem czy to "nieodzywanie się" nie ma na celu zmiękczenia Ciebie.
Skoro już zaczynasz się tłumaczyć, że nie możesz mu pomóc i nie masz jak mu pożyczyć to znaczy, że jak nie jemu to tobie taka myśl przeszła przez głowę.

Boisz się, że z Toba zerwie? Do łóżka i miłego spędzania czasu naprawde facetów specjalnie szukać nie trzeba... gorzej jeżeli chcesz związku... więc przy takich twoich założeniach nie powinnaś mieć problemu.
A twój luby jak będzie chciał miło spędzic czas to sie odezwie.
Natomiast to co robisz rozmija się z tym co mówisz.

7

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Zwiazek jaki jest to jest ..dla mnie tak..spotykamy sie co 1,5 miesiaca ..przyk\jezdza na 4 dni, a pomiedzy stale jestesmy w kontakcie...znamy sie 8 lat...bo to syn znajomych...a tak razem jestesmy od lipca....ja nie musze mieszkac z afcetem ..nawet nie chhce..mam uraz..mieszkam z córkami...facet potrzebyn jest mi do rozmów i do miłego spedzania czasu...:) moze ktos tego nie potrafi zrozumiec , ale tak mam...
Moje pytanie tutaj ..jest takie ..czy myslicie ,ze jak zamilkł to przyczyna sa jego kłopoty pieniezne..., czy faceci w takich sytuacjach , jak nie wiedza co robic..to zamykaja sie w sobie, izolują?...Czy On chche zerwac...dodam,ze jemu tez taka sytacja bez mieszkania razem bardzo odpowiada...

8

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Do Tendre77.....wiem ,ze łatwo znalesc facetow do takiej sytacji...ale własnie...nie kazdy pasuje...ja jestem wybredna...facet musi miec to coś..:) ia ten ma..i jak miała pieniadze..to zadem inny facet tyle nie władował we mnie kasy co ten...wiec weim jaki jest...i potrafi biegac , przy swojej kobiecie..a o pozyczaniu napisałam tak ..bo wiadomo kobiety zawsze maja dobre serce...wiec zasygnalizowałam ,ze ja takie mam..co nie znaczy ,że bym pozyczyła...wiem co to hazard ..i wiem ,ze takie piniadze nie wracaja

9

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

cały czas probuje dostac od kogos odpowiedz na pytanie...czy....faceci mając problemy , nie odzywaja sie do swoich dziewczyn , izoluja sie ..jezeli nie mieszkaja razem? Czy raczej nie ..Kobieta wiadomo..trafia na forum z problemem albo gada z kolzankami...a jak maja mężczyzni?I czy takie nieodzywanie sie z kolei z jego strony to moze byc chchecia zerwania...? tylko czemu by pisął co 3 dni?

10 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-10-22 14:45:50)

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Zależy jaki to problem. Ja jak miałem bardzo poważne problemy całkowicie odizolowałem się od mojej ówczesnej dziewczyny/zniknąłem z jej życia.

11

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Czasem faceci tak robia. Ale zdajesz raczej pytanie bez sensu. Bo kazdy czlowiek jest inny, jeden tak bedzie robil a inny nie.

12

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Do Marcjano....Ale dlaczego sie od niej odizolowałeś..denerwowała Cie , nie chciałes rozmawiac..dlaczego? I jak długo to było no i czy wróciliscie do siebie..

13

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?
malgoska1999 napisał/a:

Do Marcjano....Ale dlaczego sie od niej odizolowałeś..denerwowała Cie , nie chciałes rozmawiac..dlaczego? I jak długo to było no i czy wróciliscie do siebie..

Nie chciałem jej narażać na problemy. Miałem naprawdę duże problemy. Nie byłem wtedy dobrym człowiekiem. Dziś wiem, że to była dobra decyzja. Ona nic o mojej drugiej naturze nic nie wiedziała, choć myślała, że mnie zna dobrze. Dziś utrzymujemy kontakt, ale na relacjach typowo koleżeńskich.

14

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Do Marcjano....ale co ja mam robic..odzywac sie do Niego? próbowac nawiazac kontakt...dzisiaj czwartek- w poniedziałek napisał.."zyje zyje ale co to za zycie"...ucieszyłam sie , ale nie odpisałam , nie odezwałam sie...boje sie ze cokolwiek napisze lub zrobie moze wyjsc na moja niekorzysc...a On..moze mu zalezy .,ale jak ma takie kłopoty  to nie chce kontaktu...z drugiej strony ..jak zobaczy ,ze sie nie odzywam..to moze pomyslec ,że nie chce z Nim znajomosci ..bo wyszło ,że nie ma kasy ,ze przegrał i ze ja nie chche takiego faceta...Co ja mam zrobic?

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Malgoska ile ty masz lat ??? 5?????

No chyba nie skoro masz dwie corki.

Ty piszesz w obawie ze on chce zerwac , a za chwile piszesz ze ty nie chcesz zwiazku stalego tylko Taki niby zwiazek , to nawet jak on zerwie to co tam i tak Taki z was zwiazek jak z kozeij dupy traba

Najlepiej bys zrobils jakbys wyslal mu kase na dlug i wtedy moze zacznie znowu sie odzywac a ty nie bedziesz miala wtedy rozkminki w zwiazku z jego stanem Psycho fizycznym:))))))))

16

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Facet ma na głowie teraz inne problemy niż kobieta. Daj mu się ogarnąć. I nie daj boże nie daj sie wciągnąć w te kłopoty.

17

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Na facecie mi zalezy..bo ma dobry charakter , dobrze mi jak sie spotykamy..na inny zwiazek emocjonalnie mnie nie stac..bo uciekam przed byciem razem w sensie dosłownym( po małzenstwie tak mi zostało)..A dlaczego sie tym tak przejmuję...Bo nikt nie chche bys porzucony bez słowa..chyba to logiczne ..dlatego teraz te moje pytania..;(

18

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?
malgoska1999 napisał/a:

Na facecie mi zalezy..bo ma dobry charakter , dobrze mi jak sie spotykamy..na inny zwiazek emocjonalnie mnie nie stac..bo uciekam przed byciem razem w sensie dosłownym( po małzenstwie tak mi zostało)..A dlaczego sie tym tak przejmuję...Bo nikt nie chche bys porzucony bez słowa..chyba to logiczne ..dlatego teraz te moje pytania..;(

Takie problemy jakie miał Marcjano, zapewne ma niewielu facetów i jego oddalenie się od dziewczyny było jak najbardziej słuszne.

Natomiast cała reszta to są problemy raczej zwyczajne i życiowe, a faceci się oddalają raczej od tych kobiet, którym nie ufają do końca, które nie są wsparciem faktycznym.

19

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

No tak okazuje sie,ze facet ma takie kłopoty ,że nie chche mu sie życ..musi sporo oddac ..nie ma z czego , bo zagrał i przegrał.. co ma w głowie hazardzista..o czym mysli ,jak jest po ciagu grania i przegrał...nie zalezy ma na relacji z kobieta? jest mu to obojetne? ze nawet nie chce sie odezwac...bo napisął na chwile poinformował mniew czym rzecz i znowu cisza...dowiedziałam sie tylko,ze mu wstyd za to co robi, za to jaki jest , i za to ze nie potrafi sie zmienic, ze nie ma na nic pieniedzy , ze wyjazdy (te do mnie ) teraz w listopadzie, na swieta , w ferie ..wszystko przepadło..ze pewnie przyjedzie dopiero latem..ze przeprasza mnie ale nie wie jak ma zyc...i teraz cisza...
co ja mam o tym mysleć?zerwał nasza znajomosc, nie chce sie odzywac? W sumie bilet na samolot ma kupiony (nie moze juz go oddac)..ale bilet to nie wszytko jakas kase tez musi miec na podróz...Wiec?jak myslicie ..nie chche przyjechac bo ma problem , ma depresje jest wdole i mu wstyd? Nie chche sie spotkac z kobieta na której tak mu zalezało , tak sie starał i zabiegał?

20

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Dziewczyno!! Ty się ewidentnie prosisz o kłopoty.
Dorosła kobieta, a emanuje z Ciebie desperacja... jakbyś koniecznie chciała usłyszeć... On cię kocha, zależy mu na Tobie, tylko daj mu te pieniądze, żeby mógł z tego wyjść, pomóż mu, wtedy przyjedzie do Ciebie i będziecie niezobowiązująco, szczęśliwie tulili się do siebie.

Tak, facet spartaczył, ma kłopoty o wiele większe niż jakaś baba i nie w glowie mu teraz amory. Co Cię obchodzi co ma w głowie hazardzista? Dlaczego tak koniecznie uczepiłaś się takiego utraceńca? Tylko Ty wiesz. Jak dla mnie zachowujesz się jak napalona małolata, która ma chcice. Dorabiasz tylko to tego ideologię by się usprawiedliwić.
I dobrze, że mu wstyd... ale według mnie to jest gra pod publiczkę.
Piszesz, że tak dobrze go znasz, że to syn znajomych. A co Oni o tym wszystkim myślą?
Pytasz na forum osób postronnych - to odpowiadamy Ci, bo go nie znamy, nie znamy jego historii, nie jesteśmy zaangazowani emocjonalnie. Całość ogarnąć możesz tylko Ty.

21

Odp: facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

witam...mam taki problem spotykam sie z facetem od 4 miesiecy, ale mieszka daleko wiec nie mamy czestego kontaktu osobistego. ostatnio od 1,5 miesiaca ma bardzo powane problemy finansowe....narobił mega długów i nie ma kasy...spłaca ale nie ma za bardzo z czego...odciał sie od znajomych , zamknał w sobie, z rodzina (która jest w moim miescie i ja znam) sporadyczny kontakt raz na miesiac ...W tym czasie  ode mnie sie tez oddalił...ale raz na 1,5tyg....ja próbuje go zagadac jak wyglada sytuacja ,..czy powoli oddaje długi i jak samopoczucie. 1,5 tyg temu kontakt sie nawiazał ..codziennie rozmowy przez cały tydzien..ze jest lepiej ,ze nie bedzie sie smucił i rozpaczał ze nie ma kasy, musi z tym zyc itd...do tego doszła depresja u niego ..ale jest lepiej niz było miesiac temu. I teraz ..po tygodniu dobrego kontaktu...choc humoru nie miał...widac to było ..był przygnebiony nagle....w poniedziałek w południe  jak zobaczyłam ,ze jest na gg ..wysłałam mu usmiech. Rozłaczył sie ...wiec zaskoczona napisałam czy ucieka przede mna ..ze ja pisze a on sie rozłącza...odpowiedział po po 5 godz wieczorem ,ze sprawdzał czy cos napisałam , ze zaraz kładł  sie spac...bo szedł na nocna zmiane do pracy..i gdzie ma dalej uciec ode mnie jak juz jest i tak daleko ode mnie.......Przeczytałam to w nocy...i nie wiedziałąm co odpisac...nic nie odpisałam i w ciagu nastepnego dnia tez nie bo nie miałam czasu i w sumie nie wiedziałam , jak zinterpretowac to co napisał... Nagle o godz 16,30 właczył gg i napisał.."ze chyba sie obraziłas...trudno i tak bywa.. prosze nie pisz do mnie za miesiac czy dwa co u mnie i ze sie martwisz itp.." i zaraz sie wyłaczył..odpisałam ze sie nie obraziłam ..ze byłam zajeta i nie miałam kiedy..i takiego wysalam zaraz sms na tel.......To był wtorek...dzisiaj czwarte...nie wim co mam myslec o tej sytuacji...strzelił focha ,ze nic nie odpisałam?jeszcze mnie jakgdyby oskarzył o to ze sie obraziłam....nie raz było tak ze nic nie odpisywałam...on zreszta tez...było normalnie...Czy to foch czy po prostu ze mna zerwał? nie jestem typem kobiety która lata za facetem..prosi , przeprasza , itp...wiec ja sie nie odzywam...Jak myslicie o co tu chodzi?
Online

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » facet nagle zamilkł? zerwał czy ma kłopoty?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024