Ebola - bać się czy nie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Ebola - bać się czy nie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Ebola - bać się czy nie?

Temat bardzo na czasie, bo zewsząd napływają do nas informacje o śmiercionośnym wirusie. Słusznie że uczula się ludzi na zagrożenie, ale czy czasem się nie przesadza?

Boicie się czy macie w nosie Ebolę?

Przyjrzyjmy się nieco bliżej faktom na temat tego wirusa.

Ebola przenosi się poprzez krew i płyny ustrojowe ludzkie oraz niektórych gatunków zwierząt np. małp lub nietoperzy, nie ma żadnych badań ani argumentów na to, że wirus może być przenoszony przez koty lub psy, w obliczu tego uśpienie psa chorej pielęgniarki budzi poważne wątpliwości etyczne.

Wirus choć śmiercionośny i niezwykle groźny, nie jest niezniszczalny i poprzez proste czynności możemy zminimalizować ryzyko zachorowania.

Wirus jest wrażliwy już na temperatury powyżej 60 C, zalecane jest więc częste mycie rąk w mocno ciepłej wodzie z dodatkiem mydła. Wirus jest także wrażliwy na promieniowanie UV oraz na powszechne środki do dezynfekcji. Dbałość o higienę, częste mycie rąk, maseczki na twarz mogą w znacznym stopniu uchronić nas przed tym wirusem.

Ja osobiście śledzę temat, jak zawszę dbam o higienę i w razie jeśli wirus dojdzie do nas mam też maseczki (które zdarza mi się nosić również w sezonie grypowym, kiedy idę np do lekarza czy do sklepu i wiem, że będę miała kontakt z wieloma osobami).

A Wy boicie się czy macie temat w nosie? wink A może po prostu zachowujecie zdrowy rozsądek?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Póki nie stwierdzą pierwszego przypadku eboli w UK to się nie boję.
Ale jeżeli się pojawi, to pewnie wesoło nie będzie, zważywszy, że mieszkam w mieście, do którego co roku przyjeżdża 3 mln ludzi z całego świata ;P

3 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-10-09 19:39:30)

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Ja póki co bardziej boje się grypy, zaszczepiłam się, unikam tłumów ludzi i pilnuję rąk, żeby często myć, nie dotykać twarzy podczas zakupów itp, póki co tyle, dobre i na grypę i na ebolę wink Unikam też chodzenia do przychodni, po recepty tylko dzwonię i szybciutko odbieram żeby zminimalizować czas tam spędzony.

4

Odp: Ebola - bać się czy nie?
Małpa69 napisał/a:

Ja póki co bardziej boje się grypy, zaszczepiłam się, unikam tłumów ludzi i pilnuję rąk, żeby często myć, nie dotykać twarzy podczas zakupów itp, póki co tyle, dobre i na grypę i na ebolę wink Unikam też chodzenia do przychodni, po recepty tylko dzwonię i szybciutko odbieram żeby zminimalizować czas tam spędzony.

A jak jesteś chora i musisz iść do lekarza? Czasem poczekalni się nie uniknie. No, ale oczywiście warto minimalizować. U nas z receptami to jest tak, że i tak często trzeba wejść do gabinetu, inaczej często nie chcą wypisać i do okienka z tego co wiem..

A co do Eboli to trochę się obawiam, pewnie, ale też nie popadam w przesadę. No fakt, jest już parę przypadków w Europie, więc dobre też to nie jest... Tłumów też staram się unikać, ale czasem i tak się nie da, bo np jak jadę gdzieś rano komunikacją, to przecież jasne, że tłumy będą. A auta nie mam, jak na razie potrzebne mi ogólnie nie było i prawka też nie. Ręce myje jak jest potrzeba, po przyjściu do domu, przed jedzeniem itp. Też staram się o to dbać.

5

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Truskaweczko jak jestem chora to już mi wszystko jedno, ale często potrzebuje recept na leki które biorę na stałe, lekarz wie że im mniej kontaktu z chorymi dla mnie, tym lepiej więc nie ma problemu żeby wypisał.

6

Odp: Ebola - bać się czy nie?
Małpa69 napisał/a:

Wirus jest wrażliwy już na temperatury powyżej 60 C, zalecane jest więc częste mycie rąk w mocno ciepłej wodzie z dodatkiem mydła.

Mocno ciepła woda w której jesteś w stanie umyć ręce nie ma na pewno powyżej 60stopni Celcjusza.... więc jak by nie było, mycie rąk akurat przed ebolą nie uchroni... wink

7

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Ciekawy problem.
Wiele lat temu po filmie "Szczęki" ludzie bali się rekinów, w "Seksmisji" mimo iż facetów dawno już nie było, to kobiety krzyczały "facet twój wróg".  Nie śledzę doniesień - ale przypuszczam, że więcej osób umiera w wypadkach samochodowych, niż od Ebola (na pewno w Europie wink ), dalej nie mamy leków na AIDS, nowotwory, choroby serca itp które zabijają więcej ludzi, są bardziej znane i powszechne i nie budzą już takich kontrowersji, emocji...

A gdyby spojrzeć na problem z innego, bardziej biologicznego punktu widzenia - od zawsze epidemie "czyściły" populacje - taka selekcja naturalna. Brzmi to może trochę strasznie, ale taki mamy świat - ludzie, którzy nie mogą mieć dzieci, dzięki technicznym sztuczką rozmnażają się, dzieci, które od najmłodszych lat wymagają opieki medycznej, czy dorośli, którzy w szpitalach mają przedłużaną agonię w imię "ratowania życia".

Prawie 100 lat temu była jedna z największych pandemii - hiszpanka, przyczyną był wirus grypy (podobny lub taki sam) jak "świńskiej grypy". Hodowla świń, czy drobiu to przemysł - zaczynając od sztucznego zapłodnienia, potem aplikuje się mnóstwo środków farmaceutycznych, by szybko pozyskać mięso, młode są szpikowane antybiotykami, by szybko podrosły, uzyskały odpowiednie rozmiary do rzeźni - te zwierzęta nie są w stanie przeżyć dłużej niż to zaplanowano w cyklu produkcyjnym. Potem takie mięso naszpikowane antybiotykami trafia na stół, a ludziom się mówi, że nie należy nadużywać antybiotyków, bo organizm się uodporni. Wirusy z osłabionych zwierząt przechodzą na osłabionych ludzi.

Czy nie należałoby się zastanawiać na przyczynami, zamiast zaleczać skutki?

8

Odp: Ebola - bać się czy nie?

dla mnie jest to zdecydowanie przedwczesny temat - bać to się mogą w Afryce, nawet w tych europejskich miastach gdzie ją wykryto trzeba by było mieć niesamowity niefart, żeby się zarazić. Ja się tym nie przejmuję, z mojej Łódzkiej perspektywy jest wiele rzeczy poważniejszych i istnieje wiele rzeczy bardziej prawdopodobnych, że wyrządzą mi krzywdę

9

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Odpowiadając na pytanie z pierwszego posta: ebolę mam w nosie. big_smile Z drugiej strony ja generalnie mało przejmuję się swoim zdrowiem, więc to raczej nic dziwnego.

10

Odp: Ebola - bać się czy nie?
Eileen napisał/a:

Odpowiadając na pytanie z pierwszego posta: ebolę mam w nosie. big_smile Z drugiej strony ja generalnie mało przejmuję się swoim zdrowiem, więc to raczej nic dziwnego.

Ja tez, w nosie i jeszcze gdzies indziej;) Oczywiscie nie jako zagrozenie dla innych ale dla mnie samej.
System immunologiczny mam jak kon albo ruska stal, gniotsa nie lamiotsa. W powazaniu mam infekcje, grypy i takie tam, a do lekarza raz na pare lat chodze. No i mieszkam na takich antypodach i w takim klimacie oraz niewielkiej populacji, ze ryzyko zarazenia jest niewielkie:).

11

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Uważam, że nie ma co panikować dopóki nie pojawi się w kraju, w którym mieszkamy. Natomiast pchanie się do Afryki i tereny szczególnie zagrożone w okresie epidemii uważam za totalną głupotę. Uważam, że wycieczki i podróże do tych krajów powinny być zakazane, a każdy, kto tam jedzie, to na własną odpowiedzialność i może nie zostać wpuszczony do swojego kraju, kiedy nie odbędzie odpowiedniego okresu kwarantanny na własny koszt.

12

Odp: Ebola - bać się czy nie?
Małpa69 napisał/a:

A Wy boicie się czy macie temat w nosie? wink A może po prostu zachowujecie zdrowy rozsądek?

W nosie nie mam, ale nie panikuję. Tym bardziej, że wpływu na to nie mamy.
Epidemie i pandemie na świecie zdarzają się co jakiś czas i jeszcze z niejedną się zetkniemy (oby nie bezpośrednio). Obecnie rzadziej z uwagi na rozwój nauki.
WHO ocenia, że wirus może powodować śmierć nawet 90% zakażonych. Na razie jest to na poziomie "tylko" 50%.
Bardziej niepokojące jest to, że wirus wydostał się z Afryki (poprzednie epidemie udało się zatrzymać w określonym regionie Afryki), a służby medyczne (zwłaszcza europejskie) nie mają wypracowanych procedur postępowania w tym zakresie.
W Polsce nie ma żadnych.

Nie panikuję, ale na wszelki wypadek zrezygnowałam z możliwego wyjazdu na Czarny Ląd.

13 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-10-10 11:44:49)

Odp: Ebola - bać się czy nie?
bbasia napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Wirus jest wrażliwy już na temperatury powyżej 60 C, zalecane jest więc częste mycie rąk w mocno ciepłej wodzie z dodatkiem mydła.

Mocno ciepła woda w której jesteś w stanie umyć ręce nie ma na pewno powyżej 60stopni Celcjusza.... więc jak by nie było, mycie rąk akurat przed ebolą nie uchroni... wink

Bbasiu no co ty, moja terma grzeje na 75 stopni odkręcam na maksa samą ciepłą i myję tak ręce big_smile, nie parzy mnie to czy coś, przyzwyczaiłam się i kiedy jestem w domu używam zwykłego mydełka, ale po powrocie do domu specjalnego które również zabija takie paskudy, mam też w torebce żel dezynfekujący i on również działa, robię to nie tyle co przez ebolę, a przez grypę smile

14

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Małpa69 - to Ty Cyborg jesteś, nie człowiek... To Ty się nie przejmuj ebolą wink smile

15 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-10-10 13:47:50)

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Hahaha, ja inaczej odczuwam ciepło. Kiedyś tak sobie siedziałam, a Mój mówi " O Jezus co Ci się w nogę stało" wyraźnie przejętym tonem, ja patrzę a tam blizna 10 cm placek, nawet nie boli, świeże to chyba. Myślę, myślę, a no trzymałam laptopa na kolanach, poparzył mi nogę, nawet tego nie czułam, tyle co ciepło mi było tongue

Nie wiem czemu tak mam, może od cukrzycy wiem że niszczy nerwy, ale w sumie kontroluje cukier, no nie wiem tak już mam tongue

16

Odp: Ebola - bać się czy nie?

w naszych klimacie ebola raczej nie ma szans, żeby się rozwijać

17

Odp: Ebola - bać się czy nie?

osobiście uważam, że to jest grubo przesadzone. poza tym oni straszą nas takimi wirusami co kilka lat. np. jakiś czas temu mówiono o świńskiej grypie i też mówili, że jakaś część osób na to zmarła itd., że trudno wyleczyć. i co? potem przestali o tym gadać, w tv już coraz mniej o tym mówiono, tak samo jak i w internecie. myślę, że nie powinniśmy aż tak poważnie do tego podchodzić. a co ma być to będzie wink

18

Odp: Ebola - bać się czy nie?

Ebola - raczej się jej nie boje tylko straszą . Końcem Świata tez i co jakoś na razie nic się nie stało :-) Co ma być to będzie, czas żyć dniem dzisiejszym i cieszyć się życiem :-)

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Ebola - bać się czy nie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024