Witam. Jestem 21 letnim chłopakiem i podoba mi się pewna dziewczyna z facebooka. Może zacznę od tego, że znalazłem ją na pewnym portalu randkowym. Niestety założyła sobie blokadę na wiadomości przychodzące, a więc nie mam jak do niej zagadać. Udało mi się ją odnaleźć na fb, ponieważ na portalu ma podane imię i nazwisko. Planuję dodać ją do znajomych aby móc z nią porozmawiać. I teraz załóżmy, że ona przyjmuje zaproszenie na fb i dajmy na to piszę do mnie coś w stylu: "Czy my się znamy?" i teraz tutaj zacznie się mój problem bo nie wiem co dalej zrobić, czy po prostu z nią gadać przez kilka dni na fb a potem jak coś zaprosić na randkę, czy tylko wymienić się kilkoma zdaniami i zaprosić ją na randkę po kilku minutach pisania (np. "... a może miałabyś ochotę się dzisiaj spotkać?"). Zastanawia mnie co byłoby lepsze od razu ją zaprosić czy najpierw prowadzić rozmowę tylko i wyłącznie przez fb? Pierwszej opcji się trochę obawiam bo gdybyśmy tak pisali przez kilka dni to boję się, że na ewentualnej randce nie będziemy mieli już tematów do rozmowy bo wszytko przegadamy wcześniej na fb. Tym bardziej, że do tej pory nie miałem dziewczyny, a więc nie brałem udziału w randkach i może być problem w znalezieniu wspólnych tematów. Jeszcze jedno gdzieś czytałem, że zapraszając dziewczynę na randkę powinno się to robić telefonicznie, a nie przez smsy, czy tym bardziej komunikatory fb, gg, itp. Co o tym wszystkim sądzicie? Jak to rozegrać? ![]()
2 2014-10-06 16:48:33 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-10-06 16:55:27)
Jak Cie nie polubi i/lub nie zachwycisz wyglądem to nici ze spotkania. Takie pytanie będzie strzałem między oczy i odpowiedź już jest przewidziana.
Wszystko wybadasz dopiero jak zauważysz, czy w ogóle jest chętna by Ci odpisywać.
Ogólnie zadawać pytan powinno sie jak najmniej, gdzie albo robisz wywiad (nuda, spowiedź, ingerencja w prywatność za szybko) albo wykazujesz zbyt duze zainteresowanie czym stawiasz się w gorszym świetle, gdy ona Cie traktuje jeszcze jako "kolejnego przydupasa".
Ogólnie wygląda to tak, że chcę przygotować się na to, że zaakceptuje moje zaproszenie na facebooku. Jestem też świadom, że może nawet nie zwrócić na mnie uwagi, ale na wszelki wypadek próbuję się dowiedzieć jak to dobrze rozegrać ;P Zakładając, że ona jest zainteresowana moją osobą i udaje nam się prowadzić rozmowę na fb, to kiedy będzie najlepiej zaproponować jej spotkanie w realu? Po kilku godzinach pisania, czy kilku dniach? I jeszcze jedno, jak jest lepiej: dużo gadać ze sobą codziennie (tzn. w większości wolnych chwil pisać do niej) czy zdecydowanie mniej np. codziennie wieczorem? Z jednej strony wysyłanie dużo wiadomości może kogoś męczyć, z kolei taka rozmowa raz dziennie może oznaczać brak zainteresowania, itp. Co sądzicie? Kurde, ale ze mnie dupa... w sumie to może lepiej nawet jej głowy nie zawracać...
Z takim podejsciem to już spaliłeś ![]()
5 2014-10-06 20:31:16 Ostatnio edytowany przez stenia_white (2014-10-06 20:38:26)
Ogólnie wygląda to tak, że chcę przygotować się na to, że zaakceptuje moje zaproszenie na facebooku. Jestem też świadom, że może nawet nie zwrócić na mnie uwagi, ale na wszelki wypadek próbuję się dowiedzieć jak to dobrze rozegrać ;P Zakładając, że ona jest zainteresowana moją osobą i udaje nam się prowadzić rozmowę na fb, to kiedy będzie najlepiej zaproponować jej spotkanie w realu? Po kilku godzinach pisania, czy kilku dniach? I jeszcze jedno, jak jest lepiej: dużo gadać ze sobą codziennie (tzn. w większości wolnych chwil pisać do niej) czy zdecydowanie mniej np. codziennie wieczorem? Z jednej strony wysyłanie dużo wiadomości może kogoś męczyć, z kolei taka rozmowa raz dziennie może oznaczać brak zainteresowania, itp. Co sądzicie? Kurde, ale ze mnie dupa... w sumie to może lepiej nawet jej głowy nie zawracać...
O matko, normalnie z nią rozmawiaj i w żadnym razie nie proponuj żadnych spotkań na razie. Zakładam,że dziewczyna jest ładna i atrakcyjna. To od razu Ci mówię, że jak zaczniesz wychwalać jej wygląd to jesteś przegrany. Pokaż jej, że doceniasz inne jej walory.
Wykaż się najpierw inteligencją, zabłyśnij w trakcie rozmowy, a przede wszystkim poczucie humoru wskazane. Dopóki nie zauważysz, że jest zainteresowana Tobą, to nawet nie próbuj pytać o jakieś spotkania. Inaczej pozostaniesz, jak to kolega powyżej nazwał przydupasem. I nie zadawaj jej głupkowatych pytań typu jakie masz hobby ![]()
Jak wyskoczysz do niej ze spotkaniem od razu to na 100% dostaniesz kosza. Nikt normalny się nie spotka z kimś, kogo nie zna. Cóż...wszystko wymaga cierpliwości, a szczególnie dziewczyny ![]()
Acha i nie poddawaj się zanim nie spróbujesz. Jak dostaniesz kosza to się nie przejmuj, trening czyni mistrza ;-)