Zaczne od poczatku...zakochalam sie i to tak mocno on o tym wie mialam wesele w rodzinie poszedl ze mna od tamtej pory nasze kontakty sie zmienily a wesele bylo w maju, od tamtej pory kontakt sie urwal w miedzyczasie, kilka dni temu dowiedzialam sie w pracy bo od naszych wspolnych znajomych ze sie zeni w ostatni weekend tego roku bylam w szoku bo to z moja kuzynka, madal cos do niego czuje a jej nigdy nie wybacze kazdy mowi tylko o nich a mnie az serce peka rodzina zachwycona jedynie rodzice i brat mnie wspieraja
Cóż Ci moge powiedzieć , moim zdaniem miałaś szanse wtedy gdy się poznaliście lecz w miedzy czasie wszystko się zmieniło , on się zakochał w twojej kuzynce, teraz będa brać ślub , a człowiek który jest pewny swojej miłości pragnie poślubić ukochaną osobę. Nie psuj tego , ciesz się tym że masz szanse się zakochać ponownie w facecie przeznaczonym tylko dla Ciebie.
wiem mialam szanse i bylismy razem ale kuzynka dala mu d... i wpadli biora slub w weekend maja zapraszac na wesele nie mam ochoty isc a nawet nie mam z kim mam zamiar odmowic, wspomne ze zostali zaproszeni tez znajomi z mojej pracy. czy to takie dziwne ze nie chce isc?
To bardzo przykre co mowisz... ale coz jemu bylo widocznie wazne "zeby sztuka" i wpadl. Szkoda mi Cie bo musi Cie to bardzo bolec.
niestety boli ale staram sie to jakos przetrawic, podobno po rozstaniu najlepsza jest kolejna milosc ale jakos nie umiem sie umawiac wciaz mnie to wszystko gryzie od srodka
A nie lepiej się cieszyć, że nie wyszło, jaki jest, dopiero po waszym ślubie? Ta sytuacja zaoszczędziła Ci wdepnięcia w niezłe "śliskie sprawy" w życiu, a tak to jedynie "otarłaś się" o nie. Ty wyszłaś na tym lepiej koniec końców, niż kuzyneczka, hehehe ![]()
no moze tak ale nie wiem czy bede umiec sie bawic na tym weselu i czy bede miala z kim