Moje drogie jak sobie radzicie z przemęczeniem lub przetrenowaniem organizmu? Może znacie jakieś świetne rozwiązania, z których można skorzystać.
Mnie już się skończyły pomysły i nawet poprane odżywianie nic nie pomaga... ![]()
1 2009-10-09 13:12:14 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-10-09 21:56:20)
Myślę, ze długi spacer, kąpiel, masaż pleców wykonany przez np. chłopaka czy męża i sen moze Ci pomóc
Poza tym może jakieś witaminki.
Wydaje mi się, że najlepszą metodą na przemęczenie jest... Po prostu zwolnić tempo.
Nie wiem, jakie są u Ciebie te objawy przemęczenia, ale wiem, że na niewiele się zdadzą wymyślne sposoby, jeśli dalej będziesz żyła w permanentnym stresie. Kiedy mam bardzo nerwowy/męczący tydzień to wyłączam komórkę i zamykam się z muzyczką i książką w wannie pełnej ciepłej wody i piany. Dobrze mi też robią spacery i... Popołudnia wśród bliskich. Wystarczy mi spokojne wyjście na kawkę czy wieczór z ukochanym mężczyzną, żeby wrócić do równowagi ![]()
Myślę, że niezależnie od tego, co zrobisz najważniejsze jest poczucie, że w tym całym życiowym chaosie wygospodarowałaś trochę czasu dla siebie... ![]()
Tak jak poprzedniczki, myślę, że spacery, kąpiel w ciepłej wodzie z pianą i przede wszystkim sen może pomóc rozluźnić zmęczone mięśnie. Ja bardzo lubię pobyć czasem całkiem sama i zależnie od nastroju albo włączam wtedy głośno muzykę i tańczę, albo troszkę spokojniejszą i odpoczywam na łóżku. Na pewno dieta też jest ważna, zwłaszcza, że idzie jesień, trzeba dużo witaminek jeść. A na przyszłość postarać się troszkę zmniejszyć tempo, bo na dłuższą metę tak się nie da żyć.
Lumos proponuję, zrobić sobie po prostu podstawowe badania. Może brakuje ci witamin, a zwolnienie tempa też się przyda.Są tzw . suplementy uzupełniające niedobory np z serii PROLADY, Energia i koncentracja. Dostępne w aptekach bez recepty.
A ja polecam Ci magnez z vit. B6.. Nawet nie wiemy ile go gubimy np. pijąc kawę czy denerwując się.. (magnezu nie można przedawkować więc spróbuj) może Ci pomoże ![]()
Ja ostatnio natrafiłam na nowe kapsułki PROLADY, takie co to dają kopa energetycznego - działa, mam więcej siły i mój dzień nie polega juz tylko na tym że praca a po pracy spanko :-)