Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
mam ogromny problem , od jakiegos casu zauwazylam ze berdzo wypadaja mi wlosy
czy moze ktos zna sposoby jak zapobiegac wypadaniu wlosom ?
wielkie dzieki za kazda odpowiedz,
Offline
Wiesz, uważam że powinnaś udać się po poradę do fryzjera. Najlepiej by Ci doradził...
A od wypadania? Chyba z takich sposobów które znam to szampon z czarną rzepą no i odżywki... Nie suszenie suszarką, nie prostowanie...
Nie wycieranie ich ręcznikiem po kąpieli (chodzi mi o takie "tarcie") a raczej nakładanie ręcznika na głowę, żeby woda sama wsiąkła...
Delikatne "czesanie" a nie wyrywanie przy okazji ![]()
W aptece też możesz zapytać, ja nie mam więcej pomysłów.
Offline
Wypadanie włosów ma naczęściej podłoże psychiczne - stres, jakieś przeżycia, kłopoty. Dobrą metodą jest częste czesanie włosów, ale nie grzebieniem, a dłonią. Takie częste poprawianie/gładzenie. Zapobiega to i wypadaniu, i np. siwieniu.
Offline
hmmm jakos wierzyc mi sie nie chce ze dotykanie wlosow dlonia zapobiega wypadaniu i siwieniu wlosow...
Offline
rzeczywiście dziwne metody. A może brałaś dużo leków, że wypadają, u mnie tak było.Teraz wzmacniam szamponami odpowiednimi do rodzaju włosów i tabletkami wzmacniającymi włosy, ostatnio z serii PROLADY. O tej porze częściej wypadają włosy.
Aha i nie używam suszarki do włosów, czekam aż same wyschną.
Offline
idz do dermatologa. mialam podobny problem i dermatolog przepisal mi taki plyn do nacierania skory glowy. po tygodniu widzialam efekty! jak przy czesaniu przed kuracja mialam na szczotce garsc swoich wlosów tak po tym plynie na szczotce byl jednen czy dwa wloski. nie powiem jak sie plyn nazywal bo byl na recepte i robiony w aptece - dostalam go w bronzowej buteleczce bez zadnej etykiety.
Offline
dussika, może to był Neril? Choć on nie jest na recepte.
Czytałam że jest on dobry, w aptece tez mi go farmaceutka doradziła. Efekty podobno daje po 8-12 tygodniach, i na początku jego używania włosy wypadają bardziej, co jest przejściowe.
Ja go uzywam ok 6 tygodni, jak wetre w skóre głowy i przeczesze włosy to mi powychodzi ich sporo a potem już się trzymają. Zobacze czy faktycznie pomaga. A może tutaj go ktos używał?
Offline
Wypadywanie włosów na jesień i na wiosnę to "Normalka" tak odpowie Ci każda fryzjerka!
Zbadaj tarczycę!
Szampon Seboradin- z czarną rzodkwią - dostępny w aptekach! (śmierdziuszek!).
Szampon "Decros - Vichy" ( cena!! ponad 40 zł!).
Offline
Włosy wypadają tak jak napisała schiz49 jesienią, zimą, na wiosnę
a i w lato również
(jeśli przesuszumy), po ciąży (hormony) wejdz na bloga ponieżej - jest tam informacja o preparacie (ampułkach) zapobiegających wypadaniu włosów. U mnie włosy wypadały jak na potegę w trakcie diety. Lekarz powiedział, że za mało witamin, włosy osłabione.
Offline
dostałam dobra i skuteczna radę na wypadanie włosów .....mogę sie nią podzielic .....miałam taki problem bo dużo schudłam i zaczełam bardzo gubić włosy ......fryzjerka moja wtedy doradziła mi pierwsze co to morfologia aby dowiedziec sie czego niedobór jest w organiźmie potem tabletki z witaminami aby uzupełnic te braki
i tabletki np skrzyp czy inne na wypadanie włosów efekt murowany !!! Na wypadanie włosów nie pomoga szampony czy odżywki do włosów trzeba to zablokować od wewnątrz oczywiście można myć włoski takimi szamponami napewno to wspomoże ale przedewszystkim trzeba to leczyć od środka -czyli dobre tabletki przeciw wypadaniu włosów
.......
Offline
NataliaM - racja wypadanie włosów najczęściej spowodowane jest stresem lub złym odżywianiem się.
Moim zdaniem powinnaś zacząć brać regularnie witaminy. Polecam 'skrzypolan' .
Offline
Ja tez mam ten problem i zaczęłam od jakiegoś czasu stosować maskę Wax do włosów wypadających oraz szampon Pat&Rub, poza tym biorę witaminę B complex. Widzę już małą poprawę, ale na efekty takie trzeba długo czekać, gdyż takie kuracje potrzebują czasu.
Offline
Chyba najczęściej włosy wypadają jeśli życiu towarzyszy stres - dwie opcje - porada dermatologa lub dobrego fryzjera. Teraz mogę polecić kosmetyk, który został opisany na blogu. Kupił go mój brat i codziennie stosuje (łatwy w użyciu, bo spray) Podpytałam czy zauważył różnicę - twierdzi, że włosów w wannie mniej. Dodam, że wypadanie włosów u mężczyzny to ciężka sprawa, kto by pomyślał, ale robią co mogą żeby zapobiec temu nieuchronnemu jednak procesowi. Poniżej wrzucam opis składu:
Pomaga stymulować naturalny wzrost włókna włosowego. Utrzymuje gęstość włosów mających tendencję do utraty grubości.
Technologia: Wzbogacony o Aminexil, Argininę, Witaminę PP, oraz Gluco-Lipid GL, aby codziennie stymulować cykl życiowy włosa.
Opatentowana cząsteczka Aminexilu wzmacnia umocowanie włosa, przeciwdziała stwardnieniu pochewki kolagenowej oraz poprawia gęstość włosów w porównaniu z placebo.
Gluco-Lipid GL to opatentowany związek dodającej energii glukozy oraz ochronnego lipidu. Dostarcza energii pomocnej przy wytwarzaniu włosa.
Argina, będąca aminokwasem, osadza się na włóknie włosa, dostarczając mu materii budulcowej.
Witamina PP, w połączeniu z masażem skóry głowy stymuluje mikrocyrkulację, aby wspomagać wchłanianie składników odżywczych.
Ostatnio edytowany przez Daydream (2010-01-20 11:44:20)
Offline
Ja gorąco polecam szampon Revalid. Do kupienia w aptekach za ok.20 zł. Zaczęłam stosować po ciąży, kiedy karmiłam piersią i kiedy włosy zaczęły wychodzić mi niemal garściami. Oczywiście do tego odpowiednia dieta, dużo witamin i trochę luzu dla włosów, czyli jak najmniej suszarki, środków do stylizacji itp. Proponuję też zaopatrzyć się w grzebień z rzadkimi zębami do czesania mokrych włosów. Z serii Revalid jest także odżywka, którą można stosować dodatkowo. Mało wydajna wprawdzie, ale dobra i skuteczna.
Offline
Revalid jest faktycznie dobry, ale warto tez spróbować Radical w ampułkach do wcierania - ampułki nie są wcale takie drogie, a naprawdę skuteczne - wiem coś o tym bo kiedyś włosy mi wypadały garściami :-(, warto też pomysleć o dobrym szamponie - ja postawiłam na naturę i mam regeneracyjną serie pat&rub, stosuje zamiennie z maseczką Wax
Offline
Jak włosy wypadają to należy o nie zadbać "od wewnątrz" czyli jakiś suplement diety ze skrzypem.
Naturalne szampony są o tyle lepsze o tych nafaszerowanych chemią, że nie obciążają włosa, włos po umyciu swobodnie może oddychać bo nie jest oblepiony parafinami. Dlatego tez uważam że warto zainwestować w preparaty naturalne typu pat&rub.
Offline
Ja słyszałam jeszcze, że nacieranie włosów olejkiem rycynowym daje efekty. Robi się to w ten sposób że miesza się dwie duże łyżki oleju rycynowego z łyżeczką soku z cytryny i łyżeczką cieplej wody. Taki specyfik wciera się w skórę głowy owija folią i ręcznikiem i siedzi sie tak trzy godziny ( choć ja polecam robic to na noc) raz dwa razy w tygodniu. zapach jest nieprzyjemny i trzeba potem umyć kilkakrotnie włosy ale daje efekty. Aha i jeszcze jedno u jasnych blondynek rycynamoże powodować ciemnienie włosów
Offline
przyjmuj taki preparat "selen plus cynk" 2razy dziennie (polecił mi endokrynolog)
Offline
Ja tak jak Meredith Grey polecam olejek rycynowy. Mi bardzo wypadają włosy od niedoczynności tarczycy. Odkąd choroba się nasiliła, a ja o tym nie wiedziałam wypadła ich chyba połowa...
Odkąd stosuje olejek rycynowy wypada ich kilka (dosłownie KILKA) na dzień. Robię to tak, że w umyte włosy i skórę głowy wcieram 2 łyżki podgrzanego olejku, związuje i zostawiam na noc. Rano myje włosy dwa razy.
Olejek kosztuje grosze ale jego skuteczność jest większa, niż wiele firmowych preparatów ![]()
Offline
gothka napisał:
Ja tak jak Meredith Grey polecam olejek rycynowy. Mi bardzo wypadają włosy od niedoczynności tarczycy. Odkąd choroba się nasiliła, a ja o tym nie wiedziałam wypadła ich chyba połowa...
Odkąd stosuje olejek rycynowy wypada ich kilka (dosłownie KILKA) na dzień. Robię to tak, że w umyte włosy i skórę głowy wcieram 2 łyżki podgrzanego olejku, związuje i zostawiam na noc. Rano myje włosy dwa razy.
Olejek kosztuje grosze ale jego skuteczność jest większa, niż wiele firmowych preparatów
Jak często to robisz? I po jakim czasie widziałas pierwsze efekty?
Offline
Kiedyś robiłam tak dwa razy w tygodniu, teraz w zupełności wystarcza raz na tydzień- a jak mi się zupełnie nie chce to nawet raz na dwa tygodnie może być (chociaż staram się to robić regularnie).
Pierwsze efekty widziałam już przy drugim zastosowaniu. Za pierwszym i drugim razem kiedy myłam i czesałam wypadło nawet trochę więcej włosów niż zazwyczaj- to dlatego, że olejek usuwa te osłabione, które i tak by wypadły. Ale już po tym drugim razie w ciągu tygodnia byłam w szoku o ile mniej włosów tracę.
Także polecam ![]()
Offline
gothka napisał:
Kiedyś robiłam tak dwa razy w tygodniu, teraz w zupełności wystarcza raz na tydzień- a jak mi się zupełnie nie chce to nawet raz na dwa tygodnie może być (chociaż staram się to robić regularnie).
Pierwsze efekty widziałam już przy drugim zastosowaniu. Za pierwszym i drugim razem kiedy myłam i czesałam wypadło nawet trochę więcej włosów niż zazwyczaj- to dlatego, że olejek usuwa te osłabione, które i tak by wypadły. Ale już po tym drugim razie w ciągu tygodnia byłam w szoku o ile mniej włosów tracę.
Także polecam
oprócz tego że Ci nie wypadają włosy,zauważyłaś jeszcze jakieś inne dobroczynne działanie stosowania olejku?
Offline
Stosując olejek nastawiona byłam głównie na zatrzymanie wypadania włosów i dzięki olejkowi rycynowemu ten efekt uzyskałam. Czesząc się w warkocz lub kok wydaje mi się też, że włosy są grubsze ale nie wiem czy to zasługa olejku czy też przez to, że nie wypadają mam takie wrażenie. Aha, no i paznokcie od tego wcierania olejku mam super mocne
Ogólnie olejek poprawia kondycję włosów, brwi, rzęs i paznokci. Włosy dodatkowo przyciemnia.
Offline
Święta prawda, olejek rycynowy jest można powiedzieć, lekiem na całe zło. Wzmacnia włosy, zapobiega ich wypadaniu, wcierany codziennie w rzęsy sprawi, że staną się grubsze, elastyczne i przyciemnieją, smarowane usta szybko się zregenerują, szorstkie łokcie staną się miękkie itd. itp.
Ja od siebie polecam taką maskę do włosów, którą robi się na noc, a potrzeba do jej przyrządzenia:
- 3 łyżki olejku rycynowego
- 1 łyżka nafty kosmetycznej
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 1 żółtko
- kilka kropel z cytryny (opcja dla jasnych szatynek i blondynek)
Ja to wszystko mieszam na parze, tzn. na garnek z gotującą się wodą kładę miseczkę, w której mieszam wszystkie składniki - w ten sposób (podgrzane) lepiej się połączą i będą bardziej płynne, dzięki czemu ich aplikacja będzie prostsza. Tak nałożoną maskę zostawiam na noc na włosach, zakładam czepek, a na poduszkę, na której śpie rozkładam stary ręcznik, jakby czasem miało się coś pobrudzić. Rano myję włosy 2-krotnie, bo za pierwszym razem nie ma szans na ich domycie.
Używam wyłącznie profesjonalnych szamponów - Goldwell lub Pat&Rub, a po każdorazowym myciu włosów płucze je ziołami, tzn. garść skrzypu polnego, lub zamiennie 1/2 garści skrzypu + 1/2 garści pokrzywy zalewam 1 litrem wrzątku i czekam aż ostygnie. Jak płukam włosy to od razu je masuje, aby nie wypadaly i były mocniejsze.
Dodam, że mam 26 lat, nigdy nie farbowałam włosów, anie nie wykonywałam trwałej ondulacji, kosmetyków do stylizacji używam tylko i wyłącznie na większe wyjścia, nie używam suszarki, ani prostownicy. Moje włosy sięgają mniej więcej wcięcia w talii, podcinam je regularnie co 3-4 miesiące.
Offline
Tabletki ,szampony,pomoga profilaktycznie,jezeli wypadanie jest nadmierne, lepiej porozmawiac z lekarzem,wlosy wypadaja przy nadczynnosci tarczycy,wiem bo prawie zostalam lysa,leczylam sie ,odrosly,, moze ty masz cos innego ale skonsultuj, to z kims kompetentnym....
Offline
Tarczyca także jak najbardziej- ale niekoniecznie nadczynność. Ja choruje na niedoczynność i przy nasileniu choroby też zostałam prawie łysa. Trzeba zrobić badania- TSH i FT4 i zobaczyć czy to właśnie nie przez tarczyce gubimy włosy...
Offline
Po co ma płacić za dwa hormony jak wystarczy oznaczyć samo TSH. Przy jakimkolwiek odchyleniu od normy zostaniesz skierowana do endokrynologa,który zleci Ci oznaczenie obu hormonów (TSH i fT4) w celu zdiagnozowania nadczynności bądź niedoczynności.
Offline
Polecam odżywkę ''WAX''
http://www.wax.com.pl/
To jedna z najlepszych odżywek... maseczek do włosów. Często stosowana jest po chemioterapii
Offline
Nie na temat ale sądzę, że skoro już się kłuć to można od razu zrobić badanie dwóch hormonów. Nie kosztuje to dużo, a przynajmniej od razu wszystko jest jasne. Idzie się do endokrynologa i już na pierwszej wizycie jeśli jest potrzeba można dostać receptę na leki.
Chciałam jeszcze dodać, że przy niedoczynności nie tylko włosy wypadają. Również brwi i rzęsy są słabsze...
Offline
Od siebie polecam Kerastase Stimuliste:
http://instytutkerastase.blogspot.com/2 … wosow.html
Sama też teraz przy najbliższej wizycie w Instytucie muszę kupić ![]()
Kolejny wydatek na włosy..eh
Offline
gothka napisał:
Nie na temat ale sądzę, że skoro już się kłuć to można od razu zrobić badanie dwóch hormonów. Nie kosztuje to dużo, a przynajmniej od razu wszystko jest jasne. Idzie się do endokrynologa i już na pierwszej wizycie jeśli jest potrzeba można dostać receptę na leki.
Chciałam jeszcze dodać, że przy niedoczynności nie tylko włosy wypadają. Również brwi i rzęsy są słabsze...
na pierwszej wizycie nie dostaniesz recepty,bo lekarz musi zrobić usg tarczycy,a zanim to nastąpi do następnej wizyty zleci oznaczenie obu hormonów. Hormonem wyjściowym przy diagnostyce tarczycy jest TSH i od tego się zaczyna-każdy lekarz i diagnosta Ci to powie.
Offline
No cóż- ja dostałam receptę na pierwszej wizycie i wtedy też miała robione USG tarczycy. Po 3 miesiącach wyniki są dużo lepsze... Przy tarczycy ważny jest czas. Nie warto zwlekać.
Offline
Ile czytania;/;p Ja stosuję naftę kosmetyczną(6-7 zł)w aptece.Można właśnie zrobić z niej maseczkę(2 łyżki nafty+sok z połowy cytryny+2 żółtka jajek-bez białek).Tylko dobrze zmieszać trzeba-mikserem polecam bo jak pomiesza się ręką to to wszystko nie będzie się trzymało "kupy" i chyba gorszy efekt a każdy skladnik popłynie z włosów w inną stronę;p,lub spłynie do rury. Stosować powinno się 2x w tygodniu.Nie wpadać na pomysł robienia na zapas ani pare godzin przed,bo 2 żółtka zmarnowane.
Mi wypadały włosy i podsłuchałam ten pomysł od mojej ciotki ktora ma z 70 lat.Serio pomaga.Taka łysa była,a kiedyś przyszła to znacznie więcej miała tych włosów.Tylko problem że trzeba 2x się kąpać jak ma się prysznic,a jak wannę to woda wystyga;p,bo trzeba to trzymac od 5 do 15 min(ja zawsze 15min trzymam)...czasem nawet 3x bo to tłuste jest i trzeba dobrze po tej maseczce pare razy włosy szamponem umyć.Jak nie domyjesz tego to mycie włosów jakby bez efektów bo włosy wyglądają na tłuste.Załamka. Więc myj włosy aż zapieni się szampon na całej głowie!;p Głupio bo regularność pewnie sie liczy i wytrwałość-tak jak we wszystkim.
Czasem też jest tak że włosy zaczynają wypadać jak na łupież się zbiera-ja tak mam.
Ostatnio edytowany przez PaulinaTakaO (2010-02-05 22:55:00)
Offline